Dodaj do ulubionych

Wątek o śmieciach - kolejny

05.01.20, 23:00
Kilka spraw:

1. Gdzie można wyrzucić takie rzeczy jak: stare kapcie, stare dziurawe skarpety tudzież bieliznę (nie nadaje się do pojemników na odzież), stary ręcznik albo wycieraczkę?

2. Dlaczego kara za niewłaściwe sortowanie płacona ma być cały kwartał?

3. Dlaczego instytucja, która nie odbiera śmieci, bo są źle posortowane, nie informuje, co dokładnie było źle? Ktoś może się pomylić, niekoniecznie złośliwie źle sortować, więc warto by wiedzieć.

4. Czemu śmieci sortowane kosztują więcej niż niesortowane, skoro są lepsze? Nie dość, że wkładamy w sortowanie pracę (i dajemy zbyt producentom koszy na śmieci), to jeszcze mamy za to więcej płacić.

Za rzeczowe odpowiedzi dziękuję.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Wątek o śmieciach - kolejny 05.01.20, 23:05
      1. do zmieszanych.

      3. bo ktoś musiałby usiąść i to opisać, co zajmuje czas, a czas pracowników jest płatny. I nie byłaby to ekipa odbierająca odpady, więc tak naprawdę byłyby do wykonania trzy płatne czynności:
      a) opis wewnętrzny (zdjęcia, jakieś hasła od ekipy odbierającej odpady dla osoby z biura)
      b) pismo do źle sortującego
      c) dostarczenie pisma.

      4. w jakim sensie kosztują więcej?

      --
      Jeśli estry są pochodnymi węglowodorów, to czy węglowodory są całkami z estrów? (za bash.org)
      • taki-sobie-nick Re: Wątek o śmieciach - kolejny 05.01.20, 23:15
        1. Merci.

        3. Ekipa odbierająca odpady zostawia nalepkę "Nie odebrano, bo źle posortowane". Naprawdę nie można zamówić nalepek z miejscem na napis, na przykład "Ręcznik w śmieciach plastikowych"?

        Istotnie ekipa powinna zrobić zdjęcia i dostarczyć je do biura, ale chyba WŁAŚNIE ZA SENSOWNE DZIAŁANIA płacimy pracownikom? Można pracownikowi dorzucić obowiązków i dać podwyżkę.

        Tłumaczenie, że czas biuralistów jest tak niezwykle cenny, że mamy nie wiadomo za co płacić podwójną kwotę przez kwartał, jest absurdalne.

        Pisma do źle sortującego dostarczyć nie można, bo go nikt nie zna, chyba żeby za tego źle sortującego uznać całą wspólnotę używającą śmietnika.

        4. Podwyżka opłaty za śmieci.
        • mika_p Re: Wątek o śmieciach - kolejny 05.01.20, 23:36
          > Ekipa odbierająca odpady zostawia nalepkę "Nie odebrano, bo źle posortowane". Naprawdę nie można zamówić nalepek z miejscem na napis, na przykład "Ręcznik w śmieciach plastikowych"?

          I kto miałby to pisać? Pracownik odbierający odpady? Niech mu to zajmie 15 sekund (zdjąć rękawice, wyjąc marker, zdjąć skuwkę, napisac, założyć skuwke, schować marker, założyć rękawice). 240 takich akcji i już masz godzinę. Godzinę pracy ładowacza, godzinę pracy kierowcy, godzinę zużycia paliwa. Kilka stówek, za które ty zapłacisz, bo firma przerzuca koszty na gmine, a gmina na mieszkańców.

          > Istotnie ekipa powinna zrobić zdjęcia i dostarczyć je do biura, ale chyba WŁAŚNIE ZA SENSOWNE DZIAŁANIA płacimy pracownikom? Można pracownikowi dorzucić obowiązków i dać podwyżkę.

          Można. Zapłacisz za nią.

          > Tłumaczenie, że czas biuralistów jest tak niezwykle cenny, że mamy nie wiadomo za co płacić podwójną kwotę przez kwartał, jest absurdalne.

          Jaki by nie był, kosztuje. Nawet jak pracownik trzaska 10 pism na godzinę, to 80 przypadków dziennie to już jest jeden etat, plus jakieś 7 zł za każdą przesyłkę. 5-6 tysięcy złotych miesięcznie. Zapłacisz?

          > Pisma do źle sortującego dostarczyć nie można, bo go nikt nie zna, chyba żeby za tego źle sortującego uznać całą wspólnotę używającą śmietnika.

          Obowiązki właściciela nieruchomości w przypadku nieruchomości wielolokalowej realizuje zarządca, czyli zarząd wspólnoty, spółdzielnia, to ona ma dotrzeć do wlasciwej osoby.

          Ad 4.
          Było wielokrotnie omawiane w wielu artykułach. Krótko: podniesione zostały koszty pracy, podniesione opłaty marszałkowskie (czyli opłata za tonę oddanego do instalacji odpadu, de facto, o kilka stów), Chiny zamkneły się na europejskie smieci i jak kiedyś można było oddac tonę segregowanych płacąc złotówkę, tak teraz kwoty sa dwu- i trzycyfrowe. Poza tym zniesiono rejonizację dla zmieszanych i coś jest spieprzone w przepisach odnośnie mocy przerobowych instalacji, więc jak gmina nie ma własnej, to ma problem z oddaniem swoich śmieci i musi płacić więcej, bo niektóre instalacje robią wręcz licytacje, albo wozic dalej, co podnosi koszty.

          --
          Buziak kobiety, którą zęby bolą, pożądanym nie jest. (z lektur szkolnych)
          • taki-sobie-nick Re: Wątek o śmieciach - kolejny 05.01.20, 23:50

            > I kto miałby to pisać? Pracownik odbierający odpady? Niech mu to zajmie 15 seku
            > nd (zdjąć rękawice, wyjąc marker, zdjąć skuwkę, napisac, założyć skuwke, schowa
            > ć marker, założyć rękawice). 240 takich akcji i już masz godzinę. Godzinę pracy
            > ładowacza, godzinę pracy kierowcy, godzinę zużycia paliwa. Kilka stówek, za kt
            > óre ty zapłacisz, bo firma przerzuca koszty na gmine, a gmina na mieszkańców.

            Pytanie, czy jako pojedycznemu mieszkańcowi nie wypadnie mi to i tak taniej niż płacić bez końca za cudze błędy, zakładając, że źle sortujący się myli - a może się pomylić, bo ogólnie w sortowaniu jest bałagan:


            Wrocław ma stronę, na której można wrzucić nazwę śmiecia i wypada informacja o pojemniku, ale nie zawsze; niektóre informacje brzmią "wrzucać do pojemnika X, chyba że twoja gmina zdecyduje, że do pojemnika Y"; zresztą jak widać po wątkach o śmieciach, mamy ogólny chaos.
            >
            > > Istotnie ekipa powinna zrobić zdjęcia i dostarczyć je do biura, ale chyba
            > WŁAŚNIE ZA SENSOWNE DZIAŁANIA płacimy pracownikom? Można pracownikowi dorzucić
            > obowiązków i dać podwyżkę.
            >
            > Można. Zapłacisz za nią.

            Jak wyżej. Rozłożona na podatników i tak będzie tańsza niż nieustająca kara. I czemu ta kara za cały kwartał?!
            >
            > > Tłumaczenie, że czas biuralistów jest tak niezwykle cenny, że mamy nie wi
            > adomo za co płacić podwójną kwotę przez kwartał, jest absurdalne.
            >
            > Jaki by nie był, kosztuje. Nawet jak pracownik trzaska 10 pism na godzinę, to 8
            > 0 przypadków dziennie to już jest jeden etat, plus jakieś 7 zł za każdą przesył
            > kę. 5-6 tysięcy złotych miesięcznie. Zapłacisz?

            7 złotych za przesyłkę? Jeszcze nadawaną zbiorowo?
            >
            > > Pisma do źle sortującego dostarczyć nie można, bo go nikt nie zna, chyba
            > żeby za tego źle sortującego uznać całą wspólnotę używającą śmietnika.
            >
            > Obowiązki właściciela nieruchomości w przypadku nieruchomości wielolokalowej re
            > alizuje zarządca, czyli zarząd wspólnoty, spółdzielnia, to ona ma dotrzeć do wl
            > asciwej osoby.

            I jak to sobie wyobrażasz w praktyce?

            >
            > Ad 4.
            > Było wielokrotnie omawiane w wielu artykułach. Krótko: podniesione zostały kosz
            > ty pracy, podniesione opłaty marszałkowskie (czyli opłata za tonę oddanego do i
            > nstalacji odpadu, de facto, o kilka stów), Chiny zamkneły się na europejskie sm
            > ieci i jak kiedyś można było oddac tonę segregowanych płacąc złotówkę, tak tera
            > z kwoty sa dwu- i trzycyfrowe. Poza tym zniesiono rejonizację dla zmieszanych i
            > coś jest spieprzone w przepisach odnośnie mocy przerobowych instalacji, więc j
            > ak gmina nie ma własnej, to ma problem z oddaniem swoich śmieci i musi płacić w
            > ięcej, bo niektóre instalacje robią wręcz licytacje, albo wozic dalej, co podno
            > si koszty.
            >
            Uff. Dużo, ale konkretnie.
            • mika_p Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 00:37
              Ad 4 jeszcze - większość gmin już dawno powinna podnieść opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, tylko tego nie robiły, a wbrew przepisom (ustawa o utrzymaniu czystosci i porządkuw gminach) pokrywały różnicę miedzy kosztami systemu a wpływami z opłaty pięniędzmi z innych pozycji budżetu. Tam, gdzie oplaty były zblizone do realnych kosztów, nie ma 3- czy 4-krotnych podwyżek, jak gdzieniegdzie.

              Odnośnie do reszty.
              Obecne przepisy dotyczące segregacji obowiązują już dłuższy czas, z tym, że nowelizacja ucpg dopuściła okres przejściowy do końca umów na odbiór odpadów lub do 1 stycznia 2020 bodajże. Był czas na edukację o segregacji.
              Poza tym, w wielu przypadkach zmieniło się naprawdę niewiele, tyle, że z typowego "żółtego worka" trzeba wydzielić papier. Wydzielenie bio obowiązywało od dawna.

              Z tym, że dodatkowo w kolejnych latach zwiększają się konieczne do osiągnięcia poziomy odzysku i recyklingu i nagle się niektórym gminom zaczęło palić koło dupy, bo bez reżimu nie da się ich osiągnąć, a jak się nie osiągnie, to gmina będzie płacić kary.

              Gdyby edukacja okołośmieciowa nie ograniczała się do naklejek na pojemnikach, gdyby mieszkańcy byli wcześniej przyuczeni, że za nieprawidłową segregację płacą karę (w postaci opłaty jak za zmieszane), to teraz by nie było takiego bólu. Segregowanie odpadów komunalnych deklarowało zazwyczaj ponad 90% mieszkańców, a było wielu takich (tu, na ematce także) co twierdzili, że skoro nikt nie sprawdza, to tylko frajer będzie płacił dwa razy tyle, a jeszcze więcej segregujących na odwal się, żeby coś tam oddać i żeby się nikt nie czepił.

              --
              Dla starożytnych Rzymian algebra była niesamowicie prosta, ponieważ X zawsze było 10.
              • taki-sobie-nick Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 01:18
                Co do edukacji, chaos jest tak czy owak w postaci informacji typu "wrzucać do pojemnika X, chyba że gmina postanowi wrzucić do pojemnika Y", a wrocławski informator, gdzie co wrzucać, też jest niedoinformowany, jeśli chodzi o pewne rodzaje śmieci.

                Rozumiem, że korzystasz z usług stowarzyszenia zatrudniającego niepełnosprawnych, na czele którego stoi weterynarz (ale ponoć miał baaaardzo dużo do czynienia z chorymi), ale ja mieszkam w innej dzielnicy i nie wiem, coście tam mieli w żółtych workach.

                Był czas na edukację? To mogła mnie gmina edukować. Nie wiem, dlaczego mam o wszystko dbać sama i wyszukiwać sama (niekoniecznie całkiem sama, ale dlaczego zwala się wszystko na obywatela).

                Dziękuję ogólnie za rzeczowe wyjaśnienia.
                • mika_p Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 01:43
                  Akurat u nas i w okolicy żółte worki były na plastik, papier, metal, opakowania wielomateriałowe.
                  Obecnie, ogólnopolsko, zółty worek jest na plastik, metal, wielomateriałowe.

                  > Był czas na edukację? To mogła mnie gmina edukować.

                  Rozumiem z tego, że ostatnie dziurawe skarpetki wywaliłaś na przełomie 2012/2013 i te są pierwsze od 7 lat. Tu zasady się nie zmieniły.
                  Btw, pojemniki na tekstylia są praktycznie wszędzie w gestii prywatnych firm i gmina nie może nakazać wyrzucania ich oddzielnie, o ile nie zapisze tego w regulaminie utrzymania czystości i porządku w gminie.

                  Jak masz braki w wiedzy, to - jesli urząd gminy/miasta nie zaspokaja twoich potrzeb, to jest jeszcze radny z twojego okręgu, któremu możesz zgłosić swój problem i który może się tym zająć, interpelacją, na przykład.

                  --
                  Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
                  • taki-sobie-nick Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 23:08

                    > Rozumiem z tego, że ostatnie dziurawe skarpetki wywaliłaś na przełomie 2012/201
                    > 3 i te są pierwsze od 7 lat. Tu zasady się nie zmieniły.

                    Byłoby bardzo ekologicznie, ale producenci nie są tak mili i zajadle produkują skarpetki o krótkiej trwałości, żeby więcej zarobić. Może oni pomyśleliby o ekologii?

                    Skarpetki wrzucałam do zmieszanych.

                    Najtrwalsze, czyli najbardziej ekologiczne, są wojskowe, ale są za grube na lato. tongue_out

                    > Btw, pojemniki na tekstylia są praktycznie wszędzie w gestii prywatnych firm i
                    > gmina nie może nakazać wyrzucania ich oddzielnie, o ile nie zapisze tego w regu
                    > laminie utrzymania czystości i porządku w gminie.

                    A jest jakaś ich mapa czy lista? Bo najbliższy pojemnik PCK mam parę kilometrów stąd, z przesiadką. Oni przynajmniej na stronie mają porządny ich wykaz.

                    Czekanie na tramwaj 15 minut, przejazd, przesiadka, światła, czekanie na autobus, przejazd, wysiadka, w jedną stronę co najmniej 45 minut i to nie żadne "po drodze", bo nic nie mam w tamtym kierunku.

                    Miałam jakieś pojemniki rzut beretem, ale już dawno temu się zabrały.
                    • mika_p Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 23:41
                      Napisałam ci od razu w pierwszym poście, że tekstylia do zmieszanych.

                      A w tekście "pojemniki na tekstylia są praktycznie wszędzie w gestii prywatnych firm" chodzi nie o to, że pojemniki na tekstylia sa praktycznie wszedzie, tylko że nie znam przypadku, aby to był pojemnik wstawiony na zlecenie gminy w ramach umowy w firmą odbierającą odpady, pojemniki na tekstylia dostawione przez zupełnie inne podmioty.


                      --
                      Jeśli estry są pochodnymi węglowodorów, to czy węglowodory są całkami z estrów? (za bash.org)
                      • taki-sobie-nick Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 23:46
                        Ależ ja zrozumiałam zdanie. "Pojemniki są wszędzie w gestii prywatnych firm" oznacza "wszelkimi pojemnikami zarządzają prywatne firmy".

                        A ponieważ nie wiem, jakie to są prywatne firmy, a jedynymi znanymi mi pojemnikami są pojemniki Polskiego Czerwonego Krzyża, to pomyślałam, że warto by te pojemniki PCK wyszukać, a nuż któryś jest blisko.

                        Po prostu zareagowałam skojarzeniem na hasło "pojemnik na tekstylia".

                        Przy okazji, nie wiesz, jakie to mogą być firmy?
              • aankaa Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 01:35
                to wszystko może zadziałać wyłącznie w przypadku domów jednorodzinnych, w blokach - nierealne bo wystarczy na np. 15-120 mieszkań jeden człek wrzucający wszystko do jednego wora/pojemnika

                większy sens miały (lata świetlne temu) pojemniki do segregacji - tu jednak ktoś wpadł na pomysł, że trzeba je zlikwidować bo poszukiwacze np. puszek rozpirzali zawartość w promieniu metra

                --
                jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
                • mika_p Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 01:49
                  Lata świetlne to jednostka odległości, nie czasu.

                  U nas sprawa pojemników na segregację wyglądała tak, że w 2013 firma wymieniła niektóre kolory dzwonów na inne (akurat u mnie na osiedlu wygrała firma, która wcześniej obsługiwała dla miasta zbiórkę segregacji), w którymś kolejnym roku dzwony zmieniły się na pojemnik iz logo innej firmy, a jeszcze później dostawiono 240-litrowy pojemnik na bio.
                  To, czy są pojemniki, czy ma je zapewnic własciciel nieruchomości,t o decyzja gminy.

                  A gmina to wy.

                  --
                  Buziak kobiety, którą zęby bolą, pożądanym nie jest. (z lektur szkolnych)
                  • aankaa Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 04:18
                    A gmina to wy

                    tak, tylko "gmina" to nieraz setki/tysiące mieszkańców i wystarczy jeden, przysłowiowy, Janusz/Grażyna żeby całą segregację diabli wzięli

                    a jak zareaguje gmina na wory różnorakich śmieci (od ciuchów, mebli, pudełek po pizzy i butelek po mineralnej, po odpady poremontowe) wystawione (nocą) pod altaną śmietnikową ? lotne brygady sprawdzające kto robi remont ?

                    --
                    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
                    • mika_p Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 23:50
                      Aankaa, zamiast mnie atakować, skieruj tę energię ku właściwemu adresatowi - czyli swojemu urzędowi gminy, radnemu, lokalnym mediom.
                      A jezeli podrzucanie odpadów już się zdarzało, to odpowiedz sobie na pytanie, co ty zrobiłaś w tej sprawie. Zgłosiłaś? Zażądałaś, żeby gmina coś z tym zrobiła?


                      --
                      Jeśli estry są pochodnymi węglowodorów, to czy węglowodory są całkami z estrów? (za bash.org)
                      • taki-sobie-nick Re: Wątek o śmieciach - kolejny 07.01.20, 00:26
                        Zgłosiłaś? Zażądałaś, żeby gmina coś z tym zrobiła?

                        No dobra, a co gmina ma robić?

                        Zatrudnić tajnego śmieciowego pełniącego dyżury? Na każde podwórko za drogo wypadnie.

                        Zmusić mieszkańców do woluntarystycznego czatowania na zmiany?

                        • mika_p Re: Wątek o śmieciach - kolejny 07.01.20, 00:55
                          Przykłady dwóch rozwiązań:

                          petronews.pl/straznicy-miejscy-zastawiaja-pulapki-na-smiecacych/

                          petronews.pl/chcial-oszczedzic-na-oplacie-za-wywoz-gruzu-wyrzucil-go-tuz-przy-kamerach/
                          --
                          ze skarpetkami to jest tak: w każdej parze jest silniejszy i słabszy osobnik i w pewnym momencie po prostu ten silniejszy pożera tego słabszego
            • mika_p Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 01:04
              A co do 7 zł za przesyłkę, ostatnio płaciłam 6,5 za polecony w formacie odpowiadajacym A4, nie wiem, czy zwykłe pisemko jest tansze, ale też ja nie wysyłałam za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, a tak zapewne będzie wysyłac firma odpadowa, żeby mieć dowód odebrania pisma.

              --
              3 frytki? Moje dostają max 1/3 frytki naraz, a i tak staje im w gardle. Muszę w jarmuz owinąć.
          • aankaa Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 01:29
            mika_p napisała:

            > > Obowiązki właściciela nieruchomości w przypadku nieruchomości wielolokalowej realizuje zarządca, czyli zarząd wspólnoty, spółdzielnia, to ona ma dotrzeć do wlasciwej osoby

            ciekawa jestem w jaki cudowny sposób zarządca (z reguły firma z zewnątrz) znajdzie Kowalskiego, który wrzucił śmiecie do niewłaściwego pojemnika

            --
            jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
              • aankaa Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 04:09
                no właśnie
                wg warszawskiego modelu "mieszkanie" ma płacić 60, "dom" 90 zł (w przybliżeniu) - bez względu na ilość dusz w owym lokum
                za niesegregowane - podwójna stawka

                zapłacę 120 zbierając/wyrzucając śmiecie do odpowiednich kubłów
                sąsiedzi (2+2 w tym pieluszkowy) tyle samo

                co tam ! nadal będę mieć kilka wiaderek pod zlewem i satysfakcję, że "dbam o środowisko"

                za tzw fundusz remontowy zapłacę mniej

                --
                jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
          • rexona_sport Re: Wątek o śmieciach - kolejny 08.01.20, 19:07
            Yyy to zależy w ile czasu odbiera to 240 śmietników - jeśli dodatkowa godzina podwaja całkowity czas pracy to słabo ale jeśli to jakiś procencik czasu potrzebnego na obsłużenie 240 śmietników to może się okazać ze jest bardzo opłacalna jeśli poinformowany mieszkaniec dowie się dzięki temu jak sortować
    • iwoniaw Re: Wątek o śmieciach - kolejny 05.01.20, 23:10
      taki-sobie-nick napisała:

      > Kilka spraw:
      >
      > 1. Gdzie można wyrzucić takie rzeczy jak: stare kapcie, stare dziurawe skarpety
      > tudzież bieliznę (nie nadaje się do pojemników na odzież), stary ręcznik albo
      > wycieraczkę?

      Do pojemników na odzież można wszelkie tekstylia. Te nie nadające się do użytku w pierwotnej funkcji przerabiane są na tzw. czyściwo.

      >
      > 2. Dlaczego kara za niewłaściwe sortowanie płacona ma być cały kwartał?

      Zapewne żeby ktoś sobie nie wymyślił, że jest tak mało dolegliwa, że i tak będzie wywalał wszystko jak leci.

      >
      > 3. Dlaczego instytucja, która nie odbiera śmieci, bo są źle posortowane, nie in
      > formuje, co dokładnie było źle? Ktoś może się pomylić, niekoniecznie złośliwie
      > źle sortować, więc warto by wiedzieć.

      U Was nie ma rozpiski, co się gdzie wrzuca? Ja widzę plansze info na śmietnikach i kontenerach w mieście, na stronie www też, na wsi mam całą książeczkę ze szczegółową rozpiską otrzymaną w urzędzie gminy przy zgłaszaniu ilości osób zamieszkałych, jakie śmieci do którego worka.

      >
      > 4. Czemu śmieci sortowane kosztują więcej niż niesortowane, skoro są lepsze? Ni
      > e dość, że wkładamy w sortowanie pracę (i dajemy zbyt producentom koszy na śmie
      > ci), to jeszcze mamy za to więcej płacić.

      Dotychczas sortowane były tańsze (tzn. w mieście, na wsi w ogóle nie miałam opcji niesortowanych, od lat są worki do recyclingu i instrukcja, gdzie co wrzucać), u Ciebie inaczej? Obecnie w ogóle nie ma być opcji "niesortowane".

      >
      > Za rzeczowe odpowiedzi dziękuję.




      --
      "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
    • lot_w_kosmos Re: Wątek o śmieciach - kolejny 06.01.20, 09:38
      Wiele mądrego napisano, zatem nie dopisuję.

      Co do sznat - zachęcam do wystawania przed dom w workach, gdy jakaś firma to zbiera, wrzucać do pojemników w rodzsju PCK.
      Dajemy szmacie drugie życie.
      Nawet z najgorszej zrobią czysciwo, które jeszcze posłuży do mycia podłóg, do warsztatów samochodowych, jako maty sorbcyjne do zakładów przemysłowych itd.
      • kokosowy15 Re: Wątek o śmieciach - kolejny 07.01.20, 08:05
        Rzeczywiście, instrukcje ogólne są łatwo dostępne, że szczegółowymi gorzej. Czy dany papier podlega recyclingowi czy nie, to już jest pytanie. Okładka Angory to papier zwykły czy lakierowany, szklanka to szkło czy nie, butelka ozdobna to zmieszane? Problem zresztą nie polega na segregacji, lecz na ogromnej ilości odpadów. W moim bloku mieszka ponad tysiąc mieszkańców, pojemniki dzwonowe na papier i plastik po jednym dniu są pełne, po drugim otoczone torbami śmieci które się ie zmieściły. Zabierają tylko te z pojemników, pozostałe dozorca ładuje do nich i znów są pełne. Mieszkańcy, wynoszący śmieci przed pracą zostawiają worki przed klatka, bo do pojemników maja ponad 200 metrów. Znów dozorca ma dodatkowa pracę. Dlaczego cały problem leży po stronie konsumentów, a nie producentów towarów, parkujacych swoje wyroby?
            • cruella_demon Re: Wątek o śmieciach - kolejny 08.01.20, 19:38
              U nas napisali, ze generalnie jak ktoś ma problem z oceną, to jeżeli śmieć spełnia podstawowe standardy (czyli butelka czy pojemnik opróżnione, papier w miarę czysty) to wrzucać do sortowanych.
              Lot w kosmos wyjaśniła w innym wątku, ze to co się nie nadaje do recyklingu, przerabiają na opał.
              O szkle jest info, zeby nie wyrzucać arcorocu, porcelany, czy jakichś kamionek.
      • snajper55 Re: Wątek o śmieciach - kolejny 08.01.20, 19:15
        jaulfa napisał(a):

        > segregujna5.um.warszawa.pl/

        A ja mam wątpliwości co do blistrów po lekach. Rozumiem, że takie plastik/metal do zmieszanych. Ale są też blistry metal/metal i te chyba wyrzuca cię do metal i plastik?

        S.
        --
        Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
      • taki-sobie-nick Re: Wątek o śmieciach - kolejny 09.01.20, 00:28
        To ja mam jeszcze pytanie.

        Dlaczego mam latać do PSZOK-u czy MSZOK-u, czy nie można takich odpadów zbierać w odpowiednim pojemniku i niech potem PSZOK po ten pojemnik lata?

        Dlaczego pojemnik gminny do zbiórki takichże śmieci, jeśli już stoi (i nie, NIE "po drodze"), stoi cztery godziny raz w miesiącu, a nie na stałe?
        • mika_p Re: Wątek o śmieciach - kolejny 09.01.20, 12:55
          Z czym ty musisz latać do PSZOK? Ze szmatami?
          Jaki pojemnik stoi ci 4 godziny?

          --
          ze skarpetkami to jest tak: w każdej parze jest silniejszy i słabszy osobnik i w pewnym momencie po prostu ten silniejszy pożera tego słabszego
          • sea.sea Re: Wątek o śmieciach - kolejny 09.01.20, 17:34
            Z elektrośmieciami.

            Elektrośmieci łaskawie przyjmują albo PSZOKi które leżą gdzieś na peryferiach, albo MSZOKI, które są mobilne i dostępne 2 razy w tygodniu po półtorej godziny. W niektórych lokalizacjach w Warszawie ustawiają się w godzinach, w których większość ludzi jest w pracy...
            • aankaa Re: Wątek o śmieciach - kolejny 09.01.20, 17:50
              wrzuć w gugla "elektrośmieci Warszawa ... (twoja dzielnica)"
              u mnie, w soboty 10-14 w zatoczce parkuje taki mobilny MSZOK
              2-ga opcja - duże elektrośmieci (pralka, lodówka itp) - dzwonisz do gminy i ustalasz termin, w którym ktoś przyjeżdża po sprzęt (mi nie pasowały godziny więc umówiłam się, że wystawię na klatkę, podałam kod do domofonu i po południu zamrażarki pod drzwiami już nie było)

              --
              jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
              • sea.sea Re: Wątek o śmieciach - kolejny 09.01.20, 17:57
                > U mnie, w soboty 10-14 w zatoczce parkuje taki mobilny MSZOK

                U mnie też. Tyle, że istnieją ludzie, którzy w sobotę między 10 a 14 mają inne, nieprzekładalne zajęcia uniemożliwiające dotarcie do MSZOKa. Już zresztą robiłam research na ten temat i doczytałam, że ludzie piszą, że mój MSZOK czasem, zupełnie bez uprzedzenia, się nie pojawia w ogóle, a czasem w skróconych godzinach.

                A nikt do mnie nie przyjedzie, bo nie mam tzw. gabarytów tylko worek pełen starych kabli, zepsutych głośników itp. Jak mieszkałam wcześniej w innej dzielnicy, to sobie tam stał pojemnik taki duży, do którego można sobie było wrzucać dowolne elektro i było to optymalne, nie wiem co to komu przeszkadzało uncertain
    • aankaa Re: Wątek o śmieciach - kolejny 09.01.20, 17:16
      Ze słów zastępczyni rzecznika warszawskiego ratusza wynika, że w blokach będzie obowiązywać odpowiedzialność zbiorowa. Jeżeli w danym budynku odpadów nie będzie segregował choćby jeden mieszkaniec, zapłacą za to wszyscy

      metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141111,25579638,niesegregujacy-smieci-beda-za-to-placic-w-blokach-odpowiedzialnosc.html

      czyli ok. 80% zapłaci podwójną stawkę ?

      --
      jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
    • julita165 Re: Wątek o śmieciach - kolejny 09.01.20, 18:00
      taki-sobie-nick napisała:

      > 1. Gdzie można wyrzucić takie rzeczy jak: stare kapcie, stare dziurawe skarpety
      > tudzież bieliznę (nie nadaje się do pojemników na odzież), stary ręcznik albo
      > wycieraczkę?
      Ja wywalam do zmieszanych/resztek ( jak zwał tak zwał)
      > 2. Dlaczego kara za niewłaściwe sortowanie płacona ma być cały kwartał?
      Nic mi o tym nie wiadomo. Jak widzę jak zabierają śmieci to żadnych kar się nie boję, po prostu wrzucają te wory na pake i z ta chwila wszelkie dowodyaczace mnie z tymi akurat smieciami znikaja 😁.
      > 3. Dlaczego instytucja, która nie odbiera śmieci, bo są źle posortowane, nie in
      > formuje, co dokładnie było źle? Ktoś może się pomylić, niekoniecznie złośliwie
      > źle sortować, więc warto by wiedzieć.
      A widziałaś smieciarze grzebiacego w workach w celu poszukiwania dowodów? Bo ja nigdy w życiu.
      > 4. Czemu śmieci sortowane kosztują więcej niż niesortowane, skoro są lepsze? Ni
      > e dość, że wkładamy w sortowanie pracę (i dajemy zbyt producentom koszy na śmie
      > ci), to jeszcze mamy za to więcej płacić.

      Bo ta cała segregacja nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka