Dodaj do ulubionych

zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekwować

10.01.20, 23:30

Zakładam wątek z ciekawości.
Oczywiście jestem za jak największym zmniejszeniem smogu, wiem, że niektóre miasta już takie zakazy wdrożyły, ale no właśnie, jak idzie z wyegzekwowaniem zakazu?
Mieszkam w mieście kamienic, w większości mieszkań są jeszcze piece kaflowe, tak takie jak w starych książkach wink po piecu w każdym pomieszczeniu.
Co z ludźmi których nie stać na wymianę ogrzewania? W końcu to głównie takim chce się jeszcze palić w kaflowych. Ewentualnie z takimi co się szarpnęli na centralne, ale z piecem do którego można wrzucać wszystko, a pali się głównie węglem?
Mam koleżanki, które pokupowały mieszkania w kamienicach i one pozakładały sobie ogrzewanie elektryczne, ale to droga impreza, emerytek, czy klientów mopsu mieszkających tam "od zawsze" w życiu nie będzie stać. Co z ludźmi w domach jednorodzinnych odziedziczonych już z piecem?
Ciekawa po prostu jestem jak rozwiązano problem biedaków.
--
Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
(35wcieniu)
Obserwuj wątek
      • cruella_demon Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 10.01.20, 23:44
        To by było idealne rozwiązanie, zgadzam się, ale jakoś dziwnym trafem miasto się nie garnie.

        --
        Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
        (35wcieniu)
        • milka_milka Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 09:57
          W Warszawie w centrum są jeszcze kamienice bez cieplej wody i ogrzewania, ludzie sami rozwiązują ten problem.

          --
          Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
    • berdebul Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 10.01.20, 23:44
      Można palić, ale kocioł ma mieć odpowiednią klasę. Pomijając, ze palenie sezonowanym drewnem z drzew liściastych, przy uzyskaniu odpowiedniej temperatury w komorze spalania, śmigiełku zwiększającym cyrkulację i dopalanie sadzy, przy rozpalaniu od góry i dokładaniu od boku nie jest szczególnie szkodliwe.

      Najbardziej eko rozwiązaniem jest miejska sieć ciepłownicza, lub niewielkie lokalne instalacje solarne/wiatrowe.
      • cruella_demon Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 00:09
        No to tak, już napisałam wyżej, ze to wyjście idealne, tylko miasta jakoś się nie garną. A np. moje to wielorodzinne, ogromne zabytkowe kamienice, więc rozwiązanie jak znalazł.

        --
        Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
        (35wcieniu)
        • michalinalis Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 00:39
          Problem polega na tym, że w moim mieście jest przepis, że wszyscy członkowie wspólnoty muszą wyrazić zgodę na podłączenie do sieci miejskiej. Wystarczy że jedno mieszkanie w kamienicy się nie zgodzi i klops. Jak nietrudno się domyślić, niewiele kamienic zostało podciągniętych do sieci.
          W sumie się nie dziwię, bo jak słyszałam, czynsz w tych mieszkaniach podrożał 3krotnie i więcej. Ludzie wolą palić "za darmo" śmieciami.
          Ja kilka lat temu za instalacje - komplet, na ponad stu dwudziesto metrowe mieszkanie, zapłaciłam coś ok. 15 tys.
          Rachunki zimowe to ok 1200 zł, jesienno/wiosenne - ok. 600 więc powodzenia, jeśli samorządy myślą, że biedni ludzie i emeryci dadzą się w to wkręcić. A te ich dopłaty? masakra, śmiech na sali.
          Ja od lat powtarzam, dopóki ceny gazu będą jakie będą, możemy zapomnieć o czystym powietrzu.
          • cruella_demon Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 00:48
            A czyli wracamy do posta wyjściowego, żaden klient mopsu się na coś takiego nie zgodzi. Palą meblami zebranymi ze śmietników. Za darmo. A że to zwykle paździerz albo jakieś próchno z politurą, z drewnem niewiele mające wspólnego, to inna sprawa. Pewnie plus śmieci.
            Ciekawa jestem jak to rozwiązano w Krakowie, bo tam już chyba zakaz wszedł.


            --
            Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
            (35wcieniu)
            • daniela34 Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 01:02

              > Ciekawa jestem jak to rozwiązano w Krakowie, bo tam już chyba zakaz wszedł.

              Tak, jest zakaz od jesieni 2019. Tak tam, gdzie się dało budynki podłączono do sieci miejskiej.
              Kamienice zamieszkane przez tych ubozszych to często budynki komunalne, osoby uboższe mieszkają jako lokatorzy, więc nikt ich o zdanie nie pytał.
              Dotacje były. W przypadku najuboższych można się było ubiegać o 100% finansowania. W innych 40% lub 60 %. Można też wnioskować o dopłaty do rachunków.
              Największym problemem były budynki, gdzie usunięto piece, ale wykonawca nie zdążył z wymianą ogrzewania. Był taki budynek miejski, w którym mieszkańcy jeszcze w listopadzie mieli tylko kupione przez miasto kaloryfery elektryczne. 1 września 2019 r.do wymiany w Krakowie zostało 4,5 tys.pieców
            • krypteia Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 09:55
              cruella_demon napisała:

              > Ciekawa jestem jak to rozwiązano w Krakowie, bo tam już chyba zakaz wszedł.

              Mają drony które latają po okolicy i badaja sklad dymu lecącego z komina. Sprawdzanie jednego komina to bodajze 10 minut. Najprostsze rozwiązanie, straż miejska nie musi sie dobijac do domu i zastanawiać się czy ją właściciel wpuści
          • gulcia77 Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 00:50
            Mam ogrzewanie miejskie. Na 64 metrach płacę za ogrzewanie połowę tego, co większość znajomych, ogrzewających gazem lub węglem/pelletem. o prądzie nie wspominając. Skąd wy bierzecie te opowieści o trzykrotnych wzrostach czynszu?
            Podpowiem tylko jedną rzecz. Nasza wspólnota nie wyraziła zgody na instalację podzielników ciepła na każdym kaloryferze. Mamy licznik na wejściu do bloków i zużyta ilość ciepła jest dzielona na całość mieszkańców. Wychodzi dużo taniej, niż przy pojedynczym pomiarze. A jednocześnie ciepłoluby mogą się grzać do woli, a ja mogę mieć skręcone kaloryfery do zera, bo jakoś wolę chłodniej, niż za ciepło. Tej zimy jedyny włączony u mnie kaloryfer jest w łazience. W salonie, sypialni, u syna i w kuchni wszystko na zero.

            --
            "Emancipate yourselves from mental slavery
            None but ourselves can free our minds"
            • cruella_demon Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 01:02
              Ja nie wiem, bo od zawsze mam ogrzewanie miejskie. Mam podzielniki, lubię upał więc grzeję ostro od jesieni do wiosny. Nie kosztuje mnie to jakoś specjalnie, a przynajmniej nie miałam dopłaty po sezonie powyżej 500zł, zapamiętałabym. Czynsz za 65m z gazem (full), zaliczką za wodę i zaliczką za ogrzewanie mam 600 zł, chyba przeciętny. Wody leję hektolitry i ogrzewam na maksa, więc zaliczki chciałam większe.
              Rodzina w domach ma piece gazowe, koleżanki elektryczne, kosztuje ich to naprawdę dużo.

              --
              Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
              (35wcieniu)
            • bei Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 10:16
              Gulciu, ogrzewanie miejskie z sieci to najlepsze co może być z różnych metod ogrzewania. Niestety- nie kazdemu takie szczęście może być dane. Gdy ktoś musi przerzucić się na ogrzewanie gazem, a wcześniej palił tanim nieodsiarczonym węglem lub wrzucał do pieca smieci- to koszty mu drastycznie wzrosną.
          • nessy Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 14:28
            U mnie jest to samo. Znajoma opowiadała, że w jej bloku jedna czy dwie osoby, nie wyraziły zgody na podłączenie się do sieci miejskiej i reszta guzik mogła zrobić.
            Ci, którzy się podłączyli, musieli wyłożyć sporo kasy i żadnych dopłat ze strony miasta.
            Są do tej pory budynki, które do tej pory się nie podłączyły, ponieważ mieszkańcy albo nie wyrazili na to zgody, albo nie mają na to pieniędzy.
    • profes79 Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 03:37
      W Krakowie SM ostatnio pobiła rekord - nałożyła mandat na gościa, który piecykiem na drewno ogrzewał...jurtę mongolską. Dowcipnisie w komentarzach pod chwalącym się tym osiągnięciem postem SM na FB sugerowali podłączenie piecyka elektrycznego...

      --
      Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
    • enigma81 Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 09:04
      Od tego są dopłaty, w niektórych przypadkach finansowane jest 100% inwestycji.
      Sama w tym roku będę korzystać z dopłaty w ramach programu Czyste Powietrze - wymieniam stary piec na węgiel na nowoczesny na pellet plus kilka innych pracy termomodernizacyjnych. Dostaniemy 50% dofinansowania całości inwestycji.
      • iga-79 Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 10:22
        Nie ma dofinansowania 100% inwestycji. Żadna gmina w kraju nie ma takiego rozwiązania -- 20% kosztów własnych zawsze trzeba ponieść. Program czyste powietrze też nie pozwala na finansowanie 100%. Trzeba ponieść koszty samemu, a oni je refundują lub opcja druga - udzielają pożyczki (myk trzeba mieć zdolność kredytową, bo pożyczki udzielają wskazane banki, co prawda na preferencyjnych warunkach, ale zdolność badają). To taka pętla, jak się ma niski dochód lub jego brak to kółko jest zamknięte i nie da się tam dostać

        --
        Michał, 16.09.2002
        aniołek, planowany na 20.10.2010
        Dominik, 19.06.2011
        • daniela34 Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 10:34
          Owszem, w Krakowie była dofinansowanie w wysokości 100 %.
          Najpierw (kulka lat temu) w ramach Programu Ograniczania Niskiej Emisji o 100% finansowania mogli się ubiegać wszyscy, potem to spadało do 80 i 60%, ale dla najuboższych nadal była możliwość finansowania w 100%.
          krakow.pl/aktualnosci/224722,29,komunikat,100_proc__dofinansowania_na_wymiane_piecow_dla_najubozszych_.html
    • julita165 Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 09:23
      W zwartej wielorodzinnej zabudowie jedyne rozwiązanie to sieć miejska. Albo przynajmniej jakieś wspólne kotłownie dla kilku budynków. W zabudowie jednorodzinnej wymiana pieców. Przy czym to wymaga czasu. Są ludzie, którzy domek mają od 50-60 lat, teraz na emeryturze i nawet jeśli ktoś im sfinansuje ogrzewa ie gazowe czy elektryczne nie udźwigną kosztów takiego ogrzewania. Sama mam taka sasiadke. 30 lat temu wszyscy na ulicy palili weglem, innej opcji nie bylo. Teraz ona zistala jedyna, mocno starsza osoba. Przeciez nie robi tego bo lubi sie meczyc czy cgce wytruc zycie na planecie Ziemi.
      • kokosowy15 Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 09:36
        W ponadstuletnich kamienicach zainstalowanie CO jest bardzo kosztowne i technicznie trudne. Na przykładzie mojej podopieczne (dziewiecdziesieciolatki) ogrzewanie prądem to koszt 300 zł miesięcznie, pod warunkiem oszczędzania, za mieszkanie 30 m kw. Chętnych do dopłat jest wielokrotnie więcej niż pieniędzy w budżecie miasta, a ci którzy je dostali muszą mieć wkład własny conajmniej kilkutysieczny. Trudno wymagać od ubogich, którzy nawet leków w całości nie wykupują, żeby mogli to sfinansować.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 10:15
      Wymiana pieca w kamienicach będzie dla ubogich ludzi tylko wtedy nierujnująca gdy poprawi się termoizolację budynku, wymieni okna i zlikwiduje mostki termiczne, np. przy kamienicach to nie oznacza dodatkowego ocieplenia a wymianę drzwi na klatkę i do poszczególnych mieszkań oraz poprawienie wentylacji.
      We Wrocławiu to w kamienicach komunalnych jest najgorzej, którymi zarządza miasto Wrocław.
    • cruella_demon Re: zakaz palenia węglem i drzewem, jak wyegzekw 11.01.20, 11:56
      Dobra, doczytałam sobie. Problemu po prostu do końca nie rozwiązano, bo pozostało kilka tysięcy niewymienionych pieców.
      Czyli będą latać dronami i sadzić mandaty.

      --
      Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
      (35wcieniu)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka