Dodaj do ulubionych

Nie przerejestrował samochodu - i co?

14.02.20, 09:35
Zawsze uważałam, że:
- samochód się przerejestrowuje, bo jak nie to mandat przy kontroli
- podatek od zakupu (używanego) się opłaca bodaj w 14 dni, bo jak nie to kara
- OC się przepisuje na siebie, bo jak się dopatrzą "z dołu", że się go używało, to mogą z kosmosu podać dopłatę, wolno im, bo już nie negocjujemy czy zostaję w tym towarzystwie, tylko jestem informowana ile ta przyjemność.

Nie jest to powszechne przekonanie. Fakt, że domorośli mistrzowie sprytu wśród znajomych nie przerejestrowują aut mnie nie zdziwiło (bo ja nie mam zniżek, a ten sprzedawca miał, to sobie dopłacam jego OC). Ostatnio jednak chwalił się posiadacz firmy, naprawdę funkcjonującej, i to od lat, z "flotą" aut i maszyn, że on nie przerejestrowuje. Niestety okoliczności nie sprzyjały żeby przepytać typa ze szczegółów. Jakim cudem US go nie drapnął? A ubezpieczyciele- zawsze firmom naliczają więcej?

Wiem, że mogę zakapować do US i obserwować dalszy ciąg zdarzeń tongue_out
Ale bardziej mnie zaciekawiło, czego ja może nie wiem, i Wy mnie oświecicie.






--
'Na słońcu jest rzeczywiście znacznie mniej cienia, wiesz?' by król Julian
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Nie przerejestrował samochodu - i co? 14.02.20, 09:48
      nie wiem czy wiesz, ale teraz jest obowiązek zgłoszenia sprzedaży i kupna auta i naliczanie konkretnej kary w przypadku zaniechania, wcześniej obowiązek był ale bez kar. Co do OC to kiedyś kupiłam swoje pierwsze auto zarejestrowane na siebie i siłą rzeczy zerowe zniżki, pan, który mi sprzedawał miał maksymalne, płatne w 2 ratach. Przepisałam ubezpieczenie na siebie, nic nie musiałam dopłacać a druga rata była niższa od pierwszej.
    • lispokis1 Re: Nie przerejestrował samochodu - i co? 14.02.20, 10:37
      Widać, że nie masz do czynienie z biznesem i realiami.
      Nieprzerejestrowywanie samochodów których się nie kupuje dla siebie z myślą że na stałe było nagminne.
      Obecnie jest kara administracyjna, obligatoryjna i urząd miasta musi karać.
      Urzędnicy sami nie wiedzą czego żądać i jak stosować nagle restrykcyjne przepisy, więc na wszelki wypadek żądają wszystkiego i zwalają winę na tego ostatniego od którego kupiłaś. Jak widać "prosty lud to kupi" i już się plujesz na poprzedniego właściciela.
      Przerejestrowywanie pojazdu na handlarza, któremu stoi to na magazynie i może za 3 tygodnie albo za 3 miesiące to sprzeda - jest bez sensu, szczególnie jeśli sprzeda przed upływem 30 dni od zakupu. A nie ma wyłączeń tylko kary kary kary. Za coś co przez lata było przez tych samych urzędników tolerowane.
      Ustawa nie obowiązywała przed 2020r. Więc nie dotyczy transakcji sprzed 2020r.
      Natomiast ktoś kupujący samochód który nie jest zarejestrowany na sprzedawcę - chyba powinien zdawać sobie sprawę, że w urzędzie mogą wymagać wszystkich umow po kolei od poprzedniej rejestracji.
      Jeszcze przed 2020r bywało, że jak brakowało jakiejś umowy kolejnej wstecz bo nikt o to ni zadbał by mieć dokumentację, to urząd nie chciał rejestrować pojazdu. W związku z czym, część szczęśliwych nabywców szybko sprzedawała felerny pojazd kolejnemu frajerowi. I od urzędnika zależało na ile restrykcyjny będzie.
      Wcześniej handlarze nigdy nie przerejestrowywali na siebie. I to było prawnie akceptowane i powszechne.
      Jeśli handlarz ma teraz 100 uszkodzonych skuterów na stanie kupionych przed styczniem, które zamierzał wyremontowac i sprzedać - to na pewno nie będzie ich przerejestrowywał. Bo dodatkowe kilkaset złotych opłat to koszty dziesiątków tysięcy, czyli ze 30% jego potencjalnego zysku. Wielu dzięki nagle-restrykcyjnej działalności państwa, w ogóle zejdzie do podziemi szarej strefy.
      Do tego ciekawostka - w niektórych urzędach wywieszone są kartki , że firmy handlujące pojazdami mogą przerejestrować tylko 2 pojazdy dzienne....(bo urzędasy nie wyrabiają od tego "państwa prawa" które miłościwie panujący narzucają) Więc ten pan co ma 100skuterów by je rejestrował do kwietnia, codziennie stojąc w kolejce i tylko tym się zajmując, i nie kupować żadnych nowych bo i tak by się nie wyrobił w 30 dniach rejestracji...
      Świat wg Kafki cd.
    • katriel Re: Nie przerejestrował samochodu - i co? 14.02.20, 17:18
      >. Fakt, że domorośli mistrzowie sprytu wśród znajomych nie przerejestrowują aut mnie nie zdziwiło (bo ja nie mam zniżek, a ten sprzedawca miał

      To nawet niekoniecznie jest świadoma próba skorzystania z cudzych zniżek. To może być zwyczajne, głęboko zakorzenione przekonanie, że im mniej państwo (i różni "oni") o nas wie, tym lepiej - bo jak coś wie, to może się doczepić. Osobnik w to wierzący wszystko załatwia na gębę; jeśli już musi podpisać umowę np. o pracę, to na minimalną (a reszta pod stołem); wszystko kupuje za gotówkę (żeby nie został ślad w papierach); zwrot podatku odbiera przelewem (żeby nie podawać US numeru konta); itd. itp. To jest mentalność, której nie należy lekceważyć: ona pozwoliła przetrwać najpierw rozbiory, a potem komunę. Mnie też w tej mentalności wychowano.


      --
      There is a horse in aisle five.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka