Emma ratuje gołębie (miejskie)

09.01.20, 11:28
weekend.gazeta.pl/weekend/1,168449,25573280,emma-ratuje-miejskie-golebie-bo-sa-znienawidzone-i-gdy-cierpia.html#a=1&c=10&s=BoxCyklImg2
Może byłby to fajny tytuł na film. Ale czy faktycznie gołębiom powinno się w jakiś szczególny sposób pomagać? Zanieczyszczają wszystko, atakują a jak zamieszkają na czyimś balkonie to dodatkowo ich gruchanie nie daje spać.
Wróble to rozumiem - jest ich coraz mniej. Ale gołębie nie na darmo są zwane latającymi szczurami.
Co sądzi emama?
    • cruella_demon Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 11:31
      Sądzę dokładnie to, że to latające szczury i szkodniki wybijające inne ptactwo. Do tego roznoszą choroby i pasożyty. powinno się je eksterminować.
      • aerra Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 11:56
        Niestety są pod ochroną.
      • elle_du_jour Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 14:14
        Eksterminować? Coś jak wróble w Chinach?

        Nie należy ich bezsensownie i bez opamiętania dokarmiać. Nie należy babrać się w ich odchodach. Należy myć ręce po kontakcie nie tylko z gołębiem, ale i każdym dzikim zwierzęciem. Należy zachować podstawy higieny, a wtedy nic się złego nie stanie.
        • aerra Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 15:00
          I jeszcze należy zabezpieczyć sobie balkon i okna, bo inaczej babranie się w ich odchodach ma się w pakiecie obowiązkowym.
    • poecia1 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 11:47
      Gołębi miejskich jest zdecydowanie za dużo. Po pierwsze, mimo zakazów są w dalszym ciągu dokarmianie przez mieszkańców. Po drugie przynajmniej u nas znacznie spadła populacja kotów wolno żyjących.
    • larrisa Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 11:53
      Jeśli cierpią, to dlaczego nie?
    • maly_fiolek Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 12:03
      Ja tam gołębie lubię, ale u mnie ich nie ma. Blokowa ematka kocha dziki, bo w mieście dzików nie ma.
      • aerra Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 13:44
        Wczoraj w Krakowie dzik zaatakował i poranił co najmniej 3 osoby.
      • aurinko Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 20:28
        Mały fiołek zapraszam do Gdańska i Gdyni, dzików spacerujących po miastach nie da się nie zauważyć.
        • madzioreck Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 11.08.21, 11:18
          Ale one tam, zdaje się, nikogo nie atakują? Miałam kiedyś w Gdyni spotkanie z dziczą rodzinką, stały naprzeciwko sklepu, wyszłam i zdębiałam. Pod sklepem stało dwóch panów z piwkiem i śmiali się, że widać, że jestem nietutejsza, bo "pani się nie boi, one nasze, oswojone" wink
        • mamamisi2005 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 11.08.21, 12:01
          O tak. Wielokrotnie częściej spotykam dzicze stadka w okolicach domu niż w lesie 😉
      • madzioreck Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 11.08.21, 12:44
        maly_fiolek napisała:

        > Ja tam gołębie lubię, ale u mnie ich nie ma. Blokowa ematka kocha dziki, bo w m
        > ieście dzików nie ma.

        U mnie gołębi w ciul i nadal je lubię wink
    • kanga_roo Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 12:04
      emama sądzi, że dzielenie zwierząt na fajniusie i niedobre ma tyle samo sensu co dzielenie roślin na ładne i chwasty. czyli zero.
      "nie dają spać" no serio?!
      • argentea Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 12:33
        Serio.
        • kanga_roo Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 12:38
          ojej, jak Ci współczuję...
        • mooi Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 18:09
          >Serio.

          mnie tam, kulson, słowiki budzily w ogrodzie...
          Powinnam je wiatrówką potraktowac chyba....
          I w ogóle te ohydne ptaki zaczynaja drzeć ryja o swicie...
          Wystrzelać..i jeszcze drzewa powycinac bo jak drzew nie bedzie to i ptakow nie
          • hanusinamama Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 21:54
            I zabetonować.
      • mama-ola Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 14:56
        > "nie dają spać" no serio?!

        Tak, gołębie pod tym względem są straszne. Ich gruchanie niekiedy przypomina wycie czy jęczenie.
        U mojej mamy dodatkowo tupały po blaszanym dachu, nagrała to i puściła nagranie w administracji. Zajęli się problemem natychmiast, bo uznali, że jest duży.


        Czemu piszesz ironicznie? Wystarczy, że to nigdy nie był Twój problem?
        • czarniejszaalineczka Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 15:25
          przecież w nocy nie gruchaja
          • mama-ola Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 15:30
            O świcie.
            • nangaparbat3 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 20:15
              Świt teraz o ósmej.
        • kanga_roo Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 15:33
          ale kto mówi, że nie był? pół życia w mieście mieszkałam, gołębie były, gniazda miały na gzymsach (bo to były przedwojenne kamienice). mój wujek hodował gołębie...
          po prostu uważam, że niektórzy ludzie mają dziwny stosunek do świata.
          • pani_tau Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 18:24
            Zamieszkaj tam gdzie jest balkon i taras, na których gołębie uwielbiają stacjonować, i gdzie założenie siatki przekroczy twoje możliwości finansowe a właściciel nie ma zamiaru fundować żadnych antygolebich zabezpieczen, po czym czym wyjedź na dwa miesiące.
            Po powrocie pokontempluj sobie półmetrową warstwę guana.
            • kanga_roo Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 08:23
              problemem w tym przypadku są możliwości finansowe oraz podejście właściciela, a nie gołębie. jak ja zamieszkam pod lasem, i ogrodzenie terenu "przekroczy moje możliwości finansowe" przez co zwierzęta mi wejdą do ogrodu i zjedzą to i owo, to kto i gdzie ma problem? otóż ja mam. w głowie. ponieważ nie myślę.
              ale niektórzy, jak widać, czują się panami stworzenia i reszta istot żywych won (no chyba, że się dadzą zjeść, to wtedy do gara).
      • ewa_2009 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 20:19
        Jesteś chyba moim sąsiadem smile. W lecie zaproponował żebym sobie siatkę na balkonie założyła, bo mu spać nie dają, jak do mnie przylatują (chciały za wszelką cenę założyć gniazdo).
    • rexona_sport Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 12:09
      Ematka sądzi ze wszystkie ptaki w Polsce są chronione, w sensie ze w świetle prawa nie wolno nawet przepłoszyć ptaka. Gołębie jako jedyne są z tego częściowo wyjęte, znaczy nie ma konieczności omijania ich szerokim łukiem (inne ptaki oficjalnie tak), ale tez są chronione.
      Poza tym gołębie to stworzenia Boże i trzeba z nimi postępować jak ze wszelakim stworzeniem czyli z uprzejmością 😌
      • rexona_sport Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 12:15
        Proszę bardzo, nawet wróbelek to jest proszę ematki wielki pan, nic a nic go nie wolno niepokoić. Jedynie gołąb nie jest objęty ŚCISŁA ochrona (ale jest chroniony, nie wolno mu na przykład niszczyć gniazda)
        ptaki.info/index_siedliska.php?dzial=6&kat=17
        • thea19 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 14:32
          te szczury ne zakładają gniazd, jajka znoszą i wysiadują na gołej ziemi. Zalęgło mi się kiedyś zimą to tałatajstwo na balkonie i wywaliłam jajka z następnego miotu (bo pierwszy odkryłam z pisklakiem).
    • mona-taran Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 12:18
      Cierpiącemu pomogę, ale żeby jakoś specjalnie je dopieszczać, to nie.
    • amast Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 12:23
      > jak zamieszkają na czyimś balkonie to dodatkowo ich gruchanie nie daje spać

      Zapewniam Cię, że jak zamieszkają na balkonie to ich gruchanie to jest najmniejszy problem właściciela balkonu...
      • argentea Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 12:34
        Toteż napisałam, że dodatkowo - w sensie: "ponadto".
      • czarniejszaalineczka Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 15:11
        miałam , gruchanie mi nie przeszkadzalo, szkoda tylkoże po sobie nie sprzątaja tongue_out
    • mary_lu Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 12:57
      Mam w okolicy nie tylko plagę gołębi, ale i ptaków morskich, czasem trudno kochać to tałatajstwo i pamiętać, że tak się pragnęło widoków przyrody, a teraz ta przyroda nam s.ra wszędzie i jeszcze zrzuca rybie wnętrzności na balkony i samochody. Doceniam każde zwierzątko bardziej po spacerach na których trafiam na hałdy plastiku. Wtedy stwierdzam, że to nie gołębie i szczury są obrzydliwe.
      • elle_du_jour Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 14:03
        >Doceniam każde zwierzątko bardziej po spacerach na których trafiam na ha
        > łdy plastiku. Wtedy stwierdzam, że to nie gołębie i szczury są obrzydliwe.

        Otóż to. Merci, Mary.
        Wszystko w temacie.
    • kozica111 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 12:59
      Fajnie.

      Ale jednak emama to nie Emma i nie lubi psów, ptaków czasem lubi tylko koty i wielbłądy.
    • ykke Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 13:06
      Atakują?I dlatego może dogorywac na chodniku z polamanym skrzydłem, poplatanymi nogami,
      chory i cierpiacy? To istota czująca. Mam nadzieję, że każde miasto.ma taką Emmę- moje ma na szczęście. A Tobie i wielu innym wygodnickim życzę na resztę lat więcej wrażliwości.
    • ajaksiowa Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 13:58
      Gołębie w Wawie od zawsze były szanowane a ten kto nazwał je latającymi szczurami to zapewne wyjątkowy człowieczek którego mam nadzieję nigdy nie spotkać😤😤
    • czarniejszaalineczka Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 15:08
      fajnie, lubie gołębie
      Gdyby więcej ludzi miało takie podejscie jak Emma i miało gołębie w domu zamiast egzotycznych papug z przemytu to było by to z korzyścią dla wszystkich
      • kamin Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 19:22
        Jaka korzyść z trzymania gołębi w domu?
        • ykke Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 19:37
          Taka sama jak przy innych zwierzach. Obserwujesz,.cieszysz się,.dotykasz. Ptaki są bardzo mądre również. I fajnie się oswajają. Taki gołąb np. budziłby cię wczepiajac się rano pazurkami we wlosy. To miłe 😊
        • czarniejszaalineczka Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 20:07
    • ichi51e Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 15:20
      Nie pomagam nie ratuje niecierpie. Zwierzaki dzikie powinny same dbac o siebie.
      • nangaparbat3 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 20:32
        A do mnie kiedyś dzieci z podwórka przyniosły gołębia ze zlamanym skrzydłem. Mialam wtedy psa, wyżła, bardzo skoroego do polowania na wszelkie ptactwo. Umieściłam gołębia na dość wysokim parapecie, wysypałam mu jakiejś kaszy - pies, który kaszy z zasady nie tykał, zjadł to co spadło na odłogę do ostatniego ziarenka, zazdrośnik.
        Jako osoba wygodnicka zostawiłam ich w jednm pokoju, psa na poduszce, gołębia na materacu, i poszłam spać. Bałam się trochę, że gołąb zostanie uduszony, a może i pożarty, ale pokoje miałam tylko dwa i nie zamierzałam spać z żadnym z tego towarzystwa. Rano, pełna niepokoju, wchodzę do ich pokoju - wyżeł śpi na swojej podusi, a gołąb też, wtulony w psa, słodko, spokojnie.
        • 1matka-polka Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 11.08.21, 10:25
          "Jako osoba wygodnicka zostawiłam ich w jednm pokoju, psa na poduszce, gołębia na materacu, i poszłam spać. Bałam się trochę, że gołąb zostanie uduszony, a może i pożarty, ale pokoje miałam tylko dwa i nie zamierzałam spać z żadnym z tego towarzystwa."

          Nie masz tez przedpokoju miedxy tymi dwoma zamykanymi pokojami ani lazienki. Jprdle, ciekawe pod ktorym nickiem teraz te swoje brednie wypisuje🙄
    • mooi Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 16:04
      >Zanieczyszczają wszystko, atakują a jak zamieszkają na czyimś balkonie to dodatkowo ich gruchanie nie daje spać.

      jak dla mnie to np. ty "zanieczyszczasz miasto". Defekujesz, myjesz sie i produkujesz całą masę innych smieci. I też roznosisz choroby. Powinno sie zlikwidowac słuzbę zdrowia bo im szybciej zejdziesz tym lepiej dla planety.
      A gołębie sa takimi samymi istotami zyjacymi i czujacymi, jak ty. W dodatku sa pod ochrona.
      Pomagalam róznym ptakom, w tym gołębiom. Ptaki pod ochrona (a więc także gołębie) odwozi sie do zoo i tam im pomagaja.
      Ja nie rozumiem, jak ematka, majaca dzieci a wiec jakos szczególnie empatyczna, moze nie widzieć cierpienia innego żyjącego stworzenia? juz nawet nie chcę wchodzic w dywagacje; dlaczego....pewnie książulek wyspowiada w razie co...jak sie zatłucze gołębia, czy moze to nie grzech?
      • argentea Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 19:53
        Ochłoń.
        • kanga_roo Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 08:31
          ale ona ma rację, wiesz.
    • asia-loi Przeczytałam emama zamiast emma 09.01.20, 18:43
      big_grin big_grin big_grin

    • przepio Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 18:44
      Gołębie mi nie przeszkadzają. Miałam je również na balkonie i przeżyłam.
    • klaramara33 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 20:24
      To bardzo mądre ptaki, lubię je, karmię i obserwuję z dziećmi.
      • alpepe Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 10:48
        Po co je karmisz? To są pierwotnie ptaki polne.
    • nangaparbat3 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 20:24
      Kogo te gołębie atakują?

      W pierwszym podejściu przeczytałam, że to emama ratuje gołębie i wierzyć mi się nie chciało - słusznie.
      Lubię gołębie, lubię ptaki, lubię szczury - nienawidzę nazywania gołębi latającymi szczurami.
      U mamy na balkonie gołębica wysiedziała kiedyś jajko, było to dość uciążliwe (dodatkowe sprzątanie), ale mama do dzisiaj opowiada o gołębiej rodzinie i jej dalszych losach, z czułością, i nie żałuje, że nie wyrzuciła.
      Emmie szacun i chwała, dobrze, że jest.
      • przepio Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 20:34
        Ja dopiero tu dowiedziałam się , że gołębie nazywane są latającymi szczurami. A że ludzie potrafią wyrzucić gniazdo dowiedziałam się też parę lat temu.
        I zdecydowanie bardzie przeszkadzają mi niektórzy ludzie niż gołębie
      • czarniejszaalineczka Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 21:27
        ja mialam rude a wyrosły wielkie jak kurczaki big_grin
    • elle_du_jour Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 20:34
      Ci którzy narzekają na gruchanie gołębi nigdy nie mieli na drzewie za oknem sroczej rodziny. Ja miałam przez kilka lat. Darły dzioby jak opętane od wczesnego rana. Ale i tak je kocham.
      • aurinko Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 21:06
        U mnie sroki i mewy (a może to rybitwy? Nie odróżniam tych małp). Rano awantury i wyrywanie sobie kęsów rzucanych z okna bloku naprzeciwko .
      • nangaparbat3 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 21:52
        Mam sroki,od lat. Jak mnie budzą przed budzikiem, jestem szczęśliwa.
        • elle_du_jour Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 22:20
          Jestem sową, chodzę późno spać i regularne pobudki tym dziwnym mechanicznym sroczym szczękiem o świcie doprowadzały mnie czasem do rozpaczy. Jednak nigdy długo się na nie nie gniewałam. Teraz ich jakby mniej (może się przeprowadziły) i trochę tęsknię.
          • nangaparbat3 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 08:41
            Też jestem sową, ale kiedy zamiast budzika wiosną zaczynają mnie budzić ptaki, zamieniam się w skowronka big_grin
            • elle_du_jour Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 10:45
              W moim przypadku nie ma szans, próbowałam! : )
              • nangaparbat3 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 20:46
                Może to przychodzi z wiekiem big_grin big_grin big_grin
    • katriel Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 21:33
      Do gołębi mam stosunek raczej obojętny, przechodzący w lekką irytację na widok obsranego auta, balkonu itp. Gruchanie mi nie przeszkadza (ale tupanie w blachę już tak). Wolałabym płoszyć niż eksterminować i miałabym opory psychiczne przed wyrzuceniem gniazda. W kategorii najsympatyczniejszych przedstawicieli fauny miejskiej dziko żyjące koty zdecydowanie wygrywają u mnie z gołębiami - ale ja w ogóle lubię wszelkie koty.
    • kosheen4 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 09.01.20, 21:41
      sraluchy? uwielbiam! co one winne że sraczyków nie mają...
      dodatkowo, zostałam wychowana na legendzie że krakowskie gołbony to zaklęci rycerze królewscy, a jedną z moich ulubionych rozrywek za dziecięcia było karmienie tychże na krakowskim Rynku.
      czasem złośliwie funduję im trochę gimnastyki (a rzucałyście kiedyś torebką/plecakiem w górę przy stadku gołębi? najbardziej imponujący widok jest przy dużych stadach), ale jak tu ich nie lubić? piękne, mądre i zróżnicowane.
      • abasia0 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 09:17
        Odrobina wiedzy o chorobach i pasożytach przenoszonych przez gołębie oslabi miłość do tych stworzeń. Hodowcy gołębi mocno przed nimi ostrzegają, wydając na swoich pupili duże pieniądze na szczepionki i odżywki.
        Mnie sąsiad pod moim parterowym balkonem zbudował karmnik i nie dało się żyć. Wszystko , absolutnie wszystko zasr..... Elewacja budynku również a 20 cm warstwa odchodów na chodniku. Do tego bezustanny świst skrzydeł, bójki, latajace pióra w mieszkaniu.
        Inne ptaki zupełnie mi nie przeszkadzają ale gołebiom w mieście stanowcze nie.
        • kosheen4 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 15:54
          abasia0 napisała:

          > Odrobina wiedzy o chorobach i pasożytach przenoszonych przez gołębie oslabi

          odrobinę mam, wiem jaką plagą może być obrzeżek, ale i tak je lubię. nie poradzi.
    • marrant Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 09:16
      Gołębie są głównym powodem wyparcia populacji wróbelków elemelków. Oddajcie mi moje wróble!

      Co innego mewy. Lubię mewy. Wiem, że to głuptaki, ale są pocieszne i ich wrzaski mi się wakacyjnie kojarzą.
      • kanga_roo Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 09:33
        a jakieś źródła tych informacji?
      • mona-taran Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 09:35
        Mewy i rybitwy to agresory, miałam je kiedyś gniazdujące na dachu bloku. Jak ci taka rybitwa siądzie na dachu samochodu to strach wsiąść, bo atakują i wcale się nie boją:p
        • ajaksiowa Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 10:05
          Od kiedy Goł€bie atakują cokolwiek poza robalami z ziemi???chyba że kto$ nie odróżnia Gołębia od Wrony....😲😲
          • argentea Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 10:28
            Przejdź się po Krakowskim Rynku
            • kanga_roo Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 10:58
              no byłam, pół roku temu. i co? gołębie sobie chodziły spokojnie, a i tak było ich mniej niż ludzi. nie jeździły na elektrycznych hulajnogach czy innych jeździkach, nie darły ryja, nie grały głośnej muzyki, nie wciskały ulotek, nie zapraszały do żadnego lokalu, nie nadużywały alko, papierosów też nie paliły....więc jaka konkluzja?
              • argentea Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 11:35
                Z tego słowotoku trudno wysunąć jakąkolwiek konkluzję.
                • argentea Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 11:36
                  Wysnuć.
      • elle_du_jour Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 10:41
        >Gołębie są głównym powodem wyparcia populacji wróbelków elemelków
        Nigdzie o tej zależności nie słyszałam, nie czytałam. Podaj proszę źródło.

        Liczebność wróbli spadła, bo mają coraz mniej siedlisk w miastach (ocieplanie budynków, wycinka zieleni).
        wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Coraz-mniej-wrobli-w-Polsce.-Ornitolog-wyjasnia-gdzie-tkwi-przyczyna
      • stephanie.plum Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 10:49
        mewy są bardzo inteligentne, żadne tam głuptaki...

        a wrzeszczą cudownie!
      • czarniejszaalineczka Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 14:34
        bzdura

        https://thumbs.dreamstime.com/z/wr%C3%B3ble-go%C5%82%C4%99bie-miejskie-4967104.jpg
        • nangaparbat3 Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 20:50
          smile
    • stephanie.plum Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 10.01.20, 10:48
      bardzo lubię gołębie, nie przeszkadza mi, że gruchają i zostawiają odchody.

      fajnie, że ktoś się nimi opiekuje.
      • tojamarusia Re: Emma ratuje gołębie (miejskie) 11.01.20, 07:21
        stephanie.plum napisała:

        > bardzo lubię gołębie, nie przeszkadza mi, że gruchają i zostawiają odchody.
        >
        > fajnie, że ktoś się nimi opiekuje.
        >

        Myślę identycznie.
Pełna wersja