Dodaj do ulubionych

To jak to jest z tymi maskami?

12.03.20, 19:20

Minister poucza, że tylko chorzy powinni nosić maski, a w przypadku osób zdrowych jest to wręcz szkodliwe.
Z informacji, jakie podaje WHO wynika, że maski ochronne powinny nosić jedynie:
- osoby zakażone koronawirusem i te, które zaobserwowały u siebie objawy choroby COVID-19 (w szczególności kaszel),
- osoby, które opiekują się ludźmi zakażonymi koronawirusem,
- personel medyczny.

I dalej WHO uzasadnia
"Jeśli nie jesteśmy chorzy i nie opiekujemy się zakażonymi, nie powinniśmy używać masek ochronnych, bo marnujemy w ten sposób cenne zasoby."

I jednocześnie na zdjęciu pod tekstem jak sobie świetnie radzi z korona0syfem Tajwan, pojawia się fotka z ludźmi w maseczkach.

Mi to przypomina historię z Czernobylem, gdzie też zapewniano, że maszerowanie w pochodzie pierwszomajowym pod radioaktywną chmurką, w ogóle szkodliwe nie jest.


Obserwuj wątek
    • cruella_demon Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 20:05
      s*ranie w banie.
      Masek dramatycznie brakuje. Oczywiście że działają. Koleżanka mi dzisiaj podesłała linka

      pielegniarskiswiat.pl/index.php/2020/03/11/indywidualne-srodki-ochronne-co-pracodawca-ma-obowiazek-zapewnic-pielegniarkom-podczas-pandemii-covid-19/?fbclid=IwAR3vc28A5M1Unx-nyMWGh0oI-heFumgwil5ax1JMh27jYD8ftC-e1gAGI4c

      Sprzętu brakuje w szpitalach, a żadna, przynajmniej mi znana pielęgniarka, ratownik, czy lekarz, nie podejdą do chorego bez zabezpieczenia, choćby ich mieli zamknąć w kiciu. Jak tak dalej pójdzie, to nie o respiratory powinniśmy się martwić, a o personel który je obsłuży.

      --
      Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
      (35wcieniu)
        • janja11 Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 20:23
          laaisa napisała:

          > Idę o zakład, że jeśli zabraknie respiratorów to WOŚP je zabezpieczy.

          Dokładnie. Owsiak załatwi, a "dobra zmiana" będzie żądać pochwał i dozgonnej wdzięczności suwerena.
          Jak to mówił pisi klasyk " ciemny lud to kupi".
          • cruella_demon Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 20:28
            Mam rodzinę i znajomych wśród lekarzy, pielęgniarek, ratowników. Żadna z tych osób nie podejdzie do podejrzanego chorego bez sprzętu, czyli kombinezonu, maski z filtrem i gogli. I słusznie, bo mnie osobiście żadna siła ani kara by do tego nie zmusiła.
            Nie braku respiratorów należy się bać, tylko braku personelu.

            --
            Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
            (35wcieniu)
            • janja11 Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 20:38
              Bo państwowa służba zdrowia to jeden z najbardziej lekceważonych przez pisi rząd tematów.
              Zresztą jedynym ministrem, który próbował docenić lekarzy była Ewa Kopacz.
              No i teraz mamy egzamin i jesteśmy w czarnej dvpie, bo pisie cwaniaki z niejaką beatą szydło na czele, pokazali, że pisi rząd poważa tylko górniczych związkowych awanturników ma lekarzy w dvpie.
              Gdyby nie Owsiak i WOŚP, w szpitalach nadal stałby tylko złom z ubiegłego wieku.
              Pisi rząd jest odpowiedzialny za obecną katastrofę w służbie zdrowie.
              • cruella_demon Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 20:42
                koleżanka pracująca na intensywnej, powiedziała mi dzisiaj, że mają 8, słownie osiem maseczek z filtrem hepa, a kombinezonu mimo zamówienia nie dostali ani jednego.
                Szpital wytypowany jako rezerwowy na koronę.

                --
                Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
                (35wcieniu)
                  • cruella_demon Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 20:53
                    No chyba będą musieli, bo personel ma rodziny i jak sprzętu ochronnego nie dostaną, to chory człowieku lecz się sam.

                    --
                    Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
                    (35wcieniu)
                • 12gram Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 22:54
                  Od kilku znajomych pielęgniarek mam info, że też nie mają. Dawniej maseczek cała sterta leżała do użycia, a teraz ludzie z oddziałów wynieśli... czy sama obsługa czy pacjenci to nie wiem. Ale dyrekcja teraz wydziela maseczki na pisemny wniosek tylko..
        • tiszantul Re: To jak to jest z tymi maskami? 15.04.20, 18:32
          "Idę o zakład, że jeśli zabraknie respiratorów to WOŚP je zabezpieczy"

          Przypomnę, ze w tegorocznym finale zebrano jakieś 0,15% budżetu NFZ. Jaki jest sens pakować grube dziesiątki miliardów w służbę zdrowia, skoro życie Polakom ratuje Owsiak i to tysiąc razy taniej?
          Co więcej, zebrane podczas finału pieniądze leżą obecnie na kontach WOŚP. Na epidemię Owsiak zbiera pieniądze osobno.
          Do czasu epidemii przez 30 lat funkcjonowania WOŚP nie kupił ani jednego respiratora dla dorosłych - info od rzecznika WOŚP. Zanim pojawiło się info, zwolennicy Owsiaka fantazjowali, ze nawet 8500 z 10000 respiratorów jest od WOŚP

          www.tysol.pl/a45002-Ile-respiratorow-kupil-Owsiak-Fundacja-WOSP-w-ogole-nie-wyposazala-oddzialow-dla-doroslych-
        • tiszantul Re: To jak to jest z tymi maskami? 15.04.20, 18:49
          Jak na razie WOŚP zebrał 13 milionów. Jak widać, uratować życie Polakom można całkiem tanio, wychodzi 34 grosze na osobę. Chętnie wpłacę swoje 50 groszy, a nawet całą złotówkę za uratowanie mi życia. Co my byśmy zrobili bez Owsiaka

          www.wosp.org.pl/aktualnosci/list?tag=352
      • demagog80 Re: To jak to jest z tymi maskami? 29.04.20, 13:21
        Czy działają, to bym polemizował - pierwsze lepsze źródło informacji - omaseczkach.pl/maseczki-antywirusowe/ pokazuje, że większość masek nie działa, a jedynie specjalistyczne modele są w stanie faktycznie chronić. Większość to pic na wodę. A nawet te, które działają, często skutecznie utrudniają oddychanie i powodują problemy.
    • mum2004 Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 20:24
      Oczywiście że działają tylko ich dramatycznie brakuje. Tylko to oszukiwanie ludzi od początku jest masakryczne, jedynie brak zaufania powoduje. Rozumiem że chcą mieć maski dla poważniejszych przypadków- ale to nie w ten sposób się robi!
    • bei Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 20:32
      Mój syn rozmawia ze studentką z Japonii, dzisiaj mu opowiadała, ze wszyscy noszą maseczki, gogle, rękawiczki, przed wejściem do sklepu odkażają ręce, po wyjściu ze sklepu również, przed wejściem do swojego bloku również odkażają.
    • panpaniscus Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 22:49
      Masek brakuje w szpitalach, traktują je jako ścisłego zarachowania. Można sobie uszyć samemu wielorazową maseczkę z wymienialną wkładką (najlepiej kilka sztuk, żeby prać) z nietkanego materiału. Maska nie zastąpi utrzymywania odległości i higieny rąk, ale pomoże ograniczyć bezpośrednie dotykanie twarzy i transmisję kropelek; jeśli się już jest zarażonym, to rozsiewanie na innych. Wzór do uszycia.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 22:59
        Proszę cię, zwykły kwadrat ze złożonego materiału, zaplisowany równo z obu stron i gumka wszytą jak w twoim linku (chirurg9w sobie ogladnij tam mieli takie kolorowe ;P). Te maski masz zmieniać co chwilę, prać w 90st, prasować, tych masek musisz mieć po 4-5 na jedną osobę na wyjście całodniowe, po co przeszywać profilować w "dziubek".
        Ma być bezpiecznie, nie ładnie, te są wąskie, za chwile słońce, będzie maska, okulary przeciwsłoneczne i stylówa jak się patrzy. Kupiłam materiały z liskiem i jeżykami i koniczkami ;P

        • panpaniscus Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 23:24
          ? Wąskie? A widziałaś zdjęcie rodziny autorki? Ja sobie takie uszyłam, bardzo szybko się to robi. Sięgają do uszu i po brodę, moja się kończy u góry pod okularami. Rozmiar trzeba upgrejdować ze schematu na europejską twarz.
          Zwykły kwadrat - też będzie działał, jeśli dopilnujesz przylegania do twarzy. Widziałam w Londku ludzi w prostokątnych maseczkach chirurgicznych i nie wszyscy je nosili wystarczająco przylegająco.
          • kryzys_wieku_sredniego Re: To jak to jest z tymi maskami? 13.03.20, 00:00
            Dobra poogladałam sobie do końca, nie dasz rady przez nie oddychać dlużej niż 5 min - za duży wysiłek, zaczniesz się dusić, 2 warstwy materiału + dodatkowy wkład z maski czy filtra węglowego = bardzo duże trudności w oddychaniu, prawie jakbyś miała niewydolność płuc - sprawdź sobie najpierw w domu przez godzinę.
        • aandzia43 Re: To jak to jest z tymi maskami? 13.03.20, 12:20
          za chwile słońce, będzie maska, o
          > kulary przeciwsłoneczne i stylówa jak się patrzy. Kupiłam materiały z liskiem i
          > jeżykami i koniczkami ;P

          Faktycznie fajna stylówa. No i można się nie pomakijażować a szyku i tak zadawać wink



          --
          "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
    • 12gram Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 22:59
      maseczki zabezpieczają każdego. chorego by nie rozsiewał, a zdrowego by nie wdychał. Ale w obu przypadkach po użyciu taką maseczkę należy wyrzucić do zamykanego kosza, bo na niej może być wirus.
      częściowo można ją zdezynfekować np w wysokiej temperaturze, ale jak żeby nie straciła właściwości to nie wiem.
    • malia Re: To jak to jest z tymi maskami? 12.03.20, 23:11
      Powinien być nakaz chodzenia w maseczkach, jakichkolwiek, nawet i takich robionych, zawsze choć trochę bezpieczniej, może ludzie by bardziej dbali by twarzy nie dotykac, nie kichać i nie smarkać. A część, gdyby musiała wyjść w takiej papierowej osłonce na twarz, to by wolała w domu zostać. I to też by był pożytek.
                • m.y.q.2 Re: To jak to jest z tymi maskami? 13.03.20, 00:47
                  Na YT mnóstwo filmów instruktażowych, jak wykonać maseczkę w krótkim czasie.
                  youtu.be/FXZaAsbPOc4
                  youtu.be/kwiz__dAV-A
                  youtu.be/BfHYZbhwmTY
                  Parę lat temu w Polo jakiś facet przechodząc, kichnął mi prosto w twarz. Sprzedał mi takiego zjadliwego wirusa, że oboje z mężem nie mogliśmy się z choróbska wygrzebać parę tygodni. Pamiętam, że cały dzień tak źle się czuliśmy, że nie byliśmy w stanie wybrać się do lekarza. Dopiero po 20:00 poszliśmy do pobliskiej przychodni, gdzie był nocny dyżur. Plusem było to, że nikomu wirusiska nie sprzedaliśmy, bo pacjentów nie było, lekarka zaś zaszczepiona albo uodporniona na różne takie. wink
                  Uważam, że maseczka bardzo jest potrzebna każdemu, nie tylko zarażonym.


                  --
                  Jak bezwolne manekiny,
                  przestawiane i kopane,
                  gęby pełne wazeliny,
                  oczka stale rozbiegane.
                  • madami Re: To jak to jest z tymi maskami? 15.04.20, 21:25
                    I tego nienawidzę - mam nadzieję, że sprawa covida zmieni coś w społecznej mentalności - mam na myśli osoby chore w przestrzeni publiczne kichające, kaszlące i roznoszące wszelkie paskudztwo - ja bym chciała aby skończyła się tolarancja dla takich osób niech siedza w domu albo niech się zasłaniają jak azjaci
    • leann32 Re: To jak to jest z tymi maskami? 13.03.20, 01:18
      Maski to moja dzialka handlowa.
      Nie ma ich.
      Zero.
      Szwalnie nie szyja bo nie maja z czego bo material pochodzi z chin a i tak wiekszosc masek jest z eksportu.
      Platformy przetargowe pekaja w szwach nawet mozna oferowac sztuke za 200 zl a i tak nikt nie ofertuje bo nie ma NIC.
      Nie kupicie ich - a chodzenie w nich jest absurdem do kwadratu i marnowaniem zasobow i to jest b sluszna uwaga.
      • afro.ninja Re: To jak to jest z tymi maskami? 15.04.20, 19:01
        Ale o jakich maskach piszesz? O takich jednorazowych? Czy takich filtrujących?
        Maseczki mozna kupic jakie sie chce, tylko sa one obecnie bardzo drogie i to jest absurd, ze w ogole ktos je w takich cenach sprzedaje, zwlaszcza w aptekach.
    • araceli Re: To jak to jest z tymi maskami? 15.04.20, 18:42
      Prosto wyjaśnione:
      www.youtube.com/watch?v=1awSkiIRDnA

      W skrócie - wielu chorych przechodzi bezobjawowo lub wykazuje objawy dopiero po kilku/kilkunastu dniach więc należy założyć, że chorzy są 'wszyscy' i maseczki nosić powinni wszyscy.

      --
      Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
      • janja11 Re: To jak to jest z tymi maskami? 15.04.20, 19:32
        O już mamy pisie trolle, które będą usprawiedliwiać, że zaniedbania i niekompetencję pisiej władzy.
        A prawda jest taka , że pisia władza zwyczajnie nie zadbała o zabezpieczenie sprzętu medycznego i ochronnego dla szpitali na czas epidemii, bo była zajęta ważniejszymi sprawami ( 2 mld zł dla TVP i fajerwerki na rozpoczęcie kampanii pisiego kandydata Dudy).

        Czesi i Słowacy w w tym czasie wprowadzili nakaz zakładania maseczek w miejscach publicznych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka