Dodaj do ulubionych

Krótki wypad.

16.03.20, 16:56
Zgodnie z instrukcjami telewizyjnych specjalistów dbam o aseptykę i dezynfekcję, przebywam w domu, ale też chcę zdrowo odżywiać dziecko.
Wyszłam na chwilę z domu do sklepiku na dole po owoce. Po drodze czule przywitał mnie oblapiajac za nogawki beztrosko spuszczony ze smyczy pies sąsiada. Wiem, psy nie chorują na Coviid, ale wykryto na jednym psie mnóstwo wirusów noszonych za sprawą obcowania z właścicielem...
Pani w warzywniaku waży, podaje, inkasuje, a na koniec, gdy wychodzę... zegna się chrypiąc, flika nosem i zanosi się sążnistym kaszlem. Masakra!
Wniosek: Piekło to inni. Nienawidzę ludzi za ich chciwość i glupotę.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Krótki wypad. 16.03.20, 17:00
      Z wirusami ewentualnie przekazanym przez psa łatwo sobie poradzić- zdejmujesz ubranie, dajesz do prania, myjesz ręce. Choć masz rację, pies powinien być na smyczy. Gorzej z panią ze sklepu, jeśli miała koronę to mogła Cię zarazić
    • tt-tka Re: Krótki wypad. 16.03.20, 17:20
      Nie przywitala sie chrypiac ? Obsluzyla cie nie odzywajac sie ani slowem ?
      Niegrzecznosc pokarana. Gdyby musiala ci odpowiedziec na "dzien dobry", zorientowalabys sie, ze chrypi, juz na wejsciu i moglabys sie wycofac.

      --
      Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
      • smillla Re: Krótki wypad. 16.03.20, 17:34
        Pani że sklepu od razu nie przedstawiała sobą zagrożenia korony. Wymalowana jaskrawo, uśmiechała się mile, a ja kupując nie wdawalam się w dyskusję. Dopiero gdy wychodziłam ujawniła cały syf. W domu rzuciłam zakupy z torbą na balkon i jak ochronę umyję wszystko wrzątkiem. Masakra. Powinny być kary dla sprzedawców pracujących pomimo infekcji.
    • default Re: Krótki wypad. 16.03.20, 17:48
      Ja byłam dziś w Lidlu. Mało ludzi, wszyscy omijają się z daleka. Kolejka rozstrzelona - odstępy 1,5-2 m. Przed kasami namalowana linia na podłodze i napis, ze za linie, czyli do taśmy kasowej podchodzi się pojedynczo. Ludzie się stosują, jeden pan się zagapił i wlazł jako druga osoba - pani kasjerka zaraz czujnie go wyprosiła za linie. Kasjerka wyglądała na zdrową, w każdym razie nie wydawała odgłosów gardłowo- nosowych, głos normalny.
      Ponadto pan z głośnika cały czas przypomina o obowiązku nakładania rękawiczek przed sięgnięciem po pieczywo i o zachowaniu odległości.
      Brakowało mi tylko dozownika z żelem przy wyjściu, na szczęście miałam chusteczki.
    • nenia1 Re: Krótki wypad. 16.03.20, 18:55
      Byłam na 2, 6 i 9, ale powinna rozszerzyć do 15 brakuje mi tam, z tych co jeszcze widziałam, Transfogarskiej, Transalpiny, Trolli, Śnieżnej Drogi i drogi na Grossglockner, wszystkie przepiękne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka