Dodaj do ulubionych

Buty narciarskie - jak się do tego zabrać?

15.01.20, 21:49
Moje ostatnie buty narciarskie kupowałam wieki temu i pomyślałam, że czas na nowe. Podejrzewam że od tamtego czasu bardzo dużo się w tym zakresie zmieniło - w sensie buty są lepsze/wygodniejsze zarówno do jazdy jak i do zakładania tj zapinania klamr.
No i teraz co szukać po modelach, firmach...to czego się najbardziej obawiam to że kupię i zabiorę na tygodniowy wyjazd i okaże się, że te stare (które zostaną w domu) były o niebo wygodniejsze.

Macie jakieś podpowiedzi? A może któraś ma bardzo udany model i może polecić?

Ps. Nie mam możliwości kupić i przetestować na krótkim wyjeździe
Obserwuj wątek
    • barattolina Re: Buty narciarskie - jak się do tego zabrać? 15.01.20, 23:04
      1. Mierzysz długość i szerokość stopy. Może być w Intersporcie, tam tez mają miarki. Oprócz długości stopy kluczowa jest jej szerokość. Kupisz buty za wąskie to będą Cię bolec stopy, jeśli za szerokie - stopa będzie latać i nie pojeździsz. Każdy but oprócz rozmiaru ma swoją szerokość podstawy skorupy.
      2. Oceniasz poziom swoich umiejętności - im lepiej jeździsz - tym twardsze buty kupujesz. Przedział gdzieś pomiędzy 65-120 dla zwykłych śmiertelników. Każde buty maja swoj numer twardości ( trzeba mierzyć bo co prawda powinno być to ujednolicone, ale w praktyce okazuje się ze firma X ma bardziej miękkie 80tki niż inna 60tki).
      3. Zakładasz skarpetę narciarską i mierzysz buta. Zapinasz dolne klamry ledwo co. Górne tak jak Ci wygodnie. Skoro jeździsz to wiesz jak but powinien leżeć. Pamiętaj tylko ze w górach stopa puchnie.
      4. Skorupę butów można teraz wygrzewać w serwisie, wkłady też. Chyba tylko Rossignol i Lange, nie ma wygrzewanej skorupy. Robi się to po to, aby stopa na stoku nie musiała wygniatać skarpety buta na stoku. Skorupę tez wygrzewa się po to aby dopasowała się do stopy. Zmniejsza to ryzyko otarć itp.
      5. Dobrze jeśli but ma regulacje kąta nachylenia - to takie dwie śrubki z tylu buta. Można wtedy dopasować go do własnego stylu jazdy.
      6. Regulacja cantingu - taka śrubka z boku. Służy do regulacji kąta nachylenia buta ale w poprzek. Nie wiem jak to wytłumaczyć. Musisz sobie chyba o tym poczytać.
      7. Niektóre buty maja jeszcze przełącznik na tryb chodzenia w zapiętych butach, to taka mała sprzączka z tylu buta. No ale to już taki bajer w sumie.

      Reszta to już detale.
      Nie ma opcji aby stary but nie był wygodniejszy od nowego. Dopóki nowy Ci nie dojdzie to będzie niewygodny. Grunt, żeby nie powodował drętwienia stop, ani ran. Jeśli będzie źle, to można go wygrzać w serwisie i zastosować obarczanie. Trzeba przy zakupie sprawdzić czy but daje taka możliwość.
      Nowe buty kupuje się właściwie tylko wtedy jeśli stare się uszkodzą, albo się po prostu rozklapią i nie trzymają stopy tak jak powinny.
    • wlazkotnaplot Re: Buty narciarskie - jak się do tego zabrać? 16.01.20, 16:53
      Ooooo ja Ci podpowiem Ja!!!
      Dwa sezony do tyłu nabyła buty...wygodne. Końcówkę sezonu ze dwa wyjazdy jakoś zjeżdżałam ale kolejny sezon dramat!!!!! Na 100m z 10 razy leżałam. Stopa skręca a but nie, bo za duży, za szeroki.
      Wyrzuciłam w cholerę i kupiłam nowe. Niestety 1300 po przecenie i to buty ze średniej półki.
      I teraz rada...
      Kup buty w miejscu gdzie pracują profesjonaliści. Zmierzą Ci stopę, odbiorą but pod rozmiar, umiejętności i...wygrzeją. But ułoży się idealnie po Twoją stopę. I będziesz panowała nad nartami. Na butach nie oszczędzaj.
      • mamdomek Re: Buty narciarskie - jak się do tego zabrać? 16.01.20, 22:13
        I na ubezpieczeniu. Bo jeśli poprzednie buty kupowałaś wieki temu to i kości, więzadła, ścięgna nie są takie jak wieki temu. Zdecydowanie. Łyso dołączyć do grupy tych podstarzałych idiotów, którzy będąc przekonani o swojej wiecznej młodzieńczej sprawności potem kilkudniowe wspomnienia leczą okrągły rok po płatnych klinikach.
    • evee1 Re: Buty narciarskie - jak się do tego zabrać? 17.01.20, 08:49
      Nie wiem czy w PL w sklepach ze sprzętem pracują tzw. boot fitterzy. Oni naprawdę wiedzą jaki model będzie pasował na stopę i łydkę, zrobić termoutwardzalne wkładki i mogą też nad butem popracować na gorąco. Tak mi dopasowali stare buty, że jeszcze kilka lat z nich wyciągnęłam. Nowe też kupiłam za ich radą i jestem bardzo zadowolona, a że na nartach jeżdżę już 40 lat, to naprawdę czuję różnice w czym jeżdżę wink.

      --
      Before internet, it was thought the cause of the collective stupidity was the lack of access to information. Well, it wasn't that.
      • evee1 Re: Buty narciarskie - jak się do tego zabrać? 17.01.20, 09:02
        A w ogóle popieram to co napisała barattolina. W kupnie butów nie kieruj się firmą. Większość znanych firm oferuje podobną jakość i mając podobne parametry i bajery buty będą w podobnej cenie. A to jest inwestycja na długie lata, pod warunkiem, że zamierzasz na nartach jeździć.
        Ważniejsze są indywidualne wymagania, jak umiejętności i styl jazdy i dopasowanie do kształtu nogi. Jak jednak buty będziesz kupować sama, to przede wszystkim nie kupuj butów za dużych!!

        --
        Before internet, it was thought the cause of the collective stupidity was the lack of access to information. Well, it wasn't that.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka