Dodaj do ulubionych

Czy dzieci już w ogóle nie mogą wyjść z domu ?

15.03.20, 03:01
Szumowski mówił, że z dzieckiem można chodzić na spacery, jest to nawet zalecane, byle unikać skupisk, i nie dojeżdżać komunikacją miejską. A tu dziś pojawiają się informacje, że straż miejska legitymuje młodzież nie tylko w grupkach, w galeriach ale też idącą pojedynczo ulicą czy w parku. I cały czas mówi się, że dzieci mają nie wychodzić z domu. To jak to w końcu jest? Zmieniły się wytyczne? Dzieci mają już w ogóle nie wychodzić z domu czy na spacer można?
Nie podoba mi się, że zrobiono z dzieci takie "zło roznoszące zarazę" i nałożono na nie taki moralny obowiązek dbania o to aby starsi się nie rozchorowali, tracą przez to szkołę a przecież zaraża każdy chory, czy młody czy stary. Dzieci teraz przez niektórych są traktowane jak trędowate, pojawiają się pod artykułami głosy oburzonych emerytów, że tych gówniarzy co z domu wyszli i po ulicy chodzą to trzeba lać pałą przez goły tyłek, do izby dziecka odwieźć, wielotysięczne mandaty nakładać itp. a jednocześnie starzy latają do kościoła, na place targowe i gdzie się da, kaszląc, prychając i macając bułki. I im wolno narażać siebie i innych.
Obserwuj wątek