Dodaj do ulubionych

Nauczyciel wrzeszczy na uczniów.

20.01.20, 20:54

Dziewczyny, sprawa ma się tak: czwarta klasy szkoły podstawowej. ojciec ucznia wpadł w czasie lekcji do szkoły ( sprawa prywatna, absolutnie nie związana ze szkołą; coś typu: dziadek zachorował albo zapomniałem kluczy_ i był świadkiem takiej sceny: nauczyciel wrzeszczy na uczniów, dzieciaki siedzą jak sparaliżowane, dwoje z nich płacze ze strachu. ojciec ucznia ( roszczeniowy i bezczelny , według nauczyciela) chciał się dowiedzieć, o co chodzi...
otóż jednemu z chłopców przeciekł bidon i woda wyciekła z plecaka.... cóż zrobił nauczyciel? kazał zetrzeć? nie. kazał wylać wodę z bidonu? nie. może sam pomógł ? nie i nie. podszedł do ucznia i tak "stanowczo" wyraził swoje niezadowolenie, że klasę sparaliżowało a dwoje się poryczało.
po tygodniu mamy reakcję dyrekcji na zdarzenie: zakaz wstępu rodzicom na teren szkoły. rodzic ma meldować się u woźnej i czekać na portierni na dziecko /nauczyciela.
w szkole zrobił się szum slusznie?
Obserwuj wątek
    • szmytka1 Re: Nauczyciel wrzeszczy na uczniów. 20.01.20, 20:57
      w obecnej szkole obowiązuej cos takiego jak regulamin kontaktów rodziców z nauczycielami i nie łazi sie ot tak po szkole, w poprzedniej szkole rodzic w ogole nie wchodził, nauczyciele mieli osobne wejście na domofon z kodem, rodzice nie weszli jesli pan z portierni nie wpuscił a dzieci tylko z identyfikatorem. Takze u mnie to raczej standard. Nie mamy tez numerów tel do nauczycieli, telefonicznych awantur też nie będzie.
      • bukietlisci Re: Nauczyciel wrzeszczy na uczniów. 20.01.20, 21:18
        i to ma sens.
        ale w tym konkretnym przypadku rodzice uważają, że szkoła zamiast ukrócić zapędy pana tzw. pedagoga - opuszcza story. czyli: jak rodzice nie będą wiedzieli o karygodnych zachowaniach personelu szkoły - to nie będzie problemów. .
    • mooi Re: Nauczyciel wrzeszczy na uczniów. 20.01.20, 21:32
      >po tygodniu mamy reakcję dyrekcji na zdarzenie: zakaz wstępu rodzicom na teren szkoły. rodzic ma meldować się >u woźnej i czekać na portierni na dziecko /nauczyciela.


      ale o sssooo chodziiii...
      typowe pisuarskie rządy...
      Nie podoba sie TS? no to zakaz wstępu na posiedzenia...
      Chcielista pisuarów? no to mata...
      Albo sie przyzwyczajajcie (do skutku = kartek na żarcie) albo głosujcie inaczej.
      To tak krótko.
    • liberica1 Re: Nauczyciel wrzeszczy na uczniów. 21.01.20, 13:53
      No to teraz dopiero będzie wiedział na bank, że nikt go nie złapie. Uczniom się nie wierzy. Dyrektor zawsze stanie po stronie nauczyciela. Wychowca to samo po to koledzy pewnie. Pozostaje nagranie zachowania nauczyciela po kryjomu telefonem sprytnemu uczniowi. Ojciec szkoda, że od razu telefonu nie wyjął. Teraz wszystko w rękach uczniów.
      • jdylag75 Re: Nauczyciel wrzeszczy na uczniów. 21.01.20, 14:21
        Dzieci dadzą radę, przypomniało mi się że trzydzieści-kilka lat temu, w czasach PRL, moja podstawówkowa klasa nagrała notorycznie drąca się polonistke na magnetofon kasetowy. Żadnej afery nie było, tylko cichutka prośba od wychowawczyni, byśmy byli tacy uprzejmi i już nikogo w szkole nie nagrywali. Ciało pedagogiczne bardzo się zawstydziło.
    • mika_p Re: Nauczyciel wrzeszczy na uczniów. 21.01.20, 14:15
      I gdyby nie ten ojciec, co wszedł na lekcję, nikt by o niczym nie wiedział?
      Nie wierzę w taką historię.
      Nie wierzę, że dzieci nic wczesniej nie sygnalizowały, słowami albo objawami stresu. I że to nagle taka sensacja.
      To twoja kolejna historia o strasznych nauczycielach.

      A poza tym, ojciec rzeczywiście roszczeniowy i bezczelny. Wejść ot tak sobie i przerwać 25 osobom pracę, to bezczelność i roszczeniowość, inaczej się nie da tego nazwać. Taki niby super zorientowany w rozkładzie pracowni, a nie ma pojęcia o rozkładzie dzwonków? Raczej miał to w dupie.

      --
      Dla starożytnych Rzymian algebra była niesamowicie prosta, ponieważ X zawsze było 10.
        • mika_p Re: Nauczyciel wrzeszczy na uczniów. 21.01.20, 15:55
          W opisie sytuacji nie mamy, że rodzic usłyszał wrzaski i wszedl ratowac dzieci/zbadac sytuację, tylko wprost jest napisane, że ojciec wszedł jak do obory i zobaczył sparalizowane strachem dzieci.

          Autorka jest malo wiarygodna, jak się jej nie przytaknie, to wymyśla nowe dramatyczne szczegóły zeby uzasadnić swoja tezę, a na trudne pytania nie odpowiada.
          Więc tu zaraz sie dowiemy, że ojciec 5 minut sluchał wrzasków z korytarza i dopiero zdecydował wkroczyc, choć do dzwonka, na który czekał, było aż 15 minut.

          --
          Po człowieku, który lubi salceson, można się wszystkiego spodziewać. Alutka Kossoń
          • bukietlisci Re: Nauczyciel wrzeszczy na uczniów. 21.01.20, 16:04
            a weź misiek pokaż palcem, gdzie wymyślałam nowe dramatyczne szczegóły, jak raczysz opowiadać pierdolęty to pokaż paluszkiem.
            a że nie odpowiadam na niektóre pytania , trudne pytania? a kto tu odpowiada zawsze i w każdym wypadku? jeśli wiem, że kolejny szczegół może zidentyfikować bądź zaszkodzić osobom opisanym w wątku - to istotnie się wycofuję. natomiast nie latam po wątkach innych i nie czepiam się bez powodu.
      • niutaki Re: Nauczyciel wrzeszczy na uczniów. 21.01.20, 15:49
        " Wejść ot tak sobie i przerwać 25 osobom pracę, to bezczelność i roszczeniowość, inaczej się nie da tego nazwać." O jakiej pracy mówisz?

        --
        Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spierdalaj w taki sposób, że poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cię wyprawie.
      • bukietlisci Re: Nauczyciel wrzeszczy na uczniów. 21.01.20, 15:55
        ale były wcześniej przesłanki, były... tylko szkoła wszystkiemu zaprzeczała.
        a że ojciec roszczeniowy i bezczelny??? mam nadzieję, że jak ( oby nie) będą cię okradać w nocy , to żaden roszczeniowy i bezczelny obywatel nie narobi alarmu. bo jeszcze zakłóci sen i spokój piętnastu sąsiadom.
        źle się tam działo, rodzic przyłapał na gorącym uczynku . i tyle
        a że to moja kolejna historia o nauczycielach? wiesz, piszę też o innych sprawach. o kotach, gościach i głupich zabawach. ni ma się co czepiać

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka