Dodaj do ulubionych

Histeryczne czynności zastępcze:)

14.03.20, 18:33
Corona nie corona a życie idzie dalej tzn nie idzie bo mąż miał mieć prywatnie scan zatok a mieć nie będzie bo ' paaani, gdzie scan zatok jak my z żywiołem walczymy!', zajęcia na ichniejszej politechnice są online więc żadne zaliczenia mnie nie ominą. W pracy 800 osób; na razie nas nie zamykają; zresztą jako typowa zmywakowa i tak zdalnie pracować nie mogę. Zaproponowaliśmy z mężem żeby dzieci miały kwarantannę w szkole ale nie spotkało się to ze zrozumieniem szkoły i mam wrażenie, że niedługo odwiedzą nas 'social services'smile Mam milion rzeczy do zrobienia na studia ale obejrzałam 2 dokumenty na netfliksie i upiekłam ciasto. Słucham sobie nowej powieści Marty Kisiel i piję wino. Miałam już atak paniki związany z corona ponieważ w ciagu ostatnich 2 tygodni pięc razy byłam w paru różnych szpitalach (w sprawach zupełnie nie związanych z wirusem). Kaszel i objawy grypopodobne mam od 4 tygodni (bez temperatury) i gdy zadzwoniłam do lekarza to mnie wyśmiali (5 dni bólu gardła, potem zawroty głowy i bóle mięśni plus słabość ogólna ). Spotkania towarzyskie ograniczone do 0, urodziny dzieci również (córka była zaproszona). Sklepy jak po najeździe Hunów ale zaopatrzeniem zajmuje się mąz więc ja tylko narzekam,że nie ma mojego ulubionego czerwonego wina i earl graya ('i za to wlaśnie cię kocham bo ludzie umierają a ty sie martwisz,że maraton odwołali...'). Martwię się o seniorów z rodziny a o siebie nie bo złego diabli nie biorą. Trzymajcie się zdrowo i wysypiajcie się (ja np w tym tygodniu mam 2x 12 godz nocki więc ciężko będzie). Pozostaje czytać ksiązki, oglądać fajne filmy i uprawiać miłość (w czasach zarazy).
Obserwuj wątek
    • chocolatemonster Re: Histeryczne czynności zastępcze:) 14.03.20, 18:38
      A! Dostaliśmy wytyczne w kwestii realizacji programu nauczania w czasie zamkniecie szkół. Latorośl skwitowała 'mnie to nie dotyczy bo ja i tak wyprzedzam innych a poza tym wy i tak po irlandzku to tylko przeklinać umiecie' i uznała,ze cyt 'nadrobi zaległości z youtuba". Grrr!
    • ga-ti Re: Histeryczne czynności zastępcze:) 14.03.20, 19:49
      Ja walczę z dziećmi żeby od monitorów odeszły. Najstarszy nadrabia zaległości z gry online, przy czym zaległości towarzyskie nadrabia też, bo gra z kolegami z obu szkół, nagadać się nie mogą. Średnie nadrabia zaległości filmowe, siedzi w słuchawkach, a ja słyszę tylko wybuchy śmiechu. Najmłodsze po negocjacjach wyłącza tv i siada do klocków, wyciągnęłyśmy jakieś zapomniane, cały 'salon' mam zastawiony budowlami. Twardo twierdzę, że od poniedziałku nauka, starsi mają zadawane przez net. a najmłodsze będzie szlaczki ćwiczyć i czytanie.
      Mąż w pracy. Ja już zaliczyłam jakiś atak paniki, dwa dni bolało mnie coś pod mostkiem, mąż stwierdził, że to nerwica. Staram się luzować. Ale dla odmiany wczoraj czymś się strułam, bolał mnie żołądek, a przy okazji chyba przeziębiłam pęcherz, czy jajniki, czy coś innego, bo boli mnie podbrzusze po prawej stronie. Nawet jakąś furaginę łyknęłam. Nie ma to jak się pochorować, wrrr
      A i zajrzałam do wątku o komediach i zamierzam dziś pooglądać.
      No i okna brudne czekają na umycie wink
      • chocolatemonster Re: Histeryczne czynności zastępcze:) 14.03.20, 19:56
        U mnie pada wiec z mycia okien nici. Chyba skasuje fb bo nawal glupoty i fake newsow mnie drazni a juz szczytem byl wpis 'moja znajoma jest pielegniarka w X i potwierdza, ze sa zarazeni z Y(moja miejscowosc) ale nie podala mi danych osobowych i czy ktos cos wie'. Ja sie zle czuje od miesiaca ale to nie wirus bo zbyt lajtowo to przechodze. Wlasciwie to nie powinnam nawet byc na ematce bo nie mam czasuwink zdrowia dla calej Twojej rodziny!
      • chocolatemonster Re: Histeryczne czynności zastępcze:) 14.03.20, 20:29
        Ja na czczo pije jablkowy z woda. Panikowalam wczoraj po nocce. Bardzo zle sie czulam; ledwie stalam na nogach, swiat wirowal, bolaly mnie miesnie. Dostalam malego ataku paniki, wzielam paracetamol,poszlam spac. Pomyslalam, ze jesli po wyspaniu sie bede sie tak czula (kaszel mam od miesiaca ) to dzwonie do lekarza (i tak boje sie o.rodzine i znajomych). Wstalam i bylo lepiej. Dzis jest juz oki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka