Dodaj do ulubionych

Matura dzisiejszych pierwszoklasistów.

29.02.20, 11:46
Jak myślicie, na ile jeszcze uda się rządzącym spieszyć edukację naszych dzieciaków (tych aktualnyuch 1kl szkoło średnie)?
Pytam, bo córka przyniosła ze szkoły info, że ich matura podstawowa z angielskiego ma mieć poziom dotychczasowej rozszerzonej. Słowa nauczyciela. Oraz, cała matura ma być "trudniejsza". Czy poziom trudności wynikać może z gorszego przygotowania dzieciaków po SP niż dzieciaków po gimnazjum?
Obserwuj wątek
    • cosmetic.wipes Re: Matura dzisiejszych pierwszoklasistów. 29.02.20, 12:47
      Na stronie men jest informacja, że matura w roku 23 będzie się różniła od aktualnej 30% limitem rozszerzenia. Czyli ostatni gimnazjaliści będą zdawać jak dotychczas, a zmiana obejmie roczniki od 2004.

      reformaedukacji.men.gov.pl/pytania-i-odpowiedzi/jak-bedzie-wygladala-nowa-matura
      --
      fast women and slow horses will ruin your life
      • makurokurosek Re: Matura dzisiejszych pierwszoklasistów. 29.02.20, 18:10
        Wybacz ale jeżeli ktoś nie jest w stanie napisać matury z przedmiotu rozszerzonego na 30%,to nie jest intelektualista tylko jelopem. Nie znoszę Pisu ale jak najbardziej jestem za podniesieniem progu procentowego do zaliczenia matury,tak samo jak uważam ,że powinien zostać wprowadzony odgorny próg do szkół średnich ,a rekrutacja w oparciu tylko i wyłącznie na podstawie egzaminu ,żadnych wolontariatów,konkursów , pasków . Olimpijczyk z automatu zwolniony z egzaminu. To co jest w obecnej chwili czyli LO z progi zawodówki to zwyczajna kpina
                • makurokurosek Re: Matura dzisiejszych pierwszoklasistów. 01.03.20, 00:08
                  To spójrz na to na jakiej bazie tworzone były poznańskie szkoły zawodowe i techniczne, które w większości mają najnowsze wyposażenie. Słyszałaś o dotacjach z UE, o ile się nie mylę projekt nosił nazwę " akademia małego poznaniaka" . Spój również na rekrutację w Poznaniu i na szkoły branżowe z klasami patronackimi. Szkoda tylko, że ciekawa oferta skierowana jest dla chłopaków, natomiast nic nie proponuje się dziewczynom.
                    • frey.a86 Re: Matura dzisiejszych pierwszoklasistów. 01.03.20, 09:19
                      kamin napisał(a):

                      > Dziewczyna nie może układać glazury?

                      Ile razy w życiu układałaś glazurę? Opisywałam kiedyś na forum, jak przed remontem mieszkania pojechałam do budowlanego i zobaczyłam tam w promocji przepiękne płytki podłogowe. Zostało tylko 6 paczek, akurat tyle, ile było potrzebne w mojej kuchni. Nic tylko brać. Pan zaladował mi płytki do wózka, a ja ledwo doczołgałam się z tym ciężkim jak diabeł wózkiem do kasy, a potem do samochodu. I co? I na parkingu okazało się, że nie jestem w stanie samodzielnie przełożyć nawet jednej paczki z wózka do bagażnika, musiałam prosić o pomoc jakiegoś faceta. Paczka płytek podłogowych waży jakieś 20kg, Razy 6 paczek to 120kg do przeładowania. Do mieszkania wnieśli mi te płytki panowie fachowcy, wnieśli też kilka worów glazury, gipsu, puszki z farbą i inne materiały budowlane. W sumie jakieś 300kg na ostatnie piętro bloku bez windy.

                      Po tym doświadczeniu uważam, że istnieją męskie zawody, których przeciętna kobieta NIE jest w stanie wykonywać ze względu na ograniczenia w sile fizycznej. Choćby zwolenniczki równouprawnienia nie wiem jak próbowały zaklinać rzeczywistość, ja 300kg ciężarów nie wniosę. No chyba, że mówimy o pracy takiej, że kolega wniesie materiały i ułoży płytki, a pani koleżanka uzupelni fugę, no ale po co komu taki glazurnik.

                      To samo z zawodami typu mechanik. Ja nie byłam w stanie sama odkręcić koła w samochodzie, a poproszony o pomoc facet zrobił to bez problemu. Oczywiście można kombinować z dźwigniami, polewaniem gwintów colą i tego typu sposobami, ale w zawodzie mechanika, hydraulika, itp. często zdarzają się śrubki i gwinty położone w tak trudno dostępnych miejscach, że nawet rosły facet poci się przy próbie odkręcenia.
                      • bistian Re: Matura dzisiejszych pierwszoklasistów. 01.03.20, 10:29
                        frey.a86 napisała:

                        > I na parkingu okazało się, że nie jestem w stanie samodzielnie przełożyć nawet
                        > jednej paczki z wózka do bagażnika, musiałam prosić o pomoc jakiegoś faceta. P
                        > aczka płytek podłogowych waży jakieś 20kg, Razy 6 paczek to 120kg do przeładowa
                        > nia.

                        120 kg to jest nic. Problem jest ten, że płytki nie ważą zbyt wiele, bo z 18 kg paczka gresu 30 x 30, ale trudno złapać taki karton. Facet jest w stanie wziąć 3 paczki na raz przy przekładaniu. Od tego są wózki, żeby nie trzeba było wszystkiego nosić. Samo noszenie czy fugowanie, to mała część pracy. Większość to układanie i docinanie płytek i to może robić każdy. A płytki fuguje się pacą i gąbką.

                        > To samo z zawodami typu mechanik. Ja nie byłam w stanie sama odkręcić koła w sa
                        > mochodzie, a poproszony o pomoc facet zrobił to bez problemu. Oczywiście można
                        > kombinować z dźwigniami, polewaniem gwintów colą i tego typu sposobami

                        Są klucze od tego z dużym przełożeniem, a cola sprawdza się dobrze tylko w internecie. Do śrub jest rozgrzewacz transformatorowy i WD 40. Jak się to wie, to kobieta też da radę.
        • scarlett74 Re: Matura dzisiejszych pierwszoklasistów. 29.02.20, 18:21
          Makurokurosek, ale to wykształcenie danego rocznika określa poziom progów...😉. Nie da się odgórnie ustawić poprzeczki, do lo od 120 pkt, do technikum od 80, a cała reszta do zawodówek . Do wielu klas w szkołach średnich przyjmowano od 30-50 pkt, mają zamknąć szkoły?/przebranżowić w branżówki ( tak wiem, masło maślane 😋). Co do konkursów się zgadzam, oprócz kuratoryjnych, wolontariaty i pasek też ok. Żeby nie było, jestem z czasów, gdy do lo trza było zdać egzamin😏, a oceny liczyły się np. przy odwołaniu.
    • asia_i_p Re: Matura dzisiejszych pierwszoklasistów. 29.02.20, 19:01
      To nie jest dokładnie tak. W tej chwili matura podstawowa to B1, rozszerzona B2 (mniej więcej). Po reformie podstawa mówi podstawowa B1/B2 (podobno B1 umiejętności produktywne, B2 receptywne), rozszerzona B2/C1 (podobnie rozłożone między umiejętności). Przy czym przedstawicielka wydawnictwa, a oni mają zazwyczaj bardzo dobre przecieki, mówiła, że kwestia nie będzie raczej tego, że uczeń będzie musiał znać więcej gramatyki i słownictwa, a raczej tego, że z tym językiem będzie musiał umieć więcej zrobić. Pojawią się zadania na mediację językową (mediacja między różnymi umiejętnościami - słuchasz i piszesz z tego streszczenie; między różnymi językami - na podstawie dwóch ulotek, jednej polskiej, jednej angielskiej - piszesz maila po angielsku), więcej zadań otwartych.
      Owszem to będzie wyzwanie, bo moim zdaniem nie wszyscy uczniowie są z polskiego na poziomie C1(Potrafi zrozumieć szeroką gamę długich i trudnych tekstów oraz zrozumieć ukryte w nich podteksty.; Potrafi budować wypowiedzi na tematy złożone, jasne, o wyraźnej strukturze i wykazać się opanowaniem narzędzi językowychsłużących organizacji i wewnętrznej spójności dyskursu), a już na pewno sporo z nich nie jest z polskiego na poziomie C2 (Potrafi odtworzyć fakty i argumenty z różnych źródeł pisemnych i ustnych streszczając je w sposób zwięzły i spójny). Połowa parlamentu w sumie też nie.

      --
      The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
      • scarlett74 Re: Matura dzisiejszych pierwszoklasistów. 01.03.20, 08:08
        Najgorsze jest to, asiu, ze nikt nic nie wie😐.A jak ma to wyglądać, tak jak piszesz, to smuteczek. Szkoła nie uczy i w ogóle nie stawia na twórcze myślenie. A wręcz odwrotnie. Inteligentny uczeń sobie poradzi, ale cała reszta...wątpię. Gdy przez całe 4 lata kładziono nacisk na z-z-z...🤔
        • triss_merigold6 Re: Matura dzisiejszych pierwszoklasistów. 01.03.20, 08:54
          Być może się nie orientujesz, ale szkoła ma obowiązek realizowania podstawy programowej. Z kolei podstawa programowa jest określana rozporządzeniem ministra edukacji do ustawy o systemie oświaty.
          Obciążenie podstaw programowych do poszczególnych przedmiotów milionem drobiazgów do opanowania pamięciowego, uczniowie zawdzięczają - politycznie motywowanej - reanimacji koncepcji kształcenia jak w PRL.
          Rozumiesz, jak obciążysz uczniów materiałem do pamięciowego wkuwania to zabraknie czasu na inicjatywy twórcze i samodzielne.
          • scarlett74 Re: Matura dzisiejszych pierwszoklasistów. 01.03.20, 09:12
            Doskonale wiem o tym, że podstawa to rzecz święta...😊Ale spójrz, nie ma oficjalnych wytycznych co do matury w 2023, program i jego główne wytyczne realizowane są pod obecną ( bo nie ma innych opcji) . Tak jak z pierwszym rocznikiem lo po sp. Uczenie byli do testów od-do ,wybierz a,b,c,d , żadnych wypracowań, rozprawek, samodzielnego myślenia ( mowa o polskim) , a tu nagle zonk. Zmieniła się formuła egzaminu i dla wielu było to nie do nadrobienia...😊 A przedtem wystarczyło pokolorować drwala...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka