Dodaj do ulubionych

Noga, czyli co robić

14.02.20, 23:08
Skręciłam sobie nogę w kostce. Łagodnie szczęśliwie.

No i lekarz (z którego informacje wyciągać musiałam prawie siłą, a wizytę najchętniej skróciłby do zera) kazał mi m.in. robić na noc kompresy pod folią - z użyciem niejakiego altacetu.

Tymczasem w ulotce przeczytałam coś przeciwnego, tzn. kompresy owszem, ale nigdy w życiu nie pod folią.

Co robić? Za rzeczowe odpowiedzi dziękuję.
Obserwuj wątek
    • cruella_demon Re: Noga, czyli co robić 14.02.20, 23:12
      Pierwsze słyszę żeby owijać w folię. Okłady się robi z mokrej gazy i trzyma do wyschnięcia.

      --
      Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
      (35wcieniu)
    • alpepe Re: Noga, czyli co robić 14.02.20, 23:16
      Wiem,że mnie wygasiłaś, albo ignorujesz, kochanico, ale kup sobie altacet w żelu jest takie ustrojstwo i nie będziesz miała żadnych rozkmin. Poza tym podobnie działa np. rozbity liść kapusty albo np. okład z twarogu. I zawijanie w folię ma o tyle sens, że dłużej działa substancja czynna.

      --
      "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
      • buuenos Re: Noga, czyli co robić 14.02.20, 23:33
        alpepe napisała:

        > Wiem,że mnie wygasiłaś, albo ignorujesz, kochanico, ale kup sobie altacet w żel
        > u jest takie ustrojstwo i nie będziesz miała żadnych rozkmin. Poza tym podobnie
        > działa np. rozbity liść kapusty albo np. okład z twarogu. I zawijanie w folię
        > ma o tyle sens, że dłużej działa substancja czynna.
        >
        Ale,ze taki sobie nick to kochanica z kobiety??? Ta,ktorej kotlety mielone z przepisu blogerki sie nie udaly?? O innych kwiatkachnie wspomnesmile
        • alpepe Re: Noga, czyli co robić 14.02.20, 23:36
          Na kobiecie były dwie, to ta od depresji i chorób psychicznych. Ona zawsze miała mniejsze lub większe problemy i szczyciła się swoją wysoką inteligencją.

          --
          "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
      • personifikacjaa Re: Noga, czyli co robić 15.02.20, 00:41
        > I zawijanie w folię ma o tyle sens, że dłużej działa substancja czynna.


        dokladnie...Zreszta więszkośc kmpresow jest skuteczniejsza "pod folia", czyli opatrunkiem okluzyjnym.
        Czesto polecanym przez dermatologow..
    • aguha Re: Noga, czyli co robić 15.02.20, 00:03
      Miałam również skręcona nogę w kostce - założono mi opaskę uciskową. W zaleceniach wpisano okłady z lodu i chodzenie o kulach bez obciążania nogi. Pomogło, po dwóch tygodniach już biegałam (chociaż pewnie nie powinnam 😁). O żadnych okładach z altacetu lekarz nie wspominał.
        • aguha Re: Noga, czyli co robić 15.02.20, 00:27
          Biegałam dosłownie 🤪. Czy ja wiem, czy mocniej? Pojechałam następnego dnia po skręceniu do lekarza, ponieważ mocno mi spuchła kostka. Zrobiono rtg, itd. Spróbuj może te okłady z lodu? www.rehasport.pl/service/skrecenie-stawu-skokowego
          • taki-sobie-nick Re: Noga, czyli co robić 15.02.20, 02:35
            Pan doktor nie był uprzejmy poinformować mnie, jaki rodzaj mam nabyć.

            Opis pana doktora patrz post otwierający.

            Przed wizytą dwa razy kazał pytać przez recepcję, czy aby nie mogę przyjść wcześniej (pierwsze pytanie o godzinie dziesiątej rano, a umówiona byłam na wpół do szóstej po południu).

            Dziękuję ci za informację.
          • ykke Re: Noga, czyli co robić 15.02.20, 07:05
            mikams75 napisała:

            > wieki temu uzywalam takiego w tabletkach do rozpuszczania, z tego robilo sie ko
            > mpresy. Ten zel jest do wcierania.

            Altacet w żelu to nie maść. Jest do smarowania, nie wcierania. To.ma utworzyć warstwę.




            --
            Izka

            "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
      • personifikacjaa Re: Noga, czyli co robić 15.02.20, 02:43
        >poza tym to mnie sie zle spi w czyms mokrym na nodze, na pewno by nie kisila nogi cala noc pod folia.

        nie musisz...zawsze mozna odrąbac noge, jak boli. Stosowane od dawna (patrz- Reymont "Chłopi"), skuteczne...
        Zaprawdę...niezmiernie dziwią mnie wypowiedzi całkowitych ignorantek.....myslisz, że ci się tam woda sączy spod opatrunku....?
        idź do lekarza to ci wyjaśni, czym jest opatrunek okluzyjny, i przestań głupoty opowiadać...bo palec cisnie sie do oka, w celu poprawienia oprawek okularow, czy tez odgarniecia włosów....
        • mikams75 Re: Noga, czyli co robić 15.02.20, 03:06
          Nie musialam niczego odrabywac i jak potrzebowalam, to u lekarza bylam. Ale wyobraz sobie, ze kazdy moze inaczej odczuwac wilgotne oklady. Tobie chyba wlasnie oklad z glowy spadl i Cie wybudzil, stad taki zly humor.
          • personifikacjaa Re: Noga, czyli co robić 15.02.20, 03:26
            >Tobie chyba wlasnie oklad z glowy spadl i Cie wybudzil, stad taki zly humor.


            no przepraszam cie...taki "wilgotny oklad" nie ocieka wodą....
            Przez wiele miesięcy stosowalam oklad pod folia, i tylko dzieki temu "żyłam... jako tako...
            Zasada jest prosta (i nie zalezy od mojego zdania) - albo robisz to, co przynosi ci ulge na co dzien, albo narzekasz na "wilgotne oklady"w nocy i wyżywasz sie na personifikacji.
            Mnie to akurat wisi, rób sobie co chcesz...i obrażaj sie do woli...
            twój wybór
            • mikams75 Re: Noga, czyli co robić 15.02.20, 04:01
              A czy ja pisalam, ze ocieka? Pisalam o subiektywnym odczuciu. Moje moze byc onne niz twoje. I nie musialam robic okladow miesiacami na cale noce. Jak widac, wcale takie skuteczne nie sa.
    • mysiulek08 Re: Noga, czyli co robić 15.02.20, 02:44
      jak ty to robisz, ze zawsze masz problemy? ze sluzba zdrowia glownie, ten lekarz be, tamten niedobry, tez za mlody, ow rezydent wiec bee

      trzeba bylo moze medycyne samej skonczyc???

      --
      Dlaczego TO zrobiłeś???człowieku

      Ludzkość musi wyginąć! MUSI!
    • wapaha Re: Noga, czyli co robić 15.02.20, 09:33
      Altacet - gruba warstwa , niech samo się wchłania, kilka ( 8 nawet) razy dziennie. Łykaj ibuprom ( przeciwzapalnie), zabandażuj elastycznym bandażem i nałoż ew. opaskę , przez 2-3 dni nie siedź z nogą w dole ale połóż się, a tę nogę wyżej ( np. na poduszce ) , nie unikaj chodzenia
      • taki-sobie-nick Re: Noga, czyli co robić 15.02.20, 22:08
        Ale ja mam z tego robić kompres na noc!

        W ciągu dnia wcierać Traumon, no to go grzecznie wcieram, mimo że jest obrzydliwie tłusty. Opaskę mam, chodzę bardzo ładnie, elastycznego bandaża nie mam.

        Dlaczego przeciwzapalnie? Zdziwiłaś mnie.
        • wapaha Re: Noga, czyli co robić 16.02.20, 09:17
          Nie chcę polemizować z lekarzem boże broń

          Ja mając nadkręcenie - ( pęknięta torebka stawowa, opuchlizna, lekkie zasinienie i wybroczyna )- używałam tylko altacetu - cały czas, na noc też. W dzień tak jak pisałam jeśli noga była przez chwilę odkryta ( noga wyżej, posmarowana, czekałam na wchłonięcie), potem posmarowana- bandaż elastyczny-opaska -do kolejnego odpoczynku smarowania. Każdy odpoczynek -siedzenie-noga wyżej. W nocy bez bandaża-smarowałam grubo, kładłam nogę na ręczniku żeby nie pobrudzić poduszek ma których była i tak spałam
          Ibuprom przeciwzapalenie- żeby działać od środka
    • magazynka Re: Noga, czyli co robić 17.02.20, 06:24
      Skręcałam nogę w w tej samej kostce 9 razy i zawsze miałam ją w gipsie.
      Po tylu urazach staw się zepsuł i teraz już nawykowe skręcanie, nawet na prostej drodze w płaskim obuwiu sad. Zabronione bieganie, taniec i wyższe obcasy sad
      Okład trochę pomaga (obojętnie jaki), ale ważne, by nie obciążać stawu po wypadku, a najlepiej - unieruchomić, by doszedł do siebie.
      Po zdjęciu gipsu noga lata w powietrzu jak latawiec smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka