Dodaj do ulubionych

Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyżek?

25.01.20, 18:04
Ja póki co nie muszę,bo zawsze oszczędnie kupowałam.Najpierw to, co było w promocji a potem to czego nie ma w promocji. I tego się trzymam jeśli chodzi o spożywkę.Owszem więcej wydaję,ale ograniczam produkty typu słodkie napoje,słodycze,wędliny.Mniej mięsa kupuję-mniejsze obiady, ale wystarczające aby się najeść .Jeśli chodzi o chemię mam swoje ulubione i tylko kilka.Tytan ten sam do łazienki do kuchni. Kupuję w promocjach żel do wc taki jaki jest akuratw promocji a nie z przyzwyczajenia bo musze miec ten i koniec. Już nie kupuję na zapas ,czy tylko np ariel ,kupuję to co jest w promocji.odzież w ciucholandach,ale mam na miesiąc 300 zł na odzież i zawsze kupię każdemu coś nowego,najwięcej dla siebie.Kupuję tak aby coś pasowało do całości a nie leżało. Nie odczuwam aż tak podwyżek.
Obserwuj wątek
    • jak_matrioszka Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 25.01.20, 22:35
      Całe narody zmieniaja nawyki, nie tylko jednostki smile Norwedzy kupuja słodycze w Szwecji, bo cukierki kupowane w Norwegii bardziej szkodza (kieszeni). Duńczycy kupowali w Niemczech, i tam też beda sie udawać na zakupy Polacy z przygranicza zachodniego.
      Żeby ktoś przestał jeść z powodu podwyżek, to nie słyszałam.
        • mia_mia Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 26.01.20, 12:39
          Akurat zmieniałam samochód i z ciekawości zerknęłam na model jaki kupiłam kilka lat temu. Cena jest praktycznie taka sama, choć oczywiście wyposażenie w tej samej wersji dużo bogatsze.
          Ceny drogich kosmetyków, drogich ubrań nie zmieniają się, za to łatwiej o dobrą promocję.
          Nie chodzi o to, że jogurt wersji premium nie zmienił ceny, a tego najtańszego rosła.
      • iwoniaw Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 26.01.20, 18:12
        ride_like_the_wind napisał:

        > Produkty premium nie idą w górę od lat.

        Rzeczywiście, utrzymujące się ceny jachtów i brylantów z pewnością pozwalają zwykłym zjadaczom chleba na optymistyczne patrzenie w przyszłość, choć wspomniany chleb już o 30% droższy niż w listopadzie big_grin

        A jak tam ceny lokomotyw, ponoć wręcz spadają? big_grin

        --
        "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
    • agniesia331 Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 26.01.20, 10:11
      Zawsze kupowałam tyle jedzenia ile zjemy, bułki suszyłam i robiłam bulje tarta. Nie lubię mieć starego jedzenia w lodówce.
      Zmieniłam nawyki jeśli chodzi o zakupy. Kupuje tylko na wymianę tzn zamiana poduszki syna na nową poduszkę, zmiana 4 najgorszych ręczników na nowe. Stawiam na jakość czyli ręcznik np za 69 zł kupiony na wyprzedaży za 29 zł i to jeszcze typu 2gi za pół ceny. Nowy stanik, stary wyrzucam. Z nowych rzeczy to np szczoteczka soniczna, nowy tv, (16 lat ma stary). Ze wzrostem zarobków kupuje droższe rzeczy ale też kupuje o wiele mniej, bo np te droższe to 2 rzeczy na rok na osobę i zawsze wyprzedaż Ale my już mamy fajne garderoby i w nich tylko piękne ubrania, dlatego kupuje tylko na wymiane
        • kokosowy15 Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 26.01.20, 11:24
          Wpisujecie się w wypowiedzi Pana Prezesa Banku, że inflacji nie ma, bo to co on kupuje nie zdrożało. Inne zdanie ma emeryt wydający na koszty utrzymania (jedzenie, czynsz, energia, leki) prawie 100% swoich dochodów. Dla niego karkówka promocyjna w Biedronce zdrożała o 40% a chleb w pobliskiej piekarni o 20%.
          • redwineiswhatilike Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 26.01.20, 11:31
            Wcale nie. Ja pisałam, że widzę jak wszystko bardzo mocno zdrożało. Jedzenie, opłaty. Bardzo. Do tego nie mam 500 bo dzieci to studenci, więc nie mam nagle 1000 zł więcej miesięcznie. Nie zmieniłam nawyków, bo zawsze staram się kupować tyle co zjem i nie wyrzucać jedzenia. Wydaję dużo więcej. Co mam zrobić? Akurat zarabiamy tyle, że nie ma problemu. Ale podwyżki widzę.
          • mia_mia Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 26.01.20, 12:12
            To podstawowa wiedza ekonomiczna, ludzie biedniejsi, którzy większość swoich dochodów przeznaczają na zaspokojenie podstawowych potrzeb najbardziej odczuwają zmiany cen.
            Inflacja na żywności, energii, podstawowych usługach jest dużo wyższa niż dla całej gospodarki.
            Dobra luksusowe nie drożeją, a nawet ich ceny spadają.
            No cóż, to nie bogaci głosowali na PiS, nikt nie słuchał ostrzeżeń, bo 500+, kilkaset 13 emerytury zamykało oczy i uszy, przyszedł rachunek, będziemy płacić wszyscy, ale nie wszystkich zaboli tak samo.
            Nie chciało się ludziom protestować w obronie wolności, demokracji, sądów, może ruszą tyłki jak kiełbasa podrożeje.
            • asia-loi Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 26.01.20, 18:21
              mia_mia napisał(a):

              > Dobra luksusowe nie drożeją, a nawet ich ceny spadają.
              > No cóż, to nie bogaci głosowali na PiS, nikt nie słuchał ostrzeżeń, bo 500+, kilkaset 13 emerytury zamykało oczy i uszy, przyszedł rachunek, będziemy płacić wszyscy, ale nie wszystkich zaboli tak samo.
              > Nie chciało się ludziom protestować w obronie wolności, demokracji, sądów, może ruszą tyłki jak kiełbasa podrożeje.


              Bardzo dobrze to podsumowałaś.


              --
              Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
              Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
          • aerra Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 27.01.20, 16:12
            To akurat nie jest prawda - my raczej nie oszczędzamy na jedzeniu, kupujemy dużo produktów premium (eko itp), ale też widzę, jak bardzo wszystko podrożało. Owszem, stać mnie - tym niemniej wydajemy zauważalnie więcej.

            --
            super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
            <*>
      • kosmos_pierzasty Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 26.01.20, 20:05
        liliawodna222 napisał(a):

        > Niespecjalnie. Zawsze patrzyłam na ceny i nadal to robię, (...) Oczywiście staram się korzystać z promocji.
        >
        To tak jak ja. Przy czym robię zakupy spożywcze bardziej urozmaicone niż kila lat temu, więc też trudno mi porównywać końcowe kwoty na rachunkach obecne i sprzed jakiegoś czasu. Chemię kupuję przez net lub w promocjach - mam swoje limity w głowie i jak dotąd się w nich mieszczę. Z drugiej strony zdecydowanie mniej robię zakupów przemysłowych do domu i ciuchowych, bo tu jesteśmy wreszcie obkupieni. A że ciuchy dla dziecka teraz wynoszą mnie znacznie więcej, to raczej kwestia wieku niż wzrostu cen, tzn. może też wzrostu cen, ale szczerze mówiąc, nie mam jak porównać, bo wcześniej kupowałam zupełnie inne ubrania (i rozmiarówka i moda się zmieniły, tzn. moda była wcześniej bez znaczenia, a teraz okazuje się istotna).
    • szmytka1 Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 26.01.20, 14:57
      Mniej mięsa będziemy jeść, dziś np kotlety na obiad, tylko dla dzieci wink My ziemniory z wczorajszym barszczem. Na chemii na razie nei oszczędzam, bo zawsze jak jest promo to kupuję ariel i persil na zapas i mam ze 3 butle. Teraz ejst persil 4 l za 35 zł w biedrze, zawsze kupuję ariel gdzieś około 25 zł za 2 l, a teraz przymierzając się do oszczęsnosci wziełam E ta sama pojemność ale za 15 zł
    • iwoniaw Jeszcze nie, ciekawe jak długo :-/ 26.01.20, 18:09
      Nawyków jeszcze nie zmieniłam, wciąż nas stać na życie na dotychczasowym poziomie. Natomiast owszem, widzę kwoty na paragonach przy codziennych i cotygodniowych zakupach i trudno nie zauważyć, że kwoty te są wyższe niż jeszcze kilka miesięcy temu - a kupuję cały czas te same używane ciągle produkty. Dziwi mnie natomiast, że "nie zauważam podwyżek" pisze ktoś, kto w tym samym zdaniu twierdzi, że chemię codziennego użytku czy jakieś jedzenie kupuje tylko w promocji albo nigdy nie bierze innego niż najtańsza marka własna dyskontu. Ja zauważam podwyżki jedzenia i chemii domowej, czyli tego, co kupuje się właściwie cały czas.



      --
      "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
        • asia-loi Re: Jeszcze nie, ciekawe jak długo :-/ 26.01.20, 19:50
          korniz napisała:

          > Nie zauważam podwyżek w tym sensie,że wydatki na jedzenie mam takie same +- od miesięcy.Droższe produkty zamieniam na tańsze w promocji.


          Ale to nie tylko jedzenie podrożało. Drożeje wszystko: komunikacja miejska, usługi, prąd, gaz, czynsz, mieszkania, itd.
          Trudno zamieniać ciągle nasze ulubione produkty, na produkty tańsze-gorsze, które nam nie smakują, żeby tylko udawać że nic nie podrożało. Dobrze to w tym wątku podsumowała chyba mia_mia, że za rozdawnictwo i rządy PiS-u zapłacą wszyscy, ale najbardziej ci co mają małe dochody.


          --
          Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
          Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
          • iwoniaw Re: Jeszcze nie, ciekawe jak długo :-/ 26.01.20, 20:17
            asia-loi napisała:


            > Trudno zamieniać ciągle nasze ulubione produkty, na produkty tańsze-gorsze, któ
            > re nam nie smakują, żeby tylko udawać że nic nie podrożało. Dobrze to w tym wąt
            > ku podsumowała chyba mia_mia, że za rozdawnictwo i rządy PiS-u zapłacą wszyscy,
            > ale najbardziej ci co mają małe dochody.
            >
            >

            No otóż.


            --
            "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
          • korniz Re: Jeszcze nie, ciekawe jak długo :-/ 26.01.20, 20:46
            Komunikację w mieście mamy całkowicie darmową dla wszystkich. Czynsz owszem poszedł do góry o 13 zł ale to co roku są podwyżki,za gaz nam zmalał rachunek o 5 zł.Za prąd nie wiem, czekamy na rachunki. Uslugi no fryzjer poszedł o 4 zł w górę.Z innych usług rzadko korzystamy .Ubezpieczenie za samochód poszło w górę ,ale z powodu tego,że kupiliśmy nowy z salonu.Za to mniej pali.
            Ja nie zamieniam na gorszy produkt spożywczy ,bo tańszy.Unikam tych najtańszych.Nie jemy śmieci.Ani nie kupuję najtańszej chemii, bo to się tez nie kalkuluje. Zakupy robię w 90 % w kauflandzie.Owszem ceny się zmieniają ,ale zawsze coś tam się tańszego kupi .
    • asia-loi Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 26.01.20, 18:26
      Ja wyższe ceny w sklepach jak najbardziej widzę i za zakupy płacę więcej. sad Ale ja sobie jakoś poradzę, bo raz że nie zarabiałam najgorzej, a w grudniu dostałam jeszcze sporą podwyżkę. No i mam małe oszczędności, które każdego dnia są mniej warte przez inflację, która rośnie. sad Za PO/PSL była deflacja za Pis jest inflacja. suspicious

      --
      Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
      Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
      • tiszantul Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 27.01.20, 01:10
        "PO/PSL była deflacja za Pis jest inflacja"

        Po co tak manipulować? Owszem, zdarzyła się Platformie deflacja, tak samo jak PiSowi, ale była też inflacja powyżej 3 i powyżej 4%. Naprawdę są ludzie, którzy dane o inflacji czerpią z debat na ematce, a dane GUS ich nie interesują?

        pl.m.wikipedia.org/wiki/Inflacja_w_Polsce
    • gulcia77 Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 26.01.20, 21:33
      Od lat prowadzę domową księgowość i, dla zasady, kupuję z listą. Inflacja jest odczuwalna najbardziej właśnie w koszyku podstawowym. Co oznacza, że najbiedniejsi, u których ten koszyk zajmuje dużo większą część budżetu, odczują to najboleśniej. Cóż, nie ma darmowych obiadów.

      --
      "Emancipate yourselves from mental slavery
      None but ourselves can free our minds"
    • tiszantul Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 27.01.20, 00:57
      Ciekawe zagadnienie. Widocznie te pełne wózki i kolejki w marketach to tylko wycinek rzeczywistości, podobnie jak wyrzucanie jedzenia, a są też ludzie, którym w pisowskiej Polsce głód zagląda w oczy. Ale to nie na ematce - przecież ematka zarabia tyle, ze koszty produktów spożywczych to zaledwie mały ułamek pensji
      • igge Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 27.01.20, 02:18
        Idź sobie do pierwszego lepszego szpitala, do przychodni i zobacz te tłumy i kolejki ludzi żebrzących o szansę na wizytę u specjalistów. Brak terminów, brak zapisów, brak refundacji wielu leków. To też tylko wycinek rzeczywistości?
        Może to jakiś pomysł: szybciej powymieramy to mniej emerytur trzeba będzie wypłacać.
      • natalia.nat Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 27.01.20, 13:04
        Jasssne, manipulatorze. Pełne wózki świadczą tylko o tym, że robią zakupy rodziny, że robią zakupy na cały tydzień. Zasadne pytanie jest, co w tych wózkach, mają, czy najtańsze, dyskontowe i byle jakie, czy droższych marek. I nie wszyscy mają pełne wózki. Widzisz tylko to, co chcesz widzieć. Poza tym, jak ktoś dostaje pincet i wielokrotność, to sobie podwyżki cen może zrekompensować, gorzej z tymi którzy nic od miłościwie panujących nie "dostali", a takich jest większość. A ceny poszły w górę masakrycznie.
        Kolejki? Jak władza zabrania handlować, to nie ma się czemu dziwić, że w jedyny dzień w tygodniu kiedy pracujący maja czas zrobić zakupy, są kolejki.
    • tiszantul Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 27.01.20, 11:09
      Poważny wątek. Osoby podające dane Głównego Urzędu Statystycznego są wycinane bez litości. Nic dziwnego, twarde dane pokazują absurdalność tego wątku. Antypisowska propaganda - proszę bardzo. Przywołanie danych GUS - ban. Moim zdaniem świadczy to o tym, ze opozycja nie czuje się zbyt pewnie
    • gaskama Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 27.01.20, 12:49
      Doprawdy nie wiem, o czym piszecie. Trzy dni temu w Dzienniku mówili, że inflację mamy najniższą w tej części Europy, tylko 3.1%. Pensje wzrosły o 6%, Polakom powodzi się coraz lepiej. W tym samym dzienniku był pasek, że Niemcy nam zazdroszczą. A i wyjaśnienie tej malutkiej inflacji też podali: susza! Więc nie siejcie KODziarskie propagandy. Jest super ... Jest super, na, na, na.

      --
      "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
      • korniz Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 27.01.20, 13:11
        No właśnie w innych krajach też mają cieżko,też wszystko u nich podrożało.To problem światowy a nie tylko nasz.Rynek towarowy,cenowy nie ustala rząd tylko producenci.Gdyby ktoś z nas produkował cokolwiek też by chciał miec z tego jak największy zysk.A wiadomo jeść trzeba,toteż z cen nie zejdą,tylko sezonowo. Mieszkam przy granicy czeskiej i nikt z polaków juz nie jeżdzi do Czech.Kilka lat wcześniej to tak,często.Ukraińcy jeszcze u nas pracują i kupują.Nawet w ciucholandach okupują i wysyłają na ukrainę worki z ciuchami.
    • miriam_73 Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 27.01.20, 14:04
      Nie zmieniliśmy nawyków. Nadal praktycznie nie jemy mięsa, nadal dużo wydajemy na ryby, kupujemy dobry nabiał czy owoce i warzywa, bo lubimy i póki co nie widzę powodu, by z tego rezygnować. Widzę po rachunkach, że na żywność czy chemię gospodarczą wydajemy więcej niż kiedyś. Niestety.
    • aerra Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 27.01.20, 16:17
      Nawyków nie zmieniliśmy (głównie dlatego, że nie musimy), ale wydajemy zauważalnie więcej i to właśnie głównie na jedzenie.
      No i ciuchy dziecka, ale to bardziej kwestia wieku.

      --
      super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
      <*>
      • korniz Re: Zmieniliście nawyki zakupowe z powodu podwyże 27.01.20, 17:03
        trzeba też wziąśc pod uwagę import eksport .Nie wiem co importujemy a co eksportujemy ,ale te ceny też mogą być inne niż pół roku temu. Obawa jest jeszcze taka.Załóżmy ,że społeczeństwo będzie faktycznie mniej kupowało.To wtedy żywność będzie tanieć czy zniszczy się i pójdzie na śmieci? .Już ponoc biedronka przecenia o połowę z krótką datą ważności.Kaufland robi to od dawna.U nas chętnych nie brakuje na takie przeceny-ludzie biorą nie tylko teraz ,ale od początku otwarcia sklepu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka