Dodaj do ulubionych

Czyli list poparcia po prostu nie ma.

21.01.20, 11:47
Nie widzę innego powodu tego cyrku.


--
"Emancipate yourselves from mental slavery
None but ourselves can free our minds"
Obserwuj wątek
      • snajper55 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 13:49
        sumire napisała:

        > Jestem tak niesłychanie zaskoczona.
        >
        > Oszuści.

        Nie jestem zaskoczony. Od lat wiem, że to przestępcy. Polską rządzi organizacja przestępcza i jestem zaskoczony gdy coś zrobią zgodnie z prawem czy gdy powiedzą prawdę.

        Nie należy bydła nazywać niebydłem.

        S.
        --
        Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
        • gaskama Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 12:48
          Cóż, suweren chce chleba i wina. Zawsze tak było. Mądre społeczeństwa wiedzą, że jest coś więcej. Ale najpierw trzeba zaspokoić te podstawowe potrzeby suwerena. Protesty robotnicze były w Polsce zawsze tylko z powodu podwyżek cen żarcia. Dla idei niezbyt często Polacy protestowali w drugiej połowie XX wieku, nieprawdaż?

          --
          "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
        • mooi Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 22.01.20, 16:58
          >Może niech ci "najmądrzejsi" wymyślą, jak nawiązać kontakt ze społeczeństwem

          nawiazywanie" kontaktu ze spoleczeństwem za pomoca rozdawania kasy z kieszni pracujacej częsci spoleczeństwa, do tej w wiekszosci cwaniakujacej i żyjacej z MOPSu, to jest dopiero majstersztyk!
          Ciekawe kiedy "część pracujaca" juz nie da rady zasuwać na obibokow i kiedy to wszysto sie rozp...li.
          No ale wtedy kurdupel juz bedzie gryzł trawke z drugiej strony a matoluszki bedą na tyle obłowione, że bedą miec w dudzie polski "motłoch", ktory na nich zasuwał...Beda urządzać nowe zycie gdzies na Kanarach czy tam u wujka żółtowłosego...byle jak najdalej od polszczy...
          Ale poki co, muzyka gra i prostak sie cieszy...
      • alicia033 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 12:58
        gaskama napisała:

        > Zaczynamy przypominać republikę bananową.

        banasiową, nie bananową.
        I nie "zaczynamy przypominać", a Polska już nią jest.








        --
        45rtg o muzykach:
        "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
      • gulcia77 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 12:32
        Substandardowe powiadasz? Tak mi się jakoś skojarzyło:
        "- Tjaktoj się zepsuł, towaju nie będzie.
        -Co sie zepsuło?
        -Koło
        -To nie siej mi tu defetyzmu. Traktor jest dobry, tylko koło się zepsuło...."

        --
        "Emancipate yourselves from mental slavery
        None but ourselves can free our minds"
    • zawsze-w-drodze Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 12:29
      Oj tam zaraz nie ma.
      Może są.
      A może nie.
      Co powoli nie ma znaczenia, bo suweren interesuje się raczej biedną, wielodzietną wysiudaną z mieszkania za 7 tysi długu i na rzecz córki spółdzielnianej księgowej (skazanej zresztą po 17 latach na rok w zawieszeniu) z wczorajszego premierowego odcinka tvpisowej "Kasty".
      Jakieś miliony to według badań oglądały.
      Dziś kolejny odcinek i kolejna historia,
      jutro kolejny,
      pojutrze
      i popojutrze.
      Sędzia Juszczyszyn o jakichś nudnych listach, a tam dramaty, bezdomne przez sędziów dzieci, ubogie rodziny, nieukarane zbrodnie, klika, układ, łzy bezradnej staruszki, dziadek na wózku i pijana sędzia.
      Dzień w dzień.
      Dzień w dzień.
      Dzień w dzień.
      Potem powtórki, nagłaśnianie przez Dankę H w wiadomościach, jakaś przebitka na zapłakaną nad grobem matkę.
      Parę miesięcy i listy będą kompletnie bez znaczenia.
            • 1elka26 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 13:11
              Polska rzeczywiście zaczyna przypominać republikę bananową. Wygląda na to, że nie mamy demokracji tylko sędziokrację. Sędziowie robią co chcą - bo mogą.
              Sędzia Żurek nie biorąc urlopu jedzie do Strasburga gdyż musi bronić demokracji - oczywiście jego zdaniem. sędzia Juszczyszyn urządza sobie wyjazdy doskonale wiedząc, że nie może mieć dostępu do list.

              A tymczasem to, co powiedziała p. senator Starpń pozostaje bez odzewu ze strony "obrońców praworządności":

              "Sędzią, który nadzorował to postępowanie, był Paweł Juszczyszyn. Jego jedynym obowiązkiem było sprawdzenie, czy przed przysądzeniem nieruchomości zostały wpłacone pieniądze. Nie zrobił tego, pomimo że to jest elementarz postępowania egzekucyjnego. Sędzia swojego działania także nie naprawił, nawet wtedy, gdy wykonywał plan podziału czy odpowiadał na skargi Parowicza. Nigdy za to nawet nie przeprosił. Nigdy nie został pociągnięty do odpowiedzialności."
                • 1elka26 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 19:16
                  Ma znaczenie, gdyż kreując się na "obrońce praworządności" samemu należy byc w porządku. Natomiast list w chwili obecnej nie można opublikować gdyż nie ma do tego podstaw prawnych.
                  Ciekawe dlaczego ten fakt nie dociera do tzw. "obrońców praworzadnosci"?
                  • snajper55 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 19:18
                    1elka26 napisał(a):

                    > Ma znaczenie, gdyż kreując się na "obrońce praworządności" samemu należy byc w
                    > porządku. Natomiast list w chwili obecnej nie można opublikować gdyż nie ma do
                    > tego podstaw prawnych.
                    > Ciekawe dlaczego ten fakt nie dociera do tzw. "obrońców praworzadnosci"?

                    Wyrok sądu jest podstawą.

                    S.
                    --
                    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
                    • snajper55 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 19:35
                      snajper55 napisał:

                      > 1elka26 napisał(a):
                      >
                      > > Ma znaczenie, gdyż kreując się na "obrońce praworządności" samemu należy
                      > byc w
                      > > porządku. Natomiast list w chwili obecnej nie można opublikować gdyż nie
                      > ma do
                      > > tego podstaw prawnych.
                      > > Ciekawe dlaczego ten fakt nie dociera do tzw. "obrońców praworzadnosci"?
                      >
                      > Wyrok sądu jest podstawą.

                      Wyrok sądu i oczywiście ustawa o dostępie do informacji publicznej. Dopiszę, bo mi się tu zaraz jakiś pislamski troll przyczepi.

                      S.
                      --
                      Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
          • snajper55 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 13:55
            mia_mia napisał(a):

            > Bez znaczenia to będą za chwilę wyroki polskich sądów i się skoczy chojrakowanie.

            Niektóre będą bez znaczenia, inne będą miały znaczenie. To Partia zadecyduje które są bez znaczenia.

            Wszystko już było.

            S.
            --
            Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
            • 1elka26 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 14:02
              snajper55 napisał:


              >
              > Niektóre będą bez znaczenia, inne będą miały znaczenie. To Partia zadecyduje kt
              > óre są bez znaczenia.

              Czy w chwili obecnej to jakakolwiek partia neguje wyroki sądowe? Czy raczej sędziowie ktorzy zapomnieli, że kwestionowanie orzeczeń nie jest ich zadaniem?
              >
              > Wszystko już było.

              Owszem, wszystko już było - zwłaszcza, w tym także działania podważające obowiązujący system prawny, a wszystko po to, żeby było tak jak było.
              • aankaa Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 18:57
                1elka26 napisał(a):

                > Czy w chwili obecnej to jakakolwiek partia neguje wyroki sądowe? Czy raczej sędziowie ktorzy zapomnieli, że kwestionowanie orzeczeń nie jest ich zadaniem?

                elka, na litość boską...




                --
                jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
              • snajper55 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 18:59
                1elka26 napisał(a):

                > Czy w chwili obecnej to jakakolwiek partia neguje wyroki sądowe? Czy raczej sęd
                > ziowie ktorzy zapomnieli, że kwestionowanie orzeczeń nie jest ich zadaniem?

                Tak, partia o nazwie PiS neguje wyroki. Na przykład niejaka Szydło zakazała publikacji wyroku TK, a obecnie PiS ignoruje wyrok sądu i nie publikuje list poparcia dla sędziów neoKRS.

                > Owszem, wszystko już było - zwłaszcza, w tym także działania podważające obowią
                > zujący system prawny, a wszystko po to, żeby było tak jak było.

                Tak, były już działania takie jak działania PiS, podważające obowiązujący system prawny. Przecież to właśnie napisałem.

                S.
                --
                Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
                • 1elka26 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 19:21
                  snajper55 napisał:
                  >
                  > Tak, partia o nazwie PiS neguje wyroki. Na przykład niejaka Szydło zakazała pub
                  > likacji wyroku TK, a obecnie PiS ignoruje wyrok sądu i nie publikuje list popar
                  > cia dla sędziów neoKRS.

                  A jakiż to wyrok TK niejaka Szydło zakazała publikować?? Wyrok wydany w składzie niezgodnym z ustawą?? Zapomniałaś, że to ówczesny prezes TK raczył "nie widzieć" stosownego zapisu w Konstytucji a konkretnie art. 197?

                  >
                  > Tak, były już działania takie jak działania PiS, podważające obowiązujący syste
                  > m prawny. Przecież to właśnie napisałem.

                  Aha, a kto to stwierdził? może jakiś wyrok TK na potwierdzenie tych śmiałych tez?

                  > S.
                  • snajper55 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 19:52
                    1elka26 napisał(a):

                    > A jakiż to wyrok TK niejaka Szydło zakazała publikować?? Wyrok wydany w składz
                    > ie niezgodnym z ustawą?? Zapomniałaś, że to ówczesny prezes TK raczył "nie widz
                    > ieć" stosownego zapisu w Konstytucji a konkretnie art. 197?

                    A czy jakiś sąd stwierdził, że wyrok był wydany w składzie niezgodnym z konstytucją? Może Trybunał Konstytucyjny to stwierdził?

                    > > Tak, były już działania takie jak działania PiS, podważające obowiązujący syste
                    > > m prawny. Przecież to właśnie napisałem.
                    >
                    > Aha, a kto to stwierdził? może jakiś wyrok TK na potwierdzenie tych śmiałych tez?

                    TK nie wypowiada się w takich sprawach, tylko zwykłe sądy. Czasem też specjalne trybunały, takie jak ten w Norymberdze.

                    S.
                    --
                    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
              • ganesza Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 19:16
                1elka26 napisał(a):


                >
                > Czy w chwili obecnej to jakakolwiek partia neguje wyroki sądowe?
                >

                odpowiem ci ruski trollu, bo ktoś to przeczyta. jest taka partia. to PiS. o wyroku NSA (listy poparcia do KRS) zlekceważonym przez PiS ruski troll nie słyszał.

                --
                Nie jestem profanacją, nie jestem satysfakcją. Nie jestem może
                kompetentna ani majętna, ale jestem.
      • 1elka26 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 13:53
        zawsze-w-drodze napisała:


        > Sędzia Juszczyszyn o jakichś nudnych listach, a tam dramaty, bezdomne przez sęd
        > ziów dzieci, ubogie rodziny, nieukarane zbrodnie, klika, układ, łzy bezradnej s
        > taruszki, dziadek na wózku i pijana sędzia.

        No jasne, ludzkie dramaty w starciu z machiną wzajemnych powiązań i układów plus dziwne wyroki sądowe są tylko nieistotnym i nie wartym zastanowienia się epizodem.
        Co tam jakaś uboga rodzina. Po 17 latach walki ze SM kobieta otrzymała zadośćuczynienie 22 tyś, jej mieszkanie dostała córka księgowej SM. Natomiast prezes SN za spędzone 3 miesiące w areszcie otrzymał 2 miliony odszkodowania.

        O działalności nowej gwiazdy "obronców demokracji" nie warto nawet wspominać. Walka o likwidację Sądu Dyscyplinarnego jest zdumiewająca i dobitnie świadczy jak bardzo ważne jest jego istnienie.
    • livia.kalina Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 13:06
      Listy zawierają podpisy, które potem były wycofane. Wczoraj oglądałam wywiad z dwiema sędziami, które to opisały. Przyszedł do nich kolega z pracy i prosił się o podpis. One to zrobiły ale po chwili refleksji uznały, ze jednak nie chcą w tym uczestniczyć. Ten sędzia powiedział, ze to uszanuje a potem kręcił, ze to niemożliwe. Potem jednak obiecał, ze ich podpisy zostaną usunięte. Wiemy ile jest podpisów, wiemy ile osób usunęło swoje podpisy, więc na listach brak jest wymagana ilość podpisów.

      --
      super_hetero_dyna:
      "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
      • gaskama Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 13:09
        Ale argumentacja jest "pierwsze słowo do dziennika, drugie słowo do koszyka". I tu należy wywalić język lub pokazać palec środkowy. Opcje druga wybrał PiS.

        --
        "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
            • 1elka26 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 13:43
              art. 359 kodeksu postępowania cywilnego:

              § 1. Postanowienia nie kończące postępowania w sprawie mogą być uchylane i zmieniane wskutek zmiany okoliczności sprawy, chociażby były zaskarżone, a nawet prawomocne.
              § 2. Postanowienia, o których mowa w § 1, mogą być zmieniane lub uchylane także wówczas, gdy zostały wydane na podstawie aktu normatywnego uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub z ustawą.

              dziekuję za uwagę.

              PS. Może zainteresujesz się dlaczego sędzia Juszczyszyn: " Nigdy za to nawet nie przeprosił. Nigdy nie został pociągnięty do odpowiedzialności." ?
        • nangaparbat3 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 14:00
          No tak.
          Wszystko OK, przy założeniu, że po PiS już tylko potop. Może jednak przetrwają jacyś historycy. Będą opisywać. Nasi dzisiejsi bohaterowie przejdą do historii, która nie zawsze jest prostą polityką historyczną, czasem nauką.

          --
          "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
      • nowaczek1 Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 13:19
        Też wczoraj widziałem te dwie smutne, nieszczęsne panie, które podpisały.
        Jednak potem się zastanowiły i napisały, że podpisy odwołują. Prawniczki, a uważają, że takie odwołania coś zmieniają. Żenada.

        A jakby podpisały kredyt jako żyrantki, a potem napisały, że jednak nie, bo się namyśliły, to co? Podpis to podpis, złożony z własnej woli, jest ostateczny.

        Cała ta sytuacja z listami poparcia jest niejasna.
        • mdro Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 13:30
          Ale wiesz, że to jest inna kwestia niż podpisanie umowy? To jest tylko dowód poparcia, które zostało wycofane przed złożeniem list. Co więcej, pan "sędzia" podpisał, że zapoznał się z informacją, że poparcie zostało wycofane.

          Ale tam z pewnością są jeszcze większe wałki, tu by mogli iść w zaparte, że podpisane i przyklepane. No cóż - tak a propos spełniania obietnic wyborczych - obiecywał PiS większą transparentność? Obiecywał. I na czym się skończyło? Na niewykonywaniu wyroków SN.

          --
          "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
          • odnawialna Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 13:49
            W mediach mówią o 4 sędziach, które wycofały podpisy i zrobiły to pisemnie, przez oświadczenie. Chciały wycofania dokonać na listach, czyli wykreślić swoje nazwisko, ale powiedziano im, że to niemożliwe (mimo, że listy jeszcze nie zostały złożone).
        • baltycki Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 13:54
          nowaczek1 napisał:

          > A jakby podpisały kredyt jako żyrantki, a potem napisały, że jednak nie, bo się
          > namyśliły, to co?

          A jakbym zlozyl pozew o rozwod, a potem napisal, ze jednak nie... to co?

          Czy jednak moge wycofac,
          dopoki sad nie wyda orzeczenia,
          bank nie udzieli kredytu,
          listy nie zostana zlozone.
      • super_hetero_dyna Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 21.01.20, 22:30
        Oczywiście, ze jest trzecia opcja i średnio rozgarnięty przedszkolak jest w stanie ją dostrzec. Sędziowie, którzy na niej figurują, nie chcą być obiektem zemsty i szykan łajdaków z nadzwyczajnej kasty. A łajdacy właśnie w tym celu chcą się z ta listą zapoznać.
        Nie ma za co.
        • natalia.nat Re: Czyli list poparcia po prostu nie ma. 22.01.20, 15:37
          Jasssne. Zawsze można tak odkręcić kota ogonem, żeby racja była po twojej stronie.
          Jak się daje komuś swoje poparcie do tak ważnego i mającego bardzo szerokie kompetencje organu konstytucyjnego, to należy się liczyć z tym, że opinia publiczna będzie o tym wiedziała. I powinna wiedzieć. I ci sędziowie mieli, a przynajmniej powinni mieć taką świadomość. Każdy jeden. Udzielenie poparcia sędziemu KRS to jest ważna deklaracja i trzeba wziąć za nią odpowiedzialność. To nie przedszkole.
          Poza tym kwestią zupełnie rozstrzygającą w tej sprawie jest wyrok sądu.
          Ciekawa jestem, jakie byłoby twoje stanowisko w analogicznej sytuacji, gdyby rządziło PO?
          Nie ma za co.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka