Dodaj do ulubionych

"Siedź na dupie w domu!"

12.03.20, 00:00
Przeczytajcie. Jest to zgodne z tymi długimi artykułami z wątku obok i nie tylko moimi odczuciami na temat tego, jak rzeczywiście sytuacja wygląda. Może warto przesłać znajomym?


www.rybnik.com.pl/wiadomosci,szokujacy-list-lekarki-z-wss-nr-3-gwarantuje-ze-chorych-jest-wiecej-ale-nie-mamy-testow,wia5-3266-43928.html
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: "Siedź na dupie w domu!" 12.03.20, 06:36
      Ależ to oczywiste od początku, że chorych , nosicieli jest więcej niż podaja statystyki. I to nie dlatego, że "w Polsce brakuje testów" tylko z "natury rzeczy" - nikt kto raz kaszlnie nie będzie biegł do lekarza i bardzo dobrze, bo żaden system tego nie wytrzyma, nie mówiąc o tym, że to dalsze roznoszenie i łapanie wirusa.

      Szokująca jest może skala siedzenia na d..pie. Jeszcze parę dni temu było to "nie jedź na narty do Lombardii" teraz jest "nie idź do sklepu"
      • kosmos_pierzasty Re: "Siedź na dupie w domu!" 12.03.20, 07:37
        Owszem, ale pani podaje konkretne dane, liczny testów wykonywanych na x mieszkańców w różnych krajach. Wniosek z tego, że porównywanie sytuacji Polski do innych państw nie ma kompletnie sensu w tej sytuacji. Dodatkowo (nie wiem, czy czytałaś) ta lekarka pisze, że przy obecnym stanie służby zdrowia lepiej w razie czego leczyć się w domu (oczywiście mówimy o kaszlu czy katarze, nie duszeniu się), bo szpital i tak niewiele może, nawet gdyby to była faktycznie korona. To też imo istotna informacja.
        • chococaffe Re: "Siedź na dupie w domu!" 12.03.20, 08:01
          Od chyba dwóch tygodni zbieram informacje na ten temat , bardzo dokładnie i nie tylko z mediów i netu (mam możliwości) z powodu wyjazdu, z którego wczoraj zrezygnowałam (dwa państwa- Europa Zachodnia) . Bardzo, bardzo mi zależało na wyjeździe i bardzo, bardzo mi smutno, że nie pojadę bo taka sytuacja się nie powtórzy (w skrócie i upraszczając - odebranie nagrody, nic wielkiego, ale dla mnie bardzo ważne i wzruszające, teraz mogę ją dostać "pocztą" sadsadsad ) . Łapałam się każdej pozytywnej informacji starając się uspokoić, przygotowywałam się jak na lot w kosmos, wszystko było gotowe. Teraz rozpakowuję torbę. Analiza sytuacji (w tym "listów" podobnych to załączonego) nie nastawiła mnie optymistycznie. Jest mi cholernie smutno, bo naprawdę marzyłam o tym, żeby było inaczej.
          • jowita771 Re: "Siedź na dupie w domu!" 12.03.20, 10:25
            Po przeczytaniu Twoje postu jeszcze bardziej wkurzają mnie kretyni idący do galerii, kościoła czy pokaz garnków.

            --
            wraz z osiągnięciem pozycji pt. żona, kobieta nabywa +30 kg, zamienia seksy look na rozciągniętą podomkę, ma wałki na głowie i monotonnie brzęczy kup ziemniaki, kup ziemniaki. /triss_merigold6/
              • jowita771 Re: "Siedź na dupie w domu!" 12.03.20, 13:38
                Ja kobietę, która wybrała się na pokaz garnków, spytałam, czy się nie boi. Powiedziała, że się boi, ale dostała wczoraj smsa i co miała zrobić, musiała przyjść. Powiedziałam, że to przecież nie jest obowiązkowe, ale nie sądzę, żeby dotarło.

                --
                wraz z osiągnięciem pozycji pt. żona, kobieta nabywa +30 kg, zamienia seksy look na rozciągniętą podomkę, ma wałki na głowie i monotonnie brzęczy kup ziemniaki, kup ziemniaki. /triss_merigold6/
    • nangaparbat3 Re: "Siedź na dupie w domu!" 12.03.20, 10:43
      W chwili obecnej, WHO zmieniła status naszego kraju na tzw.„local transmission” co to oznacza w praktyce? Nie jest dla nas argumentem to, że nie wróciłeś właśnie z Włoch, Chin itd. Nie jest dla nas argumentem to, że Twój syn/mąż/dziadek/kochanek wrócił z tych krajów. Jesteśmy uznani za kraj, w którym wirus JEST. W mojej opinii w RYBNIKU jest tym bardziej (5 potwierdzonych przypadków wśród Rybniczan).

      To jest dla mnie kluczowe, zwłaszcza że chyba wciąż obowiązują procedury jakbyśmy byli krajem, do którego trzeba ten wirus przywlec z zewnątrz.



      --
      "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
      • chococaffe Re: "Siedź na dupie w domu!" 12.03.20, 10:53
        Ale powiedzmy sobie uczciwie - współczuję każdemu rządowi i osobie , która musi podejmowac decyzję. Każda, dosłowanie każda decyzja w tej sytuacji wiąże się z ogromnymi kosztami ludzkimi (bo kryzys ekonomiczny też dotyka ludzi). Generalnie cokolwiek zrobią to będzie źle.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka