Dodaj do ulubionych

Konkretna polska akcja zamiast wycia po balkonach

15.03.20, 15:00
Celowo nie podaje szczegółowej lokalizacji, ani nazwy restauracji aby nie zostać posądzoną o reklamę. Mimo wszystko wydaje mi się, że właśnie o takie dojrzałe społeczne gesty w skali mikro chodzi w całej zawierusze.
Cytuje:
"Kochani,

Sytuacja jest trudna, nie będziemy tego ukrywać. Ale naszych problemów nie da się nawet w części porównać do tego, z czym zmaga się teraz służba zdrowia. Dlatego w związku z zamknięciem lokali gastronomicznych postanowiliśmy wykorzystać nasze możliwości tak, żeby chociaż trochę pomóc w tych trudnych chwilach:
▪️ od dziś, codziennie lekarze i personel szpitala mogą od nas za darmo dostać pizzę (na razie umówiliśmy się na 10 szt.), tak żeby mogli się szybko (i smacznie) posilić! Wiemy, że na takie rzeczy, jak przygotowanie jedzenia po prostu nie mają czasu!
▪️ żeby zminimalizować ryzyko, jedzenie będzie gotowe i odbierane u nas przed lokalem,
▪️ rozmawialiśmy w tej sprawie z Ordynatorem Izby Przyjęć Szpitala Miejskiego w Gdyni i podobno taka pomoc jest bardzo potrzebna, nie tylko tam! Zachęcamy więc też pozostałe restauracje: jeśli macie zapasy i możecie jakkolwiek pomóc, dołączcie do nas i podzielcie się!

Póki co mamy sporo zapasów do wykorzystania, więc robimy co się da 😘 Zgodnie z najnowszymi wytycznymi Muszlove jedzenie dostępne jest na wynos, pracujemy nad dowozami (startują jutro!), szczegóły pod naszym tel. "
Duży ukłon dla pomysłodawców.
Obserwuj wątek
    • nuclearwinter Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 15:15
      Chyba i tak zdradziłaś ich dane 😉 ale nie szkodzi, bo warto im nawet zrobić reklamę. Dla mnie takie działania są super i przyznam, że ujmują mnie o wiele bardziej niż np. klaskanie. Podobnie wolę jak mój mąż ugotuje mi coś dobrego niż zapali świece i rozrzuci płatki róż w mieszkaniu😀 To chyba oznacza, że jestem mało romantyczna a bardziej praktyczna i takie górnolotne gęsty często wydają mi się trochę puste, zdecydowanie wolę konkrety.
      • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 15:31
        nuclearwinter napisała:

        > Chyba i tak zdradziłaś ich dane 😉 ale nie szkodzi, bo warto im nawet zrobić re
        > klamę. Dla mnie takie działania są super i przyznam, że ujmują mnie o wiele bar
        > dziej niż np. klaskanie. Podobnie wolę jak mój mąż ugotuje mi coś dobrego niż z
        > apali świece i rozrzuci płatki róż w mieszkaniu😀 To chyba oznacza, że jestem m
        > ało romantyczna a bardziej praktyczna i takie górnolotne gęsty często wydają mi
        > się trochę puste, zdecydowanie wolę konkrety.

        Dobra, to spotka mnie najwyższa sankcja na tym forum czyli temat poleci w niebyt najwyżej wink
        Co do reszty mam podobne myślenie do Twojego.
        Konkrety a nie puste deklaracje bez pokrycia.
        • asia.sthm Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 15:45
          Tak jakbyscie obie zupelnie nie potrafily pojac ze jedno nie wyklucza drugiego. Kompletnie was zamurowalo czy co?
          Ludzie zawsze w najciezszych sytuacja znajdowali pocieche w spiewaniu i tancu, oklaski sa symbolem uznania i podziekowania, a wyscie sie uparly zeby maseczki szyc zamiast, pizze rozdawac zamiast i albo jedno albo drugie jak ogien i woda sie wykluczaja.
          Boze, spusc noge i kopnij!

          --
          Casanova: Jak pani na imię?
          Nieznajoma: Nabuchodonozor.
          • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 15:53
            asia.sthm napisała:

            > Tak jakbyscie obie zupelnie nie potrafily pojac ze jedno nie wyklucza drugiego.
            > Kompletnie was zamurowalo czy co?
            > Ludzie zawsze w najciezszych sytuacja znajdowali pocieche w spiewaniu i tancu,
            > oklaski sa symbolem uznania i podziekowania, a wyscie sie uparly zeby maseczki
            > szyc zamiast, pizze rozdawac zamiast i albo jedno albo drugie jak ogien i woda
            > sie wykluczaja.
            > Boze, spusc noge i kopnij!
            >

            Jedni tańczą jak nawiedzeni drąc mordy, inni idą do kościoła oddając się pod opiekę wyższej instancji - obie tak samo wymierne.
            Szkoda Ci tłumaczyć tak oczywiste rzeczy. smile
            • maurra Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 16:06
              jak położyć fajną inicjatywę? pozwolić aby info o niej propagowały takie agresywne i zafiksowane w zero-jedynkowej wizji świata osoby.
              Śpiewanie, taniec czy bicie brawa to najprostsze i naturalne sposoby rozładowania napięcia, stresu i pierd...lca jakiego można dostać, gdy się kolejny tydzień spędza zamkniętym w czterech ścianach.
              Aż szkoda tłumaczyć tak oczywiste rzeczy
              • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:04
                maurra napisała:

                > jak położyć fajną inicjatywę? pozwolić aby info o niej propagowały takie agresy
                > wne i zafiksowane w zero-jedynkowej wizji świata osoby.
                > Śpiewanie, taniec czy bicie brawa to najprostsze i naturalne sposoby rozładowa
                > nia napięcia, stresu i pierd...lca jakiego można dostać, gdy się kolejny tydzie
                > ń spędza zamkniętym w czterech ścianach.
                > Aż szkoda tłumaczyć tak oczywiste rzeczy

                Dla osoby przewrażliwionej faktycznie zwykły lekko nacechowany post może być już odkodowywany jako "agresywny" gdy de facto nawet o to nie zahacza.
                Niemniej zaistniała sytuację zamknięcia w 4 ścianach jako społeczeństwo mają na swoje wyraźne życzenie, więc tylko wycie na balkonach im pozostało.
                  • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 23:17
                    malia napisała:

                    > Post w którym używasz słów "wycie i mordy" nazywasz zwykłym? Jeśli to nie agres
                    > ja to chamstwo i brak kultury

                    Mylisz pojęcia.
                    Chamstwem i brakiem kultury jest ekshibicjonizm emocjonalny nakazujący zakłócanie spokoju sąsiadów (w tym niewykluczone że ludzi, którzy ze względu na trudy kwarantanny przechodzą je z gorączką) a nie adekwatne skomentowanie sprawy.
                    Chyba, że tak zaburzoną percepcje masz, że za niewłaściwe uznajesz dosadną opinie a nie mało cywilizowane zachowanie.
          • nuclearwinter Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 16:11
            Oho, nerwy ci zaczynają puszczać? Opanuj się, bo póki co nikogo nie obraziłam. To ty masz za to widzę jakiś problem z pojęciem, że ktoś może nie lubić hałasu i wrzasku, i najzwyczajniej w świecie ogłosi to na internetowym forum, zgroza normalnie. Tupnij jeszcze nóżka i pogroź mi paluszkiem 😀
        • ira_08 Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:33
          >Konkrety a nie puste deklaracje bez pokrycia.

          Ale jakie deklaracje...? Ludzie się pocieszają w trudnym czasie. Tyle. Ludzie w trudnym czasie garną się do siebie, a tamci mają kwarantannę, to sobie pośpiewali czy poklaskali jak w ES. Czy to powód do wyśmiewania, twierdzenia, że "wyją"? Jak gdańszczanie po śmierci Adamowicza śpiewali "Sound od silence" to też byście jedna z drugą powiedziały, że wyli na ulicach, a przecież mogli w tym czasie zrobić coś konkretnego?
          • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:10
            aerra napisał(a):

            > A temat to pominęłaś, czy uważasz, że "wycie po balkonach" to takie tam, zupełn
            > ie bez negatywnego wydźwięku?
            >

            Widać, że filmików z Włoch nie widziałaś gdzie pijani próbują odśpiewać hymn swojego kraju wink Bo nie wierzę, że na trzeźwo zachowują się w ten sposób.
            Jak można więc inaczej nazwać wycie jeżeli nie wyciem?
              • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:19
                sumire napisała:

                > Och, straszni Włosi, upili się we własnych domach, w których muszą siedzieć, i
                > tak głośno darli mordy, że wątkodajka w Polsce aż spać nie mogła od tego hałasu
                > .
                > Jezusie, live and let live.

                Już nie rozwalaj tematu.
                Otóż było to nawiązanie w kontrze do promocji ich postawy, że oto wyciem tudzież oklaskami, których i tak nikt nie słyszy na oddziale intensywnej terapii wzajemnie sie wspierają.
                Okazuje się, że lepsze konkretne wsparcie jak chociażby udzielanie posiłków niż taka fikcja odreagowania infantylnych Włochów.
                      • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:43
                        sumire napisała:

                        > Konkrety. Skąd wiesz, że nie wpadli?

                        Np. od części rodziny, która poniekąd swe losy związała z Hiszpanami mam informacje, że to dla nich nowość i incydentalnie zdarzały się przypadki dostarczenia masek, ale nie posiłków dla personelu medycznego.
                        Znają już polską gościnność a teraz poznają ofiarność.
                        • gris_gris Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 19:01
                          Znasz włoski? To ci podrzucę linki o tym, jak ludzie robią sobie zakupy, zawożą jedzenie itp. Jak znasz francuski, to tez o takich akcjach we Francji (topowe restauracje, które zamknięto, gotują dla starszych ludzi i rozwożą im jedzenie).
                          Czy zaburzy co to światopogląd?

                          --
                          Bardzo lubię Afrykę i jej kulturę, świetnie się czuję w towarzystwie Afrykanow. Jako dziewczynka marzyłam o lalce niemowlaku Murzynku i taka dostałam. (bergamotka77)
                          • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 19:05
                            gris_gris napisała:

                            > Znasz włoski? To ci podrzucę linki o tym, jak ludzie robią sobie zakupy, zawoż
                            > ą jedzenie itp. Jak znasz francuski, to tez o takich akcjach we Francji (topowe
                            > restauracje, które zamknięto, gotują dla starszych ludzi i rozwożą im jedzenie
                            > ).
                            > Czy zaburzy co to światopogląd?
                            >

                            Co najwyżej postawi ich w nieco lepszym świetle po tym jak grupowo potracili mózgi po zaleconej centralnie kwarantannie.
                            • gris_gris Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 19:16
                              Dlaczego tak chamsko piszesz o innych? Jakie masz postawy, zeby uważać, ze w Polsce byłoby inaczej, gdyby padło na nas jako pierwszych w tej ruletce? Od kiedy Polacy sa zdyscyplinowani? Mamy szczęście, ze możemy sie uczyć na błędach innych, ale żadna to nasza zasługa.

                              --
                              Moje otoczenie to głównie pracujący i dzieciaci ludzie 35+, trudno żeby byli lewicowi (triss_merigold6)
                              • m.y.q.2 Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 19:33
                                Chętnie pośpiewałabym na balkonie razem z sąsiadami z kilku bloków. Widzę same plusy takiej akcji!
                                O 17:00 wyszłam na balkon, ale nikogo z kilkuset lokatorów mieszkających blisko do go bloku, nie zobaczyłam. No i nici z klaskania! sad
                                Nie widzę żadnego infantylizmu w takich zbiorowych działaniach, każdy ma prawo do okazania radości z życia. Nietypowo? Pewnie, bo i sytuacja nietypowa!
                                Pamiętam, kiedy ze 30 lat temu odwiedziłam macierz moją, leżącą w szpitalu, cały oddział gastrologiczny śpiewał sobie popularne piosenki. I ci, co leżeli i ci chodzący. Nikt się nie oburzał i nie nazywał tych chorych ludzi infantylnymi. Nawet pielęgniarki i lekarze się przyłączyli! W Polsce to się działo.

                                --
                                Faszyzm zawsze zaczyna się od wybrania grupy do napiętnowania.
                          • nuclearwinter Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 19:19
                            Pewnie że wrzucaj, najwyżej jak czegoś nie zrozumiem, to google translator mi dopowie. Nie jestem netlii, ale zamysł tego wątku, to chyba raczej nie było pokazanie jacy Polacy są super a Włosi do dupy, tylko podzielenie się wiedzą o fajnych inicjatywach w krajach objętych pandemią. Mnie osobiście takie akcje podnoszą na duchu, więc chętnie poczytam.

                            A w temacie, to jeszcze mi się przypomniało, że gdzieś na fb czytałam, że ludzie się ogłaszają i pomagają w opiece nad zwierzętami domowymi w przypadku gdy ktoś jest objęty kwarantanną domową lub leży w szpitalu.
                            • potworia116 Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 20:00
                              nuclearwinter napisała:

                              > Nie jestem netlii, ale zamysł tego wątku, to chyba raczej nie było poka
                              > zanie jacy Polacy są super a Włosi do dupy, tylko podzielenie się wiedzą o fajn
                              > ych inicjatywach w krajach objętych pandemią.

                              Chyba nie, bo zamiast się wycofać z niefortunnego sformułowania, autorka idzie w zaparte.
                            • gris_gris Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 20:16
                              Proszę, mały przegląd poniżej, po kilku minutach googlowania:

                              www.ilsole24ore.com/art/coronavirus-come-grande-distribuzione-si-mobilita-aiutare-over-65-ADsxpyB
                              www.bergamonews.it/2020/03/14/cuore-grande-piu-di-400-volontari-si-offrono-per-aiutare-i-piu-fragili-di-bergamo/360020/
                              www.notiziediprato.it/news/coronavirus-gia-raccolti-60mila-euro-per-aiutare-l-ospedale-gara-di-generosita-tra-i-pratesi
                              www.genovatoday.it/cronaca/coronavirus-senza-fissa-dimora.html
                              www.ilgiorno.it/milano/cronaca/coronavirus-donazione-pasti-ospedale-1.5067241
                              www.italiani.it/en/coronavirus-digital-solidarity-from-companies-and-startups/
                              bari.repubblica.it/cronaca/2020/03/13/news/coronavirus_a_taranto_l_esempio_di_amir_il_rifugiato_curdo_che_aiuta_gli_anziani_ad_affrontare_l_isolamento-251197862/
                  • nangaparbat3 Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 20:31
                    sumire napisała:

                    > A skąd wiesz, że Włosi obok darcia mord nie wpadli na podobne pomysły?...

                    A w dodatku - wczoraj wracałam wieczorem, pusto jak nigdy, ale natknęłam się na dwóch atletycznych młodzieńców, którzy podtrzymując się wzajemnie i z lekka zataczając coś wykrzykiwali.
                    Więc podejrzewam, że w imię symetrii Włosi też coś pichcą.


                    --
                    "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
                • nangaparbat3 Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 20:28
                  To Ty sama określiłaś temat, więc nie dziw się, że się na nań wypowiadamy.
                  Człowiek potrzebuje i chleba, i igrzysk, i pizzy, i śpiewania.
                  Niefajne jest wykazywanie naszej wyższości w tych okolicznościach, w dodatku pozbawione sensu.


                  --
                  "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
              • nuclearwinter Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:30
                Live and let live to akurat bardziej spiewajacym na balkonach Włochom byś mogła powiedzieć, myślę że niektórzy z sąsiadów mogli nie być tymi ariami tak uradowani jak forumki.
                I nie, nie każdy musi się takim zachowaniem zachwycać, ogólnie Włosi w tej epidemii zachowują się od początku mega infantylnie. I akurat hałasowanie na balkonie to w tym wypadku najmniejszy problem.
        • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:07
          nuclearwinter napisała:

          > Przeczytałam dwa razy post otwierający i serio nie widzę w nim żadnego dosrywan
          > ia 🤷‍♀️

          Zależy od przewrażliwienia, jedni nadinterpretują i za wszelką cenę będą udowadniać najgorsze emocje na siłę, inni widzą adekwatną interpretacje rzeczywistości. Co kto lubi wink
          • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:17
            sumire napisała:

            > Ale to już funkcjonuje, w moim mieście nie tylko restauracje podsyłają jedzenie
            > medykom, ale też ludzie zamawiają dodatkowe posiłki do zawiezienia do szpitali
            > . Na całą Polskę to się rozeszło; pytanie oczywiście, jak długo się utrzyma.

            Pewnikiem na najcięższe pierwsze tygodnie, ale to chyba normalnie. Zderzenie się z kryzysową sytuacje jakoś tak zawsze wywołuje grupową mobilizacje, która nie jest długotrwała.
            O ile jeszcze jednostkowo wierzę, że czasem ktoś wspomoże to jednak lokale gastronomiczne mają za zadanie wygenerowanie zysku. Jeśli spowolnienie w branży będzie się utrzymywać, oni nie będą zarabiać to i wkrótce dostawy ustaną.
            Zasada może nie dotyczyć wielkich spółek, które mogą sobie pozwolić na taki gest nawet wrzucając go w koszta pozytywnego PR (już padły konkretne nazwy gdzieś wyżej).
    • ira_08 Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:30
      A ty co zrobiłaś dla innych zamiast obrzydliwej szydery? Ci Włosi z balkonów nie mogą opuszczać domów - to raz. Dwa, nie wiesz, czy innych akcji nie prowadzili, kiedy mogli, czy nie ma wśród nich np. pracowników służb medycznych, bo wieczorne śpiewanie i pomoc innym się nie wykluczają. Żenada, żenada i jeszcze raz żenada.
      • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:35
        ira_08 napisała:

        > A ty co zrobiłaś dla innych zamiast obrzydliwej szydery? Ci Włosi z balkonów ni
        > e mogą opuszczać domów - to raz. Dwa, nie wiesz, czy innych akcji nie prowadzil
        > i, kiedy mogli, czy nie ma wśród nich np. pracowników służb medycznych, bo wiec
        > zorne śpiewanie i pomoc innym się nie wykluczają. Żenada, żenada i jeszcze raz
        > żenada.

        Obrzydliwa szydera. Okej... big_grin
        Co do Madrytu jestem pewna, że takie akcje nie cieszyły się popularnością. Tak się związały poniekąd losy rodziny, że mam info z pierwszej ręki.
        Włosi... to już w ogóle brak słów.
        O mnie tu nie dyskutujemy, więc nie pocieszę Cię autopromocją co i ile zrobiłam.
        • ira_08 Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:42
          No tak, obrażanie ludzi, którzy próbują się pocieszać jest obrzydliwe. Włosi są stadni, to nie Polacy.

          >O mnie tu nie dyskutujemy, więc nie pocieszę Cię autopromocją co i ile zrobiłam.

          Zapewne nic nie zrobiłaś. A jakbyś zrobiła, a potem sobie wyszła pośpiewać z sąsiadami to rozumiem byłoby równoznaczne z nicnierobieniem? Chciałaś być fajna, nie pykło.
          • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:45
            ira_08 napisała:

            > No tak, obrażanie ludzi, którzy próbują się pocieszać jest obrzydliwe. Włosi są
            > stadni, to nie Polacy.
            >
            > >O mnie tu nie dyskutujemy, więc nie pocieszę Cię autopromocją co i ile zro
            > biłam.
            >
            > Zapewne nic nie zrobiłaś. A jakbyś zrobiła, a potem sobie wyszła pośpiewać z są
            > siadami to rozumiem byłoby równoznaczne z nicnierobieniem? Chciałaś być fajna,
            > nie pykło.

            Jeśli będziesz spać spokojniej to niech Ci będzie. Wszystko co napisałaś jest prawdą.
          • nuclearwinter Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 18:06
            Obrażanie ludzi? Niektórym serio nerwy zaczynają puszczać, może jeszcze napiszcie że biedni Włosi wejdą na emame, przeczytaja posty netlii i będzie im przykro. Więcej dystansu. Rozumiem chęć wsparcia ludzi, którzy znaleźli się w czarnej dupie, ale serio niektóre z was przesadzają w tej histerii a emocje, które z tego biją bynajmniej nie są pozytywne.
    • mary_lu Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:52
      Miły gest.

      Jedna z pozytywnych stron tego całego zamieszania, to docenienie naszej ciężkiej pracy. I chyba do ludzi dociera, że powołanie to właśnie przychodzenie do pracy w czasie infekcyjnym, a nie uśmiechanie się do trzydziestolatka, co przyjeżdża na Sor z gorączką, bo bał się sam wziąć paracetamol albo do 80-łatki, co woli „raz a dobrze przebadać się na sorze, a nie chodzić po przychodniach”...


      Pizze nie są potrzebne (tym bardziej, że większość personelu jednak przywozi z domu zdrowe posiłki). Bardziej mam nadzieję, że takie miłe gesty przejdą płynnie w szacunek, zrozumienie dla wyczerpania, wspólna walkę o lepsze warunki, większą liczbę pracowników, sprzęt, pieniądze.
      • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 17:56
        mary_lu napisała:

        > Miły gest.
        >
        > Jedna z pozytywnych stron tego całego zamieszania, to docenienie naszej ciężkie
        > j pracy. I chyba do ludzi dociera, że powołanie to właśnie przychodzenie do pra
        > cy w czasie infekcyjnym, a nie uśmiechanie się do trzydziestolatka, co przyjeżd
        > ża na Sor z gorączką, bo bał się sam wziąć paracetamol albo do 80-łatki, co wol
        > i „raz a dobrze przebadać się na sorze, a nie chodzić po przychodniach”...
        >
        >
        > Pizze nie są potrzebne (tym bardziej, że większość personelu jednak przywozi z
        > domu zdrowe posiłki). Bardziej mam nadzieję, że takie miłe gesty przejdą płynni
        > e w szacunek, zrozumienie dla wyczerpania, wspólna walkę o lepsze warunki, więk
        > szą liczbę pracowników, sprzęt, pieniądze.

        I wymiernie chociaż w solidny bonus do wynagrodzenia.
        Bo skoro 2 mld zł na TVP i regionalne odnogi PiS zakwalifikował jako "rekompensatę abonamentową" to związkowcy z Solidarności równie silnie niech naciskają o - powiedzmy - "bonus za pracę w szkodliwych warunkach" dla personelu szpitali zakaźnych. Kreatywność związkowego Dudy w materii neologizmów więc niech w ich imieniu już myśli o uzasadnieniu dodatkowej gratyfikacji a pozostałe centrale związkowe bacznie patrzą mu na ręce.
      • sortfort Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 18:26
        Mary, nawet jak lekarzom jedzenie nie jest potrzebne, to pielęgniarki, salowe, personel pomocniczy który też tam uczestniczy w leczeniu owszem - nie pogardzi ciepłym jedzeniem bo jednak ich zarobki niekoniecznie pozwalają na codzienne zdrowe posiłki..

        Tak samo to co pacjenci mają w ramach szpitala... Sorry, ale większość z tego jest niezjadliwa. Tak niedobrej herbaty-lury jak w szpitalu nie piłam nigdy nigdzie indziej. Jeśli mamy mysleć o zdrowiu personelu i pacjentów - to nie da się na takiej diecie..


        • sortfort Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 18:28
          chodzi mi o to, że rodziny tym razem nie będą też mogły zadbać o wyżywienie pacjentów... bo nie ma się co oszukiwać, że wielu mając kogoś w szpitalu, dożywiało go tam codziennie czymś normalnym nadającym. A w przypadku epidemii nie będą mieli takiej możliwości.
          • netlii Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 18:46
            sortfort napisała:

            > chodzi mi o to, że rodziny tym razem nie będą też mogły zadbać o wyżywienie pac
            > jentów... bo nie ma się co oszukiwać, że wielu mając kogoś w szpitalu, dożywia
            > ło go tam codziennie czymś normalnym nadającym. A w przypadku epidemii nie bę
            > dą mieli takiej możliwości.

            Właśnie mnie zastanawia materia dokarmiania. W poszukiwaniu informacji z różnych ujęć natrafiłam na wypowiedź medyka nie pamiętam już czy na TVP czy TVN24 gdzie zadano konkretne pytanie czy istnieje opcja aby rodzina dostarczyła za pośrednictwem personelu choremu przysłowiową zupkę i usłyszano odpowiedź, której sens można streścić HEHEHEHE.
            Każdy się łudzi, że jego jak i najbliższych nieszczęścia omijać będą szerokim łukiem, ale przy takiej odpowiedzi zainteresowani dalej nie wiedzą, czy można chorego próbować dokarmiać czy sobie odpuścić.
            Niby pojawia się mimowolnie sugestia oddział zakaźny - kwarantanna - restrykcyjne przepisy bezpieczeństwa, ale przy niepełnowartościowym pożywieniu szpitalnym ciężko dojść szybciej do siebie i ludzie się łudzą, że słoiczek z zupką przejdzie.
            • sortfort Re: Konkretna polska akcja zamiast wycia po balko 15.03.20, 22:16
              słoiczek można jeszcze wrzątkiem sparzyć albo płynem dezynfekującym, ale musiałby ktoś to chcieć zrobić z personelu, wątpię żeby to dla nich było priorytetem obsługiwać gusta kulinarne pacjentów, a to szpitalne jedzenie jest bardzo ubogie i ohydne. nie da się tym najeść. raczej mocno schudnąc można.

              sensem dawania tego jedzenia w szpitalu było zawsze to, żeby pacjenci woleli jak najszybciej stamtąd wyjść. innego nie widzę.
              i nawet czajnika penie mieć nie można żeby sobie będąc tam zrobić herbatę którą się da wypić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka