Dodaj do ulubionych

Żona w depresji, co można zrobić?

12.02.20, 22:07
Szanowni Forumowicze. Proszę Was bardzo o podpowiedź i radę jak mogę pomóc swojej żonie. Od 11 lat jesteśmy małżeństwem, nie mamy dzieci (z wyboru). 3 lata temu żonie zmarła matka. W tym samym tygodniu potrącił ją na przejściu na pieszych samochód, nie z jej winy (sprawa zgłoszona na policję, sprawcy nie znaleziono, umorzenie). Skończyło się na otarciach i stłuczeniu, ale bardzo się przestraszyła. Rok po tych wydarzeniach straciła pracę. Firma, w której do tej pory pracowała postawiona została w stan likwidacji. I to było dla niej chyba zbyt wiele. Jest osobą o delikatnej psychice. Zapadła w ciężką depresję - o czym wtedy nie wiedzieliśmy. Przez kolejny rok pracowała dorywczo głównie przy wykładaniu towaru. Nie mogła znaleźć innej pracy głównie z powodu swojego charakteru (ma wykształcenie filologicznie, wcześniej pracowała jako specjalista ds. dokumentacji handlowej, tłumaczyła zamówienia i korespondencję). Była coraz bardziej bierna, smutna, z nikim nie chciała się spotykać, coraz częściej zamykała się sama w pokoju. Przekonałem ją do wizyty u psychiatry. Ten bardzo szybko stwierdził zaawansowaną depresję, przepisał jej leki i psychoterapię (u psychologa - psychoterapeuty). Leki zaczęła brać, było nieco lepiej, ale z psychoterapią ciężko, bo terminy bardzo odległe i spotkania są rzadko (całe leczenie na NFZ, prywatnie nas nie stać). I generalnie jest już coraz lepiej z jej samopoczuciem, ale pojawił się problem, bo boi się podjąć kolejną pracę, kończy się jej ubezpieczenie (po znajomości załatwiałem jej fikcyjne umowy na drobne kwoty w firmie kolegi, żeby miała ubezpieczenie). Ona jest solidna i pracowita, naprawdę mądra, tylko ciągle jest jeszcze osobą chorą. Leczy się u psychiatry i psychologa, przyjmuje leki. Bardzo chcę jej pomóc, lekarz powiedział zaś, że do prostej, niestresującej pracy może iść. Myślałem o jakimś stróżowaniu czy siedzeniu w kanciapie, są takie oferty, ale tam z kolei wymagają orzeczenia o niepełnosprawności, a ona jest przecież sprawna. Przepraszam za chaotyczny sposób pisania, szukam jakiejś rady. Gdzie Waszym zdaniem żona mogłaby popracować? Czy jest szansa, żeby dostała jakąś grupę inwalidzką? Zaznaczam, że fizycznie jest zdrowa - po potrąceniu zostały już tylko blizny. Dziękuję wszystkim z góry za rady.
Maciek
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka