Dodaj do ulubionych

a to się zdziwiłam

07.01.20, 12:43
Wielokrotnie już tu pisałam, że lubię blog Orlińskiego (choć popieranie partii Razem to dla mnie trochę kosmos, ale przecież kosmos jest całkiem fascynujący). No i się zdziwiłam ostatnimi ciepłymi słowami na temat... Hołowni, którego wcześniej równo krytykował.
ekskursje.pl/
Wstąpiła we mnie nanonadzieja na obalenie kaczyzmu i mobilizację antypisu w 2. turze. Tak się chciałam podzielić radością, która stała się mym udziałem.
Obserwuj wątek
      • 45rtg Re: a to się zdziwiłam 07.01.20, 13:18
        bialeem napisał:

        > WO jest fajnym człowiekiem (znam, bardzo lubię jego wielowątkowe dywagacje) i ś

        Znam. Nie jest. W życiu prywatnym także jest pismakiem i adekwatnie traktuje ludzi.

        • bialeem Re: a to się zdziwiłam 07.01.20, 13:26
          Normalnie traktuje ludzi. Jest bardzo roztrzepany i można to czasem odebrać jako olewanie, ale za tym nie stoją żadne złe intencje. Pismaków jak mrówków i różnią się od siebie znacząco. Rzeczywiście stałym elementem jest pewien stopień roztrzepania. Natomiast do dziś się zastanawiam jak on jest w stanie napisać książkę. Wszyscy pismacy książkowi, których znam jednak mają w głowie jakieś schematy i są bardziej poukładani od pismaków gazetowych.
          • 45rtg Re: a to się zdziwiłam 07.01.20, 13:28
            bialeem napisał:

            > Normalnie traktuje ludzi. Jest bardzo roztrzepany i można to czasem odebrać jak
            > o olewanie, ale za tym nie stoją żadne złe intencje. Pismaków jak mrówków i róż

            Intencje mało mnie interesują i nie w roztrzepaniu problem. On po prostu ludzi traktuje instrumentalnie. W ogóle to jest taki RAZ, tylko z Wyborczej.

      • turzyca Re: a to się zdziwiłam 07.01.20, 14:21
        >ale jego miłość do skrajnej lewicy mnie nieustannie zadziwia smile

        Mnie zadziwia, ze Razem, ktorego program w wielu europejskich krajach uchodzilby wrecz za centrolewicowy, w Polsce jest uznawane za ekstremum. Mamy bardzo ciekawie przesunieta dyskusje.

        --
        Świruska od Krzyżaków.
        • bialeem Re: a to się zdziwiłam 07.01.20, 16:53
          Post PRLowskie i postsowieckie uczulenie na komunizm. Nie ma w tym raczej nic dziwnego.
          Mamy pokolenie mocno skrzywdzone, kilka jednostek, które skorzystały i wzajemną nienawiść i pogardę, która nie wzięła się z powietrza. Poglądy lewicowe w typie zachodnim dopiero się kształtują, a tu problemem jest u kogo się kształtują, bo są to dzieci inteligencji, czyli tych, którzy w miarę skorzystali na PRLu i właśnie część młodych gniewnych, którzy na tyle źle wybrali np studia, że wylądowali jako przysłowiowy barista na śmieciówce. Klasa tzw robotnicza za takimi nie pójdzie. Klasie tzw średniej (która by była dobrym targetem sądząc po zachodzie) dowala każdy od kiedy padło PO i nie wydaja w byciu dojonym. To nie zdrowa, uplasowana klasa typu zachodniego, a jakieś tam kiełki na wiecznym dorobku.
          Nie ma komu przesunąć tej ramy. Nie ma na to zwyczajnie popytusmile
          Orliński jako relatywnie udany dziennikarz transformacji w ciepłym agodołku do tego obrazka po prostu mi nie pasuje.
      • szeera Re: a to się zdziwiłam 07.01.20, 18:28
        "jego miłość do skrajnej lewicy"

        Hihi. Jeśli to jest skrajna lewica, to resztę sceny politycznej trzeba by nazwać przenajskrajniejszą prawicą, tak dla zachowania proporcji. Takie naciąganie przymiotników jak w polskiej dyskusji politycznej to widzę tylko na stronach do rezerwowania hoteli: już od połowy dobrych opinii hotel jest wspaniały czy wyjątkowy, a w Polsce już od samego centrum prartia może być skrajna.
    • tiszantul Re: a to się zdziwiłam 07.01.20, 13:31
      Hołownia? Przedstawicielka antypisu agituje przeciwko kandydatowi Biedroniowi? Pozwól, ze zadam klasyczne pytanie - dlaczego tak się boisz Biedronia?

      Ależ ten czas leci. 2020, Donka nie ma, Kijowskiego nie ma, Biedronia nie ma, Schetyna odchodzi. Dobrze, ze chociaż Owsiak jeszcze jest
    • tiszantul Re: a to się zdziwiłam 07.01.20, 13:45
      "Wstąpiła we mnie nanonadzieja na obalenie kaczyzmu i mobilizację antypisu w 2. turze"

      Nowy rok, nowa nadzieja. Osobiście nieco zazdroszczę opozycji tych niewyczerpanych zasobów optymizmu
    • tiszantul Re: a to się zdziwiłam 07.01.20, 13:56
      Bardzo ciekawy wpis redaktora Orlińskiego. Widzę, ze Biedroń zajął już miejsce obok Petru i Kijowskiego i nikt już się do niego na ematce nie przyzna, choć wcześniej był tu uwielbiany jako postępowo-nowoczesny gej i nadzieja na widowiskowe pognębienie kaczyzmu. Petru też nieaktualny, o ile dobrze kojarzę. Dzisiaj kaczyzm ma pognębić Hołownia. Jak to jest, że pogromcy kaczyzmu znikają przed wykonaniem zadania?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka