Dodaj do ulubionych

Co zrobić? Pilne!

07.03.20, 11:23
Przed chwilą dzwonił do mnie mąż, tuż przed odlotem z Kopenhagi do Warszawy (siedział już w samolocie). Coś tam mówił, a ja tylko słyszałam kaszel, na ucho kaszlało co najmniej kilka osób. Pytam bo, on potwierdza, tak kilka osób kaszle. Z Wawy będzie jechał pociągiem do Poznania, a potem do domu. No i co mam zrobić? Mamy siódemkę dzieci. Boję się o nie. Najchętniej bym go spakowała i na dwa tygodnie wysiudała z domu. Ale mnie nie stać na hotel.
Co robić? Wiem, wiem, nie panikować..
Obserwuj wątek
        • milva24 Re: Co zrobić? Pilne! 07.03.20, 11:55
          Ja zrobiłabym to co zwykle. Akurat dla dzieci ryzyko jest znikome. Zawsze możesz zedrzeć z męża ciuchy w progu i do pralki a męża do wanny. Później go odizolować w jednym pomieszczeniu i obserwować.
        • memphis90 Re: Co zrobić? Pilne! 07.03.20, 13:19
          Jak was stać na perfumy z wolnoclowego, to bedzie stać i na hotel pracowniczy.

          --
          "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • andaba Re: Co zrobić? Pilne! 07.03.20, 11:57
      Bez paniki, jeżeli żadne z dzieci nie ma obniżonej odporności, to najwyżej trochę pokaszlą, nawet jak faktycznie coś przywlecze.
      Jak grypa panuje to też schizujesz?
    • chicarica Re: Co zrobić? Pilne! 07.03.20, 12:25
      Zamknęłabym w kiblu i polewała octem dla dezynfekcji. Ciuchy oczywiście do spalenia.

      --
      ---
      Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
    • smillla Re: Co zrobić? Pilne! 07.03.20, 12:32
      Jeśli macie duży dom, to można umieścić męża nieco na osobności, żeby miał swoją łazienkę i przez te 2 tygodnie nie kręcił się za bardzo po domu, powstrzymał się od przebywania blisko z dziećmi. Trzeba tez duzo odkażac i dbać o higienę. Są w życiu przypadki (złamanie nogi chociażby), gdzie też ojciec rodziny przez czas jakiś musi się pogodzić z tym, że dzieci nie mogą po nim skakać, a on nie może wszędzie dotrzeć. Teraz jest taka szczególna okoliczność i nie ma co stroić fochów, że najbliższy czas będzie naznaczony dużą ostrożnością.
      • morekac Re: Co zrobić? Pilne! 07.03.20, 12:49
        Jesli dotrze do domu: ciuchy zdjąc przed wejściem, pana na kwarantannę od łoża i stołu (uważać zwlaszcza z naczyniami i posiłki musi jeść osobno).
        Jeśli nie dotrze, bo zakaszle w pociągu albo na lotnisku , to masz problem z głowy.

        --
        -------------------------------------------------------------
        "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
      • ajaksiowa Re: Co zrobić? Pilne! 07.03.20, 12:59
        Postaw mu namiot w ogrodzie i niech tam się kwarantaruje😃

        --
        ....jak się wyłapie tego,który jest wrażliwy,zamknięty,i mu się dogryzie,to się zyskuje w grupie.Czasem też poniżam.Żeby przypomnieć:wiecie,nie jestem pedałem....,,
    • sonix73 Re: Co zrobić? Pilne! 07.03.20, 13:17
      Dziękuję za wszystkie sugestie. Dzieci przetrzymam w domu , rozmawiałam już z dyrektorką szkoły, będą podsylać mi lekcję.
      Z chłopem będzie gorzej, bo zawodowo jest wplątany w diagnostykę koronawirusa , ale przetrzymamy go kilka dni w domu i zrobi sobie test, za dwie,trzy dobry będzie już wiadomo.


    • lily_evans11 Re: Co zrobić? Pilne! 07.03.20, 14:35
      Obstawiam, że ich wszystkich na lotnisku przytrzymają albo go z pociągu wyhaczą wink. Tak że ten, za 2 tygodnie pojawi się zdrowy, a Ty na jedzeniu zaoszczędzisz big_grin

      --
      Zginę, jeśli się obejrzę

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka