Dodaj do ulubionych

Na jak długo zamkną szkoły?

15.03.20, 16:07
To że na wiecej niz 2 tyg to pewne...myslicieze do wakacji?
Obserwuj wątek
      • magdzialena78 Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 16:34
        Podobno w Hiszpanii szczyt zavhorowac przewidują za miesiąc, u nas opoznienie wiec szczyt tez z opóźnieniem...w czerwcu wracac bez sensu...a rodzice? Wszystko stanie. Firma w której pracuje zapewne upadnie lub zawiesi dzialalnosc, wieke takich przyp.ale zdrowie jednak jest najcenniejsze.
          • asia-loi Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 17:43
            panterarei napisała:

            > Oczywiście. Będzie kryzys jak 100 kat temu i będziesz miał cenne zdrowie, szukając podgnilych ziemniaków na polach>


            Ci co nie umrą na zarazę, będą umierać z biedy.


            --
            Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
            Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
    • woman_in_love Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 16:29
      Na zawsze. Przyszłością jest nauczanie domowe i e-learning.

      Ludzie będą od teraz żyć w całkowitej izolacji, a jedyny kontakt między nimi będzie następował za pomocą połączeń audio / video lub robotów. Roboty na razie dla najbogatszych tylko.
      • vodyanoi Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 16:45
        Dostałam sporo maili od wychowawcy, karty pracy, zadane rzeczy z książki i ćwiczeń, hasła do stron z informatyką.
        Aktualnie ustalam harmonogram pracy dla dzieci, żeby nie zgłupieć, żeby ten czas sensownie wykorzystać i żeby nie słuchać do pół godziny "mogę grę", "mogę bajkę"?
        Nie będzie wstawania o 11, bo tak to sobie mogłam w wakacje, jak potem latali cały dzień po dworze, spotykali się z kolegami itp. A i ja chcę mieć trochę czasu dla siebie.
        Tak więc przechodzę na nauczanie domowe. Po raz pierwszy większość z nas może to wspólnie przetestować.
      • mama_kotula Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 13:03
        Klasa druga. Dostaliśmy plan zajęć zdalnych przez jitsi meet, zadania pisemne na kolejne dni (online, do wypełniania w ćwiczeniach, do czytania), od wuefisty linki do filmów z ćwiczeniami na YT (gimnastyka korekcyjna itp). Zajęcia muzyczne (nauka instrumentu) przez skype.
          • mama_kotula Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 22:58
            W ramach wf dzisiaj moje dziecko jeździło na rolkach i hulajnodze po tarasie, a wieczorem przez godzinę skakało na skakance. Poza tym skacze na trampolinie w pokoju i wiesza się na linie na drabinkach. Akurat o wf to ja się najmniej boję, może problem jest w przypadku dzieci, które siedzą i rypią godzinami w minecraft. Moje nie rypie, za to ma ADHD.
            A, jeszcze były gry zespołowe, szczurzy bejsbol, z użyciem deski od łóżka i pluszowego szczura z IKEI tongue_out
      • mama_i_zona Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 13:41
        Mój młody też w trzeciej klasie. Co dwa dni dostaję maila od wychowawczyni (tzn. dostałam w sobotę i dzisiaj) co mają zrobić w ćwiczeniach i w zeszytach, co mają przeczytać w książkach. Po wykonaniu zadań robię zdjęcia i odsyłam nauczycielce.

        --
        Kurza ich parszywa, nie dojona, w galaktykę kopana, z wiaderkiem węgla kolczastym drutem przez most Poniatowskiego w te i nazad ganiana, zardzewiała morda!
    • bistian Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 16:40
      W dawniejszych czasach, myślę o hiszpance, zalecali pół roku bez szkoły i zgromadzeń. Obecnie, jesteśmy technologicznie dużo wyżej, i myślę, że w ciągu trzech miesięcy, pojawią się tymczasowe środki przeciw chorobie.
      • pyza-wedrowniczka Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 18:54
        Myślę, że nie jesteśmy w stanie utrzymać stanu takich ograniczeń dłużej niż miesiąc ze względów ekonomicznych. Chodzi mi o zamknięte restauracje, sklepy w galeriach, odwołane wszelkie wydarzenia itp. Bo niestety zabije nas bezrobocie i bieda. Obawiam się, że za jakieś 3-4 tygodnie trzeba będzie poluzować i nastawić się na skok zachorowań. Jeśli faktycznie zachorować musi 70% społeczeństwa, żeby powstała odporność zbiorowa, to nie damy rady gospodarczo żyć w kwarantannie, aż taka liczba osób przejdzie wirusa (swoją drogą nie będzie nigdy wiadomo, czy ktoś już był chory, czy nie jeśli nie miał objawów)
        • brenya78 Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 19:28
          "Obawiam się, że za jakieś 3-4 tygodnie trzeba będzie poluzować i nastawić się na skok zachorowań"

          Nawet wiem jak się to odbędzie. Na konferencji prasowej premier grobowym głosem ogłosi: drodzy państwo, biorąc pod uwagę załamanie gospodarcze, z ciężkim sercem zmuszony jestem odwołać stan wyjątkowy. Wprowadziliśmy go co prawda jak mieliśmy 50 zachorowań, a teraz mamy już 15000, ale muszę dbać o los Polaków... no nie mogłem podjąć innej decyzji. Wszystko dla Polaków, pragnę poinformować że jesteśmy przygotowani na wirusa bla bla bla.
      • skumbrie Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 21:06
        "Szef rządu nie nie wykluczył także przedłużenia przerwy w działalności szkół. - Może się przedłużyć. Nie wiemy tego dzisiaj. Podejmiemy decyzję w stosownym czasie - podkreślił. Dodał, że nie ma planów przełożenia terminów matur".

        Przed świętami bombelkow nie wrócą.
    • nessy Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 17:18
      Na długo pewnie. Niektóre placówki już zapowiedziały, że zostaną zamknięte do połowy kwietnia i ze szkołami będzie to samo. A że chorych będzie przybywać, to być może i na miesiące pozostaną zamknięte.
    • julita165 Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 17:40
      Istotne ograniczenia ( zamkniete granice, kwarantanna dla powracajacych, zamkniete galwrie i knajpy ) sa od dzis. Gdzies czytalam, ze Chinczycy zaczeli uzyskiwac poprawe 12 dni od wprowadzenia drakonskich ograniczen. To by znaczylo ze jesli dobrze pojdzie za dwa tygodnie sytuacja zacznie sie poprawiac a nie pogarszac czyli jest szansa ze po swietach sytuacja w miare sie unormuje. Jest jedna kilka warunkow:
      -ludzie przez ten moesiac naprawde beda zdtscyplinowani i beda przestrzegac zalecen
      - granice naprawde beda zamkniete ( to trzeba utrzymac duzo dluzej ze wzgledu na to co dzieje sie w calej Europie, do jesieni )
      No i pytanie czy obecne ograniczenia sa wystarczajace. Ktos mi na facebooku podal wypowiedz Polaka z Pekinu. No, nam jeszcze troche brakuje. Oni np maja bezwzgledny zakaz wchodzenia do budynkow, w ktorych nie mieszkaja, wszyscy wchodzacy do duzych sklepow, bankow itp maja mierzona temperature. W budynkach administracji, bankow wszyscy wchodzacy sa rejestrowani ( nazwisko i adres ) na podstawie dokumentu tozsamosci i jeszcze sporo innych..
      • asia-loi Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 17:50
        julita165 napisała:

        > No i pytanie czy obecne ograniczenia sa wystarczajace.


        No i weź pod uwagę Święta Wielkanocne.
        Jak to do święconki nie iść, jak zakupy, gotowanie, wizyty świąteczne rodzinki. JAK?
        Jak rekolekcje, te wszystkie drogi krzyżowe, jak msze w święta? JAK?
        Przecież polski kler tego nie przeżyje.

        --
        Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
        Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
      • kultowniczka Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 18:36
        W Chinach szkoły ciągle zamknięte, choć szczyt zachorowań chyba minął. W szkole syna najpierw przedłużono ferie z okazji chińskiego nowego roku, a potem wprowadzono nauczanie online, jutro zaczyna sie 6 tydzień takiej nauki. Nie wiadomo kiedy zostaną otwarte, są jakieś plotki że 20 kwietnia, ale nie wiadomo. Do tego jeśli ktoś wyjechal z Chin, to przy powrocie czeka go 14 dniowa kwarantanna.
      • anorektycznazdzira Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 07:28
        Moim zdaniem przy wirusie, który inkubuje się nawet 2 tygodnie, właściwie nie będzie widać efektów kwarantanny, która trwała 2 tygodnie. Zapewne nie tylko ja to wiem, więc jestem pewna że wydłużą, miesiąc na pewno.

        --
        Dzisiaj samochody same wiedzą, gdzie ich pas ruchu, kiedy ze zbyt dużą prędkością zbliża się przeszkoda, potrafią odczytywać znaki drogowe. Słowem, przeciętne niemieckie auto jest inteligentniejsze od przeciętnego polskiego kierowcy.
    • tol8 Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 20:44
      Mam syna na ZŚK. Lekcje miał w szkole. Nie uczy się zdalnie. Jak on ma to skończyć, to nie wiem. Do domu nikt nie może przychodzić do nas teraz, że względu na mnie. Ciekawe, co będzie. To ósma klasa, ale stresu nie mamy wcale.

      --
      W weekendy ematka staje się matką.
    • waleria_s Re: Na jak długo zamkną szkoły? 15.03.20, 22:33
      Stawiam, że do połowy kwietnia. Zrobi się sajgon, gdy to potrwa dłużej, jak ludziom zwyczajnie zacznie brakować pieniędzy, kosmetyczki już tracą, pracownicy galerii. Nie każdy ma umowę o pracę, oszczędności i może we względnym spokoju przeczekać ten okres.
      • agnstep Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 00:16
        Dokładnie - nie wiem jak rząd to sobie wyobraża na dłuższą metę. Ani te 2 tygodnie nic nie zmienią, ani miesiąc, ani nawet 2. W końcu będą musieli otworzyć granice, zresztą wystarczy że przyjedzie 1 zarażony kierowca TIRa i wkrótce wszystko zacznie się od nowa przy normalnie funkcjonującym kraju. Więc pytam się ile to potrwa zdaniem szanownego rządu? Bo dłużej niż miesiąc nasza gospodarka tego nie wytrzyma.
    • trut_u Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 01:30
      Myślę, że maks miesiąc. U mnie w najbliższej rodzinie 3 osoby zostały całkowicie bez dochodu, do tego dochodzi opieka nad dziećmi i seniorami (usługi opiekuńcze też są ograniczane). W sumie wygląda to dość rozpaczliwie. Dwa tygodnie są bardzo ciężkie, ale powyżej miesiąca to już by była katastrofa. Dlatego myślę, że rząd na więcej nie pozwoli, bo za chwilę będzie z tego wielka katastrofa socjalna i gospodarcza. A wirusa i tak nie powstrzymamy, te środki musiałyby być ostrzejsze i duuuuzo dłużej trwać. Także chyba nie to jest celem działań, raczej rozłożenie zachorowań w czasie. A do tego półroczne restrykcje nie są potrzebne.
    • anorektycznazdzira Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 07:24
      Tym, którzy wszystko mierzą maturami przypominam, że od 21.04 zaczynają się egzaminy ósmoklasisty.
      Każdy wie jaki boordel się zrobi w rekrutacji- jakby po ultra-zajebistej "reformie" już go nie było-, jak się z tym nie wyrobią.
      Obstawiam do świąt Wielkanocy. W sensie: na Wielkanoc będzie zniesione.

      Dlaczego tak? Wyobrażacie sobie, żeby w kraju galopującego katolstwa rząd pomieszał episkopatowi szyki w takie święto? Cały wirus do tego czasu wyparuje a sytuacja będzie pod 100% kontrola niezależenie od tego, co się będzie działo w szpitalach i wszędzie dookoła.


      --
      'Ta opowieść mnie znudziła, albowiem nie była o mnie. Kumasz zależność?' by król Julian
    • ritual2019 Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 07:57
      I to jest wlasnie problem zamykania szkol oraz zbyt szybkiego wprowadzania nakazow izolacji. Zamkniecie szkol na tak wczesnym etapie bylo niepotezebne, wirusa to nie powstrzyma. Teraz nie wiadomo kiedy otworzyc. Mam nadzieje ze w UK szkol nie zamkna, ani nie wprowadza zbyt wielu innych zamkniec itp w wiekszosc przez to przejdzie poprostu.
    • nangaparbat3 Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 08:52
      A kto to wie.
      Właśnie dostałam info, że budynek zamkną - do tej pory dyrekcja, sekretariat, obsługa mieli pracować.
      Nastawiam się bardzo serio na dwa miesiące. Takie plany robię. Ale byc może będzie dłużej.

      --
      "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
      • jeste_m_sobie Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 12:46
        Moja córka jest pierwszakiem (podstawówka). Nauczycielki stają na wysokości zadania, codziennie przesyłają zadania z książek z numerami stron, linki do angielskich piosenek, a nawet ćwiczeń fizycznych na youtube, ale... jak ja mam jednocześnie pracować zdalnie?! Przecież to niemożliwe. Po dzisiejszym poranku odrobinę się załamałam. Mam dziecko ogarnięte i kumate, normalnie lekcje odrabia samo, najwyżej przychodzi o pojedyncze rzeczy spytać, ale teraz planu dnia, linków z librusa itp. nie ogarnie samo. Zresztą: nie ma własnego komputera. A na swoim ja muszę pracować... Pracuję między innymi na uczelni, więc pracy jest więcej niż zwykle - przygotowanie zajęć online jest znacznie bardziej pracochłonne!
        Pocieszcie mnie, że nie tylko ja tak mam. Bo już myślę, że jestem jakaś niewydolna wychowawczo albo co.
        • jolie Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 13:20
          Ja widocznie jestem jeszcze bardziej niewydolna, bo dzieci mam starsze, ale mój najmłodszy syn (3,5 roku) przeszkadza starszym chłopcom w robieniu zadań, a moja i męża praca zdalna to fikcja. Znowu doceniam szkołę i przedszkole.
          • trut_u Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 13:39
            Przebijam. Mam dziecko żłobkowe i męża do opieki (on przestał pracować w ogole), a i tak nie wychodzi. Co 15 minut jednak coś się nie udaje albo dziecko stoi pod moim pokojem i rozpaczliwie nawołuje. Dodam, że na co dzień mąż się nią zajmuje, ale ja nie muszę pracować w pokoju obok cały dzień. Częściowo uciekam teraz do rodziców popracować.
        • mama_kotula Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 14:06
          > Mam dziecko ogarnięte i kumate, normalnie lekcje odrabia samo, najwyżej przychodzi o pojedyncze rzeczy spytać, ale teraz planu dnia, linków z librusa itp. nie ogarnie samo.

          Moje tez nie ogarnia samo, z komputera właściwie nie korzysta. Dlatego rano czytało (uznajmy to za język polski), potem jeździło na rolkach po tarasie (wf) a teraz siedzi właśnie w ogródku i rozmontowuje łóżko na części, gwiżdżąc jakieś przeboje muzyki klasycznej (prace ręczne i muzyka) , a ja pracuję z doskoku. Po południu ogarniemy ćwiczenia i inne rzeczy, ale spiny nie mam, ani trochę. Przez miesiąc czy dwa nie zgłupieje, a myślę, że wręcz przeciwnie, wróci do szkoły sporo mądrzejsze po homeschoolu wink.
        • asia_i_p Re: Na jak długo zamkną szkoły? 16.03.20, 14:25
          Łączę się w bólu. Dzisiaj od 7:30 do 13:30 równocześnie ogarniałam syna i kolejne konwersacje grupowe na Messengerze z uczniami, według planu lekcji. Byłoby naprawdę OK, gdyby nie fakt, że w sąsiednim pokoju mąż pracował zdalnie, więc co jakiś czas musiałam przerywać jakieś wyjaśnienia w punkcie kulminacyjnym i serdecznie namawiać syna na wyjście/ wywlekać za nogi.
          Uprzedzam krytykę nierówności płciowej - mąż jest oficjalnie na pracy zdalnej, a ja na "gotowości do pracy", więc jego spokój przy pracy ma pierwszeństwo smile

          Teraz po południu biorę się za terapię syna, no i powinnam przejrzeć matematykę córki, a potem dwie godzinki jeszcze biurowo/sprawdzaniowe.

          Ale - we własnej kuchni, z własną kawą, we własnym tempie. Ma to i dobre strony.

          --
          The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka