Dodaj do ulubionych

Polska emama w zagranicznym (europejskim) hotelu

06.01.20, 15:18
Mam do was taką prośbę. Moja dalsza rodzinka (wujek i ciocia) chciałaby spędzić pare dni we Włoszech (w moich okolicach). U mnie nie ma opcji nocowania, wiec zostaje hotel. Mam znajomego, który prowadzi hotel i wyraził wstępną zgodę na przyjęcie rodzinki (nawet za zniżką bo teraz jest niski sezon, więc cena ma mniejsze znaczenie), chce wystosować ofertę, ale prosił mnie bym się podpytała na jaką cenę ich stać. Mnie jest głupio przeprowadzać im wywiad (nawet nie wiem czy nie obrażą się na samo słowo hotel), tylko po prostu zaproponowac im konkretną ofertę, którą ewentualnie potem się zmodyfikuje. Tak więc dla rozeznania chciałabym podpytać was:
1) Ile jesteście w stanie najwięcej zapłacić (najlepiej w Euro) za jedną noc w hotelu 3 lub 4 gwiazdki (2 osoby, pokój małżeński), ewentualnie 1 osoba?
2) jakie usługi stanowią dla was niezbędne minimum?
3) Jakie usługi są dla was wartością dodaną (nie są niezbędne, ale mogą przeważyć na plus).
Będę wdzięczna za wasze odpowiedzi (i tak wątpie czy coś z tego wyjdzie, bo oni najchetniej by chcieli gratis i u mnie, ale przynjamniej będzie że się starałam).
Obserwuj wątek
        • sundace46 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 15:32
          arista80 napisała:

          > Hotel położony w małym mieście, powiedzmy, że w samym mieście jest mało do zoba
          > czenia, ale dookoła jest sporo innych miasteczek wartych odwiedzenia.

          No to ze śniadaniem dla mnie maks 80e doba.
          Dla mnie prasowanie, ew. czajnik w pokoju i możliwość zrobienia kawy, to jest niezbędne.
          Milym dodatkiem jest kryty basen, aczkolwiek nie jest to niezbędne.
          • sundace46 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 15:35
            sundace46 napisał(a):

            > arista80 napisała:
            >
            > > Hotel położony w małym mieście, powiedzmy, że w samym mieście jest mało d
            > o zoba
            > > czenia, ale dookoła jest sporo innych miasteczek wartych odwiedzenia.
            >
            > No to ze śniadaniem dla mnie maks 80e doba.

            Aha chodzi mi z tą ceną o hotel 4*, bo 3* to maks 55e.
        • frequenter.light Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 18:12
          A właściwie dlaczego nie chcesz ich przenocować u siebie? Chcieć to moc, wiec „nie mogę” oznacza „nie chcę”. Nie wyobrażam sobie, żeby ktos z rodziny z zagranicy przyjechał do mojego miasta a żebym nie zaproponował mu zatrzymania się u nas. Ewentualnie opłacił noclegi w hoteli, ile to bedzie, 200-300 EUR za wszystko? To dla ciebie tyle co 200-300 zł. A propozycja pokrycia napojów to żenada nad żenadę.
          • arista80 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 18:44
            Nie chcę, bo po pierwsze nie mam warunków mieszkaniowych, po drugie od niedawna pracuję, pracę mam na zmiany i nie mam jak wziąć urlopu, po trzecie oba dzieciaki oprócz zajęć lekcyjnych i żłobka mają zajęcia dodatkowe (córka zajęcia pozaszkolne, młodszy za niedługo zacznie wizyty u logopedy). Do tego wszystkiego dochodzi roszczeniowa postawa wujostwa bez nadziei na jakąkolwiek wdzięczność, za to z możliwością obgadania bo coś będzie im nie pasowało. Nawet jakbym miała wolny czas i skakała koło nich, to na bank coś by im się nie spodobało. Goszczenie u mnie to opcja możliwa dla niektórych moich znajomych, którzy rozumieją nasz trub życia, potrafią zorganizować sobie czas samemu i podziękować za sam fakt ugoszczenia, wujostwo do nich nie nalezy, co nie raz już pokazali. Dlatego wolę ich trzymać z daleka, owszem możemy się spotkać, ale nie zamierzam wstydzić się ich buraczaną postawą przed moimi teściami.
            • aqua48 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 19:01
              arista80 napisała:

              >Do tego wszystkiego do
              > chodzi roszczeniowa postawa wujostwa bez nadziei na jakąkolwiek wdzięczność, za
              > to z możliwością obgadania bo coś będzie im nie pasowało. Nawet jakbym miała w
              > olny czas i skakała koło nich, to na bank coś by im się nie spodobało.

              No to możesz być pewna że nawet gdybyś im załatwiła nocleg w hotelu typu Tadż Mahal z pełną obsługą i śniadaniem za 10 zł dziennie i tak Cię obgadają i będą niezadowoleni, a na dodatek znajomy hotelarz będzie miał potem do Ciebie pretensję. Nie idź tą drogą, nie proponuj im niczego. Powiedz, że sorry że będą tak blisko ale pewnie nie znajdziesz czasu żeby się spotkać.
    • koronka2012 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 15:34
      Może najpierw zorientuj się czy oni przypadkiem nie liczą na nocleg u ciebie? chyba zręczniej byłoby od razu ustalić takie detale, żeby nie brnąć w konfuzję i do tego mieszać jeszcze znajomego w ewentualne perypetie.
      Lepiej jasno powiedzieć "ciociu, u nas nie ma warunków do przyjmowania gości, jeśli chcecie to niedaleko jest przyjemny hotel" - podać im wynegocjowaną cenę i czekać na reakcję.

      Hmm, każdy ma swoje preferencje. Dla mnie ważna jest np. suszarka w łaziencesmile bo latam z bagażem podręcznym i szkoda mi miejsca. I śniadanie, bo lubię mieć to z głowy. Z mojego doświadczenia - 50 E za dobę to dobra cena, ale ja na wyjazdach nie wybrzydzam i nie szukam gwiazdek, bo i tak w hotelu tylko nocuję.
    • mdro Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 15:44
      1. Pytanie trochę postawione na głowie, bo nie o którąś z nas chodzi, ale o Twoją rodzinę. Cena w przyzwoitym hotelu w Warszawie to ok. 300 zł/doba/dwie osoby ze śniadaniem (da się znaleźć i taniej), więc przypuszczam, że stosunkowo atrakcyjna mogłaby być cena nie większa niż 200 zł (czyli ok. 50 euro). Ale ja to nie Twoja ciocia z wujkiem wink.
      2. Śniadanie i to nie typu kawa + rogalik wink. Możliwość zrobienia sobie herbaty czy kawy w pokoju też jest przydatna.
      3. Dodatkową atrakcją mógłby być kryty basen albo jakaś zniżka w barze/restauracji. No ale ponownie - nie jestem Twoją ciocią wink.

      --
      "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
    • sumire Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 15:48
      1. Trudno powiedzieć, zależy od tego, gdzie ten hotel (centrum metropolii czy wieś spokojna), kiedy, czy jadę zwiedzać i w hotelu będę tylko spać, czy jadę na romantyczny odpoczynek i w hotelu spędzę większość dnia. Uśredniając, 120-150 EUR mogłabym zapłacić maksymalnie, zakładając wspominany standard. Maksymalnie.
      2. Czystość, czystość, czystość. Całodobowa recepcja. Działające wi-fi.
      3. Czajnik/ekspres do kawy w pokoju (ale to standard coraz częściej). Szlafroczek - lubię hotelowe szlafroczki, i te papućki w rozmiarze 50 też smile Dźwiękoszczelność - niby głupia rzecz, ale przy moich problemach ze snem doceniam. Rzeczy typu basen czy hammam to już w ogóle uwielbiam, albo taras z barem, ale wiadomka, kwestia ograniczeń architektonicznych smile akurat kwestię "wartości dodanych" długo by można drążyć, więc poprzestańmy na pierwszych trzech.
      • arista80 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 15:59
        1. Mała mieścina sama w sobie może średnio atrakcyjna, ale wokól są inne dość ciekawe. W razie potrzeby jest supermarket, banki, poczta, stacja kolejowa.
        2. To wszystko jest w cenie (codzienne sprzątanie, zmiana pościeli, wifi, śniadanie full american
        3. Czajnik niestety w hotelu, jak nie ma ruchu to można wypożyczyć do pokoju. Kawa i herbata i inne napoje płatne, ale to mogę zasponsorowac ja. W pokoju jest szlafrok i papućki, grzebień, środki do mycia.
        4. Pokoje są dźwiekoszczelne
        5. Basenu niestety nie ma, tarasu też nie, za to jest balkon.
        • ola5488 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 16:04
          arista80 napisała:

          > 1. Mała mieścina sama w sobie może średnio atrakcyjna, ale wokól są inne dość c
          > iekawe. W razie potrzeby jest supermarket, banki, poczta, stacja kolejowa.
          > 2. To wszystko jest w cenie (codzienne sprzątanie, zmiana pościeli, wifi, śniad
          > anie full american
          > 3. Czajnik niestety w hotelu, jak nie ma ruchu to można wypożyczyć do pokoju. K
          > awa i herbata i inne napoje płatne, ale to mogę zasponsorowac ja. W pokoju jest
          > szlafrok i papućki, grzebień, środki do mycia.
          > 4. Pokoje są dźwiekoszczelne
          > 5. Basenu niestety nie ma, tarasu też nie, za to jest balkon.

          Jeśli wuj i ciotka liczą na 90% na bezpłatny nocleg u Ciebie, to wszystkie te rozważania nie mają sensu...Tracisz czas tylko.
              • arista80 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 16:26
                Nie wiem co masz na myśli pisząc o spławianiu. Nie jestem w stanie ich ugościć u siebie, ale jeśli przyjadą to mogę się z nimi spotkać, wybrać na wycieczkę, spędzić wolny czas. I w miarę możliwości zaproponować nocleg w hotelu, gdzie jeśli zażyczą sobie napojów z baru, to koszty konsumpcji pokryję ja. Od nich będzie zależało czy przystaną na to rozwiązanie czy nie. Dla mnie nie jest to spławianie, tylko propozycja.
                • volta2 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 16:33
                  jeśli czujesz, że chcą zatrzymać się u ciebie to to nie jest żadna propozycja. i lepiej, żebyś tych napoi już nie proponowała, bo się sama ośmieszasz.

                  myślę, że skoro nie jesteś ich w stanie przyjąć to i hotelu nie proponuj, no chyba że opłaconego, to masz na myśli?

                  mnie tak zaprosiła koleżanka do najdroższego miasta świata, że ona pójdzie ze mną tu i tam jak przyjadę. no ale ja mam otwór gębowy i zapowiedziałam, że w tym mieście nie będzie mnie stać na noclegi(dobrze, że na bilet lotniczy miałam) i albo mnie bierze do domu albo nici z wizyty.
                  • chatgris01 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 16:37
                    volta2 napisała:

                    > mnie tak zaprosiła koleżanka do najdroższego miasta świata, że ona pójdzie ze m
                    > ną tu i tam jak przyjadę. no ale ja mam otwór gębowy i zapowiedziałam, że w tym
                    > mieście nie będzie mnie stać na noclegi(dobrze, że na bilet lotniczy miałam) i
                    > albo mnie bierze do domu albo nici z wizyty.


                    Nie doczytałaś najwyraźniej tej drobnej różnicy, że Arista ich nigdzie NIE ZAPROSIŁA.
                    Sami się do niej usiłują wprosić.

                    --
                    https://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif

                    Śpieszcie się czytać wątki, tak szybko odchodzą.
                      • arista80 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 16:52
                        Ja nikomu nie roztaczałam uroków mojego miasteczka, bo ono samo w sobie urokliwe nie jest. Z ciotką też nigdy nie gadałam szczegółowo na temat mojego miejsca zamieszkania (oni nie mieszkają nawet w moim rodzinnym mieście). To oni sami się do mnie odezwali, że chcą przyjechać w te strony bo jest katedra, którą chcieli by zobaczyć i przy okazji spędzić wspólnie czas. Ja czas owszem mogę spędzić z nimi (w określonych godzinach, bo pracuję), mogę pohodzić z nimi tu itam, ale bez jakiejkolwiek opcji spania u mnie (mało miejsca przede wszystkim, ale również i inne czynniki, praca, różne zajęcia dzieci itd...).
                        • volta2 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 17:05
                          no więc twoje zaangażaowanie w szukanie hotelu będzie bardzo nie na miejscu. chcesz forumowo załatwić sprawę podsyłając adres i ceny hotelu ale dobrze to wygląda tylko jak jest nasmarowane na forum. w rzeczywistości - jak sama widzisz będzie to niezła ekwilibrystyka. skoro się do ciebie odezwali jw, to jedyne co możesz zrobić to się odezwać, jak już będziecie to dzwońcie.. a nie żadne adresy i cenniki hoteli czy oferta zapłaty za herbatę(w hotelu 5 euro za szutkę, cha cha). jeśli potrafili znaleźć katedrę i namiar do ciebie to i hotel sobie znajdą, a prawdopodobnie nie taka jest ich intencja i ty to prawdopodobnie wyczuwasz.
                              • aqua48 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 17:19
                                arista80 napisała:

                                > No ja właśnie tak zamierzałam zrobić, powiedzieć wprost, że u mnie nie mogą spa
                                > ć ze względu na brak miejsca i tryb naszego życia, ale że jest mozliwość nocleg
                                > u po niższej cenie.

                                A jak odbiorą to jako zaproszenie że zafundujesz im ten pobyt? Jak się z tego wywiniesz? Daj sobie spokój. Powiedz, że ewentualnie jak już będą nam iejscu, to dojedziesz do tego miasta katedrą na dwie godziny i pozwiedzacie wspólnie.
                              • bergamotka77 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 17:54
                                Wujostwo zapewne chce spać u Ciebie i żadna cena ich nie usatysfakcjonuje. Na ile oni są zamożni bo od tego zależą opcje noclegu.

                                --
                                bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                                morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                              • jotes55 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 21:04
                                Nie rozumiem w czym problem. Cioci apowiadomila ze sie wybiera. Pani wie, ze noclegi u Pani nie sa wskazane. Odpowiedz brzmi - Ciociu fantastycznie. Nie mam warunków ale w jest tu fajny hotelik. Doba kosztuje tyle i tyle (uwaga moze byc minimum OD OSOBY), macie sniadanie, suszarke etc wliczone w cene. Kolacje organizuje ja.
                  • arista80 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 16:42
                    Ale ja ich nie zaprosiłam, oni sami się odezwali do mnie, że chcą przyjechać, dając do zrozumienia, że chcieliby u mnie nocować. Ja nie mam takiej możliwości i nie zamierzam tego ukrywać, natomiast mając znajomego hotelarza, spróbuję przedstawić im jakąś w miarę korzystną opcję noclegu. Jeśli przystaną na to, to okey, a jak nie to trudno. Albo sobie wtedy załatwią coś innego i gdzie indziej, albo nie przyjadą. P.S Włochy, a szczególnie moje strony, które nie są jakąś szczególną atrakcją turystyczną, nie należą do nie wiadomo jak drogich miejsc. Moi rodzice, pomimo, że nie zarabiają jakoś dużo, nie raz w drodze do mnie zatrzymywali się w hotelach po drodze do mnie.
                • aqua48 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 17:16
                  arista80 napisała:

                  > Nie wiem co masz na myśli pisząc o spławianiu. Nie jestem w stanie ich ugościć
                  > u siebie, ale jeśli przyjadą to mogę się z nimi spotkać, wybrać na wycieczkę, s
                  > pędzić wolny czas. I w miarę możliwości zaproponować nocleg w hotelu, gdzie jeś
                  > li zażyczą sobie napojów z baru, to koszty konsumpcji pokryję ja.

                  Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że jeśli zaproponujesz pokrycie kosztów napojów, to zrozumieją że pokrywasz im koszt całego pobytu..Ja bym się nie bawiła w takie połowiczne fundowanie, bo źle na tym wyjdziesz. Powiedz że nie masz możliwości ich ugościć i nie proponuj załatwiania niczego, ani pośrednictwa, czy obniżenia kosztów.
                • cruella_demon Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 18:05
                  gdzie jeśli zażyczą sobie napojów z baru, to koszty konsumpcji pokryję ja.

                  Nie idź tą drogą big_grin
                  Kiedyś czytałam o wtopach weselnych, młodzi oprócz wódki na stole zostawili otwarty rachunek w barze gdyby ktoś miał ochotę na piwo np. Jedna parka nabiła im rachunek na kilka tysięcy, bo zamawiali najdroższe dostępne alkohole, typu koniak stówę czy więcej za kieliszek big_grin
                • l.waniliowa Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 18:51
                  Spławić, czyli nie przyjąć ich w domu, mimo że oni by ci się chcieli do niego władować. Bez wartościowania, czy sugerowania że powinnaś. Po prostu jeśli oni tego oczekują, a dodatkowo macie w rodzinie taki zwyczaj że gości się u siebie a nie w pobliskim hotelu, to twoja pomoc w negocjowaniu ceny i pokrycie kosztu herbaty nie będzie miało żadnego wpływu na wasze późniejsze relacje.
          • agnieszka_kak Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 17:00
            Zgadzam sie z volta, ze propozycja zaplaty za napoje w hotelu jest smieszna. Mnie rownie smieszne wydaja sie rozwazania czy w hotelu sa kapcie, basen, grzebienie I szlafroki. Skoro oni chca sie zatrzymac u autorki to nie szukaja hotelowych lususow. Spytaj ich po prostu, czy w ogole chca pomocy w szukaniu nclegu. I czy wola hotele czy Airbnb.
          • sumire Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 16:16
            A całkiem serio i nieco obok tematu, jako anegdotka, to ja byłam kiedyś w pensjonacie w południowych Włoszech, w którym luksusy były niewspółmierne do ceny i śniadania nie tylko były naprawdę obłędne, ale goście mieli do dyspozycji bar przez całą dobę. Można było sobie wziąć butelkę z półki i się napić. Do dziś jestem pewna, że to była pralnia mafijnych pieniędzy, ale pobyt wspominam bardzo miło smile
    • jak_matrioszka Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 15:48
      Dla rozeznania to sprawdź normalna cene w tym i innych okolicznych hotelach i od tego wylicz cene jaka bedzie interesujaca oferta dla wujostwa. Skoro chca w twoich okolicach, a twoje miasto niespecjalnie turystyczne, to może od razu szukać gdzieś w jednym z tych wartych odwiedzenia okolicznych miasteczek?
      Co do preferencji, to też wyciaganie średniej z ematki nie ma sensu. Ematka planujac wakacje może chcieć basen, muzea lub okoliczności przyrody, wujostwo chce twoje okolice, czyli może bardziej ich interesować minimalny koszt, a wtedy może coś z minikuchnia lub pełnym wyżywieniem, albo twoje zobowiązanie sie do wykarmienia ich jest najważniejszym czynnikiem.
    • volta2 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 15:50
      ja max daję 80 euro za apartament i hotel mi do niczego potrzebny nie jest. w miejscowości turystycznej w wysokim sezonie dodam, ale nie w centrum. wartością dodaną jest braedroll servis ale niekonieczną, jeśli w pobliżu jest spożywczy.
      niezbędne minimum to nie oglądać zbyt często właściciela, mam się czuć jak u siebie. cała reszta usług jest mi zbędna. hotele rządzą się innymi prawami i cenami, więc pewnie nie pomogłam.
    • hrabina_niczyja Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 17:22
      A po co ty to robisz? Nikt cię nie prosił. Normalnie zadzwoń i powiedz, że bardzo się cieszysz, ale niestety do siebie zaprosić nie możesz i czy mają już jakiś hotel na oku, bo możesz pomóc. Znajomy niech sam sobie cenę ustali, co to za filozofia, chyba wie ile może zejść z ceny, żeby nie być na minusie.
      • cruella_demon Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 17:59
        O Jezu, dokładnie takimi słowami powinna ich spławić. Ewentualnie może dodać, że jeżeli nie mają, to może im jeden polecić. Oczywistym jest, że po takim tekście wujostwo nigdy więcej się nie odezwie i walnie focha, bo chodzi o darmochę u niej big_grin
        Oczywiście od razu powinna dać zrozumienia, że nie ma zamiaru opłacać im pobytu, bo jak na bezczela się wprosili to i taki pomysł mógłby im wpaść do głowy.
        Nie znoszę takich tupeciarzy.
    • mikams75 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 18:22
      1 - cene trudno okreslic, bo hotele i lokalizacje sa bardzo rozne, ale powiedzmy max za niezbyt atrakcyjne miejsce to 100e, choc wolalabym mniej, ale pokoj musi byc czysty i lazienka ladna

      2 - w zasadzie nie mam wymagan poza czystoscia i dobrym dojazdem jesli planuje zwiedzac komunikacja publiczna; milo jak jest sniadanie, ale tez nie lubie doplacac np. po 10e do sniadania, gdzie jest tylko kawa i suchar z miodem. Wiec albo sniadanie konkretne albo wcale, kupie sobie cos w pobliskiej piekarni czy jakiejs sniadaniowni. Dobrze dzialajace wifi to koniecznosc.

      3 - mysle i mysle... chyba mam malo wymagan, ale ja zazwyczaj w hotelu jestem krotko, na samo spanie i korzystanie z lazienki. Milo jak mozna sobie zagotowac herbate w pokoju i jest czajnik, kubek, pare torebek herbaty.
      Milo jak jest ladny widok za oknem - lubie sobie popatrzec np. na panorame miasta. Z balkonem jeszcze lepiej.



    • koronka2012 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 18:30
      Nie idź tą drogą. Nie prosili - nie proponuj załatwiania hotelu, bo mogą to odebrać jako chęć zasponsorowania im pobytu.

      Wujostwo chcą zobaczyć katedrę W INNEJ miejscowości, więc trochę bez sensu jest organizować im nocleg gdzieś indziej, gdzie NIC ciekawego nie ma (poza darmową wyżerką u Aristy).

      Lepiej po prostu dać im od razu jasny sygnał, że chętnie się spotkasz przy okazji - coś w duchu: "ach, katedra piękna, a zarezerwowaliście już sobie hotel?

      i potem: "skoro już będziecie w A, to mogę TAM do was podjechać, mam czas we wtorek albo środę od 16tej"
    • jola-kotka Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 19:08
      Nie masz gdzie ich przenocowac to im to wyraznie mowisz i nie zapraszasz. Proste. Mowisz ze chca moga przyjechac i sie z nimi spotkasz( co wyraznie sugeruje ,ze na wlasny koszt). Albo zapraszasz i ty placisz im za ten hotel. Wtedy ty mozesz decydowac co to za hotel i za ile. To co aktualnie chcesz zrobic to jakis zart jest. . Nastepna sprawa ze tutaj takie pytania sa bez sensu. Kazdy ma inny budzet inne wymagania i to co tu przeczytasz moze miec zero wspolnego z twoja ciocia.
      • bi_scotti Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 19:40
        Na haslo "bedziemy w okolicy i chcielibysmy sie spotkac" mozna latwo odpowiedziec "swietnie, gdzie dokladanie i kiedy" - jesli to ma byc np. ta miejscowosc z cathedral, ktora ciocia chce zobaczyc, to oferujesz, ze wpadniesz na kawe do tej miejscowosci w dniu, w ktorym tam beda i sobie pogadacie. Jesli oni mieli inne plans/liczyli na zatrzymanie u Ciebie etc., no to musza to sami verbalize. A gdy juz potencjalnie bedziesz to wiedziec, mozesz bardzo grzecznie odmowic, ze sorry, it will not work w naszym domu ALE jesli bardzo chca sie zatrzymac w Twojej miejscowosci, to sa tam 2 hotele, jeden tanszy, drugi drozszy i Ty w ramach czulosci dla cioci i wujka mozesz sie dowiedziec jak wyglada kwestia booking, cen etc. Nie wybiegaj przed szereg, nie ma potrzeby … szczegolnie jesli to nie sa Twoi … favourite people in the world smile Cheers.

        --
        "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
        Leonard Cohen
    • igge Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 19:57
      Najtaniej jak można dla dwóch osób ( ale nie u Ciebie za darmo😉) to chyba byłoby ok 60 euro za noc ze śniadanem. Mała bardzo sieciówka najtańsza Oekotel ( są biura podróży, które tam noclegi wykupują) ma takie ceny, no ale to nie jest tam gdzie mieszkasz.
    • konsta-is-me Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 22:49
      Ja jestem budzetowa w podrozy, wiec nijak mi do ematki.
      Niezbedne mi jest czyste lozko, czysta lazienka (bez kolejek) i wi fi
      Sniadanie w cenie mile widziane, choc wloskie sniadania to raczej kawa i rogalik.
      W Rzymie okllolice Swiat placilam 140 e za 3 noce, w przecietnym HOSTELU, z kuchnia, za to w disc dobrej i nienajtanszej okolicy. s
    • umi Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 06.01.20, 23:45
      Jak dla mnie, to nie od tej strony do tego podeszlas. Ja bym pwiedziala, ze nie mam jak ich przenocowac i czy chca zeby im znalezc nocleg. I jesli beda chcieli, spytac jaki przedzial cenowy jest dla nich dopuszczalny i co by w tym hotelu chcieli. Tak chyba najlatwiej i najmniejsza szansa, ze ktos sie poczuje czyms dotkniety.
    • 71tosia Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 07.01.20, 00:59
      poszukaj w booking np hoteli/agroturystyki w poblizu i bedziesz wiedziec. Problem nie jest ile pani z forum moze zaplacic tylko ile moze zaplacic twoja rodzina. Co do rzeczy ktore wiekszosc ludzie sobie ceni w hotelu to czystosc, sniadanie i mozliwosc zrobienia herbaty/kawy w pokoju.
    • mikams75 Re: Polska emama w zagranicznym (europejskim) hot 07.01.20, 08:46
      jeszcze jedna z opcji rozmowy - powiedziec, ze sie cieszysz, ze wpadna w twoje strony, z przyjemnoscia zapraszasz ich na obiad/kolacje np. w ktorys wtorek/czwartek, bo wtedy jestes wolna po poludniu . I spytac, czy juz maja jakis nocleg upatrzony. Pieknie jest w pobliskiej miejscowosc X albo Y, w miejscowosci Z gdzie mieszkasz nie ma nic szczegolnego, ale jesli chca, to mozesz podpytac kolege o cene noclegu i dasz im namiar na jego hotel. No chyba, ze maja juz cos na oku. I nie ciagnac dalej tematu.
      Ryzyko focha jest duze, jesli juz inni z rodziny nocowali u Ciebie i mialas warunki do nocowania a teraz nagle dla nich nie masz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka