Dodaj do ulubionych

Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacji

15.03.20, 15:20
Od około 3 miesięcy bardzo dobra koleżanka z którą widywałam się często , razem parę razy wyjeżdżaliśmy też ze swoimi rodzinami na
wspólne wakacje czy ferie nagle 3 miesiące temu ukróciła kontakt. Nie wiem dlaczego. ( Dowiedziała się że zapisaliśmy się na dom w zabudowie bliźniaczej od dewelopera i od tego czasu w sumie się ucięlo). Nic się u nich nie wydarzyło takiego by miała własne kłopoty i brak czasu z tego powodu. Z innymi miała czas na towarzyskie spotkania , a ja jeśli proponowałam to kilka razy usłyszałam wymówki , że nie da rady i następnym razem. Nigdy tak nie bylo, wcześniej jeśli jej nie pasowało to od razu umawialiśmy się na inny dzień. Teraz nagle napisała czy do nich zajrzymy ... Poszłybyście ? Ona kilka razy nie miała czasu przez ponad 3 miesiące ( dla innych czas miała to wiem ).
Obserwuj wątek
    • szmytka1 Re: Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacj 15.03.20, 15:33
      Dobra koleżanka nie miala czasu 3 miechy i zpowodu smutku i zalu jej nie rpzebaczysz tej zniewagi, zwłaszcza, że dla innych miała czas, no i jej wymowki takie głupie. Ach jak urzekła mnie twoja historia. Tylko jak bedziesz odwoływac spotkanie, to koniecznie nieglupia wymowkę wymysl, żeby przpadkiem o tobie wątek na ematce nie powstal... Ciekawe czy jak moje dziecię pójdzie do przedszkola, to też takie fascynujące zycie towarzyskie bedzie mieć?
        • smerfetka_1 Re: Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacj 15.03.20, 19:36
          Podejrzewam że dlatego , skoro wymówki były śmieszne. Od 3 miesięcy nie miała godziny nawet czasu ? Dla innych jakoś miała , wychodziła z innymi na pizzę , do.kins , gościła ich w domu , a to dla nas nie miała czasu bo : musiała alurat w lekcjach dziecku pomoc , musiała do kościoła iść , musiała akurat na zakupu jechać , akurat porządki generalne robiła , zawsze akurat coś innego jej wypadało. Zrozumiała bym : nie mogę , spotkajmy się jutro , w sobotę itd , zero propozycji. Uważam że to wymówki. Nie wiem z jakiego powodu konkretnie i akurat czasowo w terminie gdy dowiedziała o naszych planach mieszkaniowych.
            • smerfetka_1 Re: Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacj 15.03.20, 20:01
              To jakie jest twoje ? Uprzedzę, że nie było.klotni , niejasności . Absolutnie nie było wywyższania się , że my będziemy mieć dom. Oni też zresztą mają ( po babci , stary ale wyremontowali ) . Nawet nie wiedzą jaki będzie wyglad, rozkład domu . Nie pytali , nie wykazywali zainteresowania , nagle nawet godziny przez 3 miesiące nie znaleźli
              Pierwsza też nie dzwoniła do mnie przez ten czas. Na moje propozycje spotkań wkoło wymówki i zero propozycji z jej strony. Więc teraz ja już nie mam ochoty na spotkanie. Zwłaszcza że wiem że w tym czasie kilka razy spotykała się z innymi znajomymi i.dla nich czas miała.
      • swetta Re: Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacj 15.03.20, 20:14
        Ja bym nie poszła . Jeśli nawet ciekawość Cię zżera co teraz chce to nie musi ci teraz pasować. Jej nie pasowało przez trzy miesiące
        Niech zaproponuje drugi raz , wtedy możesz iść jeśli zechcesz . Teraz skoro sama nie masz ochoty po co się zmuszać ?
        Swoją drogą miałam podobny przypadek , że znajomi urwali z nami kontakt jak kupiliśmy domek letniskowy , byli tylko raz i więcej się nie pojawili. Zazdrość. Dzwonili później tylko jak czegoś chcieli , głównie by mój mąż w czymś im pomógl , bo jest ,,złotą rączka ,, . Po pewnym czasie dopiero przejrzeliśmy na oczy że pasowały im spotkania jeśli czegoś potrzebowali od nas lub gdy byliśmy ,, biedniejsi,, od nich. Umawiali się , a ze spotkania lub krótko po wynikało że potrzebują jakieś naprawy , pomocy w remoncie . My zawsze pomagaliśmy , aż zrozumieliśmy że taka znajomość nie jest szczera. Gdy my chcieliśmy się spotkać też często im nie pasowało i to.od czasu zakupu przez nas domku letniskowego . Więc nieco podobna sytuacja aczkolwiek u was to zakup domu na stałe do zamieszkania. Teraz jak.oni dzwonią też czasu nie mamy . Dzwonią , bo czegoś chcą , słyszałam od znajomych że chcą altankę na ogrodzie zrobić pewnie po to im kontakt teraz z nami. Też przez długi czas tłumaczyłam sobie że naprawdę czasu nie mają , ax dałam sobie spokój i przejrzałam na oczy.
        • swetta Re: Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacj 15.03.20, 20:20
          Tacy znajomi się zdarzają , urywają kontakty i dzwonią jak mają jakiś interes , własną korzyść. W naszym przypadku często potrzebowali pomocy męża . Nwm jak to ma się do was , czy u was też można wywnioskować że chcą się spotkać bo czegoś potrzebują ale tak jest u nas. Też niedawno dzwonili , bo ciepło się robi i chcieliby pomocy przy stawianiu altanki.... Mąż odpowiedział że na razie czasu nie ma
          . Więc cisza , nie dzwonią . Jestem pewna że ponowią telefon za jakiś czas czy zaproszą nas nagle na kawę. Z tym że my już znamy te sztuczki... Zajęło nam to dwa lata, bo wcześniej lataliśmy i pomagaliśmy ....
    • hrabina_niczyja Re: Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacj 15.03.20, 20:23
      Pewnie ma wirusa i chce go tobie sprzedać 😉

      A poważnie to sama właśnie tego doświadczyłam. Od stycznia moja wieloletnia koleżanka się ze mna nie kontaktuje, nie widziałyśmy się od wakacji, bo wolny czas wolała spędzać z kimś innym. Ja też odpuściłam kontakt, z bardzo prostego powodu, już dawno temu dotarło do mnie, że to ja jestem strona inicjującą te kontakty, ja dzownie, ja zapraszam. Długo myślałam, że ona taka jest, taki charakter. A potem otworzyłam oczy, że ja całe życie wszystkich i wszystko usprawiedliwiam. No i wyszło, 3 miesiące nie ma ochoty wysłać nawet smsa. Nie żałuj, na świecie jest wielu ludzi i można mieć inne koleżanki
      • smerfetka_1 Re: Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacj 15.03.20, 20:33
        Od nas akurat jakiejś fachowej pomocy nie mieli ale też lecieliśmy jak potrzebowali by przyjść w czymś pomóc , dzieci odebrać , podwieź gdzieś. Akurat ona jeśli chciała to zawsze umiała zadzwonić z zaproponować spotkanie . Mogłabym zrozumieć że komuś nie pasuje , raz czy dwa , trzy razy ale nie kilka w różnych odstępach czasowych. Mogłabym zrozumieć że może coś się stało , że nie mają ochoty z jakieś trudne chwile o których nie chcą mówić ... Gdyby nie fakt że na spotkanie z innymi czas zawsze mieli. Jakoś przestało mi zależeć , nawet nie interesuje mnie po co teraz nagle chce się spotkać ? Może pożalić czy pieniędzy będzie chciała pożyczyć jak kryzys idzie a mąż w branży turystycznej , ona w sklepie odzieżowym.. Teraz po wpisie swety mi to na myśl przyszło bo czemu nie dzwonili i zbywali nas wcześniej przez te 3 msc.
        • swetta Re: Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacj 15.03.20, 20:38
          Całkiem możliwe i ja akurat bym się nie zdziwiła, ze dzwonią bo czegoś nagle chcą , a w sytuacji że wiedzą , że kupujecie dom wiedzą że dysponujecie gotówką której może im niebawem zabraknąć. Przykre to że są tacy ludzie , którzy spotykają się z nami wtedy gdy nam się gorzej powodzi lub wtedy gdy czegoś od nas potrzebują.
        • hrabina_niczyja Re: Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacj 15.03.20, 20:40
          A przestań się wgłębiać w temat. Nie chcesz nie idziesz. Wymówkę masz dobra, wirus. Olej i zobaczysz co się stanie. Ja już odpuszczam takie znajomości. Zwykle tak jest, też doświadczyłam, że byłam dobra jak miały problemy, depresje, brak pracy, rozwód. A później cisza. Natomiast kiedy ja miałam gorszy czas zostawałam sama, bo moje koleżanki, w tym jedna naprawdę bliska wolały się bawić i wesoło spędzać czas z kimś innym. Nie warto być dla takich ludzi.
      • karrix Re: Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacj 15.03.20, 23:05
        Dla chcącego nic trudnego. Spotkałby się, swoje plany tak zorganizował żeby wygospodarować czas a nie robil uniki.To już nie będzie to samo co było. Ten kontakt nie wróci. Oni zazdrościć badał będą. Nie będzie przyjaźni. Już jej nie na. Przyjaciół poznajemy nie w biedzie a w reakcji na nasze sukcesy i.powodzenus.
        • blanka-78 Re: Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacj 16.03.20, 14:10
          Nie tylko w biedzie, ale właśnie często weryfikujemy znajomych przez ich reakcje na nasze szczęście. Nie brakuje ludzi, którzy zazdroszczą i zrywają kontakt na wieść o czyimś awansie, dobrej pracy, kupnie apartamentu, budowie domu , bogatym wyjściu za mąż. Wcale bym się nie zdziwiła, że ta koleżanka odsunęła się na wieść , że kupicie dom. Fajnie było, gdy to oni uchodzili za właścicieli domu,a wy mieszkańców np. blokowiska. Teraz potrzebuje odnowić kontakt, pewnie nie bezinteresownie , bo gdzie była przez te kilka tygodni ? Wtedy czasu nie miała dla ciebie, nie poszłabym .
    • lumeria Re: Urwana znajomość , a powrót do dawnych relacj 16.03.20, 18:01
      To co koleżanka zrobiła to technicznie nazywa się "ping".

      Wysłała Ci głupie zupełnie niezobowiązujące pytanie by zobaczyć czy w ogóle pokwapisz się odpowiedzieć.

      Jeśli odpowiesz (dając jej znać, ze nadal jesteś zainteresowana kontaktem) to Cie znowu oleje, albo do spotkania nie dojdzie, no bo kwarantanna, to tamto i siamto.

      Jak bardzo bardzo chcesz sie dowiedzieć o co chodzi, to poczekaj kilka dni i odpisz "hejka, co tam u ciebie?", ale ja bym nawet na tyle się nie wysilała.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka