Dodaj do ulubionych

Stalkerka? Psychopatka?

31.01.20, 23:47
Otóż, mój kuzyn poznał kobietę gdzieś w internecie. Gadają ze sobą jakoś 2 tygodnie, nie widział laski na oczy. W sensie realnie się nie spotkali, ale też laska nie wysłała mu żadnego zdjęcia ani nic. Prosił, to mu mówiła jakoś pokracznie, a to się wstydzi, a to jest nieumalowana, a to niewyspana. Podpytałam go dzisiaj czy coś więcej o niej wie. Otóż wie, popaprana rodzina, ojciec patologia, ona była anorektyczka, która schudła ze 130 kg do 30 itd. Podobno rozwiodła się z mężem i ma syna. Tylko jemu nic tu nie styka, laska z dzieckiem całe dnie wisi na telefonie. Dzień w dzień wrzuca mu jakieś swoje tematy, płacze, problemy z byłym, z dzieckiem, generalnie dno. Spotkać się nie chce, bo jest niegotowa, bo co ty sobie o mnie pomyślisz, bo czar prysnie i takie tam. Po 2 tygodniach facet ma dość i od jakiegoś czasu ucina kontakt. Ale to nie takie proste, laska ciśnie. Ciśnie do tego stopnia, że wysyła wiadomość o 21, o 21:15 kolejna co się dzieje, o 21:20 czemu nie odpisujesz, a o 21:30 strzela focha ok nie chcesz gadac, olewasz mnie to idę stąd. Dla mnie to jakaś chora wariatka. I trochę mi tu traci stalkingiem. Czy może Pani podgrzewa atmosferę i buduje sobie bazę? Nic ci nie pokaże, nie spotkam się, będę Ci płakać w rękaw, a przy okazji cię wychowam, żebyś był na dzwonek. Sama już nie wiem. Kuzynowi doradziłam ładnie się pożegnać i zablokować laske.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka