Dodaj do ulubionych

A jeśli w związku...

03.01.20, 23:02
A co jeśli w związku nie ma kłótni i teoretycznie wiesz że partnerowi zależy bo się nawet stara ale czujesz się przy nim źle.Wychodzisz do ludzi i jesteś inną osobą, czujesz się wartościowa, pewna siebie a przy nim poczucie wartości leci ci na łeb na szyję. Co z tym zrobić?
Obserwuj wątek
    • kermicia Re: A jeśli w związku... 03.01.20, 23:29
      Samo tak się robi, czy on coś mówi, jakoś Cię tak poniżająco traktuje?
      Nigdy nie byłabym z kimś, przy kim czuję się źle, nieatrakcyjnie czy głupkowato. Partner jest od podnoszenia na duchu, nie przytłaczania.
    • pade Re: A jeśli w związku... 03.01.20, 23:32
      Nie uzależniać swojego poczucia wartości od tego co mówi, bądź nie mówi, partner.
      Nie wałkować w głowie w kółko tego, że kiedyś dołował, porównywał. Jeśli jest z tym problem to iść na terapię.

      --
      "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
    • tt-tka Re: A jeśli w związku... 03.01.20, 23:38
      Zaczac od zastanowienia sie, czemu przy partnerze to poczucie wartosci tak leci na leb na szyje... czy on cos sygnalizuje (slowem, gestem, spojrzeniem, postawa), czy to jest w nim, czy w twojej glowie.
      Po rozpoznaniu mozna sie zastanowic nad podjeciem stosownych dzialan.

      --
      Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
      • taniax Re: A jeśli w związku... 03.01.20, 23:42
        Kiedyś mnie upokorzył tym co robił i mimo że on sam to oddzielił grubą krechą i już nic takiego nie ma miejsca, zaniżył mi poczucie wartości na tyle że przy nim czuję się kiepsko.
        • pade Re: A jeśli w związku... 03.01.20, 23:50
          Wiesz, znany psycholog opowiedział kiedyś o pacjencie, który przyszedł do niego i zaczął się skarżyć na żonę, że zrobiła z niego pantoflarza, na co usłyszał, że to nie ona go zrobiła, to on się dał wepchnąć pod pantofel.
          Owszem, nikt tak bardzo jak osoba bliska nie potrafi zranić, w końcu zna nasze słabe punkty. Problem w tym, czy my wierzymy w to, co ktoś mówi, czy pozwalamy mu siebie ranić, czy też stawiamy granice, gdyż nasze poczucie wartości i nasz szacunek do siebie jest na tyle mocny, że nie pozwalamy na poniżanie nas.


          --
          "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
        • aqua48 Re: A jeśli w związku... 04.01.20, 16:12
          taniax napisała:

          > Kiedyś mnie upokorzył tym co robił i mimo że on sam to oddzielił grubą krechą i
          > już nic takiego nie ma miejsca, zaniżył mi poczucie wartości na tyle że przy n
          > im czuję się kiepsko.

          ON może i oddzielił grubą krechą, ale czy TY mu wybaczyłaś? Czy jesteś w stanie zapomnieć? Traktować go jak dawniej?
      • taniax Re: A jeśli w związku... 03.01.20, 23:49
        Poza tym moje ciało którego słucham wyczuwa że coś jest nie tak, w jego gestach, zachowaniu, postawie mimo że on nie mówi mi nic takiego wprost wręcz przeciwnie bardzo się stara żeby nasz związek był dobry.
        • pade Re: A jeśli w związku... 03.01.20, 23:52
          Może jest sztuczny bo bardzo się stara, żeby Cię nie urazić. Albo jest niespójny bo myśli i czuje jedno, a robi drugie. Bez rozmowy z mężem nie będziesz tego wiedziała.
          Inna sprawa, że Ty możesz mieć teraz rozbuchaną wyobraźnię, być zwyczajnie przewrażliwiona i projektować na niego wszystko, co Ty sama czujesz.


          --
          "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
        • miqotka Re: A jeśli w związku... 04.01.20, 13:03
          taniax napisała:

          > Poza tym moje ciało którego słucham wyczuwa że coś jest nie tak, w jego gestach
          > , zachowaniu, postawie mimo że on nie mówi mi nic takiego wprost wręcz przeciwn
          > ie bardzo się stara żeby nasz związek był dobry.

          Skoro nie mówi Ci nic takiego wprost, to czyli jednak mówi, tylko gestami i zachowaniem. Jak sama piszesz. Mówić werbalnej inne, dobre rzeczy to on się pewnie stara, ale jednak z postawy wynika coś innego i Ty to czujesz.
          No chyba że tak jak ktoś wyżej pisał, to jest w twojej głowie. Ale z drugiej strony, jak instynkt Ci coś podpowiada, to to nie może być nieprawdą.
          Ciężka sytuacja.
    • 12gram Re: A jeśli w związku... 04.01.20, 14:57
      Uświadamiam sobie, że to toksyczne i się rozstaję.

      W związku nie wystarczy się kochać, trzeba się jeszcze lubić. A w życiu nie chodzi o to, by się trzymac osób przy których się czujemy jak gó..o

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka