Dodaj do ulubionych

Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad

24.01.20, 11:23
Trochę ostatnio wieje tu nudą, a ponieważ tematy edukacyjne podnoszą wielu ematkom ciśnienie to spieszę z pytaniem wink Z tego co widzę, już finaliści olimpiad przedmiotowych w liceum mają zagwarantowany wstęp na wiele kierunków studiów. Czym zatem dodatkowo nagradzają laureatów poza satysfakcją i większym wyborem studiów? Czy znacie olimpijczyków humanistycznych i jak ich losy się dalej potoczyły? Plus pytanie dodatkowe: dziecko myśli o prawie konstytucyjnym. Co mogłoby robić będąc specjalistą w tym obszarze poza pracą naukową? Jaka dziedzina prawa byłaby najciekawsza dla osoby kochającej historię? Czy warto studiować prawo za granicą, jeśli myśli się o mieszkaniu w Polsce? Dzięki z góry za wszystkie opinie.


--
bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 11:29
      Poza ułatwionym wstępem na studia ją jeszcze różne nagrody. Nie zależą one tylko od przedmiotu ale i od roku (czasami sa fajniejsze czasami mniej). Od "albumów o Polsce" po wyjazdy zagraniczne. Niezależnie od tego same szkoły mogą dawac swoje nagrody, stypendia w zależności o własnej polityki.
      • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 11:34
        Aha ok to widziałam właśnie - że nawet rektor uczelni, która przyjmie takiego olimpijczyka na studia może takie przyznać. Ja robiłam olimpiadę jeszcze w podstawówce i tylko dyplom laureatki dał mi wejście do szkoły średniej bez egzaminów, finaliści nie mieli takiego prawa. Teraz widzę, że sam finał jest premiowany i słusznie, bo te olimpiady są naprawdę trudne, startuje sporo ludzi wiec pokonanie kilkuset osób i tak jest wyczynem smile

        --
        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
    • profes79 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 11:34
      Prawo za granicą - według mnie nie warto. Tzn. ukończone studia zagraniczne w Polsce nie dadzą kompletnie żadnych uprawnień; nikt nie weźmie takiego człowieka na aplikację - jedyna droga wtedy to praca w polskiej firmie/jednostce która potrzebuje biegłości w systemie prawnym innego kraju. Szczegóły można będzie uzyskać w DWM MEN
      Prawo konstytucyjne - wąska i teoretyczna dziedzina. Na upartego mógłby się po tym zatrudnić jako prawnik zajmujący sie kontrolą legislacji - RCL, może biura analiz w Sejmie/Senacie - więcej możliwości za bardzo nie widzę.
      Jakie prawo - każde tongue_out Zależy co mu przypasuje; nie ma tu jakiejś reguły. Zależy też, czy myśli o karierze związanej z organami wymiaru sprawiedliwości czy w prywatnej firmie - w tym drugim przypadku np. lepiej wyjdzie na prawie spółek na przykład niż na zgłębianiu tajników kodeksu karnego.

      --
      Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
      • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 11:47
        Prawo karne odpada. Myślę, ze sam zdecyduje gdy przyjdzie czas i na razie sobie teoretyzujemy. Chcialabym, zeby wybral w miare dochodowa dziedzinę, ale i taką, która go będzie kręcić. O ile się na prawo zdecyduje bo ostatnio o nim wspomina coraz częściej. A jeśli nie prawo to co polecilibyscie osobie z doskonalą znajomością i zamiłowaniem do historii nowożytnej, polityki i języków?

        --
        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
          • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:14
            No wlaśnie stosunki raczej nie, moja koleżanka po stosunkach międzynarodowych pracuje w banku. On nie chce w korporacji pracować na chwilę obecną smile Historia tez odpada jak mi oznajmił ostatnio, bo daje mało mozliwości ale wiedza ta się przydaje na innych bardziej konkretnych kierunkach jak prawo. Moim zdaniem byłby dobrym prawnikiem, jest konkretny, ale i doskonale się wypowiada ustnie i na pismie, ma swietna pamiec i umiejetnosc kojarzenia faktow, lubi sie uczyć i ma wysokie standardy moralne i poczucie sprawiedliwosci.

            --
            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
            • aagnes Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:28
              ma wysokie standardy moralne i poczucie sprawiedliwosci.
              smile no akurat na sali sądowej to są doskonale zbędne cechy.
              pracuje w srodowisku prawniczym. z ulicy nie ma kasy, tylko spółki. na pewno nie prawo konstytucyjne. bez aplikacji jest w zasadzie podrzednym pracownikiem na srednim szczeblu, wiec jak u was kasa jest na 1 miejscu, to aplikacja i tam podejmie decyzje.

              --
              Jeśli przechodzisz przez piekło nie zatrzymuj się.
              Winston Churchill
            • riki_i Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 13:24
              bergamotka77 napisała:

              >. On nie chce w korporacji pracować na chwilę obecną smile Historia
              > tez odpada jak mi oznajmił ostatnio /... / Moim zdaniem był
              > by dobrym prawnikiem, jest konkretny, ale i doskonale się wypowiada ustnie i na
              > pismie, ma swietna pamiec i umiejetnosc kojarzenia faktow, lubi sie uczyć i ma
              > wysokie standardy moralne i poczucie sprawiedliwosci.

              Wysokie standardy moralne i poczucie sprawiedliwości? Toż to absolutnie dyskwalifikujące cechy dla dobrego prawnika! Z takim podejściem to może zostać radcą prawnym na bieda etacie w MPO (firma od śmieci w Warszawie).

      • arwena_11 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:22
        Co rozumiesz, przez "nikt nie weźmie go na aplikację"? Przecież żeby się dostać, musi zdać egzamin. Kwestia nauczenia się.
        A jeśli chodzi o praktykę - to kwestia znajomości.

        Mój syn studiuje prawo międzynarodowe w Anglii. Jak będzie chciał potem robić aplikację u nas - to zrobi. Zostanie przygotowany do egzaminu, praktykować też będzie miał gdzie.
            • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:47
              Chodzi o to jaki kierunek studiów wybrać mając takie zainteresowania jak on aby godnie zyc i satysfakcjonujaco zarabiac i lubic to co się robi.

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • arwena_11 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:49
                Mój syn poszedł na międzynarodowe. Teraz zmienił ścieżkę - bo po niej będzie miał więcej szans na pracę już na 2 roku. Ale do międzynarodowego wróci na drugim roku ( tak jest jakoś inaczej, mają 3 ścieżki i w sumie muszą zrobić wszystkie - ale mogą kolejność zmienić ).
                Na razie ma jakieś praktyki w biurze porad obywatelskich - i są zachwyceni, że mówi po polsku - mają dla niego dużo zajęć big_grin.
        • leosia.wspaniala Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 18:27
          >Co rozumiesz, przez "nikt nie weźmie go na aplikację"? Przecież żeby się dostać, musi zdać egzamin. Kwestia nauczenia się.

          Kwestia nauczenia się programu polskich studiów prawniczych, zapomniałaś dodać big_grin Po co więc ładować kasę w studia zagraniczne, jeśli później trzeba nadrabiać właściwie cały materiał?

          >Mój syn studiuje prawo międzynarodowe w Anglii. Jak będzie chciał potem robić aplikację u nas - to zrobi.

          Gorzej jak mu się spodoba trójpodział władzy i niezależne sądy w tej zgniłej Anglii crying
    • gaskama Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 11:38
      Niewiele jest kierunkow prawniczych, ktore warto studiowac za granica, jesli chce sie potem pracowac w PL. To chyba oczywiste i nie za bardzo rozumiem twoje pytanie. Jesli chodzi o olimpijczykow, to koledzy syna sa, ale matematyczni i fyzyczni, na razie sie ucza w Staszicu. Ja jestem olimpijka humanisytczna, ale sprzed 30 lat. Moje losy potoczyly sie calkiem fajnie. Ale potoczyly by sie dokladnie tak samo, gdybym nie byla olimpijka.

      --
      "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
    • daniela34 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 11:40
      Jestem laureatką olimpiady językowej.Miałam wejście na studia filologiczne, ale papiery złożyłam tylko awaryjnie. Dostałam się na prawo, zrobiłam aplikację. Oprócz wejścia na studia nagrodą był wyjazd zagraniczny ba tydzień. To tyle jeśli chodzi o "dalsze losy" olimpijczyka.
      Prawo konstytucyjne moim zdaniem to jednak głównie praca naukowa. Miłośnik historii znajdzie na wydziale prawa sporo przedmiotów tzw.historycznoprawnych. Z tym, że jeśli pójdzie w tym kierunku to też głównie praca naukowa.
        • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:05
          Dzieki triss za bardzo cenne sugestie. Własnie, prawo międzynarodowe i unijne też wchodzi w grę smileCzytałam wlasnie co skonczył Marek Kujawa, życiowy partner Rusin, którego kojarzę tez z czasów szkolnych (był wybitnie zdolny) i wooow. Skonczył prawo na UW, prawo angielskie, francuskie i niemieckie w poszczególnych krajach wink Pracuje w 3 językach smile On specjalizuje się z kolei w nieruchomosciach chyba.

          --
          bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

          morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
            • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:17
              No wlasnie planuję mu podpowiedzieć takie, aby jego intelektualny potencjał przełożyl się w przyszlości na standard życia. Czyli co, aplikacja radcowska i prawo spólek ? wink

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
          • gaskama Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:17
            On nie pokonczyl studiow w poszczegolnych krajach. To taki chwyt marketingowy. On uczestniczyl w Szkolach Prawa Niemieckiego (we wspolpracy z Uniwersytetem Bonn), Szkole Prawa Francuzkiego. Nie pamietam, czy jest szkola prawa brytyjskiego na UW. To roczne kursy weekendowe, ktore daja cos na rynku polskim.

            --
            "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
            • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:22
              W UK coś studiował na pewno. I francuSkiego wink Tak czy owak fajnie to połączył i musiał w tym celu dobrze znać języki obce.

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • gaskama Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:32
                Dosc dobrze. Ale za jego czasow szkoly te tez organizowaly kursy przygotowawcze z jezka. Ale z tego co piszesz, to syn jest typem spokojnego i introwertycznego raczej chlopaka. NIe pchaj go na sile na studia dla przyszlego przedsiebiorcy. Szczesliwy historyk (nawet nauczyciel albo pracownik naukowy) z niewielka kasa to lepsza opcja niz nieszczesliwy przedsiebiorca.

                --
                "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
                • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:44
                  On nie introwertyczny tylko nie jest dusza towarzystwa i imprezowym gościem. Chetnie dyskutuje czy dzieli sie przemysleniami i gadane ma, a jesli go cos interesuje to buzia mu się nie zamyka.

                  --
                  bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                  morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
        • aagnes Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:30
          tylko wez i sie tam dostań, na aplikacje legislacyjna. to nie jest bardzo trudne, ale sa totalne wymagania, nie mam pojecia dlaczego. kasa mała, obecnie poziom legislacji w naszym wspanialym kraju jest na poziomie tragicznym. mam porownanie ok 20 lat wstecz.

          --
          Jeśli przechodzisz przez piekło nie zatrzymuj się.
          Winston Churchill
          • lacunalegis Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 20:42
            aagnes napisał:

            > tylko wez i sie tam dostań, na aplikacje legislacyjna. to nie jest bardzo trudn
            > e, ale sa totalne wymagania, nie mam pojecia dlaczego. kasa mała, obecnie pozio
            > m legislacji w naszym wspanialym kraju jest na poziomie tragicznym. mam porowna
            > nie ok 20 lat wstecz.

            Na aplikację legislacyjną nie można dostać się ot tak, startując z ulicy. Trzeba być skierowanym przez pracodawcę. Taki model.

            Natomiast do pracy w legislacji, zasadniczo, aplikacja niezbędna nie jest, zwłaszcza na początku kariery. W kancelariach ustawy na zamówienie klientów piszą radcowie i adwokaci, a często nawet aplikanci. Nikt ich o aplikację legislacyjną nie pyta.
    • ultimate.strike Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:12
      Plus pytanie dodatkowe: dziecko myśli o prawie konstytucyjnym. Co mogłoby robić będąc specjalistą w tym obszarze poza pracą naukową?

      Jeżeli o polską Konstytucję mu chodzi to się spóźniło trochę. Konstytucja została już obalona. Teraz to wyłącznie zajęcia historyczne wchodzą w grę, zawód bez przyszłości.

      --
      Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
      • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:42
        No nie wiem. Znam kilku pawników - radców prawnych w Waeszawie i mają sie swietnie, zwłaszcza męzczyzni. Będzie startował an studia do USA, ale w Polsce tez musi wybrac przyszlosc bo pierwsza opcja niepewna. Nie stac mnie na Harvard i szkoly podobnego kalibru a na community college w Wisconsin szkoda mi go puszczać będzie.

        --
        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
        • al_sahra Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 23:06
          bergamotka77 napisała:

          > Nie stac mnie na Harvard i sz
          > koly podobnego kalibru

          Akurat gdyby się dostał na Harvard albo do innej szkoły "podobnego kalibru", to może zapłacić niewiele, bo są stypendia podług potrzeb, a Wasze zarobki przeliczy się na tutejsze, więc wypadną skromnie. W tych szkołach największym problemem jest selekcja, a nie koszt.
          • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 12:27
            Ha, zdaje sobie sprawę z tego i wiem, ze oferują pełne stypendium w niektórych przypadkach, ale pewnie trudno ich przekonać by wybrali właśnie mojego X wink

            --
            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
            • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 12:30
              Nie mamy żydowskich korzeni jak Agata Passent i wsparcia tego środowiska, tudzież nie jesteśmy takimi postaciami jak Daniel Passent by odpowiednie osoby wystawiły nam listy rekomendacyjne.

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • al_sahra Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 14:52
                bergamotka77 napisała:

                > Nie mamy żydowskich korzeni jak Agata Passent i wsparcia tego środowiska

                Ale co mają do tego żydowskie korzenie albo ich brak? Zdajesz sobie sprawę, że system legacy admissions dotyczy byłych absolwentów, a jeszcze do całkiem niedawna wiele uczelni Ivy League miało (mniej lub bardziej jawne) limity przyjęć dla Żydów?
                    • riki_i Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 16:51
                      Akurat wsparcie żydowskie ma tutaj marginalne znaczenie, jako że główną rolę grały pieniądze, które musiał wyłożyć Passent. Zwłaszcza w tamtym czasie był to duży wysiłek finansowy. BTW studiowanie germanistyki na Harvardzie było tak przydatne jak świni siodło. Passent wróciła do Polski, żyje z tantiem po matce oraz pisania glupawych felietonów do prasy kobiecej.
                      • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 17:14
                        Co prawda teraz ma program o książkach w tv ale fakt, uważam, ze zmarnowała potencjał tych studiów. No i germanistyka w USA? porażka.Passent nie wyłożył tych pieniędzy bo ich nie miał, wyłożyło środowisko żydowskie w USA - jego przyjaciele.

                        --
                        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                        • szeera Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 17:35
                          "Passent nie wyłożył tych pieniędzy bo ich nie miał, wyłożyło środowisko żydowskie w USA - jego przyjaciele."

                          To nie wystarczy napisać, że nie masz zamożnych i wpływowych przyjaciół którzy opłaciliby studia Twoim dzieciom? Nie ma się co wstydzić, większość ludzi nie ma. Po co do tego mieszać pochodzenie etniczne?

                          Tak samo jak po co było mieszać pochodzenie etniczne do przerabiania psów na sadło?
                          • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 17:41
                            No akurat to ma znaczenie bo środowisko żydowskie jest w USA bardzo wpływowe i nie dziwię się bo to sa mądrzy ludzie.

                            --
                            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                          • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 17:43
                            Nawet gdyby miała, to nigdy bym ich nie poprosiła o to. To nie czasy PRL. Mój syn dobie świetnie poradzi i bez studiów w USA traktujemy to jako możliwość a nie cel sam w sobie.

                            --
                            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                    • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 17:17
                      nie opowiadaj bzdur. Wiele razy o tym opowiadali i pisali. postarał się o środki finansowe na studiach dla niej listy rekomendacyjne ważnych osób itd. Agata podciągnęła swoją grę w tenisa do aplikacji jako wybitny talent sportowy choć podobno grała w niego tak sobie i wszystko razem zagrało.

                      --
                      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                      • al_sahra Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 17:43
                        bergamotka77 napisała:

                        > postarał się o środk
                        > i finansowe na studiach dla niej listy rekomendacyjne ważnych osób itd.

                        Ależ ja nie neguję, że posiadanie ojca z kontaktami na Harvardzie pomaga w aplikacji, chociaż wątpię, że są Ci są znane szczegóły finansowe studiów Agaty Passent. Natomiast Twoje założenie, że skoro nie macie korzeni żydowskich, to dziubdziuś nie będzie aplikował, jest cokolwiek bez sensu.
                      • riki_i Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 23:11
                        Mój kumpel chodził z Agatą Passent do liceum. Przywozil i odwozil ją do szkoły szofer limuzyną. W tamtych czasach było to mocne ekstremum. Ogólnie, ona miała być "Naj, Naj, Naj", ten Harvard też miał ją niby przygotować do pełnienia rozgrywającej roli w Polsce. Gucio z tego wyszło i jest to koronny dowód na to, że żadne topowe szkoły nie pomogą, jak człowiek nie ma w sobie tego czegoś. Ostatni akcent istnienia Agaty Passent w przestrzeni publicznej jaki pamiętam, to wyznania do pism kolorowych o tym, jak to miesiącami nie wychodziła z łóżka ze swoim partnerem. Zastanawiam się czy do tego był jej potrzebny Harvard. big_grin
                        • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 23:25
                          Akurat ja tez uważam, ze ona zmarnowała potencjał tego uniwersytetu i niczego nie osiągnęła, czego nie moglaby robić po UW. Zmarnowane pieniądze przyjaciół Daniela. Ale ona podkreślała w wywiadach, ze woli być grubą ryba w małym stawie czyli Polsce niż mała w dużym (USA). Podobnie Mellerowie robią kariere głównie na nazwisku. W Warszawie sa kims, a poza Polska nikt o nich nie słyszał.

                          --
                          bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                          morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • tinywee Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 17:33
                "Nie mamy żydowskich korzeni jak Agata Passent i wsparcia tego środowiska, tudzież nie jesteśmy takimi postaciami jak Daniel Passent by odpowiednie osoby wystawiły nam listy rekomendacyjne. "

                Komentarz uważam osobiście za obrzydliwy.

                Daniel Passent jest stypendystą Princeton, nie, o ile wiem, harvardu (i jako alumnus prowadził, nie wiem czy jeszcze, interviews dla tamtejszych kandydatów).
                • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 17:39
                  Nie ma w tym nic obrzydliwego. To że istnieje wsparcie środowiska żydowskiego dla młodzieży takiego pochodzenia nie jest tajemnicą. I wcale mnie to nie dziwi. Nie pisze tego jako zarzut.

                  --
                  bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                  morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
          • tinywee Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 17:30
            "Akurat gdyby się dostał na Harvard albo do innej szkoły "podobnego kalibru", to może zapłacić niewiele, bo są stypendia podług potrzeb, a Wasze zarobki przeliczy się na tutejsze, więc wypadną skromnie. W tych szkołach największym problemem jest selekcja, a nie koszt."

            Selekcja owszem, bo na te ok. 10% class z zagranicy konkurencja jest globalna. Ale czasem się Harvard udaje (w mojej szkole przynajmniej smile )

            Co do kosztów, strona mówi tak: For families with annual incomes below $65,000, the expected contribution is zero. Families with annual incomes between $65,000 and $150,000 will contribute between 0 and 10 percent of their income.
            Zresztą, wszystko można sobie policzyć na stronie (bo nie tylko income, ale i assets etc.) i zobaczyć, czy warto próbować.
            college.harvard.edu/financial-aid/how-aid-works#determining-need
        • riki_i Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 17:00
          bergamotka77 napisała:

          > Ja mu sugeruje uderzenie do struktur unijnych. Mam znajomych w Brukseli i są do
          > skonale ustawieni i zadowoleni.

          ??????!!!!!

          Jakich struktur? Urzędniczych? Toż przecież na wszelkie stanowiska urzędnicze są tam mordercze międzynarodowe konkursy. Ekstremalnie ciężko je wygrać. Psim swędem można się załapać jedynie po linii politycznej, poprzez stanowiska obsadzane przez polityków (asystenci w europarlamencie, personel pomocniczy w Komisji Europejskiej). Ale skoro syn taki uczciwy, prawy i moralny, to się kompletnie do tego nie nadaje. Ja również znam trochę ludzi usytuowanych na synekurach w Brukseli i bez jednego wyjątku są to albo wyjątkowe kanalie, albo latorośle/pociotki polityków. Przypominam też głośną sprawę zatrudnienia syna tego szczurka-alkoholika z CBA w Banku Światowym za 600 tys zł rocznie.
          • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 25.01.20, 17:10
            chyba demonizujesz. znam troche osób z Brukseli i wszyscy wygrali konkursy. Co prawda teraz pewnie trudniej bo oni już tam mieszkają jakis czas ale można zacząć od staży itd. Kluczowe jest bardzo dobre wykształcenie i doskonała znajomość języków - poza polskim minimum dwa zachidnioeuropejskie w tym angielski of kors.

            --
            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
    • jan.nowak.7 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:36
      W olimpiadach licealnych i ogólnopolskich olimpiadach dla szkół podstawowych identyczne uprawnienia rekrutacyjne i zwolnienie z egzaminu mają wszyscy uczestnicy finału. Nie ma tu podziału na laureatów i finalistów. I jest to chyba słuszne, bo to i tak wąska i wyselekcjonowana grupa - w skali całego kraju max 200 osób z 1 przedmiotu (a zwykle nawet sporo mniej).

      Do centralnych stypendiów (stypendiów prezydenta miasta, premiera czy MEN) też się liczy już finał, ale w przypadku dwóch ostatnich stypendiów trzeba mieć więcej niż jedno takie osiągnięcie.

      Rozróżnienia występują w przypadku stypendiów-zachęt fundowanych olimpijczykom przez uczelnie (często na cały okres studiów). Tam czasami liczy się nawet pozycja na liście laureatów.

      Ciekawym uprawnieniem ekstra jest wolny wstęp na WUM w Warszawie laureatów olimpiady matematycznej (o ile wiem nie obejmuje on finalistów).
      • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 12:47
        Ciekawe co piszesz. Ja zrobilam olimpiade prawie 30 lat temu i wtedy TYLKO laureaci mieli wolny wstęp, tj, ok. 15-20 osob w wojewodztwie warszawskim bo ogolnopolskiego finalu nie było.

        --
        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:03
                Czy nie rozumiesz kontekstu? Wspominałam, że ja na olimpiadzie tylko jako laureatka miałam wstęp wolny do dowolnej szkoły średniej, w liceum mają go także finaliści.

                --
                bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                  • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 15:28
                    chococaffe napisała:

                    > w liceum mają go także finaliści.
                    >
                    > to zależy od olimpiady i kierunku studiów i uczelni. Finaliści olimpiad w lice
                    > um radzko mają automatyczna gwarancję przyjęcia na studia. Laueraci częściej.

                    I tu się mylisz:
                    rekrutacja.uw.edu.pl/files/pdf/uchwala2019-2020/Ujednolicone_Uchwala-Olimpiady_2019-23.pdf?fbclid=IwAR3-eagTDhLUfeBb90zwV8PTLxYARv1jflL83mAnuRA08DTbf5V70TKYl9w
                    s.55 : na stacjonarne prawo przyjmują również finalistów np. Olimpiady Historycznej.



                    --
                    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                    • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 15:31
                      przepraszam, s.54:

                      109. Kierunek studiów: prawo
                      Poziom kształcenia: jednolite magisterskie
                      Profil kształcenia: ogólnoakademicki
                      Forma studiów: stacjonarne
                      Czas trwania: 5 lat
                      Maksymalną liczbę punktów możliwych do zdobycia w postępowaniu kwalifikacyjnym otrzymują:
                      LAUREACI następujących olimpiad:
                       Olimpiady Historycznej,
                       Olimpiady Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym,
                       Olimpiady Filozoficznej,
                       Olimpiady Geograficznej,
                       Olimpiady Języka Łacińskiego.
                      Począwszy od rekrutacji na rok akademicki 2020/2021 obowiązywać będą następujące zasady
                      przyznawania ulg w postępowaniu rekrutacyjnym:
                      Maksymalną liczbę punktów możliwych do zdobycia w postępowaniu kwalifikacyjnym otrzymują:
                      LAUREACI i FINALIŚCI następujących olimpiad:
                       Olimpiady Historycznej,
                       Olimpiady Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym,
                       Olimpiady Filozoficznej,
                       Olimpiady Geograficznej,
                       Olimpiady Języka Łacińskiego,
                       Olimpiady Wiedzy Ekonomicznej,
                       Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy o Prawie,
                       Olimpiady Wiedzy o Państwie i Prawie,
                       Olimpiady Przedsiębiorczości,
                       Olimpiady Matematycznej;

                      --
                      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                      • chococaffe Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 15:53
                        Gdzie się mylę? Napisalam, że rzadko i że to zależy od kierunku i uczelni np (ta sama uczelnia:

                        27. Kierunek studiów: filologia angielska (English Studies)
                        Poziom kształcenia: pierwszego stopnia
                        Profil kształcenia: ogólnoakademicki
                        Forma studiów: stacjonarne
                        Czas trwania: 3 lata
                        Studia w języku angielskim
                        Maksymalną liczbę punktów możliwych do zdobycia w postępowaniu kwalifikacyjnym otrzymują:
                         LAUREACI Ogólnopolskiej Olimpiady Języka Angielskiego;
                         LAUREACI polskich eliminacji Konkursu Prac Młodych Naukowców Unii Europejskiej
                • iwoniaw Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:32
                  bergamotka77 napisała:

                  > Czy nie rozumiesz kontekstu? Wspominałam, że ja na olimpiadzie tylko jako laure
                  > atka miałam wstęp wolny do dowolnej szkoły średniej, w liceum mają go także fin
                  > aliści.
                  >

                  To, co za naszych czasów nazywało się "olimpiadami" dla podstawówek, w istocie było odpowiednikiem dzisiejszych kuratoryjnych konkursów przedmiotowych. I tak, laureaci wojewódzcy tychże mieli wstęp do dowolnie wybranej klasy w dowolnej szkole średniej, finaliści nie, ale też dostawali zaświadczenia i coś im tam zdaje się doliczano do punktacji (albo zwalniało to z egzaminu tylko z tego jednego przedmiotu? nie pamiętam już).

                  Olimpiady dla uczniów szkół średnich to zupełnie inna bajka, kiedyś bycie finalistą dawało najwyższą ocenę z matury z tego przedmiotu, a o uprawnieniach tak finalistów, jak i laureatów, tak jak i dziś decydowały senaty poszczególnych uczelni albo rady wydziałów, zależnie od uczelni i kierunku różnie to bywało i zmieniało się na przestrzeni lat. Natomiast też nie widzę sensu porównywania konkursów podstawówkowych i rekrutacji do liceów z olimpiadami dla szkół średnich i rekrutacją na studia, bo to zupełnie odrębne sprawy.


                  --
                  'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
                  'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
                  • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:37
                    iwoniaw napisała:

                    > bergamotka77 napisała:
                    >
                    > > Czy nie rozumiesz kontekstu? Wspominałam, że ja na olimpiadzie tylko jako
                    > laure
                    > > atka miałam wstęp wolny do dowolnej szkoły średniej, w liceum mają go tak
                    > że fin
                    > > aliści.
                    > >
                    >
                    > To, co za naszych czasów nazywało się "olimpiadami" dla podstawówek, w istocie
                    > było odpowiednikiem dzisiejszych kuratoryjnych konkursów przedmiotowych. I tak,
                    > laureaci wojewódzcy tychże mieli wstęp do dowolnie wybranej klasy w dowolnej s
                    > zkole średniej, finaliści nie, ale też dostawali zaświadczenia i coś im tam zda
                    > je się doliczano do punktacji (albo zwalniało to z egzaminu tylko z tego jedneg
                    > o przedmiotu? nie pamiętam już).
                    >

                    Tak wlasnie było, dobrze prawisz. Finalisci byli zwolnieni z przedmiotu i mieli 5 na egzaminie, laureaci wolny wstęp do liceum. Taki właśnie miałam.




                    --
                    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
    • grruu Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 13:39
      Znam jedną olimpijkę humanistyczną. Obecnie czeka na pójście do więzienia za hejt internetowy, poza tym gnieździ się w mieszkaniu, w którym zagęszczenie zbliża się do poziomu azjatyckiego razem ze swoją patologiczną rodziną. Pewnie by piła od rana, ale nie ma za co.
    • cosinuss Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 13:58
      Główną nagrodą jest święty spokój podczas rekrutacji i matury, koszulka, która jest tylko dla finalistów, dodatkową- nagrody ufundowane przez sponsorów i tu olimpiady okołoekonomiczne rządzą ( np 10 tys nagroda główna). Moja córka za finał informatycznej dostała pendriva z MONu smile rozbawiło to informatyków wybitnie, zwłaszcza że przedstawiciel darczyńcy zapewniał, ze nic tam nie dograli smile
      A no i nagroda ze słynnego już mema, w którym ojciec pyta dziecko, czy po to robi zadanka całymi dniami, żeby wygrać olimpiadę i wygrać obóz, na którym będzie robił zadanka? Także jeszcze wygrała tygodniowy obóz ( jest on dla kadry na olimpiadę międzynarodową i uczniów klas I i II, którzy doszli do finału, razem ok 30 osób). Obóz w Warszawie smile ale faktycznie podobno super, bo trudny smile
      I jeszcze dostała dodatkowe punkty przy aplikowaniu na obóz informatyczny Talentu. Ale startowała normalnie w kwalifikacjach i robiła zadania konkursowe.
      Konkursy Politechniki zapewniają niezłe nagrody typu stypendium na 2 lata, ale jak jesteś z mniejszego miasta.
      No i są stypendia Prezydenta Miasta, ministra edukacji. Każde to parę tys, ale to nie jest tak, że za jeden finał dostaniesz. Moja córka na koniec gimnazjum dostała oba, ale za 3 tytuły laureata olimpiad gimnazjalnych. Rok później zrobiła w I klasie LO finalistę olimpiady Informatycznej i najwyraźniej było to za mało, chociaż osiągnięcie nieporównywalnie większe patrząc na jej wiek i charakter tego konkursu. 100 lub 200 zł dostała od szkoły w nagrodę na koniec roku.
      Tytuł olimpijczyka pomaga również w dostaniu się do Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci. Jako stypendysta możesz korzystać z warsztatów organizowanych w różnych ośrodkach badawczo-naukowych.
      • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:07
        Ale finalisci chyba zdaja maturę normalnie tylko maja 100 proc. rozszerzonej z danego przedmiotu? No i moj syn konczy w tym roku 18 lat wiec raczej Krajowy Fundusz na Rzecz Dzieci go nie obejmuje wink Juz kiedys miał być zgłoszony przez nauczyciela przedmiotu ale odeszla na emeryture i sprawa upadła a ja nie naciskałam szkoły.

        --
        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
        • cosinuss Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:17
          maturę zdają normalnie, ale już tylko podstawową na 30%, stąd luz.
          Jasne, że do Funduszu za późno, ale napisałam dla innych teżsmile do Funduszu zgłasza się uczeń sam - pisze o sobie, swoich zainteresowaniach, pasjach itp, dołącza dyplomy, jak ma, próbki twórczości typu opowiadania, wiersze, muzyka, prace plastyczne. Fundusz jest interdyscyplinarny. Żaden nauczyciel nic do tego nie ma.
          • jan.nowak.7 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:47
            Warto jednak chyba dodać, że Olimpiada Informatyczna jest wyraźnie "bogatsza z domu" od innych olimpiad licealnych. Karmi podczas zawodów. Co roku są atrakcyjne gadżety. Nawet koszulki z finału są super jakości i świetne pod względem wzornictwa - zupełnie inny sort niż zazwyczaj, bo teraz prawie każdy daje koszulkę. A głównii laureaci dostają nagrody pieniężne (fakt że mniejsze niż jeszcze 3-4 lata temu). No i faktycznie obóz na początku wakacji, który obejmuje na pewno wszystkich młodszych laureatów (a może i finalistów).
            • iwoniaw Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 15:02
              jan.nowak.7 napisał:

              > Warto jednak chyba dodać, że Olimpiada Informatyczna jest wyraźnie "bogatsza z
              > domu" od innych olimpiad licealnych. Karmi podczas zawodów.

              No, za moich czasów to wszystkie olimpiady karmiły podczas zawodów, i jeszcze nocleg dla przyjezdnych zapewniały. A etap centralny to i bilety do opery albo teatru. Teraz aż tak się pozmieniało?

              --
              "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
          • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:58
            Nasza nauczycielka z gimnazjum o tym wspomniała wiec zalozylam, ze ona musi to zrobic. On w sumie czymkolwiek się zajmował na poważnie to z sukcesami bo taki jest - lubi byc najlepszy w tym co robi, jest ambitny, pracowity i bystry - z takimi cechami sobie poradzi w życiu.

            --
            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • bergamotka77 Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 20:55
                Ale jakim tekstem? Wspomniała przed wakacjami 1 klasy ze jest mozliwosc zgłoszenia syna do takiej instytucji. Uznałam, ze to nauczyciel zgłasza wiec temat upadł, gdy pani zniknęła ze szkoły we wrześniu kolejnego roku. Nigdy nie miałam parcia na zgłaszanie syna wszędzie gdzie się da smile Raczej inicjowali to nauczyciele. Zwłaszcza, ze mlody robił wtedy mnóstwo rzeczy w wolnym czasie i go za bardzo nie miał. Kiedyś jakaś forumka zarzucała mi, ze kłamie i ze syn nie miał IPN i zwątpiła bo załączyłam zdjęcie propozycji takiego programu dla niego. Możecie mi zarzucić wiele rzeczy, ale nie kłamstwo.

                --
                bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
    • szeptucha.z.malucha Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:03
      Czyli rozumiem syn w finale? Gratulacje. Startował teraz w 3 klasie? Wcześniej też? Żeby zostać minimum finalistą musi zdać przynajmniej jedną z trzech części finału. Z tego, co widziałam, to w poprzednich latach dwie- trzy osoby zostawały na lodzie z dyplomem uczestnika.
      Na historycznej w tym roku dają komputer zwycięzcy, zależy jeszcze od tematu, bo najlepszy z parlamentaryzmu ma kompa od sejmu. Mój syn nieszczęśliwie siedzi w XIX wieku i akurat tu nie ma zbyt wielu profitów ale co zrobić.
      Ciekawsze nagrody moim zdaniem są z WOSu - staże w instytucjach, wyjazdy i spotkania np. w zeszłym roku z parlamentarzystami z innych krajów itp.
    • szeera Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:13
      Zanim wątek pójdzie w tym co zwykle kierunku, to jeszcze chce napisać jedną rzecz na temat wynikania historia - prawo.

      W Polsce tradycyjnie historię uważa się za niezbędny element do nauki prawa (egzaminy z historii) i mocno ją się akcentuje w trakcie studiów (kilka przedmiotów historycznych na pierwszym roku). Ale to połączenie jest dość arbitralne i przypadkowe. To, że kogoś interesuje historia i jest w tym dobry, nie znaczy, że będzie go interesowała nauka prawa na studiach i potem praktyka prawnicza. To jest po prostu całkiem co innego. Oczywiście na studiach taka osoba spotka innych studentów dobrych z historii (bo musieli zdać egzamin) i będzie mieć pewnie miły pierwszy rok studiów, ale dalej nic nie jest oczywiste.
      • cosinuss Re: Uprawnienia finalistów i laureatów olimpiad 24.01.20, 14:31
        "Zanim wątek pójdzie w tym co zwykle kierunku.." smile smile smile
        wpisuję się w nim, bo chciałabym mieć tę wiedzę i olimpiadach i stypendiach, jaka mam dziś, 5 lat temu. Ludzie niechętnie się nią dzielą, a trochę zdolnych dzieci mogłoby skorzystać.

        Bergamotko, a wiesz, że jak zostanie ogłoszona w połowie lutego lista finalistów i Twój syn na niej będzie, to będziesz miała niezły zgryz. Jak się nam pochwalisz, to całe forum pozna Twoje nazwisko. Mieć syna w finale i nie móc się pochwalić... Szach mat.