Dodaj do ulubionych

Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku

11.02.20, 12:02

Yebłam big_grin
Najpierw streszczenie z Pigout:
W sobotę miałem spotkanie ustawkowe z tej aukcji na WOŚP, gdzie wystawiłem swoje towarzystwo, co nie. Było nas pięciu (w każdym z nas inna krew). Uderzylismy do stejkowni, zjedliśmy i wypiliśmy wszystko co mieli, następnie przenieśliśmy się na kwadrat do ziomeczka, gdzie ogladaliśmy śmieszne filmiki na jutubie i osuszyliśmy barek do ostatniej kropelki, po czym wezwałem Uber-Redziego, co by mnie podrzucił na chatę i o szczęście niepojete -> na trasie od furtki do Redzówkowego -Tico w gazie, znalazłem 50 groszy (uj tam, że wczesniej zgubiłem e-szluga za 200). Normalnie nalepszy wieczór ever i nawet się zastanawiałem, czy z życia da się wycisnąć jeszcze więcej? I wtedy wchodzi ona, Pani maruda, niszczycielka dobrej zabawy i pogromczyni dziecięcych usmiechów -> Kinga Rusin.

Czytaliście relacje Kini z oscarowego wypadu do Hollyłódź? Nie? To lepiej nie czytajcie, jeśli nie chcecie skończyć z refleksją, że wasze życie jest szare jak papier toaletowy z recyklingu. Albo whateva, streszcze wam, żebyście poczuli mój ból.

Otóż Kinia jak już odebrała Oscara to wbiła do takiego jednego fancy klubu, na prywatne after party dla 200 największych gwiazd świata. Przykładowo Clint Eastwood i Bruce Willis też próbowali się tam wbić, z tym że na krzywy ryj, więc skończyło się na tym, że ochrona cofnęła ich jeszcze na bramkach.

Na szczęści Kinia o takie rzeczy nie musi się martiwć i wnieśli ją w lektyce. No i ledwo wbiła do środka, a już jakaś babeczka ją zaczepia i mówi: "Hello, from the other side", na co Kinia zaczyna ją odganiać, jak końską muchę, bo z plebsem nie gada... a tu suprajsik i jak się bliżej przyjrzała, to ogarnęła, że to jej psiapsióła Adel. I jak już się zorientowała, kto to, to wyjechała z takim body szejmingiem:

- Ooo stara, totalnie cię nie poznałam. Przyznaj się, ile zrzuciłaś? Pewnie ze 30 kilo, co, bo jesteś chuda jak przecinek hehe

W tym miejscu Adel zaczęła męczyć Kini bułę, żeby zdjęła buty i ubrała takie same kapciuszki, jak ona. Kinia wtedy pomyślała, że ktoś tu chyba z głodu zwariował i wymyśliła na szybko ściemę pt. "Sorka Adele, ale chyba zostawiłam żelazko na gazie, więc musze lecieć", po czym udawała, że wychodzi, a tak naprawdę poszła do swojej drugiej ziomalki Rihanny. Chwile sobie pogadały o Piotrku Kraśce i drugim sezonie "Pułapki", wtem do Kini podbija Jay - Z i mówi tak: "Kinia cho na parkiet, nauczę cię kozackiego układu tanecznego". No i poszli w tany, niestety okazało się, że dla Kini ogarnięcie kroków do "Kaczuszek" jest zbyt skomplikowane i po 4 godzinach dała sobie spokój.

I właśnie na ten moment czyhała Bjonse, która momentalnie podbiła do Kini, ale zamiast nawrzucać jej, że przez 4 godziny obtańcowuje jej chłopa, powiedziała tylko: "Kurła, myślałam, że zrobię szał moją welurową suknią, ale ty mnie totalnie zaorałaś swoim brokatowym garniakiem. Gdzie się takie cuda kupuje?".Kinia już miała jej powiedzieć, że to z darów dla powodzian, bo przecież oficjalnie wyrzekła się zakupów, jednak nie zdążyła, bo akurat Leoś DiCaprio chwycił ją za rękę i porwał do Poloneza (tańca, nie samochodu). I tak tańczą przytuleni, wtem Kinia zdaje sobie sprawę, że od dłuższego czasu obcina ją Brandley Cooper i puszcza oczko... na co Kinia odsyła mu minę pt. "Plażo proszę, za wysokie progi".

Chwilę później spostrzega, że na sąsiedniej sali P.Diddy rozkręca konkret karaoke, więc kieruje się w jego stronę, mijając po drodze zblazowany klan Kardashianek, jednak na ostatniej prostej natrafia na Charliez Theron, która mówi: "Yo Kinia, chcesz kawałek pizzy, bo akurat mam ze sobą karton z Dominium?". Kinia na to: "Gluten? Zawriowałaś? ... albo w sumie slajsa zmieszczę".

I nawet nie zdążyła go do końca przeżuć, a tu już atakuje ją Taiki Waititi w towarzystwie Lany del Rey i pyta, czy Kinia ma chwilę, żeby pogadać o Jezusie, tfu wróć o JoJo Rabbit. Kinia na to, że od biedy może pogadać, byle szybciorem, bo w kolejce na audiencje czekają jeszcze Margot Robbie, Adriana Lima, Jessica Alba, Reese Whiterspoon‪,‬ Jeff Bezos, Timothe Chalamet i Spike Lee. Generalnie taka orka z tym plebsem, że do hotelu zajechała dopiero o 7 rano.


A teraz dla chętnych wpis Kini już zdaje się usunięty z jej FB:

m.eonline.com/news/1121740/adele-wins-for-best-party-guest-at-2020-oscars-after-parties
Pani po 50.pisze jak egzaltowana nastolatka (on na mnie spojrzal! A Charlize powiedziała do mnie „chcesz?”), role pamiętniczka spełnia w obecnych czasach fejsbuk a fotka ewidentnie albo nie była zrobiona po party mimo zakazu(kto o 7 rano po koksowo alkoholowej imprezie tak wyglada?) albo panią poniosła fantazja.
Obserwuj wątek
    • piekna_remedios4 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 12:03
      A przepraszam, to był Instargram a nie FB
      • inka754 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 18:06
        Ale ci żal d..ę ścisnął. Była, bawiła się, pochwaliła bo miała czym a tacy jak ty jedynie co mogą zrobić to wyśmiać. Z pamiętniczka infantylnej zazdrośnicy.
    • aagnes Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 12:10
      Czytalam to i nie wierzylam wlasnym oczom. moze byla jeszcze nietrzezwa jak to pisala?? polecam wpis MLH na ten temat.
      • piekna_remedios4 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 15:34
        Haha tez dobre!
    • angazetka Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 15:41
      Dobra, jakbym tańczyła z DiCarpio i gadała z Adele, to też bym piszczała w social mediach.
      • asia.sthm Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:45
        Tez nie rozumiem o co te pretensje - co to szkodzi porzadnie sie pochwalic imprezą zycia.
        • antyideal Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 17:09
          Zwyczajowe polskie piekiełko.
          • piekna_remedios4 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 19:36
            Nie zrozumiałyście o co chodzi.
            Kinia była na tajniackiej imprezie, gdzie wchodziło się przez kuchnię itd., zakaz robienia fotek i ogólnie takie takie (pdk). Po czym wrzuca jednak fotkę, ewidentnie ze środka imprezy, w razie czego dając dopisek, ze to po imprezie, o 7 rano. Taka trochę cebula. Ja rozumiem ekscytację, sama bym szczala po nogach, ale litości - skoro jest wyraźnie powiedziane, ze impra prywatna, zakaz fotek, wszyscy się zastosowali bo to dla nich normalka, a Kinia nie mogła wytrzymać to tego już nie kumam. Bo to podobno obeznana ze światem starsza pani.
            • tt-tka Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 19:45
              Widze tylko jedno racjonalne wytlumaczenie (przy wersji kobieta mocno dorosla i jednak cokolwiek obyta - impreza jej sie nie podobala, albo towarzystwo. No to pograla tak, by jej nastepnym razem nie zaproszono ;P
            • gama2003 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 20:07
              Ok. Prawdopodobnie masz rację.
              Ale przecież Adele nie mogła nie widzieć, że Kinia robi fotkę.
              Czyli nie miała nic przeciwko.
              Obie patrzą w obiektyw, przy czym Kinia poufale przytulona i przechylona 😉
            • nenia1 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 21:33
              piekna_remedios4 napisała:

              > ale litości - skoro jest wyraźnie powiedziane, ze impra prywatna, zakaz fotek, w
              > szyscy się zastosowali bo to dla nich normalka, a Kinia nie mogła wytrzymać to
              > tego już nie kumam. Bo to podobno obeznana ze światem starsza pani.
              >
              Ale co, czujesz zażenowanie, wstyd za nią, bo opisała imprę z celebrytami? big_grin
              Litości, pojechała do Hollywood, świata blichtru i życia na afiszach.
              To była impreza nie tajne spotkanie loży masonów.
              O Cooperze i DiCaprio raczej nie takie rzeczy pisano i pewnie żaden z nich nawet nie wie
              albo ma głęboko gdzieś, że jakaś Rusin pisze o nich na fejsie.
              • piekna_remedios4 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 21:53
                Jasne, przecież nie w tym rzecz, że sprzedała jakieś super sekrety, tylko, w tym, że jest jednak głupiutka
                • sasanka4321 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 13.02.20, 22:12
                  >Jasne, przecież nie w tym rzecz, że sprzedała jakieś super sekrety, tylko, w tym, że jest jednak głupiutka

                  No jest glupiutka, i co z tego. To juz przeciez widac po programach, ktore prowadzi. Jest ladna, mila, sympatyczna, i wierze, ze mogli sie tam z nia dobrze bawic. I do tego jest glupiutka. I zadowolona z zycia. Znakomita wiekszosc emam jest glupia i niezadowolona ze wszystkiego. To juz lepiej miec tak jak Kinia.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 17:09
        Słodki Jezu w morelach, ja pewnie też, ale ta pani jest pono od kilkudziesięciu lat znaną dziennikarką i osobowością telewizyjną i takie gwiazdy to łyka codziennie bez popitki. Myślisz, że Ellen DeGeneres albo Jimmy Kimmel sikają po nogach, jak zobaczą Angelinę Jolie albo Ryana Goslinga?
        • angazetka Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 17:52
          No ona jest POLSKĄ gwiazdą mediów. Nie ukrywajmy, codziennie to widuje raczej Margaret i Mikołaja Roznerskiego.
    • afro.ninja Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 15:41
      Prawdziwa ematka. Wiek mocno średni, ale olsniewa swoja uroda i szykiem, wszystkie amerykańskie gwiazdy i wszyscy faceci wodzą za nia wzrokiem.
      • alpepe Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 15:55
        Powinnyśmy jej nadać honorowe obywatelstwo ematki.
        • lellapolella Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:08
          Z tymi tekstami, to ma raczej szansę na dożywotnią darmową prenumeratę "Bravo girl"wink
      • piekna_remedios4 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:14
        No ba! A bijąse zazdrości outfitu
    • obrus_w_paski Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:00
      Ale pudełek ja chyba trochę za mocno strollowal, bo wysłał foty kini z adele (a ponoc impreza, z której nie można było publikować zdjęć) do jakiejś UK gazety, która te foty opublikowała i teraz kinia wychodzi na mało dyskretna
      • kyrelime Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:29
        Zaryzykowała ośmieszenie chyba świadoma tego, co czyni. No i cóż, stało się.
      • piekna_remedios4 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:35
        Nie wiem czy pudelek jest tu winien, E entertainment opublikowało artykuł, a to amerykański portal
      • bei Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 17:47
        Fotka była zrobiona po imprezie, wiec mogła zamieścić gdzie chciala
        • kyrelime Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 19:34
          Niby tak, ale ogólnie napisała sporo na temat tego, kto był obecny, w jakim towarzystwie się bawił, ile schudł, czy miał kapcie. Ja to totalnie światowa nie jestem, ale wydaje mi się, że jak impreza miała być zamknięta to jednak od gości wymagana jest pewna dyskrecja?
        • piekna_remedios4 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 19:38
          Wyglądasz tak po imprezie z kreskami i alko, o 7 rano?
    • pani_tau Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:14
      Chyba nie przepracowała odejścia męża do najlepszej przyjaciółki.
      A dziwaczne teksty o Cooperze są wynikiem kompleksów, które żywi, możliwe, że m.in.wobec Smoktunowicz.
      Chyba też nie pomyslala o swoim partnerze pisząc tę... relację.
      • afro.ninja Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:27
        Że jak? Koleś super przystojny i znany, pewnie się do niej uśmiechnął , a ona to na maksa przezywa.
        • piekna_remedios4 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:37
          I spoko, tyle że ta kobieta ma coś koło 50 lat, no ludzie. Naprawdę masz w zwyczaju aż tak przezywać, że jakiś facet się (w twoim mniemaniu) do ciebie uśmiechnął?
          • simply_z Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:42
            coz biorac pod uwage fakt, ze na tym forum w tym wieku kobieta to juz w ogole wiek starczy..to faktycznie moze byc cos.
          • afro.ninja Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:43
            Nie rozumiem po prostu, co ma do tej historii, ze przyjaciolka meza jej odbiła?! W tym wieku, ona naprawdę sie cieszy, ze ja ktoś slawny dostrzeże. Moze w tym przypadku cieszy sie za bardzo, ale no chciala pokazac, kogo ona nie zna, wyszlo zalosnie.
          • asia.sthm Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:52
            > Naprawdę masz w zwyczaju aż tak przezywać, że jakiś facet....

            I tu lezy pies pogrzebany ze to nie byl jakis facet.
            Dalabys juz sobie spokoj z wyrzutami - co ci szkodzi ze kobieta sie glosno chwali a nawet chelpi. Byla dlugo na adrenalince i musiala sie wyladowac.
            A wlasciwie to dobrze, jesli z rozmyslem chciala napsuc krwi zazdrosnicom - widac ze to dziala. W kazdym maglu zawrzalo.
            Nie znam Kingi Rusin ale jej bronie wam na zlosc tongue_out
          • kandyzowana3x Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:54
            Jakiś facet smile)
          • pani-nick Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 17:36
            Jakby się do mnie uśmiechnął Bradley... no jest taki wiatr, ze całe internety bym o tym powiadomiła.
            Ale nie chwalilabym się tańcem z Leo.
            Zdecydowanie nie...
            • asia.sthm Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 19:07

              Tak jak ja sie chwalę przy każdej okazji np tu: Jestem skoligacona z George'em Clooney.
              I nigdy mi się to nie znudzi. 😂
              • pani-nick Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 19:28
                Poznaj mnie z nim... poznaj...
              • piekna_remedios4 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 19:39
                I wszyscy ci wierzą, naturalnie
                • asia.sthm Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 20:52
                  Wierzą czy nie wierzą to zawsze starają sie ukryc przekąs - przekąs jest bardzo nieelegancki big_grin
      • lauren6 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 18:02
        Ile można usprawiedliwiać głupotę rozstaniem z mężem 20 lat temu 🤦‍♀️ Bez przesady.
      • grruu Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 21:52
        A co w tej relacji krzywdzącego dla jej partnera? Dobrze się bawiła, w czym problem?
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:36
      Nie ogarniam.
      Ale całym sercem jestem z Hanną Smoktunowicz ;P
      Kingi R. nie lubię, bardzo, bardzo, bardzo!
      • simply_z Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:44
        Hania rozwalila jej malzenstwo ( do spolki z lisem,..), bedac j swiadkowa Kini (sic)
        serio?
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 17:18
          Serio ... nie uważam że należy się męczyć z kimś do grobowej deski.
          Z Hanki zrobili wiedźmę a Kingi Maryję.
          • pani_tau Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 18:01
            Kinga Rusin powinna być obojgu dozgonnie wdzięczna, bo gdyby nie oni to wciąż byłaby tylko żoną Lisa.

            • kryzys_wieku_sredniego Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 18:04
              I tu masz całkowitą rację.
            • grruu Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 21:49
              Chyba nie tylko za to, coś wspominała w jakimś wywiadzie, że po rozwodzie poznała, co to dobry seks wink
        • grruu Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 21:59
          Wszystko wskazuje na to, że ona dziś jest o wiele szczęśliwsza niż w tym małżeństwie.
    • piekna_remedios4 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 16:40
      Noooo, co tam charlize, kim k, Beyoncé. All eyes on Kinia
    • aniani7 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 17:15
      Teraz juz nigdzie jej nie wpuszcza. Myslalam, ze to jakas glupia gwiazdeczka insta, ktorej udalo sie wejsc podstepem na zamknieta impreze z gwiazdami. Ciekawe co brala, bo az wierzyc sie nie chce, ze takie wynurzenia gimnazjalistki napisala na sucho.
    • hanusinamama Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 17:29
      ja ten jej tekst czytałam dzisiaj na komórce...i szczerze myślałam, ze ktoś sobie jaja robi i dodał taki tekst do jej zdjecia...a ona to jednak sama napisała. Hmmm
      • kyrelime Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 17:47
        Ja podobnie. Opisala to faktycznie jak podekscytowana nastolatka i zachodzę w głowę, jak to możliwe, że nie przewidziała, że to ją może spalić/ ośmieszyć w towarzystwie.
    • gaskama Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 17:55
      Ja to yeblam, jak przeczytalam to, co Ty napisałaś. Super. Myślałaś o jakimś dziennikarstwie satyrycznym?
      • asia.sthm Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 19:11
        Masz rację- zgrabny pastisz. 👍
        Ale zamierzenie nie najwyższego lotu.
      • lauren6 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 19:23
        "Najpierw streszczenie z Pigout"
    • 12gram Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 21:18
      Wstyd wstyd. Wychodzi na to, że starszawe Polki nie potrafią ani pić ani ćpać. A fe!
      • rosapulchra-0 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 12.02.20, 00:14
        Opowiedz nam o tym.
    • srubokretka Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 11.02.20, 21:38
      Napewno to byla Adel? Chyba ktos ja wkrecil w impre sobowturow 😆
    • gaskama Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 12.02.20, 08:53
      I cały świat się pyta: Kim jest ta kobieta obok Kini?
      • pola84 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 13.02.20, 21:18
        gaskama napisała:

        > I cały świat się pyta: Kim jest ta kobieta obok Kini?
        >

        Haha smile) no ba!
    • lauren6 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 12.02.20, 11:12
      www.pudelek.pl/sukces-pudelka-kinga-rusin-zyskala-miedzynarodowa-slawe-po-publikacji-zdjecia-z-odchudzona-adele-napisali-ze-jest-pani-rosjanka-6477430644484864a
    • argentea Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 12.02.20, 11:37
      No ale pochwalacie Pudelka, że rozkolportował info o wpise Kingi na IG?
      • lauren6 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 12.02.20, 12:02
        A co jest tu do pochwalania?

        KR publikując pod własnym imieniem i nazwiskiem plotki o hollywoodzkich gwiazdach chyba powinna się liczyć z tym, że w internecie nic nie ginie? Jeśli nie Pudel to znalazłby się inny "życzliwy".
    • dramatika Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 12.02.20, 12:13
      O jaki ładny tematbig_grin
      Mam coś od Sebiksów jako komentarz do wydarzenia:

      Kinia Rusin pojechała na inbę za wielką wodę. I wszystko byłoby cacy. Pij zdunie, aż ci z dupy lunie. Za moje nie piła. Kto bogatej zabroni. Koniec tematu. Ale nie.
      Oczywiście wylazły z niej kompleksy i opisała wszystko w swoich mediach socjalistycznych...

      "Wielki świat! Tam jest powietrze!
      Tam człowiek się z brudu przetrze.
      Wbijamy do klubu kuchennymi drzwiami
      Prywatność chronić trzeba przed paparuchami
      Tam wielka gwiazda Bijonc
      już czuje we mnie piniądz.
      Już do mnie się przysiada
      Już ze mną sobie gada
      Adela co schudła kilogramów trzydzieści
      gadała mi przez kwadrans w co się teraz mieści
      I nawet sam Di Caprio bawić chciał mnie tańcem
      Bo w wielkim tłoku w klubie, dotknął mnie palcem
      A taki jeden Dżejzi, to uczył mnie brejkdensa
      Ale mu uciekłam po drinka do kredensa
      Widziałam pizzę, co niosła ją Charliza
      Gdy wzrok mój zobaczyła, to chciała dać mi gryza
      Uciełam bajer z Rhjanną - taką słynną panną
      A z Laną był reżyser, co jego filmy lubię
      I pół tam Holyłudu, jak na jakim ślubie...
      W hotelu byłam gdzieś o siódmej trzydzieści
      A kogo nie widziałam to w głowie się nie mieści"

      Boskie Buenos i anegdota petersburska Telimeny w jednym. Tego nie da się czytać bez fejspalma.

      Ale wiecie co jest najgorsze w tym wszystkim dla Kini? Jakieś plotkarskie portale wklepały jej nazwisko w Google i chyba coś poszło nie tak, bo fama poszła po świecie, że Kinia... jest... Rosjanką. Szczerze mówiąc to nikt się nie dziwił, bo taki zestaw manier miewają nowobogackie Rosjanki, wpadające na salony. Rosjanin, Rusin - co za różnica? W sumie żadna
    • lot_w_kosmos Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 13.02.20, 21:10
      Ja pikole.....
      Jakie z was zazdrośnice....
      Szok.
      • pola84 Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 13.02.20, 21:20
        lot_w_kosmos napisała:

        > Ja pikole.....
        > Jakie z was zazdrośnice....
        > Szok.


        W doborowym towarzystwie z Małgosią i Pysiulem! Kinga wygląda bardzo fajnie, jest bardzo ładną kobietą, co nie znaczy, że nie uważam, że w tym wypadku odjechał jej peron.
        • elenelda Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 13.02.20, 22:48
          pola84 napisał(a):

          , je
          > st bardzo ładną kobietą, co nie znaczy, że nie uważam, że w tym wypadku odjecha
          > ł jej peron.

          Zaraz tam odjechał. Zapiła kobita, a że na ematce nie bywa to nie wie, że jak się pije to się nie pisze.
          • alpepe Re: Kinia R., lat tsynaście pisze w pamietniczku 13.02.20, 22:55
            Ostatnie zdanie: co prawda, to prawda.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka