Dodaj do ulubionych

Wrażenie, jakby to był zły sen...

16.03.20, 20:36
Chyba przestanę non stop śledzić informacje odnośnie wirusa. Bardzo się boję, próbuję sytuację jakoś oswoić, jestem spokojniejsza po zrobieniu zapasów do domu w rozsądnej ilości.
Ale czasem mam wrażenie, jakby to był zły sen i rano obudzę się i wszystko będzie po staremu.
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 20:39
      Bo będzie po staremu i jest po staremu. Proponuję wyjrzeć z norki - tam poza nią jest nadal normalne życie i nie ma nic do "oswajania".

      --
      "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec czeka na nastepny."(najma/ritual)
      • angazetka Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 20:43
        Nic zupełnie. Poza tym, że jest stan zagrożenia epidemiologicznego, zamknięte granice, poodwoływane loty, zamknięte kina, teatry, restauracje. Strach się ze znajomymi spotkać, praca biurowa nagle stała się zdalną, a zebrania organizuje się wirtualnie. No i papieru toaletowego/makaronu czasem braknie.
        • 35wcieniu Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 20:46
          Braknie bo histerycy ruszyli kupować zapasy na pół roku. Sami sobie to robicie, a później "jak żyć, jak to oswoić". Jezu.


          --
          "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec czeka na nastepny."(najma/ritual)
            • 35wcieniu Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 20:56
              Nie, to ty nie przeczytałaś mojego pierwszego big_grin

              --
              "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec czeka na nastepny."(najma/ritual)
                • 35wcieniu Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 21:10
                  Prowadziłam i prowadzę normalne życie. Z ludźmi się spotykam, bo nie jestem wąską specjalistką i moja praca działa normalnie. Wychodzić na miasto nie można dokładnie od 3 dni - faktycznie dramat, 3 dni bez wychodzenia "na miasto". Olaboga. Jak żyć. Jak to przetrwać? 3 dni, ratunku!


                  --
                  "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec czeka na nastepny."(najma/ritual)
            • 35wcieniu Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 20:55
              big_grin No polemizowałabym. Chciałam wstąpić po pracy ale jak zobaczyłam ile stoi samochodów na parkingu to zwątpiłam, bo tylu nie widziałam tam jeszcze nigdy - a sklep mam pod domem. big_grin

              --
              "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec czeka na nastepny."(najma/ritual)
                • 35wcieniu Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 21:02
                  A nie no o 14 to wierzę że pusto. Ja wracałam po robocie więc widziałam wszystkich tych, którzy też wracali po robocie.

                  --
                  "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec czeka na nastepny."(najma/ritual)
      • alicia033 Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 21:16
        35wcieniu napisał(a):

        > Bo będzie po staremu i jest po staremu.

        tja, zwłaszcza dla tych, którzy stracą w tej epidemii bliskich. A w następnym rzędzie u tych, którzy wobec paraliżu handlu (innego, niż spożywka i apteki) i usług wiedzą, ze nie mają szansy zarobić na pensje pracowników za marzec (i następne miesiące), na czynsze za lokal i inne koszty. I u tych pracowników, którzy wiedzą, prawdopodobnie nie będą mieli gdzie wracać.


        Więc ze specjalną dedykacją dla takiej jętki - jednodniówki jak ty, 35wcieniu, niezmiennie aktualny doktor Strosmajer:
        www.youtube.com/watch?v=cvMl9YNqYiY



        --
        www.youtube.com/watch?time_continue=5&v=YFs7-MQ-sug
        • 35wcieniu Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 21:22
          Sami to sobie robimy, co mam poradzić? Tak ludność chce, tak ma. Załóżcie jeszcze 300 tematów "czy można podejść do drzewa, do którego 3 godziny temu podszedł wujek, którego cioteczna kuzynka ze strony matki była we Włoszech 5 lat temu", a świat stanie się piękniejszy i poziom stresu wam spadnie.

          --
          "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec czeka na nastepny."(najma/ritual)
          • alicia033 Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 21:26
            nie, świat (już) nie stanie się piękniejszy.
            Więc tym bardziej pitolenie, że jest i będzie tak, jak było, jest zwyczajnie KRETYŃSKIE.


            --
            bo_ob napisała:

            >W wioskach powszechnie dostępne są chyba tylko okresowo cytryny i pomarańcze, jeśli >chodzi o owoce egzotyczne, no, może jeszcze banany.
      • izabelka55 Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 21:35
        No trochę jednak tych ograniczeń jest... Nie mogę spotykać się ze znajomymi. Moje dziecko nie widzi niani i jej córeczki, z którymi jednak spędzała sporo czasu i teskni. Nie mogę odwiedzić rodziców, teściowie też sami siedzą. Nie mogę udawać, że nic się nie zmieniło i jest normalnie, bo nie jest...
        • 35wcieniu Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 20:49
          Chyba na ematce, ale tu i tak wszyscy mają stany lękowe na tle wszystkiego więc co za różnica.

          --
          "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec czeka na nastepny."(najma/ritual)
          • pade Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 21:41
            Nie tylko na ematce.
            Generalnie takie wyśmiewanie jest słabe.
            Ja jeszcze niedawno też wypierałam obawy. Wmawiałam sobie, że będzie tak, jak w 2009. Dopiero puste półki i zdecydowanie inne zachowanie ludzi, niż dotychczas, mnie otrzeźwiły. Na szczęście na tyle wcześnie, że zrobiłam zapasy środków dezynfekujących i artykułów spożywczych.
            Tak, jak jest teraz nie było nigdy. Chyba, że w stanie wojennym, ale ja niewiele z tamtych czasów pamiętam.
      • m.y.q.2 Re: Wrażenie, jakby to był zły sen... 16.03.20, 20:52
        Wiesz co? Przed chwilą rozmawiałam z osobą, której córka mieszka w samym epicentrum zarazy we Włoszech. Podobno normalnie żyją, fakt, że nieco na uboczu mieszkają, nie w samym mieście. Córka o wiele mniej się przejmuje, niż matka.
        Zapomnij na parę godzin o tym, przeczytaj jakąś ulubioną książkę, może być nawet dla dzieci. Moją ostatnią lekturą jest Janka ze Wzgórza Latarni. Pomaga!

        --
        Faszyzm zawsze zaczyna się od wybrania grupy do napiętnowania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka