Dodaj do ulubionych

Czy taka akcja przemawia do emam?

07.03.20, 14:09
Akcja "Grubaski na front" do mnie nie przemawia- każda skrajność nadmierna otyłość i szczupłość w wersji chudość jest szkodliwa dla zdrowia i sensu takich akcji nie rozumiem.
Tak, taka kobieta może mieć piękną twarz, być nieźle ubrana, ale epatowania "zachwytem nad ciałem" aż tak otyłym jest szkodliwe.
Tekst linku
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 14:19
      Obok tych wszystkich 'gender fluid', grube (ciekawe, ze zawsze to kobiety wink) to najbardziej roszczeniowe stworzenia na swiecie. Ale cos mi sie wydaje, ze im glosniej krzycza, tym bardziej tak naprawde sa nieszczesliwe sad.

      --
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
      Abby&Prada
      • pani07 Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 14:25
        Ale właśnie w takich akcja poparcia dla chudości/otyłości nadmiernej nie rozumiem, dlaczego tak trudno zrobić akcję prozdrowotną i z tej strony spojrzeć na swoje ciało. Nie tylko od strony seksualności, stąd w tej akcji oto taka kobieta musi, po prostu musi pokazać się naga, by zamanifestować, że "akceptuje siebie".
        Kilka lat temu (i do tego trwale) swoją wagę zmieniła znajoma, powód był jeden: siadał jej kręgosłup i wyniki były takie sobie.
        • yennefer.00 Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:37
          Bo niestety bardzo często ludzie operują na skrajnościach-od jednej skrajności do dużej. Widac to chyba w każdej dziedzinie życia, nieważne, czy rozmawiamy o polityce, szkolnictwie, wychowaniu dzieci, czy wyglądzie. Skrajności są bez sensu, czekam na mode na zdrowy rozsadek
      • bi_scotti Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 14:32
        To ja jakos inaczej odebralam ten text (filmu nie widzialam wiec trudno mi review jego przeslanie) - dla mnie clue jest w cytacie z Helen "wasze ciało nie zrobiło nic złego. To wasz dom. Nie możecie go opuścić. Zdrowe czy nie, grube czy chude, nie powinno być przedmiotem nienawiści."Jest roznica pomiedzy "zachwytem" a "NIE nienawidzeniem" smile
        Przypomniala mi sie ksiazka by Wally Lamb "She's Come Undone" (www.goodreads.com/book/show/5203.She_s_Come_Undone - sorry, nie wiem czy tlumaczona na polski a jesli tak, to pod jakim tytulem) - tam jest bardzo klarownie wylozony process stawania sie gruba kobieta z powodu social and mental health issues, depression, poczucia krzywdy, olewu ze strony "reszty swiata" etc. A w koncu, regardless of reasons, gdy juz czlowiek (kobieta badz mezczyzna) konczy jako otyle monstrum, wciaz owo cialo jest "domem" a nie przedmiotem nienawisci. It's complicated, eh … Cheers.

        --
        "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
        Leonard Cohen
      • chicarica Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 19:32
        Z dwojga złego jakbym miała do wyboru być grubą lub być tobą, to wolałabym być grubą. Na szczęście przypadło mi być grubą. Ty tego szczęścia nie miałaś, serdecznie współczuję.

        --
        ---
        Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
            • snakelilith Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:28
              mebloscianka_dziadka_franka napisała:

              > Moda na przesadną chudość nigdy nie narobiła i nie narobi tylu szkód co moda na bycie oty
              > łym.

              Nie znasz faktów. Akurat lata 90-te, Kate Moss i tzw. heroin chic to był czas ekspolodujących liczb dziewcząt i kobiet z anoreksją. To poważna choroba kończąca się w 10% przypadkach śmiercią. Otyłość w młodym wieku nie jest aż tak śmiertelna.


              --
              http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
            • coronawirus Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:35
              mebloscianka_dziadka_franka napisała:

              > BYł moment, że chudość była na topie. ALe nawet wtedy zagrożenie anoreksją było
              > znikome w porównaniu do dzisiejszych czasów i zagrożenia otyłością. Moda na pr
              > zesadną chudość nigdy nie narobiła i nie narobi tylu szkód co moda na bycie oty
              > łym.

              A kiedy była moda na bycie otyłym? Chyba ostatnio w baroku
            • dolcenera Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:50
              Wiele fajnych, ładnych dziewczyn wpadało w kompleksy, bo piersi rosły i biodra się zaokrąglaly, zaczynały odstawać od obowiązującego modelu na przesadna chudość. Zaczynały diety kopenhaskie, diety 1000 kcal, diety kapuściane i chudły w oczach aż osiągnęły upragnione BMI 16/17/18. To były tez czasy boomu agencji młodych modelek, wybory miss nastolatek, miss szkoły, miss regionu. Szkoda tylko,ze nikt nie mówił o yo-yo i o tym co z tymi odchudzonymi nastolatkami działo się później, jak reagował rozwalony metabolizm na siedząca pracę, na ciąże, na przekroczenie magicznej 30-stki.

              I tak zamykał się krąg od chudości do otyłości, wahadło zawsze odbija.
              • madzioreck Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 18:25
                Dokładnie, dzięki za głos rozsądku. Nikt nie pyta, ile z tych otyłych dziewczyn skończyło z taką wagą z powodu presji na chudość, wieczne odchudzanie, jo-jo i tak w kółko. Wystarczy poczytać niektóre blogi naszych plus-sajzek. Dziewczyny, śliczne, szczupłe i kształtne, dały sobie wmówić, że mają tu i tam za dużo, i się zaczęło.
                • kobieta_z_polnocy Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 20:49
                  madzioreck napisała:

                  > Dokładnie, dzięki za głos rozsądku. Nikt nie pyta, ile z tych otyłych dziewczyn
                  > skończyło z taką wagą z powodu presji na chudość, wieczne odchudzanie, jo-jo i
                  > tak w kółko. Wystarczy poczytać niektóre blogi naszych plus-sajzek. Dziewczyny
                  > , śliczne, szczupłe i kształtne, dały sobie wmówić, że mają tu i tam za dużo, i
                  > się zaczęło.

                  Wiesz co, nie do końca to kupuję. To jest takie typowo kobiece obwinianie całego świata za opresję, cierpienie, presję na chudość (bądź duże cycki a la Pamela Anderson swego czasu), itd. Naprawdę nikt nas nie zmusza do tego, by podążać za modą, bezwarunkowo przyjmować idiotyzmy wypowiadane przez projektantów mody i ślepo wierzyć we wszystko co dziś pokazuje Instagram, a swego czasu promowały pisemka kobiece w stylu Cosmopolitan czy Twojego Stylu. To są wybory tych dziewczyn i kobiet. Nikt im nie przystawia pistoletu do głowy. Chcą się wkręcać w tę narcystyczną obsesję na swoim punkcie, proszę bardzo, ale niech nie obwiniają całego świata o swoje własne głupie wybory.
                  • madzioreck Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 22:56
                    Wiesz co, o jakich wyborach mówimy u takiej, np.15-latki? Tak samo byś gadała, gdyby to była historia Twojej córki? Tak samo powiesz o kobietach, które wylądowały na drugim końcu skali ze skrajną anoreksją? A poza tym, skoro tak, to może w takim razie odbierdolmy się wreszcie od grubych kobiet, co? Bo na razie, to świat się do nich dopieprza, hejtuje, traktuje jak kretynki, przypominając o zdrowiu, a w gruncie rzeczy chodzi o to, żeby dopiec, dowalić pod płaszczykiem fałszywej troski.
                    • rosapulchra-0 Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 01:39
                      100/100, madzioreck.

                      --
                      (..)są po prostu zajebiści w te klocki, ich twarde jak skała penisy sięgają nieba, okazałe jądra przetaczają się przy każdym ruchu bioder jak kule armatnie a łoniaki - ach te łoniaki! - są tak gęste i wytrzymałe, że można z nimi skakać na bungee. by fragile_f
                    • kobieta_z_polnocy Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 13:11
                      madzioreck napisała:

                      > Wiesz co, o jakich wyborach mówimy u takiej, np.15-latki? Tak samo byś gadała,
                      > gdyby to była historia Twojej córki? Tak samo powiesz o kobietach, które wylądo
                      > wały na drugim końcu skali ze skrajną anoreksją? A poza tym, skoro tak, to może
                      > w takim razie odbierdolmy się wreszcie od grubych kobiet, co? Bo na razie, to
                      > świat się do nich dopieprza, hejtuje, traktuje jak kretynki, przypominając o zd
                      > rowiu, a w gruncie rzeczy chodzi o to, żeby dopiec, dowalić pod płaszczykiem fa
                      > łszywej troski.

                      Wybór zawsze jest, nawet jak się ma 15 lat. Myślisz, że nie pamiętam jak to jest być nastolatką? Te porównywanie do różnych modelek i aktorek było i jest nieukninione, i zawsze wypadało na niekorzyść, bo tu za mało, tam za dużo, itd. To naturalna sprawa. Tyle tylko, że jak już się spróbowało raz czy dwa razy odchudzać, ćwiczyć, czy co tam jeszcze brakowało do perfekcji i okazało się, że perfekcji osiągnąć się nie da, to rozsądna nastolatka po prostu wzruszała ramionami i stwierdzała, że nie warto. Życie jest i tak wystarczająco skomplikowane, po co jeszcze utrudniać je sobie nikomu nie potrzebnymi dietami? I tak, można taką decyzję podjąć w wieku nastu lat.
                      Dlatego nie pochylam się z troską ani nad otyłymi osobami, które jedzą, bo je świat skrzywdził, ani nad anorektyczkami, które nie jedzą z tych samym powodów. Jest w obu przypadkach jakaś obsesja na własnym punkcie i niedojrzałość, co do których mam mało cierpliwości. Co nie oznacza, że kogokolwiek hejtuję, bo naprawdę jest mi obojętne, kto ile waży i dlaczego. Mogę się najwyżej zdziwić, że ktoś może być tak zapętlony na własnym punkcie i jak prawdziwa ofiara obwiniać wszystkich wokół: telewizję, net, rówieśników, itd.

                      A wracając do tych nastolatek, bo powiesz, że to głupi wiek, itd. Ano głupi, ale nie oznacza to, że dziewczyny w tym wieku można usprawiedliwiać ze wszystkiego. Aż takie głupie wcale nie muszą być. Domyślam się jednak, że musi niektórym im być ciężko zachować zdrowy rozsądek, jeśli wychowują je mocno dojrzałe kobiety, które mimo 40 i 50 lat na karku wciąż myślą głównie o swoim wyglądzie i wadze.
                  • bi_scotti Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 01:03
                    Golisz nogi? Dobierasz ubranie do "swojej figury" (jablko, gruszka, pomegranate … jakikolwiek owoc by to nie byl wink)? Wiesz w jakich kolorach Ci "do twarzy"? I mnostwo innych takich akcji, ktorych zadna ale to zadna kobieta NIE MUSI ale … przymus odczuwa. I jeszcze caly rozdzial o tym, o co "matka powinna zadbac" albo zona, albo corka … Nikt nikomu pistoletu do glowy nie przystawia, true. Ale zyjac w spoleczenstwie, more-or-less willingly, w mniejszym badz wiekszym zakresie poddajemy sie tym niby niepisanym oczekiwaniom plynacym zewszad. A niektore sa bardziej podatne na owe oczekiwania, np. te, ktore dostaja crazy na punkcie wagi, braku siwych wlosow, braku zmarszczek, braku cellulite, gladkich piet, jedrnych piersi … i co tam sobie jeszcze dospiewasz. It's not easy to remain completely unaffected. Life.

                    --
                    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
                    Leonard Cohen
                    • minniemouse Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 03:09
                      częściowo masz racje, ale ja zauważyłam - nie da sie zreszta nie zauwazyc - ze w Polsce jest wyjątkowe parcie na "bo co inni pomyślą", "w tym wieku...", .
                      tutaj tak tego nie ma. owszem, sa pewne dress codes itd ale jest i duzo wiecej luzu. masz 60 lat i chcesz chodzic w bluzce z myszka miki? alez prosze, mozesz, i nikt nawet nie pomysli ze jestes kuku bez gustu - jak w PL.

                      Minnie

                      --
                      Savoir Vivre czyli jak się zachować
                      • kobieta_z_polnocy Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 13:19
                        minniemouse napisała:

                        > częściowo masz racje, ale ja zauważyłam - nie da sie zreszta nie zauwazyc - ze
                        > w Polsce jest wyjątkowe parcie na "bo co inni pomyślą", "w tym wieku...", .
                        > tutaj tak tego nie ma. owszem, sa pewne dress codes itd ale jest i duzo wiecej
                        > luzu. masz 60 lat i chcesz chodzic w bluzce z myszka miki? alez prosze, mozesz
                        > , i nikt nawet nie pomysli ze jestes kuku bez gustu - jak w PL.
                        >
                        > Minnie
                        >

                        Wiesz, to chyba nie do końca tak. Ja mieszkam w niby takiej wyluzowanej Danii i tak, jest tu mniejsze parcie na wygląd jak z żurnala niż w Polsce, ale parcie mimo wszystko jest. Autobusy jeżdżą z reklamami operacji biustu, kobietom w średnim wieku odbija i zaczynają walczyć o super szczupłą sylwetkę nastolatek, itd. Żadna kultura nie jest na to odporna.
                        Co nie oznacza jednak, że należy się temu bezmyślnie podporządkować. Jak widzę koleżankę w pracy w wieku 50+, która z każdym miesiącem robi się szczuplejsza i coraz bardziej znerwicowana, i która mimo rozmiaru 34-36 wciąż wygląda na swoje lata, to nie sposób się nie zdziwić, że taka niby doświadczona kobieta wciąż chce tracić siły i energię na zupełnie bezsensowną walkę. Tyle tylko, że jest to jej wybór, nikt jej do tego nie zmusza.
                        • 21mada Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 13:26
                          >kobietom w średnim wieku odbija i zaczynają walczyć o super szczupłą sylwetkę nastolatek
                          ? Skąd tyle pogardy? Odbija im? Serio? To jakiś grzech mieć szczupła sylwetkę nastolatki? Aż tak w oczy kole? Czy w średnim wieku należy już zarzucić całun i czołgać się do trumny bo i tak nic nie warto? Jeśli ktoś nie jest zapuszczonym grubasem to znaczy że mu 'odbija'?
                          • kobieta_z_polnocy Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 13:33
                            21mada napisała:

                            > >kobietom w średnim wieku odbija i zaczynają walczyć o super szczupłą sylwe
                            > tkę nastolatek
                            > ? Skąd tyle pogardy? Odbija im? Serio? To jakiś grzech mieć szczupła sylwetkę n
                            > astolatki? Aż tak w oczy kole? Czy w średnim wieku należy już zarzucić całun i
                            > czołgać się do trumny bo i tak nic nie warto? Jeśli ktoś nie jest zapuszczonym
                            > grubasem to znaczy że mu 'odbija'?

                            Jeśli mocno dojrzała kobieta specjalnie się umartwia, by mocno schudnąć i jednocześnie jest na skraju wyczerpania nerwowego, to tak, można sobie zadać pytanie, czy warto. Zwłaszcza że nie była wcześniej zaniedbana, ani otyła. Ładniejsza się od tego nie robi, wręcz przeciwnie, szczęśliwsza też nie. No ale jest szczuplejsza ode mnie i mnóstwa innych młodszych od niej kobiet. I to jej daje radość, a przynajmniej jakiegoś tam kopa. Rozumiesz, wciąż porównywanie się z innymi, mimo dojrzałego wieku i doświadczenia. Po co?
            • konsta-is-me Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 01:26
              Co za brednie...
              Nie byla to moda na chuosc, tylko na szkielety.
              Anoreksja zabila mnostwo kobiet.
              Gzie widzisz mode na otylosc?
              Chyba ze w twojej glowie rozmiar 32 to szczuplosc, a 40 to smiertelnna otylosc, ale nie dziwie sie, po ostatnim watku o Celine Dion, w ktorym co poniektor zachwycaly sie szkieletem wyglaajacym na 80-tke....
              W koncu jestesmy na ematce...
      • pani07 Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 14:55
        chatgris01 napisała:

        > Myślę, że jakby zostawić grubych w spokoju, to (paradoksalnie) było by ich mnie
        > j.
        > Kurde, co kogo obchodzi, czy ktoś inny jest gruby, czy chudy? surprised
        >

        np. lekarza. Bo ta znajoma, która kilka lat temu ponad 20 kg straciła trwale (nie, nie tylko dieta, odchudzenie, ale zupełnie zmiana odżywania) o tym, w jakim kierunku zmierza jej zdrowie, gdy zostanie przy wadze, którą miała.
            • coronawirus Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:39
              pani07 napisał(a):

              > chatgris01 napisała:
              >
              > > Jesteś lekarzem?
              > >
              > O, to aby mieć pojęcie o wpływie jedzenia (lub nadmiernego niejedzenia) na zdro
              > wie i wagę trzeba skończyć Akademię Medyczną i być lekarzem?

              Napisałaś że cudza sylwetka obchodzi lekarzy. Ciebie najwyraźniej mocno obchodzi sylwetka zalinkowanych pań, więc pytanie czy jesteś lekarzem jest naturalne.
              • livia.kalina Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 00:07
                Dokładnie i jeszcze mnie urzekło podkreślenie, że "trzeba skończyć Akademię Medyczną" (i być lekarzem), tak jakby można było być lekarzem mając po prostu doświadczenie ręcznikowego z sauny jak boski Jurek zięba.

                A tak w ogóle to chciałam dodać, że opresyjny system wobec grubych jest pod szczególną ochroną ultraprawicowych pań z forum (i trolli - pacynek gazeciarza). Bo kult jedynie słusznego wyglądu kobiety jest częścią patriarchalnej kultury.

                --
                super_hetero_dyna:
                "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
        • asia_i_p Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 09:01
          Ale lekarza obchodzi w jego gabinecie, a nie na forum, nie na Facebooku.
          I czym innym jest promowanie zdrowego trybu życia i rzeczowe informowanie o skutkach otyłości, czym innym atakowanie konkretnej osoby pod jej zdjęciem.

          --
          The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
      • majenkir Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 14:55
        chatgris01 napisała:
        > Kurde, co kogo obchodzi, czy ktoś inny jest gruby, czy chudy? surprised


        Oprocz tego, ze w Stanach choroby spowodowane otyloscia kosztuja 190 miliardow $$ rocznie, to osobiscie mnie nie obchodzi. Ale jak widze na Tiktok wyginajace sie grube dziewczyny, a komentarze to: "yass, slay, queen, goals", itp to mysle, ze swiat oszalal.



        --
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
        Abby&Prada
        • bi_scotti Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:06
          Jest mnostwo zachowan niezdrowych, wrecz groznych nie tylko dla osoby, ktora je uskutecznia ale i dla reszty swiata - classic: speeding na drogach, eh … A punktowanie "dynamic drivers" bywa jednak mniej okrutne, popularne, bezwzgledne niz punktowanie osob otylych - rowniez w kontescie tzw. kosztow spolecznych etc. Staram sie nie wtracac, nie komentowac, nie przewracac oczami, nie dawac dobrych rad, nie zaczynac "innocent" konwersacji o zdrowiu czy sprawnosci … gdy mam do czynienia z doroslymi ludzmi. Co innego z rodzicami niektorych mlodych ludzi, ktorych ci rodzice czasem zwyczajnie krzywdza one way or the other … np. codziennie podwozac ich autom pod szkole, eh … Life.

          --
          "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
          Leonard Cohen
      • princy-mincy Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 21:37
        Mnie np nie obchodzi czy ktoś jest gruby czy nie.
        Natomiast zawsze, ale to zawsze grubych obchodzi moja szczupłość. No po prostu muszą albo próbować wbić szpilę albo deprecjonować lub próbować się dowartościować w inny sposób.
        Więc niech się zajmą sobą i swoją wagą a nie wagą szczupłych czy nawet normalnie zbudowanych osób.
    • smillla Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:01
      A do mnie przemawia każda akcja, która afirmuje człowieka: grubego, chudego, lysego, niskiego...i sprawia, że jest szczęśliwszy.
      Nie cierpię krytykanctwa i czepianie się ludzi, bo za mało, za dużo ich, itd. I wydawania przez samozwańczych recenzentów licencji na to, kto może się sobą zachwycać i dobrze się że sobą czuć.
      Grubaski są super, i chudaski, i rudaski, i inni też!
          • bi_scotti Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 18:15
            Szczerze sie przyznam, ze nie umiem przeliczac tych Euro vs American sizes - niedoskonalosc umyslu, eh wink U siebie wiem, ze tzw. plus sizes zaczynaja sie chyba od 14/16. Z tym, ze zyjac w diverso society naprawde trudno wypunktowac, co jest "normalne", no bo czy jest normalnym size zero dla doroslej kobiety? A co jesli jest etnicznie/genetycznie po prostu malenka kobietka? I vice versa - jaki size ma miec kobieta, ktora jest wysoka, umiesniona, ma naturalnie duzy biust i rozlozyste biodra? Pewnie wlasnie owe 16. Nie jest "normalna"? I w ogole czy skala ubraniowa to najlepszy wskaznik "normalnosci"? I don't know. Swoja droga byloby straszne gdyby wszystkie kobiety mialy sie miescic tylko w jakichs wymyslonych przez godknowswho "skalach ubraniowych" - jak to fajnie, ze tego sie nie da tak ograniczyc! Cheers.

            --
            "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
            Leonard Cohen
    • disco-ball Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:08
      A teraz wyobrazcie sobie podobna akcje dziewczyn skrajnie chudych, ktore maja zapadle twarze, wystajace zebra.
      Szczerze? Fajnie, ze dziewczyny sa ze soba ok. Nie fajnie, ze nigdzie sie nie podkresla, jak otylosc jest szkodliwa dla zdrowia. Nie chcialabym zeby moje dzieci uznaly, ze skoro sa takie kampanie, to otylosc jest w porzadku. Bo nie jest.
      • snakelilith Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:19
        Otyłość jest szkodliwa, ale anoreksja jest zabójcza. Ta choroba ma bardzo wysoki wskaźnik śmiertelności, więc z dwojga złego wolałabym być gruba. Zresztą trzeba mieć bardzo niskie IQ, by myśleć, że chodzi o promocję otyłości. Czy one chcą, byś ty też była gruba? W tym chodzi o to, by otyłe kobiety nie musiały ciągle walczyć z zaniżoną samooceną ze względu na swój wygląd, bo nie odpowiadają wizualnym normom kobiecej urody. Z własnej woli mało kto jest bowiem gruby. I też o to by twoje szczupłe dzieci nie widziały tych kobiet tylko przez pryzmat wagi. Tak bardzo ci przeszkadza, że gruba kobieta nie cierpi bez przerwy na depresję?

        --
        http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
        • bi_scotti Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:32
          snakelilith napisała:

          > chodzi o to, by otyłe kobiety nie musiały ciągl
          > e walczyć z zaniżoną samooceną ze względu na swój wygląd, bo nie odpowiadają wi
          > zualnym normom kobiecej urody. Z własnej woli mało kto jest bowiem gruby. I też
          > o to by twoje szczupłe dzieci nie widziały tych kobiet tylko przez pryzmat wag
          > i. Tak bardzo ci przeszkadza, że gruba kobieta nie cierpi bez przerwy na depres
          > ję?
          >

          Dzieki - bardzo dobrze ujete! Exactly, o to chodzi. I jeszcze dodam, ze gdy slysze/czytam tzw. troske o zdrowie otylych ludzi (kobiet i mezczyzn), to budzi sie we mnie ten drugi Donald Duck i mam ochote sie natychmiast przyczepic do niezdrowych zachowan osoby troszczacej sie o "grubaski" suspicious Bo kazdy z nas ma cos tam "za uszami", co mozna uznac za niezdrowe, szkodliwe, questionable a czesto i obciazajace finanse spoleczne. Nobody's perfect, eh smile Life.
          https://i.pinimg.com/474x/39/25/2e/39252eec395eae4507c097803978282c--disney-mickey-disney-art.jpg



          --
          "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
          Leonard Cohen
          • snakelilith Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 19:03
            disco-ball napisała:

            > > i. Tak bardzo ci przeszkadza, że gruba kobieta nie cierpi bez przerwy na
            > depres
            > > ję?
            >
            > Napisałam coś takiego??

            Tak. Napisałaś. Nie pozwalasz bowiem kobietom z nadwagą czuć się dobrze w swoim ciele, powinny twoim zdaniem ciągle myśleć o tym, że nie mają normalnej wagi, że to niezdrowe, nieładne i nie do pokazywania w mediach. Chcesz by ciągle się źle czuły.

            --
            http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
              • snakelilith Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 21:20
                disco-ball napisała:

                > Nadinterpretujesz.
                > Natomiast sama w tym wątku zrobiłaś dokładnie to samo, co mi zarzucasz. Chciała
                > ś mi dosrac i sprawić, żebym się złe poczuła. Ale pewnie masz na to jakieś wytł
                > umaczenie.

                Tak, celowo chciałam ściągnąć cię z wysokiego konia, bo najwyraźniej nie potrafisz wyobrazić sobie, jak muszą czuć się kobiety otyłe. One wiedzą, że to nie jest zdrowe, ładne i społecznie pożądane, w jakim celu więc stukasz banały o zdrowiu? Ty możesz też mi odesrać, komuś obcemu w interencie, kto cię nie obchodzi i już cały twój świat jest w porządku, kobiety otyłe spotykają się z dosrywaniem i odrzuceniem stale i nie tylko ze strony osób, które są im obojętne. I nie, nie ja naditerpretuję, tylko ty nie wysiliłaś się na refleksję.


                --
                http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
      • asia_i_p Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 09:16
        Podobne akcje dotyczyły na przykład ludzi bez kończyn i z bliznami na twarzy, i jakoś nikt się nie obawiał, że ludzie zaczną sobie obcinać kończyny i uszkadzać twarze.
        Nikt też nie zakazuje intensywnego promowania zdrowego trybu życia i te wiadomości do twoich dzieci docierają w dużo większej objętości niż to, że otyli są w porządku.
        A zlikwidowanie równości między zdrowym trybem życia a zgrabną sylwetką nie zaszkodziłoby, a wręcz pomogło - bardzo ładnie sobie utrwaliłam kiepskie nawyki żywieniowe w młodości dzięki faktowi, że co bym nie zjadła, wciąż byłam chuda.

        --
        The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
    • ga-ti Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:15
      A autorka ciągle podkreśla, że nosi mniejszy rozmiar niż bohaterki filmu, hm, to ten rozmiar ma znaczenie, czy nie? ha?
      Zdrowo to będzie wtedy, gdy przestaniemy postrzegać ludzi przez pryzmat ich wagi, rozmiaru, koloru włosów, oczu, skóry, ilości biżuterii, rodzaju ubrania, wartości posiadanych rzeczy, itd...
      • bi_scotti Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:26
        ga-ti napisała:


        > Zdrowo to będzie wtedy, gdy przestaniemy postrzegać ludzi przez pryzmat ich wag
        > i, rozmiaru, koloru włosów, oczu, skóry, ilości biżuterii, rodzaju ubrania, war
        > tości posiadanych rzeczy, itd...

        I have a dream that my four little children will one day live in a nation where they will not be judged by the color of their skin, but by the content of their character.” Martin Luther King, Jr.'s. on August 23, 1968.

        Long live dreamers smile A bez sarkazmu, to oczywiscie zgadzam sie z Toba i tak sie staram we wlasnym zakresie … Life.


        --
        "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
        Leonard Cohen
      • kobieta_z_polnocy Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 20:56
        ga-ti napisała:

        > A autorka ciągle podkreśla, że nosi mniejszy rozmiar niż bohaterki filmu, hm, t
        > o ten rozmiar ma znaczenie, czy nie? ha?


        Oczywiście, że ma znaczenie. Też to zauważyłam, te gorączkowe zapewnienia, że "ja aż taka gruba nie jestem, ale ze zrozumieniem i litością pochylam się nad tymi otyłymi nieszczęśnikami". I na tym się kończy ta afirmacja piękna bez względu na rozmiar.
        Nikt nie chce tak wyglądać (OK, może ostrożniej, "mało kto chciałby tak wyglądać") - temu nie ma co zaprzeczać. Tylko znów, co z tego. Tacy ludzie istnieją i wielu z nich ma się nawet dobrze, i niech sobie będą, nienarażeni na hejt i głupie komentarze. Oczywiście mądrzej by było nie obnażać się przed całym światem w bikini, ale to już ich wybór.
          • kobieta_z_polnocy Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 13:25
            rosapulchra-0 napisała:

            > Mam pytanie odnośnie ostatniego zdania. Dlaczego mądrzej by było?
            >

            Bo osoby te twierdzą, że walczą o szacunek dla siebie, a potem robią wszystko, by się wystawić na pośmiewisko.
            Z jednej strony marudzą, że ludzie się z nich wyśmiewają i że "współczesny świat zmusza kobiety do bycia pięknymi", a potem same pozują do zdjęć w bikini, tak jak te krytykowane przez nie modelki.
            W takich programach same definiują siebie przez wagę. Po co w ogóle o tym mówić? Po co zwracać uwagę całego świata na swoje ciało? To jest dla mnie dowód na to, że sa równie narcystyczne i próżne jak te mega szczupłe influencerki z instagramu. Tylko nie chcą się do tego przyznać.
    • coronawirus Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:27
      Od kilkudziesięciu lat świat zachwyca się niezdrowo chudymi ciałami, ale to właśnie te grubaski wywołują troskę o propagowanie zdrowych wzorców. Ciekawe..

      A tak na marginesie (skoro to takie ważne żeby ludzie nie naśladowali otyłości) to która nabrała ochoty na przytycie 30 kg po tych fotkach?
    • nangaparbat3 Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 15:55
      Nie odebrałam tekstu o filmie ani filmu (z tego, co jest o nim napisane, nie widziałam) jako epatowanie. Raczej pomoc w akceptacji, wbrew docinkom, uśmieszkom, komentarzom - osoby otyłe są bardzo źle traktowane, z wyższością i pogardą.
      Tam ktoś mówi "twoje ciało to twój dom", ja wielką wagę od kiedy pamiętam przykładam do ciała, nie ma nas poza nim, jeśli nie akceptujemy go, to odrzucamy samych siebie, jesli nie akceptujemy ciała innej osoby takiego jakim jest, odrzucamy osobę, w całości, nie ma się co łudzić, że może być inaczej. Wielki wpływ miała na mnie przyjaciółka już-prawie-Greczynka, której zdarzyło się kiedyś wygłosić istną filipikę przeciw przyglądaniu się i ocenianiu czyjegokolwiek ciała - zapewniała, że w Grecji to niedopuszczalne, bo godzi to zawsze w osobę, w jej godność (ale i kompromituje oceniającego).
      Jednocześnie mam pełną świadomość, że lepiej nie być grubą/ym, to okropnie utrudnia życie, i czasem musze o tym rozmawiać z młodymi ludźmi, bo otyłych jest coraz więcej. Ale wtedy wyłącznie w tym kontekście - to jest dla ciebie trudność i bariera, zastanówmy się, jak można by ją choć trochę zmniejszyć.
      Zawsze kiedy rozmyślam o otyłości przypomina mi się "Henderson król deszczu" Bellowa i wspaniała otyła afrykańska królowa, która w pewnym momencie przytula bohatera do swego wielkiego brzucha, a on czuje ciepło i niesłychaną moc, które z niego płyną. I wiecie co? Mam w pracy dwie otyłe przyjaciółki - kiedy jest mi smutno i źle, idę do którejś z nich i proszę: przytul mnie mocno. Przytulają mnie, i to jest lekarstwo na smutek, żal, niepewność i wściekłość.
      Mamy problem, niedawno słyszałam w radio, że co trzeci polski ośmiolatek ma nadwagę i to mną wstrząsnęło, radośnie gonimy Katar, w którym dzieci chorują już na cukrzycę typu II (wiem też, że otyłość u dzieci SKUTKUJE niedoczynnością tarczycy). Uważam, ze rozwiązaniem mogą być drugie śniadania i obiady w szkołach dla wszystkich dzieci, bezpłatne, co dawałoby państwu prawo decydowania o tym, co dzieci jedzą, uczące jedzenia warzyw przede wszystkim, wydatek na to traktowałabym jako inwestycję w zdrowie - było to zrobić zamiast 500 plus sad
      Otyłość, nawet nadwaga, szkodzi, ale trzeba to jasno oddzielić od odrzucenia ciała drugiego człowieka, bo to odrzucenie szkodzi jeszcze bardziej i wpycha taką osobę w mechanizm błednego koła.

      --
      "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
      • nangaparbat3 Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 16:01
        I jeszcze jedno: wychowanie fizyczne w szkole. Trzeba by to radykalnie zreformować, dobrze przemyśleć, dzieci i młodzież ruszają się coraz mniej, a lekcji wfu unikają. Jestem też za wprowadzeniem gimnastyki podczas lekcji - niech trwa minutę czy dwie, ale jest konieczna. Może być na wesoło - nawet powinna.

        --
        "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
      • bi_scotti Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 16:16
        nangaparbat3 napisała:

        > kiedy rozmyślam o otyłości przypomina mi się "Henderson król deszczu" Be
        > llowa i wspaniała otyła afrykańska królowa, która w pewnym momencie przytula bo
        > hatera do swego wielkiego brzucha, a on czuje ciepło i niesłychaną moc, które z
        > niego płyną.

        Przypomnialas mi Nurse Dolores. Gdy moj Sredni byl chlopcem i young teen, bywal leczony w Sick Kids Hospital bardzo, bardzo czesto. I byla tam Nurse Dolores smile Duza, mocno otyla, piekna brazowa kobieta pochodzaca ze Sri Lanka. Nurse Dolores potrafila ukoic wszystkie bole i otrzec wszystkie lzy zarowno pacjentow jak i nas - czasem desperate rodzin - gruba, ciepla, miekka, cudna! Na jej retirement party przybyly pokolenia pacjentow i ich rodzin. Z calej Kanady, ze Stanow, kartki i prezenty przyszly z calego swiata. I wszyscy chcielismy byc przytuleni przez Nurse Dolores smile Bo jej hug mial "moc" … Wielkie, miekkie piersi, grube ramiona, duze brzuszysko, tluste uda, duze usta, najpiekniejszy, najcieplejszy "hug" mojego zycia. Unforgettable. Cos jakby czlowieka przytulala Matka Ziemia albo Venus from Willendorf. Cheers.
        https://www.thenagain.info/WebChron/World/Willendorf1.jpg

        --
        "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
        Leonard Cohen
        • simply_z Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 16:26
          jeZu..."Wielkie, miekkie piersi, grube ramiona, duze brzuszysko, tluste uda, duze usta, najpiekniejszy, najcieplejszy "hug" mojego zycia. Unforgettable. Cos jakby czlowieka przytulala Matka Ziemia albo Venus from Willendorf. Cheers.". ty naprawdę masz jakąś fazę dziś...
            • pani07 Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 16:41
              21mada napisała:

              > Bo wiadomo ze tylko gruba kobieta jest ciepła i miła. Chuda jest wredna - patrz
              > macocha Śnieżki, Cruella Demon, baba Jaga.

              W sumie uprzedziłaś mnie w odpowiedzi, ale coś podobnego chciałam odpisać.
                • bi_scotti Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 01:12
                  fitfood1664 napisał(a):

                  > Kolejny durny stereotyp. Bo szupła to na pewno zołza albo zimna suka.
                  > Może by tak przestać oceniać ludzi przez pryzmat wyglądu?

                  Do szczuplej trudno sie przytulic jak do wielkiej poduchy, no nie ma opcji. Kwestia nie w wygladzie a w mozliwosciach ciala. Ja tam prosze meza zeby mi cos zdjal z najwyzszej polki, bez popadania w complex & desperation, ze jestem nizsza od niego.
                  BTW, to Ty i powyzsze forumki dopisalyscie cechy charakteru do jakiejs teoretycznej szczuplej osoby, definitely nie ja! Ja opisalam jedna, konkretna nurse, ktorej fizycznosc szla w parze z professionalism & kindness, a te cenione byly przez armie patients i ich rodzin. Just a story o konkretnej kobiecie, ktora jest gruba i miekka a przy okazji madra i dobra. To w zaden sposob nie odnosi sie do innych kobiet swiata! Take it easy. Cheers.


                  --
                  "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
                  Leonard Cohen
                  • fitfood1664 Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 08.03.20, 07:26
                    Odnoszę się do tego "Grube kobiety ( takie od lat grube), najczęściej są właśnie zabawne radosne". Tak, to jest durny stereotyp. Równie durny jak ten, że jak chude to cośtam. Nie, waga nie wpływa na osobowość, wpływa jedynie na postrzeganie osoby przez otoczenie i przez nią samą. Znałam fajne grube laski, znałam wredne grube suki. Waga nie miała w obu przypadkach znaczenia. Byłam chuda, byłam gruba, charakter mi się po drodze nie zmienił. Spróbuj się przytulić do kogoś, kto pała do ciebie niechęcią. Ja akurat dobrych doświadczeń z grubymi pielęgniarkami nie mam. Szczególnie złych też nie. Wogóle ich waga je wyryła się złotymi zgłoskami w mojej pamięci. Jak poszperam w pamięci, te nieliczne które mi się lekko naraziły, miały nadprogramowe kilogramy. No i co? Mam z tego zrobić regułę? Czy to przez tę grubość okazały się niemiłe i niekompetentne? Nie pomyślałam.
          • nangaparbat3 Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 18:45
            Mnie się zdaje, że poza wszystkim Bi czytała Hendersona - przy okazji gorąco go polecam , wspaniała, wzmacniająca nastrój powieść, sprawia, ze świat staje się lepszy smile

            --
            "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
      • waleria30 Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 19:46
        nangaparbat3 napisała:

        Mam w pracy dwie otyłe przyjaciółki - kiedy jest mi
        > smutno i źle, idę do którejś z nich i proszę: przytul mnie mocno. Przytulają mn
        > ie, i to jest lekarstwo na smutek, żal, niepewność i wściekłość.

        Bo to ucielesnienie archetypu Matki, Wenus z Willendorfu, mamy wdrukowane, ze najlepsze pocieszenie da duze, miekkie, cieple cialo kobiety wink
      • nuta15 Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 16:39
        Autorki filmu pomijając aspekt zdrowotny otyłości traktują ciałopozytywność bardzo jednostronnie i powierzchownie. Przesłanie akceptujmy wygląd, ale nie interesuje nas co się dzieje, albo co się będzie działo za kilka lat z tym chorym ciałem jest zwyczajnie samooszukiwaniem się.
    • la_mujer75 Re: Czy taka akcja przemawia do emam? 07.03.20, 16:13
      To nie jest akcja, mająca na celu "promocję otyłości".
      To pokazanie, że "grubasy" mają uczucia. I cierpią. Bo cierpią. Nie wierzę w ani jednego w pełni szczęsliwego grubasa. Grubasa, który w pełni akceptuje swoje ciało.
      Dla mnie ta akcja kojarzy się z akcjami, pokazującymi, jak funkcjonują osoby z autyzmem, depresją, itd.
      Wiekszość ludzi ma empatię na poziomie rozwielitki. Jak sami czegoś nie doznali lub nie przeżyli sami (i ich najbliżsi) to nie są wstanie wczuć się w "innych".