Dodaj do ulubionych

Odszkodowanie za pozew ojcostwa

02.02.20, 21:40
Powiedzmy, że pani wnosi o ustalenie ojcostwa dopiero co narodzonego dziecka i jaki prawdopodobnego ojca podaje pewnego pana. Sąd zleca badania, ale wychodzi, że ten pan ojcem jednak nie jest. Teoretycznie tu powinien być dla pana koniec sprawy, ale pan jest wściekły i zawzięty, więc wysyła pani (a raczej jej prawnik) pozew cywilny o odszkodowanie, argumentując, że samo dociekanie, czy to on jest ojcem zniszczyło mu reputację. Domaga się 30 tys. Pan z tych, którym nie chodzi o pieniądze, ale o urażone ego - zrobi wszystko, żeby pani dokopać, dla zasady. Pani oczywiście w fatalnej sytuacji psychicznej, bo drugi potencjalny "kandydat" na ojca się ukrywa, prawdopodobnie pracuje na czarno zagranicą. Pani pyta swojego prawnika, czy sąd może faktycznie przyznać panu odszkodowanie. Prawnik mówi, że teoretycznie nie, ale... No właśnie, różnie bywa i może się okazać, że owszem... Prawnik pana zgadza się na ugodę: 5 000 zł i pisemne przeprosiny w lokalnej gazecie (koszt to około 3000). Co waszym zdaniem powinna pani zrobić? Procesować się czy iść na ugodę?
Obserwuj wątek
        • minniemouse Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 02:34
          mrs.solis napisała:
          Dokladnie. Tez mnie zastanawia o co chodzi z ta reputacja. Pan jest zonaty, czy
          > pani taka brzydka , ze az tak mu to pozwanie o ojcostwo dopieklo?


          big_grin big_grin big_grin

          a może to jak w tym kawale "... a małpce damy banana".. big_grin

          Minnie

          --
          Savoir Vivre czyli jak się zachować
      • koktajlowe Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 07:47
        "Jakie odszkodowanie, za co? "

        Może o to, że pani równolegle bzykała się też z innym? O straty moralne za bycie oszukanym i potencjalnie wykorzystanym do utrzymywania nieswojego dziecka? Gdyby pan nie protestował, nie byłoby sądowego ustalania ojcostwa i badań tylko pan grzecznie inwestowałby z cudze dziecko, jak ok. 15% innych mężczyzn. Chyba, że to dla Ciebie nic takiego, że po X latach kochania i utrzymywania dziecka objawiłby się "prawdziwy tatuś", jak u Martusi K.?
      • gala007 Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 07:53
        grruu napisała:

        > Pan się bzykal z panią? No to logiczne, że mógł być ojcem i procedura była koni
        > eczna. Jakie odszkodowanie, za co? Spłodzenie dziecka niszczy reputację?

        A może właśnie niespłodzenie mu zniszczyło reputację smile
        • araceli Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 07:20
          mamdomek napisał:
          > A może nie współżyli? Może to tylko pomówienie?

          Sąd nie zasądza testów na podstawie 'bo pani powiedziała'. Musiała okoliczności uprawdopodobnić.


          --
          Emigrancka troska o ojczyznę:
          araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
          black_halo: Na zlosc tobie spale.
          • black_halo Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 09:54
            Znaczy jak miala uprawdopodobnic? Nagranie z kamery przedstawic? Wystarczy, ze pani powiedziala, ze pana zna, ze poszli do lozka w okresie, kiedy moglo dojsc do zaplodnienia.

            Nie rozumiem skad tutaj bronienie jakies panci, ktora skacze z kwiatka na kwiatek, nierozwaznie daje sie zaplodnic niewiadomo komu a potem podaje kolejnych facetow o ustalenie ojcostwa. No troche odpowiedzialnosci za wlasne zycie i za zycie potenjalnego dziecka.

            --
            memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
            • araceli Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 09:59
              black_halo napisała:
              > Znaczy jak miala uprawdopodobnic? Nagranie z kamery przedstawic? Wystarczy, ze
              > pani powiedziala, ze pana zna, ze poszli do lozka w okresie, kiedy moglo dojsc
              > do zaplodnienia.


              Nie, nie wystarczy. Dowodami mogą być maile, sms-y, zeznania świadków.


              > Nie rozumiem skad tutaj bronienie jakies panci, ktora skacze z kwiatka na kwiatek,

              Kobieta największym wrogiem kobiety... Od kiedy z ciebie strażnicka cudzej (kobiecej oczywiście!) cnoty?





              --
              Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
            • koktajlowe Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 10:17
              "Nie rozumiem skad tutaj bronienie jakies panci, ktora skacze z kwiatka na kwiatek, nierozwaznie daje sie zaplodnic niewiadomo komu a potem podaje kolejnych facetow o ustalenie ojcostwa."

              Bo to, rozumiesz, kobieta. A kobiety zawsze trzeba bronić, choćby zrobiła największą bzdurę i podłość na świecie. Bo kobiecie wolno. Gdyby to zrobił facet, trzeba byłoby go zbiorowo rozszarpać. Ale nad kobietą należy się pochylić. Solidarność jajników i takie tam.

              "No troche odpowiedzialnosci za wlasne zycie i za zycie potenjalnego dziecka."

              A widzisz, kobieta nie musi być odpowiedzialna. Bo oczekiwanie, by wzięła na siebie odpowiedzialność za własne czyny to dla niektórych oznacza karanie jej. Taka logika wink
              • araceli Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 10:23
                koktajlowe napisał(a):
                > i podłość na świecie

                Tak - spanie z dwoma facetami to w wykonaniu kobiety 'największa podłość na świecie' big_grin Fiut może moczyć ile chce a wręcz wtedy jest męski gość!





                --
                Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
                • koktajlowe Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 10:30
                  "Fiut może moczyć ile chce a wręcz wtedy jest męski gość!"

                  Ziew.
                  Może skończysz już z tym melodramatem?
                  To imaginuj sobie, że tak działa natura.
                  BTW w kwestii prawa do aborcji jesteś zdaje się gorącą orędowniczką tezy, że ponieważ zgodnie z naturą to kobieta jest w ciąży, tylko kobieta ma prawo decydować i żadnemu ojcu nic do tego?
                  Zatem, wyobraź sobie, że tak, fiut może wielokrotnie moczyć i nie ponieść żadnych konsekwencji. Niesprawiedliwe? Get over it. Przyrody nie pokonasz smile

                  A tak poważnie - jak chcesz dyskutować, odnoś się do argumentów zamiast tworzyć własne. Bo na razie po prostu drzesz się bez sensu o jakichś fiutach, karach i domniemanej tolerancji dla męskiego puszczalstwa.
                • black_halo Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 11:09
                  Fiut w ciaze nie zachodzi, niestety. Myslisz, ze ja sie tu patsiwe nad biedaczka? W zadnym wypadku. Po prostu autorka nie pomyslala. Zreszta nie wiesz czy spala tylko z dwoma czy z wieksza iloscia. A jesli spala z piecioma? Albo na imprezie grala w sloneczko czy jak to sie tam nazywa?

                  Czy pomyslala o prawie dziecka do wychowywania sie w pelnej rodzinie czy tylko o wlasnej cipce? Czy zastanawiala sie jakie konsekwencje dla potencjalnego dziecka bedzie mialo przyjscie na swiat w niepelnej rodzinie? O tym jaki wplyw na ciaze ma stres ciezarnej? Jakie to jest obciazenie na reszte zycia dla tego wlasnie dziecka? Ktore moze urodzi sie z roznymi deficytami? Czy owa kobieta zastanowila sie co kiedys pomysli dziecko jak sie dowie, ze mamusia w ciazy i po urodzeniu zajeta byla podawaniem kolejnych potencjalnych tatusiow do sadu, zamiast zajac sie wlasnym dzieckiem? Jak sie poczuje dziecko kiedy sie dowie, ze to kim jest jego ojciec trzeba bylo ustalac sadownie? Albo co pomysli, jak sie dowie, ze ojciec uciekl z kraju na wiesc o ciazy?

                  I w tym wszystkim ty widzisz to, ze ja sie czepiam, ze kobieta przespala sie z dwoma facetami.

                  --
                  memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
                  • araceli Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 11:14
                    black_halo napisała:
                    > A jesli spala z piecioma?

                    To co?

                    > Czy pomyslala o prawie dziecka do wychowywania sie w pelnej rodzinie

                    A fiut pomyślał? Nieee.. fiut nie musi przecież... I tak kobieta - kobiecie...


                    > Jak sie poczuje dziecko kiedy sie dowie, ze to k
                    > im jest jego ojciec trzeba bylo ustalac sadownie? Albo co pomysli, jak sie dowi
                    > e, ze ojciec uciekl z kraju na wiesc o ciazy?

                    Strażniczki moralności zadbają o to, żeby bękarta zgnoić uncertain






                    --
                    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
                    • koktajlowe Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 11:36
                      "Strażniczki moralności zadbają o to, żeby bękarta zgnoić uncertain"

                      Hahahaha, dajesz! Nie ograniczaj się!
                      Czekaj, pomogę big_grin

                      Biedna kobieta jako dziewka wszeteczna zostanie napiętnowana literą A wypaloną rozżarzonym żelazem na dziewiczej (niemalże) piersi. Dziać się to będzie na rynku głównym, przy pręgierzu, a wodowisko będzie oglądać rozsierdzony tłum "strażniczek moralności" raz "fiutów, które bezkarnie moczą ile wlezie", obrzucając nieszczęsną potokiem wyzwisk i gnijącej żywności.
                      A jej nieślubne dziecię będzie chodziło głodne i obdarte, pozbawione towarzystwa rówieśników, prawa do edukacji i otoczone powszechną pogardą za winy swej matki.


                      Ładnie?
                    • black_halo Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 11:57
                      Pomyslal czy nie - to nie on chodzi w ciazy i nie on rodzi dzieci. Narazie nie ma sposobu, zeby to wlasciciele fiutkow zachodzili w ciaze wiec kobiety musza mysla za dwoje.

                      Naprawde, w zyciu nie ma wiekszej tragedii niz byc dzieckiem niechcianym i niekochanym.

                      I zadne strazniczki moralnosci nie maja tu nic do rzeczy. Dziecko zgnebione bedzie od urodzenia bo urodzilo sie w takich a nie innych warunkach.

                      --
                      memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
                      • araceli Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 12:01
                        black_halo napisała:
                        > Pomyslal czy nie - to nie on chodzi w ciazy i nie on rodzi dzieci.

                        Ale jest za dziecko RÓWNIE odpowiedzialny. Koniec kropka.

                        Zwalnianie mężczyzn z odpowiedzialności i rozgrzeszanie facetów 'puszczalskością' kobiet jest czystym skurwysyń.twem.



                        --
                        Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
                        • black_halo Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 12:43
                          Za dziecko tak, ale za swoje. Nie ma narazie obowiazku wychowywania cudzych dzieci. A tutaj pani ewidentnie chciala zorganizowac platnika alimentow.

                          Zwalnianie kobiet z odpowiedzialnoci za zycie swoje, swoich dzieci (zyjacych i potencjalnych) jest tez sku..wysynstwem. Bo w tym wszystkim chodzi o dziecko a nie o jego matke (ktora chciala wyrwac troche hajsu z alimentow ale jej sie nie udalo i teraz martwi sie z czego zaplaci odszkodowanie) ani jego ojca, ktory nie wiadomo gdzie jest bo sie ulotnil i co gorsza - nie wiadomo kto nim jest.

                          Bardzo przykre, ze nikt tutaj nie widzi jakie konsekwencje dzialan szanownych rodzicow poniesie owe dziecko.

                          --
                          memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
                          • araceli Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 12:53
                            black_halo napisała:
                            > Za dziecko tak, ale za swoje.

                            Owszem - za swoje. W tym przypadku do określenia czyje potrzebne są testy więc skoro pan się 'puścił' to teraz może liczyć się z koniecznością przeprowadzenia badań. Domaganie się odszkodowania za straty moralne przez 'puszczalskiego' pana powinno być zlewane ciepłym moczem - szczególnie przez kobiety. Ale widać pożyteczne idiotki w imię fałszywie pojmowanego 'dobra dziecka' będą pluć jadem i wyzywać matkę. No alimentów jej się zachciało! Co za bicz!




                            --
                            Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
                            • sofia_87 Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 18:42
                              W niektórych przypadkach, jak choćby ten z wątku, to i tak bez różnicy. Pan "rokujacy" ojcem nie jest, a nawet jakby był to podejrzewam, że jego ojcostwo ograniczałoby się do alimentów.
                              Pan ojciec dał nogę i nie sądzę aby szybko wrócił, o ile w ogóle
                  • ichi51e Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 22:09
                    No to co miala stulic uszy i udawac ze bylo to niepokalane poczecie? Serio to nie jest niczyja sprawa z iloma pani Zaszalala w jednym tygodniu tylko kto jest ojcem dziecka.

                    --
                    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
                    • snajper55 Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 04.02.20, 03:04
                      ichi51e napisała:

                      > No to co miala stulic uszy i udawac ze bylo to niepokalane poczecie? Serio to n
                      > ie jest niczyja sprawa z iloma pani Zaszalala w jednym tygodniu tylko kto jest
                      > ojcem dziecka.

                      No jest jeszcze sprawa pomówień pana przez panią, że zrobił jej dziecko i chciał ją zostawić na lodzie. A może pomawiała go też o inne rzeczy? Wykorzystanie? Gwałt? Co my wiemy? Tylko tyle, że pan nie jest ojcem dziecka tej pani i że pan czuje się pomówiony.

                      S.
                      --
                      Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
    • woman_in_love Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 02.02.20, 22:09
      A wystarczyło się zgodzić po dobroci i po cichu, zamiast zapierać się tak długo, że aż sąd musiał zlecać badanie.
      Sąd powinien spuścić pana na drzewo, bo mimo że mógł ponieść jakieś szkody na reputacji, to na 100% ze swojej winy.
    • cruella_demon Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 02.02.20, 22:14
      Pan sypiając z puszczalską powinien się liczyć z konsekwencjami.

      --
      Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
      (35wcieniu)
    • umi Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 02.02.20, 22:39
      No ale o co mu chodzi? Spal z nia, wiec mogl byc ojcem. Postapila uczciwie umozliwiajac mu dowiedzenie sie prawdy. Przynajmniej po latach gotowy kilkulatek nie wyskoczyl z pudelka. Wolalby byc olany jako ojciec?

      No, chyba, ze ujma na honorze dotyczy tego, ze nie udalo mu sie splodzic. Ale wtedy po co o tym informowac w gazecie?
            • morekac Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 07:31
              Można seksić i nie być ojcem. Jakie to pomówienie? Czy noworodek na ma czółku wypisane, kto jest jego tatusiem? Bez badań DNA czasem matka nie wie.

              --
              -------------------------------------------------------------
              "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
              • arwena_11 Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 09:03
                no jak mamusia nie wie z kim ma dziecko - to zanim poleci do sądu może powinna sama sprawdzić?

                Podejrzewam, że pani pozwała pana bo był na miejscu - inni się ulotnili. Coś jak z Anetą Krawczyk? Która szukała ojca dziecku w połowie Samoobrony?
                • araceli Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 09:07
                  arwena_11 napisała:
                  > no jak mamusia nie wie z kim ma dziecko - to zanim poleci do sądu może powinna
                  > sama sprawdzić?

                  Poziom biologii na poziomie katechezy w KK?


                  --
                  - What if people try to corroborate all this information?
                  - Don't worry. They won't.
                • aerra Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 04.02.20, 18:59
                  Ale jak miała sprawdzić? Kraść panu szklanki, z których przed chwilą pił?
                  Bo jak pan nie chciał dobrowolnie sprawdzić (a jakby chciał, to by przecież do sądu nie szła), to jaki niby miała wybór?

                  --
                  super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
                  <*>
                  • arwena_11 Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 04.02.20, 19:03
                    No właśnie z tego pierwszego postu wychodzi, że poleciała do sądu i zaskoczyła pana pozwem.

                    Może myślała, że w sądzie facet zgłupieje i nie zażąda testów dna tylko grzecznie przyzna się do bycia tatusiem?
                    Panna inteligencją nie grzeszy.
        • morekac Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 07:27
          Moim zdaniem oomówienie byłoby wtedy, gdyby pan udowodnił, że w terminie poczęcia dzieciątka przebywał na Antarktydzie na stacji badawczej (czy coś w tym guście). Jeśli jednakowoż w tym czasie utrzymywał z panią stosunku seksualne, to o pomówieniu nie ma mowy.

          --
          -------------------------------------------------------------
          "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
        • gala007 Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 07:29
          arwena_11 napisała:

          > Może raczej - Ja Zenobia Kowalska przepraszam Alfonsa Nowaka za pomówienie, że
          > jest ojcem mojego dziecka

          Ty też myślisz że kobieta wie który plemnik wygrał wyścig do jej jajeczka?
          Gdyby wiedziała to by podała od razu właściwego ojca, przecież to koszty ($ i emocjonalne)
            • gala007 Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 13:32
              arwena_11 napisała:

              > Raczej myślę, że normalna kobieta nie seksi się z kilkoma facetami w czasie owu
              > lacji BEZ ZABEZPIECZENIA - a potem musi szukać tatusia robiąc wyliczankę - te,
              > nieten, ten, nie ten - na kogo wypadnie tym razem?

              Ale wątek nie jest o tym czy arwena uważa bohaterkę za panienkę z dobrego domu, która swój kwiatek zatrzyma do ślubu, tylko o tym czy wskazanie potencjalnego ojca jest karalne. No więc jeśli był seks, jest ciąża, a panna myślała że to ojciec to za co ma niby go przepraszać?
              • larrisa Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 14:24
                gala007 napisała:

                > No więc jeśli był seks, jest ciąża, a panna myślała że to oj
                > ciec to za co ma niby go przepraszać?

                Za nic, i właśnie dlatego, że to tak kuriozalnie głupie należy przypuszczać, że publiczne przeprosiny
                wynikają z całkiem innych motywów, niż tylko, że pan z nią spał a ona pomyślała, że może jest ojcem.
                Przecież za to żaden sąd by mu nie zasądził odszkodowania. Pani musiała tu zdecydowanie bardziej namieszać, tylko o tym nie napisała.


    • tt-tka Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 02.02.20, 23:28
      najstamsza napisała:

      >Pani oczywiście w fatalnej sytuacji psychicznej, bo drugi potencjalny "k
      > andydat" na ojca się ukrywa

      Co znaczy "potencjalny" ? To ilu tych panow, ktorym mozna by przypisac ojcostwo, w sumie bylo ? Nie zeby mnie to obchodzilo albo robilo roznice przy orzekaniu, ale prawnik pana moze wykorzystac te okolicznosc, by z pani zrobic ostatnia... jesli dojdzie do rozprawy, czy pani liczy sie z ta mozliwoscia i jest lub bedzie psychicznie przygotowana ?



      --
      Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
    • mamdomek Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 02.02.20, 23:57
      Pani powinna najpierw dogadać się dyskretnie z panem i sprawdzić ojcostwo a nie biec do sądu licząc na alimenty (bo przecież o niczym innym potem mowy już by nie było). W ten sposób wyszła na puszczalską i jeszcze narobiła lowelasowi kłopotów. Lowelas jest wściekły i to zrozumiałe. Ale przede wszystkim lowelas ma prawo po swojej stronie i teraz pani zgodnie z prawem dokopie. A nawet może twierdzić, że pani wszystko zmyśliła. Pani bardzo głupia. Ale to już wynikało ze wcześniejszych zdarzeń. I teraz dostanie za swoją głupotę. Przeprosiny w gazecie jak najbardziej wskazane. Pokrycie lowelasowi kosztów które musiał ponieść - cóż, ma prawo się domagać.
      • mary_lu Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 00:17
        Lovelas nie dostanie nawet przeprosin na serwetce papierowej. Za współżycie z kilkoma facetami w jednym czasie i późniejsza próbę ustalenia ojcostwa nie grożą żadne kary. W pewnym stopniu nawet matka ma obowiązek działania w interesie dziecka i ustalania kto jest jego ojcem oraz występowania o alimenty.
          • snakelilith Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 00:40
            Pomówienie, to by było, gdy pan nie miał z panią seksu, ale wtedy raczej nie próbowałaby udowadniać ojcostwa, bo wynik znałaby z góry. Więc raczej nie ma tu pomówienia. I tak jak wyżej napisała mary lu, kobieta chcąc wiedzieć, kto jest ojcem, działa w interesie dziecka. A pan mógł jej nie bzykać, to nie miałby kłopotów.

            --
            http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
            • majenkir Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 02:59
              snakelilith napisała:
              > Pomówienie, to by było, gdy pan nie miał z panią seksu, ale wtedy raczej nie pr
              > óbowałaby udowadniać ojcostwa, bo wynik znałaby z góry.


              Nigdzie tu nie ma dowodu, że miał z nią seks. Test na ojcostwo zasądził sąd.



              --
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
              Abby&Prada
              • mamdomek Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 03:43
                Otóż to. Może powiedzieć, że pani wszystko zmyśliła bo nie wie kto jest ojcem i chciała wymusić alimenty na pierwszym lepszym znajomym. I jeśli pani nie ma twardych dowodów (listy, nagrania, świadkowie) to jest załatwiona.
                • konsta-is-me Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 07:04
                  Bzdury.
                  Przeczytaj uwaznie swoj wlasny post.
                  Pani podala o USTALENIE OJCOSTWA.
                  Czyli oczywiste bylo , ze bedzie test genetyczny.
                  I zarowno pan i pani o tym wiedzieli.
                  Skad pomysl w twojej glowie o wrabianiu pierwszego lepszego znajomego o alimenty-nie wiadomo...
                    • daniela34 Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 08:05
                      koktajlowe napisał(a):

                      >
                      > Absolutnie nie.

                      Absolutnie tak. Sąd zawsze w przypadku spraw o ustalenie ojcostwa przeprowadza badania genetyczne. Jeśli potencjalny rodzic nie żyje, pobiera się próbki ze zwłok. W przypadku kremacji-bada się potencjalnych dziadków.
                      • koktajlowe Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 08:10
                        "Sąd zawsze w przypadku spraw o ustalenie ojcostwa przeprowadza badania genetyczne. "

                        Polskie prawo rodzinne, w regulacjach dotyczących ustalenia ojcostwa (art. 85 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), nie przewiduje obowiązku poddania się badaniu DNA przez żadną ze stron postępowania dotyczącego ustalenia lub zaprzeczenia ojcostwa (to jest i domniemanego ojca, i dziecka). Przeprowadzenie takiego badania i jego moc dowodowa podlega zwykłym zasadom postępowania dowodowego przed sądem cywilnym.

                        Czyli sąd może, ale nie musi skorzystać z dowodu w postaci badania DNA.
                        • daniela34 Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 08:15
                          koktajlowe napisał(a):

                          > Czyli sąd może, ale nie musi skorzystać z dowodu w postaci badania DNA.

                          Aha, czyli nie rozumiesz, co czytasz. Owszem, nie ma obowiązku poddania się badaniom. Co oznacza tylko tyle, że nie da się żadnej ze stron zmusić do oddania próbek. Fizycznie zmusić, ani karami/grzybami itd. Ale jeśli dana strona procesu próbek nie odda, to sąd -na ogólnych zasadach oceny dowodów-przyjmuje, że ten dowód byłby dla niej niekorzystny. Czyli jak Pan próbek do badań nie odda, to sąd w oparciu o inne dowody plus jego odmowę może ustalić, że jest tatusiem. Ale zawsze, powtarzam, zawsze sąd zarządza badania. To, czy strona robię odda to już jej wola i jej ryzyko. Ale sąd zawsze zarządza badania.
                        • araceli Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 08:18
                          koktajlowe napisał(a):
                          > Czyli sąd może, ale nie musi skorzystać z dowodu w postaci badania DNA.

                          Owszem - nie musi kiedy np. strony są zgodne.

                          --
                          Emigrancka troska o ojczyznę:
                          araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
                          black_halo: Na zlosc tobie spale.
                          • koktajlowe Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 08:26
                            "Owszem - nie musi kiedy np. strony są zgodne."

                            Lub kiedy sąd uzna, że przesłanki ewidentnie wskazują, że pan ojcem jest. Jeśli dowód z DNA podlega zwykłym zasadom postępowania dowodowego, to każdy sędzia sam sobie decyduje czy taki dowód jest potrzebny w konkretnym postępowaniu. Czyli twierdzenie, ze absolutnie w każdym przypadku taki dowód jest powoływany jest nieuprawnione. Nic ponadto smile
                            • daniela34 Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 08:59
                              koktajlowe napisał(a):

                              > "Owszem - nie musi kiedy np. strony są zgodne."
                              >
                              > Lub kiedy sąd uzna, że przesłanki ewidentnie wskazują, że pan ojcem jest.

                              Nie. Jeśli Pan twierdzi, że nie jest ojcem, to jakie by to nie były inne przesłanki, sąd badania zleci.
                  • mamdomek Re: Odszkodowanie za pozew ojcostwa 03.02.20, 18:07
                    Nie wiemy jaki był przebieg procesu i kto co zeznał, tak? Można domniemywać, że kobieta uparła się, że ten oto osobnik jest ojcem jej dziecka a on się nie przyznaje. I okazało się, że nie jest.
                    Więc facet nie jest ojcem. Tak? Powiedzmy, że nie ma żadnych INNYCH dowodów że w ogóle miał z nią kontakt. Tak? Powiedzmy że facet się w ogóle nie przyznaje, że miał z babą cokolwiek wspólnego. Tak?
                    Więc w takim wypadku może ją pozwać za pomówienie i straty moralne? Czy nie może?