Dodaj do ulubionych

czy ematka zna kogoś kto zna kogoś

14.03.20, 23:34
kto ma koronowirusa, tu w Polsce. No bo jak ematka nie zna, to by dziwne nawet było. Ale jak zna, to może wie jak to przebiega i nie chodzi mi o te najcięższe przypadki, trafiające do szpitala , bo tu można nie wiedziec wszystkiego co się dzieje za drzwiami szpitala, ale taki chory w domowym zaciszu? Czy w ogóle u nas jak ktoś ma stwierdzonego koronawirusa to może być w domu czy to jest jednak zawsze szpital?
Obserwuj wątek
    • aurinko Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 14.03.20, 23:39
      Nie znam. Ale zastanawiam się, na co choruje kobieta, która trafiła do szpitala zakaźnego do izolatki, po badaniach wyszło że to nie grypa, objawy koronawirusa książkowe, nie wyszła ze szpitala ani nie podano jej jako chorej na koronawirusa w moim mieście. Ja byłam tylko parę dni, ona jest w zakaźnym już drugi tydzień.
    • hanusinamama Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 15.03.20, 11:17
      Z info na messengrze wychdozi ze wszyscy mają. Co chwila jakies łancuszki ze a to Pani z rossmana, a to z osiedlowego sklepu a to nauczycielka...nic nie ejst potwierdzone a ludzie tworzą legendy.
      Jedyny plus takie ze moze naprawde bedą na dudach siedzieć...moja mam pierwsza w tych "newsach". Zaraz ja zablokuje

      --
      "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
    • agrypina6 Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 15.03.20, 11:19
      Znam. Ta osoba jest w szpitalu zakaźnym. Oprócz tego w środę u mnie w pracy było podejrzenie, bardzo poważne, u jednaj osoby. Na szczęście testy wyszły ujemne, uff. Ale chwilę grozy przeżyłam i ja i moi współpracownicy. Kontakt miałam pośredni. Boję się ale nie panikuje. Do pracy chodzę kolejny tydzień, później biorę opiekę na dziecko.
        • przystanek_tramwajowy Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 15.03.20, 11:36
          Aleś ty głupia agrypina. Ogłosili później, bo jak sami mówili, najpierw zawiadomili rodzinę. A tam rodzina być może poprosiła o zwłokę, bo musiała kogoś tam zawiadomić. I teraz tak - jednego dnia wieczorem ktoś umiera. Rodzina dowiaduje się i od rana zawiadamia innych członków rodziny, Schodzi cały dzień. Szpital oficjalnie zawiadamia następnego dnia. Ale inteligentna inaczej z forum oczywiście wietrzy spisek. Jak twoj stary wyciągnie kopyta, to będziesz chciała dowiedzieć się o tym z telewizji?

          --
          A o co? Tak na logikę to żona prezydenta miasta ma więcej kasy i łatwiej jej kupić bilet na samolot niż np. żonie pobitego policjanta, który trafia w ciężkim stanie do szpitala. (by grru, daniej jemgluten, w uzasadnieniu wypowiedzi, że wysyłanie samolotu po żonę zamordowanego prezydenta Gdańska było przesadną troską).
          • cruella_demon Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 15.03.20, 11:44
            Dokładnie tak. Przecież w tym wszystkim jest jeszcze rodzina w żałobie.

            --
            Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
            (35wcieniu)
          • agrypina6 Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 15.03.20, 13:11
            Aleś ty głupia przystanek. Osoba jest anonimowa, nikt nie wymienia z nazwiska kto to jest. Podanie do wiadomości publicznej że zmarła osoba x nie powoduje, że rodzina ma na karku media itp. Zawsze najpierw powiadamiają rodzinę. Tu czekano całe dwa dni, żeby podać publicznie. Wyciągnij wnioski, choć nie, nie potrafiszsmile
    • chicarica Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 15.03.20, 11:52
      Ja nie w Polsce, ale może napiszę.
      Jedna osoba którą znam, a która mieszka 30 km stąd, prawdopodobnie to właśnie miała/ma ale niezdiagnozowane oficjalnie. Była w Niemczech nie wiedząc o tym w czasie kiedy tam nastąpił boom zachorowań, jak przyjechała to rozłożyła się kompletnie, miała temperaturę i bardzo mocny kaszel. Bez dużych kłopotów z oddychaniem, ale jak mój szef do niej zadzwonił parę dni temu, to wciąż mocno kaszlała, akurat byłam przy tej rozmowie. Siedziała faktycznie przez ten czas w domu i nie wychodziła, potem zrobiło się głośno o wirusie i skontaktowała się z wyznaczoną linią telefoniczną, ale ponieważ w zasadzie była już po chorobie (nie miała temperatury), to dostała tylko zalecenie nie wychodzenia z domu i obserwacji czy nie ma dalej komplikacji. Testu na koronawirusa nie przeprowadzono.
      Czworo nauczycieli z położonej 200 m od mojego domu szkoły po feriach zimowych ma koronawirusa. Nie znam ich oczywiście osobiście, ale młodzież z tej szkoły chodzi do osiedlowego supermarketu spożywczego po jedzenie.

      --
      ---
      Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
    • pani-nick Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 15.03.20, 12:01
      Przecież większość nie zgłasza się do szpitala, ani nigdzie. Moje dzieci I ja mamy od kilku dni suchy kaszel i stan podgorączkowy. Siedzimy w chacie - pewnie alergia, ale jakoś nie mam ochoty sprawdzać. U sąsiadów tez grypopodobne objawy. Drudzy leżą rozłożeni. Nikt z nich nie dzwoni do sanepidu. Siedzą w domach i tyle. Wiec jak widzę te ilości podanych zachorowań... 🤦‍♀️
      Dajcie spokoj.

      --
      frequenter.light: "....aha, jesteśmy osobami rzadko zmieniającymi auta, jedno - to które musimy zmienić jeździmy już 16 rok - a drugie, które kupiliśmy nowe już 7."
    • piataziuta Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 15.03.20, 13:21
      Znam trzy osoby które w ostatnim czasie miały objawy mocnej grypy (jedna dopiero wróciła z Egiptu) i nie siedziały w domu.
      Tylko jedna z nich po intensywnych naciskach pracodawcy zadzwoniła na SOR, a że nie miała wysokiej gorączki i nie była we Włoszech, jedyne zalecenie jakie dostała to mierzenie temperatury.


      Skąd mielibyśmy wiedzieć kto ma koronawirusa, skoro nie ma na niego w tym kraju testów?
    • kosmos_pierzasty Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 15.03.20, 13:22
      To Wam napiszę tak:

      Jakieś 2-3 tyg. temu mój mąż w po południu poczuł się bardzo słabo, położył się, zasnął. Pięć dni wcześniej miał kontakt z kolegami, którzy chorzy przylecieli z konferencji w Hiszpanii. Następnego dnia, nadal był słaby, bez gorączki, ale dostał kaszel, nocą przez ten kaszel nie mogłam spać, aż momentami przychodziło mi do głowy, czy nie wezwać karetki, ale czekałam, kolejny dzień - gorączka, w ciągu kolejnych dwóch dni, kaszel znikł, mąż wyzdrowiał. Trzy dni po jego zachorowaniu córka zaczęła kaszleć, dałam syrop (jeszcze nikt chyba poważnie nie myślał o koronie), po dwóch dniach kaszel zniknął jak sen złoty, z dnia na dzień. Pięć dni od pierwszych objawów męża, ja obudziłam się z bólem głowy, na który wzięłam tabletkę i zapomniałam, ale przypomniałam sobie po południu, kiedy dostałam dreszczy, też bez gorączki. Potem minęło, lekko tylko gardło mnie bolało jeszcze kilka dni. I co to było? Wg mnie to nie był typowy przebieg ani przeziębienia, ani grypy. Gdyby były komercyjne testy, to teraz bym nam zrobiła...
      • chicarica Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 15.03.20, 14:05
        A to po fakcie też wychodzi?
        Z opisu wygląda, że to mogło być to, a w ogóle to pewnie w Europie i na świecie było to wcześniej niż oficjalnie podano.

        --
        ---
        Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
        • alicia033 Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 15.03.20, 15:56
          chicarica napisała:

          > Z opisu wygląda, że to mogło być to, a w ogóle to pewnie w Europie i na świecie było to wcześniej niż oficjalnie podano.


          oczywiście, że było i co najmniej od stycznia krąży swobodnie po Europie.
          Kwestia tylko tego, jak rzetelnie kraje europejskie podchodzą do testów. Jak tak, jak Włochy, to statystyki mają, jakie mają. Jak tak, jak GB czy Polska, to tylko o parę dni przesuwają kilkusetprocentowe wzrosty zachorowań w stosunku dzień do dnia.





          --
          45rtg o muzykach:
          "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
    • hrabina_niczyja Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 21.03.20, 23:44
      Nie znam, ale zastanawiam się sama nad sobą. Pod koniec stycznia i w lutym miałam kaszel, suchy i męczący. Taki, że w nocy wyłam jak gruźlik. Nawilżałam gardło, pomieszczenia, ssałam jakies ziołowe tabletki. Był też czas, że jak rano szłam do pracy to ledwo dyszlam, jak stara baba bez kondycji. Nogi bolaly mnie okrutnie, w połowie drogi na przystanek musiałam się zatrzymać. Innych objawów brak, gorączki zero. Zrzuciłam na przemeczenie i kaszel alergiczny. Tym bardziej, że jakoś na początku marca zmęczenie ustało i duszności i sapanie też. Kaszel trochę mi został, ale bardziej taki odrywający się i od czasu do czasu. Teraz to już sama nie wiem, bo może właśnie tego koronę przeszłam na swój sposób.
        • hrabina_niczyja Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 22.03.20, 00:00
          Niby tak, ale nijak tego nie zbadam. A ilu ludzi zaraziłam? Mój wspólnik jeden weekend leżał ledwie dysząc, po prostu nie miał siły oczu otworzyć. Gorączki, kaszlu zero. Cyklicznie co jakiś czas, przez jakieś 2 tygodnie miał biegunki, ale takie jednodniowe albo i nie. Też się nad sobą zastanawia. My od stycznia chodziliśmy przemęczeni, zdarzały nam się nawet drzemki w pracy, bo nie byliśmy w stanie funkcjonować. Po przyjściu do domu kanapa i ludzie zgony. Ja czasami jeszcze siłownia, ale to był wysiłek jakbym kamienie nosiła. Myślałam, że organizm nieprzyzwyczajony i dlatego. A teraz to już nic nie wiem.
    • mrs.solis Re: czy ematka zna kogoś kto zna kogoś 22.03.20, 01:06
      Jak zachoruje to wam powiem jak to jest. Narazie maz zaczal kaszlec od wczoraj, wiec zobaczymy co tym razem sie z tego wykluje. Pod koniec stycznia byl juz chory i kaszlal przez prawie 2 tyg. ja i corka wtedy niczym sie nie zarazilysmy, wiec sama nie wiem czy jest taka mozliwosc, ze on juz to mial ( pracuje z Chinczykami, ktorzy byli w Chinach).

      --
      http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka