Dodaj do ulubionych

Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek

25.02.20, 22:19
Wolny-jak zwykle oryginalnie - głodzi się w Tłusty Czwartek:
www.wolnymbyc.pl/tlustoczwartkowe-szalenstwo-czyli-o-glodowkach-co-nieco/
A co ematka na to? Dałybyście radę?

Fragment:

"Ten wpis powstaje w tłusty czwartek. A jak tłusty to… głodówka 🙂 Z jakiegoś niezozumiałego powodu lubię sobie robić pod górkę, dlatego połączenie postu i święta pączków, faworków i innych łakoci wydało mi się idealne. To również dobry powód do aktualizacji wpisu sprzed 7 miesięcy, kiedy to dzieliłem się pierwszymi wrażeniami z regularnych, leczniczych głodówek. Do tej pory przeczytało go ponad 14.000 osób, co jest bardzo przyjemnym wynikiem na tle innych wpisów. Przeczytaj i Ty 😉

Dzisiaj podsumuję kilkanaście głodówek, które do tej pory przeszedłem (aż by się chciało napisać: przeżyłem…). Wyciągnę kilka wniosków i podpowiem co nieco, a przy tym postaram się być jak najbardziej obiektywny!

Technicznie wygląda to mniej więcej tak: około godziny 19-20ej jem zwyczajową kolację, po czym powstrzymuję się od jedzenia przez resztę wieczora, noc, cały następny dzień oraz drugą noc. Kolejnego dnia wstaję rano (jak to ja, o 5:30…) i również nie rzucam się na lodówkę, a zamiast tego jem śniadanie w okolicach 7:30 – 8:00. Łącznie daje to około 36 godzin bez przyjmowania jakichkolwiek pokarmów. Moja dieta po ponownym rozpoczęciu jedzenia nie różni się od tego, co jem zazwyczaj, a standardowo zaczynam dzień od ryżu z owocami i cynamonem (przerzuciłem się z owsianki, która królowała przez kilka lat), a nie jajecznicy na boczku. Większość potraw przyrządzamy na parowarze, ale gdyby tak nie było – myślę, że starałbym się unikać ciężkostrawnego, smażonego jedzenia co najmniej do obiadu."
Obserwuj wątek
    • amast Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 25.02.20, 22:25
      Świat zewnętrzny robi mi wystarczająco pod górkę, sama sobie już nie muszę. I nie zamierzam. I bywam nieprzeciętnie wkur... zdenerwowana jak jestem głodna, co jest dobrym powodem, by unikać takich sytuacji. I już kończąc, kompletnie do mnie nie przemawia pomysł niejedzenia dla idei przez prawie 2 dni.
    • leanne_paul_piper Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 25.02.20, 22:33
      To są jakieś brednie i nie wiem, czemu ma to służyć. A właściwie wiem - imho ten facet jest chorobliwie skąpy i wymyśli najbardziej kretyńską ideologię, żeby tylko nie wydać pieniędzy. To chora jednostka.

      A głodówki lecznicze jeżeli już, to się robi kilkudniowe, bo dopiero po 2-3 dniach tylko na wodzie organizm przechodzi na odżywianie wewnętrzne.

      --
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/ZLHUUUHbdlGdahtNoA.jpg
        • memphis90 Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 15:09
          Nie no, spala białka, które są przecież w ogóle niepotrzebne. Chciałabyś mieć we krwi takie albuminy? To nawet brzmi ohydnie.

          --
          "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
              • rexona_sport Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 27.02.20, 12:06
                Ludzie na prawdę przestańcie!!! Autofagia to jeden z licznych procesów biologii komórki eukariotycznej czyli drożdży ale naszych ludzkich tez. działa normalnie tak długo jak żyjemy - ot jak się za dużo popsutych białek nazbiera to są one zbierane do kupy i wysyłane do takiego wielkiego bąbla ze wszelkimi enzymami które te białka niszczą. I tyle. Cała autofagia. Ten proces działa cały czas i nie potrzeba żadnych głodówek ani odżywiania słońcem żeby to zaskoczyło.

                Dzięki autofagii w mózgu nie dostajemy masowo demencji i w ogóle „dzięki” autofagii żyjemy, tak samo jak „dzięki” wszelkim innym procesom komórkowym. Jakoś tylko nie ma diet na „aktywowanie transportu z retikulum endoplazmatycznego do aparatu golgiego” - ot inny zwykły proces komórkowy (tez bez niego ani hu hu) tylko nazwa już jakby mniej medialna.

                Autofagia NIE polega na zjadaniu chorych komórek i NIE aktywuje się jej glodowka. Wystarczy już szerzenia tych głupot!
          • snakelilith Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 00:22
            Nie da się żyć tylko na tłuszczu na tym magicznym odżywianiu wewnętrznym. Gdyby tak było, to niektórzy otyli mogliby żyć bez jedzenia nawet kilka lat, a smutna prawda jest taka, że na głodówce dłuższej niż mniej więcej miesiąc umiera każdy, chudy i gruby. Wygląda więc na to, że organizm jednak potrzebuje jeszcze czegoś innego, głównie cukru, bo glukoza to preferowana forma energii dla naszego mózgu. Więc owszem, najpierw wykorzystywane są zapasy, ale cukru. Zapasy glukozy w naszym ogranizmie nie są duże, to co mamy jako glikogen w wątrobie i mięśniach starcza mniej więcej na 1-2 dni, później organizm cukier musi zorganizować sobie inaczej, na przykład spalając mięśnie. Diety low, albo no carb wykorzystują ten mechanizm. Upraszczając, spożywane zamiast węglowodanów białko przetwarzane jest do glukozy. Przy głodówkach i długoterminowych negatywnych bilansach kalorycznych tracimy jednak zawsze mięśnie. Kto uważa inaczej jest idiotą. Wystarczy dokonać bowiem analizy ciała przed i po diecie, by się o tym przekonać.
            Krótkotrwałe głodówki mogą mieć jednak działanie prozdrowotne, obniżają bowiem insulinę, a wysoka insulina jest skorelowana z tzw. syndromem metabolicznym czyli głównie chorobami układu krążenia/ serca i cukrzycą. Ale nie powinno się pościć dłużej niż 2 dni i zalecana jest rezerwa energetyczna w postaci 400-500kcal dziennie, by zapewnić sobie minimum zasilające mózg. W przypadku bowiem stresującego zdarzenia, kiedy organizm zmobilizuje nagle ostatnie rezerwy glikogenu, można wyrżnąć na glebę. W przypadku całkowitego lub relatywnego niedoboru cukru (lub białka, z którego cukier można uzyskać) organizm produkuje z metabolizmu tłuszczu tzw. ciała ketonowe, alternatywa do glukozy dla utrzymania naszego mózgu przy życiu. Ale to nie jest jakaś lepsza forma odżywiania połączona z oczyszczaniem czy innymi bzdetami, a ograniczony system awaryjny powodujący stres i wydzielanie endorfin. Te mają krótkoterminowo złagodzić nieprzyjemne objawy głodu i zmusić organizm do poszukiwania jedzenia. Każdy sensowny lekarz odradzi jednak dłuższy stan ketozy, choć jednoznacznych badań na ten temat nie ma, głównie dlatego, że wprowadzanie ludzi w długi stan głodu w sytuacjach eksperymentalnych jest nieetyczne. Jedni uważają, że na ketozie organizm staje się sprawniejszy, inni są zdania, że ketoza ogłupia i spowalnia pracę mózgu. Ketoza jest np. charakterystyczna dla cukrzyków, a nikt nie powie, że są to ludzie zdrowi.
            Jeżeli chodzi o domniemane działanie antynowotworowe, to teza jest taka, że komórki nowotworowe potrzebują do rozwoju dużo cukru, o wiele więcej od zdrowych komórek, więc ograniczenie, czy wykluczenie cukru z pożywienia mogłoby komórki nowotworowe wygłodzić. Każdy onkolog potwierdzi jednak, że tak to nie funkcjonuje. Nowotworu nie da się zabić głodem. Istnieją jednak lekarze, który w czasie chemoterapii zalecają dietę low carb. U takich pacjentów rejestruje się faktycznie lepsze efekty chemoterapii i późniejsze występowanie przerzutów. Nie chodzi tu jednak o stan ketozy, bo głodówki byłyby dla takich pacjentów zbyt wyczerpujące.

            P.S. Dla wszystkich, którzy chcą chwytać mnie za słowa. Powyższy opis jest uproszczeniem, dla ludzi bez większej wiedzy fachowej. W rzeczywistości te procesy są nieco bardziej złożone, przedstawiam tylko w prosty sposób najważniejsze konkluzje.

            --
            http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
              • snakelilith Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 00:55
                Negatywne objawy odchudzania w postaci sflaczałego ciała dają się zminimalizować przy dietach wysokobiałkowych, czyli faktycznie low carb, jednak dieta odchudzająca nie powinna za bardzo odbiegać od tego, co będzie się jadło po diecie, bo niepasującego do metabolizmu i przyzwyczajeń sposobu odżywiania nie da się długo utrzymać. Generalnie ograniczenie węglowodanów /cukru każdemu robi dobrze, ale nie należy popadać w histerię.

                --
                http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
            • szara.myszka.555 Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 09:08
              1) Niejaki Angus Barbieri. Był na głodówce 382 dni, o wodze, niesłodzonej herbacie, niesłodzonej kawie i witaminach. Nie umarł, schudł 125 kg.

              2) Nobel z medycyny 2016 dla Yoshinori Ohsumi, odkrył proces autofagii. Autofagia (autophagy) dzieje się podczas głodówki. Przedłuża życie, zapobiega chorobom, nawet rakowi. Do poczytania po anglu tutaj.

              3) Oraz 2017 Univerystet Harvard'a, cytuję:
              "A new study from Harvard researchers has now shown how fasting can increase lifespan, slow aging and improve health by altering the activity of mitochondrial networks inside our cells."
              Cały research tutaj.

              Rozumiem, że wszyscy Ci naukowcy są w błędzie.
              • snakelilith Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 15:01
                szara.myszka.555 napisał(a):

                > 1) Niejaki Angus Barbieri. Był na głodówce 382 dni, o wodze, niesłodzonej herba
                > cie, niesłodzonej kawie i witaminach. Nie umarł, schudł 125 kg.

                Haahahaaa. To nie pobił rekodu jakiejś tam świętej, który żyła z energii bożej ponoć jeszcze dłużej. big_grin Że też istnieją ludzie, którzy wierzą w takie bzdety. No chyba, że te "witaminy", to były preparaty odżywcze z odpowiednią dawką energii.



                > 2) Nobel z medycyny 2016 dla Yoshinori Ohsumi, odkrył proces autofagii.

                Tak, tylko proces autofagii badany był na komórkach drożdży. Nie ma odpowiednich badań na ludziach, a tym bardziej takich udowadniających, że wskazana byłaby w tym celu głodówka dłuższa niż 2 dni.


                3) Oraz 2017 Univerystet Harvard'a, cytuję:
                > "A new study from Harvard researchers has now shown how fasting can increase li
                > fespan, slow aging and improve health by altering the activity of mitochondrial
                > networks inside our cells."


                Czego w moim zdaniu "Krótkotrwałe głodówki mogą mieć jednak działanie prozdrowotne" nie zrozumiałaś?

                --
                http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
                • jak_matrioszka Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 19:44
                  O jedynce słyszałam, przy czym nie bede sie upierać, że konkretnie o tym człowieku. Jakiś mocno otyły i właśnie facet poddał sie drastycznej głodówce pod opieka lekarzy. Uzupełniali mu mikro i makroelementy, nawadniali i chyba coś przyjmował doustnie dla podtrzymania żywotności jelit. Szczegółów nie znam, ale właśnie o nim mówiło sie jako o długo poszczacym. Przywoływanie tego przypadku jako dowodu na to, że można nie jeść i organizm sobie z zapasów poradzi jest bzdura.
            • majenkir Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 15:21
              snakelilith napisała:
              > Nie da się żyć tylko na tłuszczu na tym magicznym odżywianiu wewnętrznym. Gdyby
              > tak było, to niektórzy otyli mogliby żyć bez jedzenia nawet kilka lat, a smutn
              > a prawda jest taka, że na głodówce dłuższej niż mniej więcej miesiąc umiera każ
              > dy, chudy i gruby.


              Nieprawda.

              teraz tez sa ludzie niejedzacy dluzej niz miesiac.
              --
              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
              Abby&Prada
                • jak_matrioszka Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 19:53
                  Nie wiem jak Wy, ale ja obejrzałam i wysłuchałam vide z linku. Głodówka dopuszczajaca kawe z mlekiem i cukrem to idealnie dobrany materiał do sweets challenge bywalca big_grin Słodycze w aucie sie nie licza, słodkie soki sie nie licza, to czemu latte z cukrem miałoby sie liczyć? 😂
                  • frequenter.light Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 21:30
                    jak_matrioszka napisała:

                    > Nie wiem jak Wy, ale ja obejrzałam i wysłuchałam vide z linku. Głodówka dopuszc
                    > zajaca kawe z mlekiem i cukrem to idealnie dobrany materiał do sweets challenge
                    > bywalca big_grin Słodycze w aucie sie nie licza, słodkie soki sie nie licza, to czem
                    > u latte z cukrem miałoby sie liczyć? 😂

                    Nie słodzę kawy ani herbaty, również mlekiem nie zalewam. O co kaman?
              • snakelilith Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 15:42
                Napisałam już, nie wierzę w te 382 dni i ty też nie powinnaś, bo to jest niemożliwe. To byłyby cud fizjologiczny. Ten pan był na wyjątkowo nisko kalorycznej diecie, ale nie na diecie 0 kcal. Jak podaje internet, podawano mu bowiem witaminy, elektrolity i białko w postaci drożdży. Poza tym, to miało miejsce w 1965 i nie wiadomo, jak solidnie przeprowadzano dokumentację i co naprawdę ten człowiek jadł, bo nie był cały czas po lekarską kontrolą, jedynie przychodził na badania w regularnych odstępach do szpitala.
                A ten miesiąc to jest średnia, napisałam by nie czepiać się słówek, jeden przeżyje 30 dni, inny może 40, ale jeżeli przeżyje, to będzie miał uszkodzone organy. Gandhi przechodził w swoim życiu 14 politycznie motywowanych głodówek, najdłuższa trwała 21 dni i jego nerki powoli przestawały już pracować. Strajk głodowy irlandzkich jeńców politycznych w 1920 roku trwał 94 dni, ale nie wiadomo, czy nie byli oni karmieni przymusowo, to było w tamtych czasach całkiem normalne w takich sytuacjach.

                --
                http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
                  • snakelilith Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 16:54
                    To nie ma nic do rzeczy. Podaj inne, rzetelne przykłady, a nie gościa, którego w czasie niby głodówki nikt nie pilnował i którego motywacją była niby niechęć do jedzenia. Otyły z niechęcią do jedzenie. big_grin Z jednej ekstremy w drugą? Nie czujesz psychicznego odpału? Więc nie ma żadnych dowodów na to, że on faktycznie głodował, a biorąc pod uwagę przyjmowane dodatkowe preparaty lekarskie, nie wiemy, ile faktycznie kalorii codziennie spożywał.

                    --
                    http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
        • iwoniaw Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 08:47
          frequenter.light napisał:

          > a czemu tak krytykować? widać, że udaje mu się dużo więcej rzeczy niż zwykłemu
          > lemmingowi przed tv.

          A to dużo więcej to niby co masz na myśli? Ten "zwykły leming przed tv" nie mieszka pod mostem, na wakacje jeździ (może nawet w lepszym standardzie niż jedząc najtańsze gotowce z mikrofali i śpiąc w nieogrzewanych norach oraz żałując paru euro na bilet wstępu) i zapewne nawet je do syta. Zatem?


          --
          "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
    • fitfood1664 Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 25.02.20, 23:10
      Robię tak czasem, też 36 godzin. To żaden wyczyn. Dobrze robi na samopuczucie. Z tym że nie zaczynam dnia od takiego świństwa jak ryż z cynamonem i owocami. Ciekawe czy pan pije czy nie. Ja piję. Robię i takie bez picia, ale nie więcej niż 25 godzin wink Raz w roku.
      Wiem że takie rzeczy nie mieszczą się w głowie, ale co mnie to obchodzi.
    • szafireczek Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 25.02.20, 23:53
      " z jakiegoś niezrozumiałego powodu..." smile
      Dusigrosz zauważył, że w Tłusty Czwartek dobre pączki mają cenę i zjada się je raczej nie symbolicznie, tylko ponadprzeciętnie, więc rodzina skonsumowałaby pewnie sporo, więc dorobił szybko pseudoideologię...Modelowy skąpiec i hipokrytasmile
      • livia.kalina Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 15:40
        A czemu „skąpiec i hipokryta”? Ja w tłusty czwartek też żadnego pączka nie zjadłam. Pączka z przyjemnością to mogę zjeść zawsze ale akurat w czwartek wszędzie były kolejki, do cukierni, która mijam w drodze do pracy to aż na zewnątrz sklepu. Dzieci pączki miały w szkole. Ja sobie pączka kupiłam w piątek. Byłam jedyną klintką w tej chwili w cukierni. Czy cena była inna? Pojęcia nie mam, nie śledzę cen pączków. Jak była niższa to fajny bonus. Hipokrytką i skąpcem się nie czuję.

        --
        super_hetero_dyna:
        "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
        • szafireczek Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 16:04
          Przez dorabianie ideologii w taki oto narcystyczny sposób obwieszczając na blogu swój motyw big_grin

          "Ten wpis powstaje w tłusty czwartek. A jak tłusty to… głodówka 🙂 Z jakiegoś niezozumiałego powodu lubię sobie robić pod górkę, dlatego połączenie postu i święta pączków, faworków i innych łakoci wydało mi się idealne. (...)

    • memphis90 Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 15:07
      Ale pier... nie.

      >Czas… jego nadmiar to coś, co zauważam za >każdym razem, kiedy nie jem, nie robię >zakupów ani nie przygotowuję jedzenia
      Znaczu się w dzień głodu kilkulatki też nie dostają jeść?

      --
      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • cruella_demon Re: Wolny-głodówka w Tłusty Czwartek 26.02.20, 16:02
      Ciekawe czy ten chorobliwy skąpiec dzieciom też kazał głodować.

      --
      Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
      (35wcieniu)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka