Dodaj do ulubionych

Kto jest za ujawnianiem PiT-ów?

21.02.20, 07:29
W nawiązaniu do skandalicznego opublikowania spersonalizowanych wynagrodzeń nauczycieli <dyrekcja nie umie w decyzje i informację publiczną i zawaliła, dając się wrobić w bezczynność organu>, kto jest za jawnością PiT-ów? Wszystkich, nie tylko osób, pełniących funkcje z wyboru lub powołania na stanowisko.
Robiłam sondę w pracy, absolutnie wszyscy przeciw, a oświadczenia majątkowe składamy co roku b. szczegółowe i jesteśmy wybiórczo sprawdzani.
Obserwuj wątek
      • mamdomek Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 19:28
        Premier parę baniek przepisał na żoną i jest OFICJALNIE biedny. Jak na rasowego pisowca przystało.
        Prezes też jest biedny. A że ponad 100 tysięcy miesięcznie na samą własną ochronę wydaje, to już drobiazg.
        Oni wszyscy są biedni...
    • aerra Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 08:48
      Za jawnością PITów - nie. Natomiast jak najbardziej jestem za jawnoscią wynagrodzeń osób pełniących funkcje państwowe.

      --
      super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
      <*>
    • sniyg Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 08:49
      Jest mi to obojętne, czemu nie, nie wiadomo dlaczego zarobki to taki temat tabu. Każdy staropolskim zwyczajem narzeka że bieda i mało zarabia ale jednocześnie straszna obawa przed jawnością wynagrodzeń. Raczej nie ze wstydu? Pewne kwestie byłyby w końcu jasne.
    • niennte Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 11:52
      Ja po prostu jestem zszokowana - jak można było upublicznić tę listę płacy? Nie chodzi mi w tym momencie o wysokość zarobków, tylko o sam fakt IMIENNEGO ujawnienia. W dobie, gdy mamy RODO, ludzie mają święte prawo do prywatności, a jakiś debil publikuje listę z nazwiskami i dopuszcza do sytuacji, ze cały internet wyciera sobie klawiatury jakimiś konkretnymi ludźmi? To nie są osoby na najwyższych państwowych stanowiskach, to mogłam być ja, mogłaś Ty, Twoja siostra, córka, ojciec, brat... Jak czułyby się forumki ukryte za swoimi nickami, gdyby ktoś nagle opublikował tu, na forum, ich imiona i nazwiska oraz pasek wynagrodzenia?
      Pal diabli, ile tam jest na tym pasku; zawsze dla jednych będzie to dużo, a dla innych mało. Jedna zaczęłaby zazdrościć, a druga wyśmiała. Ale, kuźwa, co komu do tego? Jakim prawem?
      Zresztą, opublikowanie PITu miałoby większy sens, bo jest to dochód roczny i wiadomo, że jeden miesiąc mógł być lepszy, a drugi gorszy, ale obiektywnie średnia jakaś jest. Tymczasem ten wątek po kilkunastu wpisikach zdechł, a wszyscy znowu rzucili się jak sępy, tłuc w tym ohydnym kisielu na temat zarobków nauczycieli sad Dalejże, bohaterki, publikujcie swoje paski wynagrodzenia z nazwiskami, ja też mam prawo wiedzieć, ile zarabia jedna z drugą, a co!
      • triss_merigold6 Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 12:01
        Przestań być zaszokowana tylko doczytaj, że pytania w imieniu obywateli ciekawych wysyłała lokalna redakcja w postaci wniosków o informację publiczną, a dyrektorzy szkół popełnili ogromny błąd dając częściowe zanonimizowane zestawienia, zamiast wydać decyzję odmowną, a wniosek spuścić w kiblu. Odpowiedź częściowa została potraktowana jako brak odpowiedzi, stąd skarga na bezczynność urzędu, a na tym punkcie WSA mają dziwnego fioła.
          • jasnoklarowna Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 22.02.20, 22:36
            ja nie nauczyciel, nie jestem na najwyższym stanowisku władzy, a i tak moje oświadczenie majatkowe jest w necie.
            Zarobki mam odgórnie, ustawowo regulowane, więc to nie tajemnica. Ale w oświadczeniu muszę podać kwotę oszczędności, samochody z podaniem marki, modelu i rocznika, działki z powierzchnią i adresem, domy mieszkania z powierzchnią i adresem, akcje, udziały, inne dochody (podaję przykładowo, nie że wszystko to posiadam, ale każdy punkt muszę wypełnić lub wpisać że nie mam/nie dotyczy). Także kredyty, pożyczki od kogo i na jaką okoliczność brane.

            Także nie szokuje mnie coś takiego, tym bardziej że takie oświadczenia składam rok w rok, są one od jakiegoś czasu dostępne dla każdego. Więc podanie jednorazowego uposażenia dla jakiejś osoby płaconego z publicznych środków nie jest dla mnie jakimś kuriozum.
            Jak widzę po watkach, jestem w mniejszości.
        • dramatika Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 12:11
          triss_merigold6 napisała:

          > Przestań być zaszokowana tylko doczytaj, że pytania w imieniu obywateli ciekawy
          > ch wysyłała lokalna redakcja w postaci wniosków o informację publiczną, a dyrek
          > torzy szkół popełnili ogromny błąd dając częściowe zanonimizowane zestawienia,
          > zamiast wydać decyzję odmowną, a wniosek spuścić w kiblu. Odpowiedź częściowa z
          > ostała potraktowana jako brak odpowiedzi, stąd skarga na bezczynność urzędu, a
          > na tym punkcie WSA mają dziwnego fioła.

          Ogólnie społeczeństwo ma ostatnio jakiegoś fioła na punkcie dostępu do informacji publicznej.
          Jakby dyrektor odmówił, to by WSA kazał ujawnić, więc odmowa ujawnienia zamiast niepełnej informacji niewiele by zmieniła. Sąd po prostu chciał wydać wyrok taki a nie inny.
          Abstrahując od tego jednak, czy sądy dobrze robią, czy źle olewając RODO, to ciekawe jest to, ze jak się ujawnia zarobki nauczyciel - w medialnej sprawie dotyczącej strajku grożącego brakiem egzaminów i matur - to ŹLE, a jak się każe ujawnić listy poparcia do KRS - to DOBRZE. Mimo że i tu, i tu sąd łamie prawo wydając wyrok ujawnieniu list/nazwisk.
          • araceli Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 12:37
            dramatika napisał(a):
            > Jakby dyrektor odmówił, to by WSA kazał ujawnić, więc odmowa ujawnienia zamiast
            > niepełnej informacji niewiele by zmieniła. Sąd po prostu chciał wydać wyrok ta
            > ki a nie inny.

            Listę bez problemu można było opublikować zanonimizowaną.




            --
            Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
          • dramatika Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 12:22
            koraleznasturcji napisała:

            > Decyzję odmowną też można zaskarżyć, WSA mają na ten temat bardzo podobnego fio
            > ła.

            Akurat fioła mają takiego, że zwykle każą nie ujawniać informacji, o ujawnienie której wnosi obywatel. Natomiast rzecz ma się zupełnie inaczej, gdy sprawa jest polityczna i medialna oraz w której jakaś grupa interesów ma coś do ugrania - o, tutaj już RODO srodo do kosza, ujawniamy. Listy KRS, zarobki nauczycieli z nazwiskami - proszę bardzo.
            Dlatego właśnie sądy powinny mieć obowiązek ujawniania posiadania zagranicznych kont i ilości środków na nich zgromadzonych.
            • profes79 Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 13:17
              Ale wiesz, że oświadczenia majątkowe sędziów są jawne i dostępne w internecie?

              Np. ws KRS:
              Andrzej Wieczorek bip.warszawa.wsa.gov.pl/download/attachment/2674/andrzej_wieczorek.PDF
              Piotr Borowiecki /sprawozdawca/
              bip.warszawa.wsa.gov.pl/download/attachment/2668/piotr_borowiecki.PDF
              Sławomir Antoniuk /przewodniczący/
              bip.warszawa.wsa.gov.pl/download/attachment/2669/slawomir_antoniuk.PDF

              szukaj tych dolarów czy tam rubli.

              --
              Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
    • iwoniaw Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 12:55
      triss_merigold6 napisała:

      > W nawiązaniu do skandalicznego opublikowania spersonalizowanych wynagrodzeń nau
      > czycieli <dyrekcja nie umie w decyzje i informację publiczną i zawaliła, da
      > jąc się wrobić w bezczynność organu>, kto jest za jawnością PiT-ów? Wszystk
      > ich, nie tylko osób, pełniących funkcje z wyboru lub powołania na stanowisko.
      > Robiłam sondę w pracy, absolutnie wszyscy przeciw, a oświadczenia majątkowe skł
      > adamy co roku b. szczegółowe i jesteśmy wybiórczo sprawdzani.


      Uważam, że widełki do wszystkich stanowisk w budżetówce (coś jak to, co linkujesz niżej) to aż nadto, co potrzebne jest komukolwiek, zarówno zastanawiającemu się nad karierą w urzędzie gminy w Pipidówce Małej/Ministerstwie Dziwnych Kroków/szkole podstawowej/inspektoracie leśnym/gdzie tam jeszcze, jak i próbującemu wywęszyć, ile też zarabia ciocia Jadzia i sąsiad z naprzeciwka. Natomiast na pomysł upubliczniania PITów mógł wpaść jedynie ktoś, kto chce zawalenia się budżetu i kibicuje już nie szarej strefie, ale w ogóle czarnemu rynkowi - jakiś anarchista jak nic big_grin Wtedy to już tylko budżetówka by wykazywała jakikolwiek dochód jak sądzę big_grin

      --
      'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
      'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
      • bi_scotti Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 13:58
        Napisze jak jest u mnie, moze sie komus przyda for reference. Od 1996 roku w mojej prowincji (Ontario) publikowana jest co roku tzw. Sunshine List. To jest lista wszystkich pracownikow oplacanych przez prowincje (a wiec np. nauczycieli, urzednikow, researchers and profs na unis, museums curators, policjantow, paramedics, firefighters etc. etc.), ktorzy zarabiaja brutto 100K+. O ile wiem, podobna lista publikowana jest w Albercie od jakichs 5-6 lat. Na liscie podawane jest nazwisko, pozycja i wage kazdego pracownika, ktory zarabia co najmniej 100K rocznie. Z wyjatkiem (!) lekarzy, co jest mocno wkurzajace ale to temat na inny watek smile Kazdy z nas, kto jest zatrudniony przez prowincje (one way or the other) jest swiadom tego, ze osiagnawszy okreslone dochody, na liscie sie znajdziemy. Czy mnie to cieszy, ze moi znajomi znaja moje dochody? Hmmm … not so much, ale rozumiem motywacje: podatnik placi, podatnik chce wiedziec komu i za co, szczegolnie powyzej pewnego progu. Life.

        --
        "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
        Leonard Cohen
        • kj-78 Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 21:25
          W Norwegii wszystkie zarobki kazdego obywatela sa jawne. I nic sie nie dzieje. Mozesz sprawdzic, kogo chcesz, tyle ze sprawdzony dostaje informacje, ze go sprawdziles (nie mozna teog zrobic anonimowo od kilku lat). Mieszkam tu ponad 20 lat i jeszcze nie mialam potrzeby, zeby sprawdzic ile moj sasiad lub znajomy zarabial. Nie widze problemu w tym, zeby inni wiedzieli ile zarabiam.
    • zasiedziala Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 14:05
      Za jawnością PITów nie jestem, bo niby czemu miałoby to służyć, sprawdzaniu zarobków sąsiadów i znajomych? Natomiast jestem za jawnością wynagrodzeń na danych stanowiskach w danych zakładach pracy. Tu już widzę większą wartość dodaną, bo osoba zainteresowana konkretną pracą wiedziałaby ile może zarobić.

      --
      Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
      • triss_merigold6 Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 14:17
        No problem, nie widzę przeszkód dla podawania mnożnika, aczkolwiek jak GUS zawsze podaje, to się z nich śmieją w internetach.
        Z drugiej strony, sam mnożnik za dużo nie powie, ponieważ dochodzi stażowe, trzynastka, nagrody w bardzo różnej wysokości (od dosłownie 100 zł na poziomie inspektoratow czy lokalnych us, po kilkunastotysięczne), dodatki zadaniowe, refundacje wypoczynku, nagrody projektowe etc. i to zależy od instytucji oraz od aktualnego dyrektora generalnego.
        • zasiedziala Re: Kto jest za ujawnianiem PiT-ów? 21.02.20, 19:07
          Jasne, że może i może to mieć odzwierciedlenie w wynagrodzeniu, dlatego często funkcjonują widełki. I według mnie wystarczyłoby takie widełki podać, albo odnosząc to do realiów pracy w instytucjach publicznych - sposób kalkulacji wynagrodzenia, czyli to o czym pisze triss (bez nagród i premii uznaniowych, bo domyślam się, że tu może być duża rozbieżność). I pewnie znajdą się miejsca, w których rozpiętość wynagrodzeń to 3-10k brutto, więc nic taka informacja nie powie, ale jest też sporo miejsc pracy, gdzie takie widełki funkcjonują od lat, tylko są owiane tajemnicą (często Poliszynela). Imo taki system nie pozwoli (w większości przypadków) ustalić ile dokładnie zarabia Iksińska czy Nowak (bo i po co komu ta wiedza), a da jakieś rozeznanie o zarobkach w danym miejscu i sensie awansu smile

          --
          Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka