Dodaj do ulubionych

A takiego przyjaciela czy przyjaciółkę...

10.02.20, 16:34
... do których w środku nocy możecie zadzwonić po pomoc i on/ona pomogą czy pocieszą, macie? Mąż czy matka się nie liczą, chodzi o kogoś spoza rodziny.
Ja przyznaję, że nie. Sama byłam dla paru osób takim kimś, ale jak to ja potrzebowałam czegoś, to nie bardzo mogłam liczyć na wzajemność, więc odpuściłam. Przyznaję, że trochę mi kogoś takiego brakuje, choć w sumie nigdy nie miałam.

--
---
Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka