Dodaj do ulubionych

Muza w salach zabaw dla dzieci

05.01.20, 17:03
Chadzam do takich przybytków z wiadomego musu. Kiedyś - jeszcze z rok, dwa lata temu- dziubdziusie słuchały Majki Jezowskiej, Wodeckiego, jakichś dziecięcych chórków itp. Były też grane przeróbki utworów dla dorosłych , ale takie zrobione przynajmniej z minimalną klasą.

To się zmieniło. Obecnie leci wyłącznie top krajowego disco polo, zaśpiewanego przez dzieci. Teksty bez żadnych zmian, aranż ujednolicony na jednolite umcyk cyk. Tani syntezator łącznie z imitacją harmoszki i saxu. Nie jestem jakimś wielkim purystą muzycznym, ale hoojowe jest to strasznie.

Czepiam się?
Obserwuj wątek
    • kasiaabing Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 05.01.20, 19:43
      Też mam dziecko przedszkolne i identyczne spostrzeżenia. Ten chłam jest wszędzie. Jak słyszę te niby dziecięce przeróbki to mam ciary żenady.
      Btw, jakiś rok temu na pewnym forum dzieciowym była dyskusja nt muzyki na festynach dziecięcych. Ależ tam się działo. I tak na festynach przedszkolnych leciały hity w oryginale np Ruda tańczy jak szalona, Miłość w Zakopanem, Szalona Ruda. Hitem było jak matka napisała, że w żłobku!! dzieci uczyły się piosenki Ruda tańczy jak szalona. Tamta matka zrobiła dżihad godny ematki i sprawa dotarła się o dyrekcję żłobka.
      • kropkaa Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 05.01.20, 21:33
        We wczesnej podstawówce (lato w mieście było) pan od religii puszczał dzieciom "Pszczółka Maja sobie lata" - gdy poszłam do dyrekcji zrobić dżihad, obie panie (dyrektorka i sekretarka) były szczerze zdziwione - a w czym to gorsze od takiej np. J Lo czy Shakiry (a nasze!), a poza tym na każdy weselu przecież leci. No mój wq* był jak rzadko kiedy!
        • kasiaabing Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 05.01.20, 22:03
          Ta matka poszła do dyrekcji z wydrukowanym tekstem " Rudej" i zapytała się czy to jakieś nowe wytyczne czy co, że 2-3latków uczy się czegoś takiego. Dyrektorka na początku szła w zaparte Ale jednak stwierdziła, że to nie powinno się wydarzyć.
          O matko, jeszcze mi się przypomniało jak na tym wspomnianym festynie puścili piosenkę o Aleksandrze i te dzieciaki śpiewały chórem " Taka taka taka skromna, taka seksibomba" 🙈
        • turzyca Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 06.01.20, 14:22
          >a w czym to gorsze od takiej np. J Lo czy Shakiry (a nasze!), a poza tym na każdy weselu przecież leci.

          Bo ludzie nie słyszą tekstów piosenek. Wiem, bo sama cierpię na tę przypadłość, tekstów piosenek nie słyszę, odkryłam, jak oglądałam filmy z przyjacielem i on prychał śmiechem, bo tekst piosenki był jakimś tam komentarzem do obrazu.
          Tylko że ja zdaję sobie z tego sprawę i jak mi coś w ucho wpadnie to wyszukuję tekst. Większość sobie sprawy nie zdaje. Metoda na wydrukowanie tekstu i spytanie się, czy wartości w nim pochwalane są zgodne z wartościami, którymi kieruje się placówka jest całkiem skuteczna.

          --
          "Mój sąsiad uczy się grać na klarnecie, teraz już mu to jakoś wychodzi, ale wcześniej byłam przekonana, że to jakiś dziwne zwierze wydaje odgłosy godowe. " by Mondovi
          • 1matka-polka Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 06.01.20, 14:46
            "Wiem, bo sama cierpię na tę przypadłość"

            Zazdroszczę, ja słyszę wszystko, tekst, potknięcia, zajakniecia, błędy jezykowe 🤪

            --
            "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
    • pani-nick Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 05.01.20, 20:45
      Nie lubisz: „a ty tańcz tańcz tańcz, kiedy inni tańczą... i pij pij pij soczek z pomaraaaanczaaaa”?
      wink
      Wiem o czym piszesz. Dramat.
      Dotarło to do mnie jak się mój najmłodszy urodził i z youtube puszczalam mu różne melodie dla dzieci. Nawet czarne Jagódki są tylko w wersji „umcyk umcyk”.
      Młody wiec wychowany na „super simple songs”.
      W aucie mam muzę klasyczna, ale jak mu raz soczek z pomarańczy wjechał, to aż mi się udzieliło 🤦‍♀️ smile
      • martishia7 Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 06.01.20, 11:25
        Dotarło to do mnie jak się mój najmłodszy urodził i z youtube puszczalam mu różne melodie dla dzieci. Nawet czarne Jagódki są tylko w wersji „umcyk umcyk”.
        Młody wiec wychowany na „super simple songs”.

        Dokładnie! Nawet aranżacje piosenek dla dzieci są straszne, na syntezator i dwa palce. Mnie słoń nadepnął na oboje uszu, a mimo to słyszę, że to jest jakiś dramatyczny dramat. Ale! Udało mi się trafić jedną perełkę na tle tego szajsu - kanał Śpiewanki. Tam słychać jakieś instrumenty jakby, naprawdę - wyraźnie klasa wyżej od całej reszty.
    • tryggia Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 05.01.20, 23:15
      Ta muzyka to chłam. Tak.
      Ale gorzej jest ciut później. 9 latek z wakacyjnych dyskotek (obóz sportowy) przywiózł hity
      m.youtube.com/watch?v=pImrABc4s58oraz
      m.youtube.com/watch?v=JcV-q-Mv06U

      Zemdlałam trochę.

      --
      Hope
      • riki_i Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 06.01.20, 01:30
        tryggia napisała:

        > Ta muzyka to chłam. Tak.
        > Ale gorzej jest ciut później. 9 latek z wakacyjnych dyskotek (obóz sportowy) pr
        > zywiózł hity
        > m.youtube.com/watch?v=pImrABc4s58oraz
        > m.youtube.com/watch?v=JcV-q-Mv06U
        >
        > Zemdlałam trochę.

        Też bym zemdlał, również dlatego, że to także IMO słabe okrutnie pod każdym względem.

        W kategorii gołych lasek i podtekstów wychowałem się na prostych schematach, które zresztą są nadal w obiegu, np. w Rumunii - youtu.be/bU2l7yR5ayg

        big_grin
    • takamania Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 05.01.20, 23:15
      To jest epidemia. Ale brak protestów rodziców mnie nie dziwi. Ostatnio ze smutkiem obserwuje u wszystkich znajomych z przedszkolami ,że jeśli organizują jakąś imprezę urodzinowa dziecka czy syn jest zapraszamy po poludniami to rodzicom włączany jest tv na kanałach z disco polo. Jeśli rodzic starszy, z dziećmi w liceum lub na studiach to tAkich problemów już nie ma. I bywają wyjątki w obu grupach ale one potwierdzają regułę.
    • mokka39 Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 06.01.20, 13:23
      na studniówkach teraz (a właściwie od przynajmniej jakichś 8 lat )też puszczają głównie disco polo. W każdym razie w technikach i słabszych liceach. Na Juwenaliach też już widziałam disco polowe zespoły typu Akcent.

      --
      www.perfumanka.pl
    • vodyanoi Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 06.01.20, 13:38
      Gdzie ty się uchowałeś, że się dziwisz?
      Jak Polska długa i szeroka, od ZAWSZE to były ulubione hity większości ludzi. Im bardziej z podtekstem, tym lepiej. Im bardziej umc umc, tym fajniej.
      Pamiętam, jak przeżyłam szok w wieku 10 lat na pierwszym biwaku, kiedy to moje koleżanki puściły disco polo z kasprzaka. "Klaun zakochany klaun" po nocach mi się potem śnił. A to był taki niewinny utwór przy innych, np. przy przyśpiewkach weselnych. Na tym biwaku z tych przyśpiewek nauczyłam się słowa "pi...da" itp. I myślałam przez wiele lat, że to niemożliwe, że to wymyślone. Aż zostałam zaproszona na takie wiejskie wesele i myślałam, że z żenady pawia puszczę na stół.

      Pamiętam też, jak w autobusie 20-25 lat temu kierowca raczył przez półtorej godziny podróżnych antyaborcyjnym disco-polo. O jeżu kochany... Coś tam było o niewinnym ciałku w zlewie... I założę się, że wiele osób chlipało przy tym w domu, puszczając to swoim dzieciom.
      Niedawno tutaj ktoś założył wątek o Jacku Skubikowskim i "Weź go do buzi". Do tego jeszcze można dołożyć "Smerfne hity", czyli początek XXI w. I banię u cygana.

      Trzeba po prostu chodzić do lepszej sali zabaw, a nie takiej.
      • riki_i Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 06.01.20, 13:52
        Jak ja byłem młody, to nie było disco polo. Był Krawczyk, Eleni i zespół Bolter, ale disco polo nie było. Dzieci słuchały dorosłych piosenek, co najwyżej rodzice brali na występ jakiejś "Gawędy" czy czegoś takiego. Jak ktoś coś robił dla dzieci, to trzymało to poziom np. Wodecki śpiewający Maję. Na początku się ucieszyłem, że na YT są specjalne kanały z piosenkami dla dzieci, ale wqrwilem się niemożebnie, że to aż taki prostacko zrobiony syf. Czy nikomu już się nie chce zrobić porządnej aranżacji?

        W Warszawie znam wiele sal zabaw, we wszystkich puszcza się dzieciom to samo.
    • neptunka Re: Muza w salach zabaw dla dzieci 06.01.20, 19:12
      Trochę lat wstecz, disco polo było jednak niszowe, nikt (może poza wiejską remizą) nie afiszował się takimi upodobaniami, bo to był obciach.
      Teraz miłościwie panującą nam partia ten chłam podniosła do rangi sztuki. Festiwale, benefisy organizowane przez publiczną, misyjną tv. Ten poziom "twórczości", teksty - są obecnie normą, wszędzie bez żenady prezentowane, łącznie jako polska muzyka za granicą (na zasadzie "zagramy coś dla Polaków"). I to nasze młode i najmłodsze pokolenie jest tym karmione, rośnie nowy, skrajnie tępy elektorat. A buractwo i chamstwo rośnie w siłę i nikt się nie musi z tym kryć, zastanawiać, skoro z góry idzie taki przekaz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka