Podobno wirus nie patrzy na granice państwa

21.03.20, 08:33
Pisała tak tu któraś. Może i nie patrzy, ale koronawirus nie przenosi się lecąc w powietrzu, mijając po kolei poszczególne państwa. To nie komar roznoszący malarię, który za nic ma służby graniczne i świętość granicy. Koronawirus przenosi się drogą kropelkową, w trakcie kontaktów międzyludzkich. Do Polski został sprowadzony dzięki wyjazdom zagranicznym. Granica ma tu więc duże znaczenie i nie zdziwiłbym się, jak w Korei Północnej przypadków jest maks. tyle, że na palcach dwóch rąk można je policzyć. Wystarczy, że po opanowaniu sytuacji znowu będą ludzie radośnie jeździć do Tyrolu, to wrócą z nowymi ogniskami zakażenia.
Większość z was na już rodziców 2 grupie ryzyka. Naprawdę chcecie ich porażać tym świństwem? Wczasy we Włoszech ważniejsze, egoiści?
    • sumire Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 08:45
      Masz rację, Dżozef. Polska powinna stać się drugą Koreą Północną. Kto jest za, ręka w górę.
      • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 08:57
        Ja już pisałem, że demokracja nie jest dla mnie najwyższą wartość. Państwo ma być państwem dobrobytu, a czy będzie to osiągnięte za pomocą demokracji czy absolutyzmu oświeconego, to mi to w zasadzie rybka.
        • cosmetic.wipes Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 08:59
          I jak zbudujemy Wielki Mur Polski to nam się dobrobyt samoistnie zalęgnie 😂
        • sumire Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:04
          A to Korea Północna jest państwem dobrobytu?
          Aha.
          No, widocznie inne książki czytałam.
          • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:09
            Czy ja piszę konkretnie o Korei Północnej? Dobrobyt był za Kadafiego i Husajna.
            • sumire Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:19
              Taa, zwłaszcza dla przeciętnego obywatela, nie daj Boże o nieprawomyślnych poglądach 🤦
              To dość rozkoszne, jak typ, który praktycznie całe życie spędził w demokracji, wychwala zamordystyczne ustroje. I tylko nasuwa się pytanie, co on robił na lekcjach historii w szkole.
              • triismegistos Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:29
                Podziwiał spoconego nauczyciela.
                • lalkaika Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:38
                  😁
            • maadzik3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 17:19
              gdzieten dobrobyt za Kadafiego i Hussaina był? Wśród tych co z głodu pomarli czy tych co od broni biologicznej zginęli? w przedstawionym sensie to i w ZSRR był dobrobyt. Był taki dziennikarz NYT który o tym w latach 30 pisał, Pulitzera za to dostał. Ściemniał aż miło, ale tak, naprawdę było sporo żyjących w Moskwie w dobrobycie. W setkach się liczyło jak nie w tysiącach. Że ofiary w milionach? Kto by się przejmował, prawda?
              • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 18:51
                Przecież to jest dureń zapatrzony wyłącznie we własną michę. Micha pełna - to super, nawet jeżeli obok rozkwita Gułag. Jeszcze by piszczał z dumy, że kanał białomorski budują.
                Specjalnie dla Józia:
        • tiszantul Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:27
          "Państwo ma być państwem dobrobytu"

          Brawo Józek!

          "Człowiek, który ma puste kieszenie nie jest wolny. My te kieszenie wypełniamy”
          Jarosław Kaczyński
          • iwles Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:39

            Tituszek klamczuszek.
            Obiecywales, ze ciebie nie bedzie. I zabierzesz wszystkich swoich kumpli.
            Klamiesz tak samo, jak cala twoja partia.
          • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:17
            Kaczyński powiedział wtedy samą prawdę.
          • morekac Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:46
            A słyszałoś, że nowe hasło na 10 maja brzmi "wszyscy do urn"?
            • cosmetic.wipes Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:50
              morekac napisała:

              > A słyszałoś, że nowe hasło na 10 maja brzmi "wszyscy do urn"?
              >

              Nie wiem czy jozek załapał jak złowieszczo to brzmi 😁
              • morekac Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 12:12
                💀💀💀
            • anika772 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 17:20
              morekac napisała:

              > A słyszałoś, że nowe hasło na 10 maja brzmi "wszyscy do urn"?
              >


              O Jezu! Ja nie chcę!!!!
          • natalia.nat Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 11:33
            Tak. Dali nierobom, a zabrali pracującym. Łaskawcy! Rozdawać z cudzych kieszeni to każdy potrafi. Dobrobyt, że hoho!
        • snajper55 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 12:02
          i_m.norwood.3 napisał:

          > Ja już pisałem, że demokracja nie jest dla mnie najwyższą wartość. Państwo ma b
          > yć państwem dobrobytu, a czy będzie to osiągnięte za pomocą demokracji czy abso
          > lutyzmu oświeconego, to mi to w zasadzie rybka.

          Panstwo ma byc państwem dobrobytu, ale dobrobytu dla kogo? Demokracja jest panstwem dobrobytu dla większości (jesli większości jest źle, to w wyborach zmienia rządzących). Co proponujesz w zamian?

          S.
        • maadzik3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 17:16
          to Korea jest państwem dobrobytu? To bark możliwości przemieszczania się to dobrobyt? wystarczy karkówka do grillowania na balkonie (mało kto ma ogród)?
        • aerra Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 19:55
          No, Korea Północna to wzór państwa dobrobytu. Masz rację, Józek, serio, serio.
      • fitfood1664 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:21
        Ale czytałaś jak tam "leczą" tych, którzy wracają z zagranicy? Nalot na dom i kulka w łeb.
        To może zostańmy Polską.
      • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:27
        Ja bym wolała jednak Koreę południową.
        Wnioski finalne będzie można wyciągać po miesiącach czy latach, ale jak na razie wydaje mi się, że dokonali cudu: jedzą ciasteczko i mają ciasteczko.
        fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-korea-poludniowa-walczy-z-koronawirusem-bez-surowych-ogranic,nId,4394748
    • beaucouptrop Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 08:48
      Wszedzie już trąbią, że to zamknięcie ludzi w domach może mieć negatywne skutki psychiczne i społeczne. Przewidywania zaczynają się sprawdzać...
      • fitfood1664 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:22
        we Francji mówią o fali samobójstw
      • 71tosia Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 13:32
        gdzie i kto trabi? Bo chyba specjalisci z WHO?
    • afro.ninja Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 08:53
      Gdyby tak cala Europa wspolpracowala ze soba i miala okreslone procedury w koncu mamy unie i kilka epidemii za soba, byloby latwiej. A tak, tu kazdy sobie rzepke skrobie, to mamy, co mamy.
      • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:02
        Unia woli produkować tysiące aktów prawnych o praworządności w Polsce i na Węgrzech oraz o tym, że ślimak jest rybą. W obliczu pandemii jest bezradna i nie jest w stanie zorganizować zbudowania wspólnej polityki.
        • afro.ninja Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:09
          Mam nadzieję, ze wyciagną z tego wnioski, choc w obliczu pandemii unia jawi mi sie jako przeogromny biurokratyczny twór, ktory nie może nic zrobić, albo mu się nie chce.
          • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:10
            Bo to jest biurokratyczny twór.
          • mdro Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:54
            Nic nie może (albo bardzo niewiele). Taka jest prawda - bo nie udzielono jej takich kompetencji. Teraz wyobraź sobie, że np. jakieś ciało UE zarządza jednolite regulacje w kwestii procedur medycznych.
      • mdro Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:52
        UE może robić to, do czego ją upoważniły państwa członkowskie. Ochrona zdrowia pozostała w kompetencji poszczególnych państw, więc wysuwanie jakichkolwiek pretensji że "Unia nic nie robi" jest cokolwiek nonsensowne. Józek i jemu podobni byliby pierwsi do krzyku "źla Unia, wtranca sie", gdyby usiłowano np. narzucić jednolite ograniczenia w poruszaniu się czy jednolite procedury medyczne.
        • claudel6 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 22:48
          np. jednolite prawo kobiet do aborcji. ale wtedy prawica by wyła big_grin
    • leni6 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 08:54
      Ma razie to wygląda na to że w Tyrolu problem dużo szybciej zniknie niż w Polsce. I nie, nie należy zakazać turystyki że względu na potencjalną epidemie, wystarczy odpowiednio szybko i skutecznie zareagować jak już ta epidemia będzie.
      • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:00
        Epidemia zabija, trzeba jej przeciwdziałać.
        • iwles Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:21

          Profilaktycznie nie ruszac dudy z wlasnej kanapy przez cale zycie?
          To kto wyprodukuje ci Jozek, szampon na lysienie?
          • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:30
            Co innego podróże konieczne, co innego te bez których człowiek się obejdzie. Nie każdy musi we Włoszech na nartach jeździć.
            • iwles Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:37

              Wirus rozpozna, kto podrozuje koniecznie, a kto turystycznie?
              Balabym sie tak inteligentnego wirusa 😄
              • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:03
                Podróży koniecznych jest mniej. Tu chodzi o liczby. Czysta matematyka.
                • iwles Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:23

                  Ale nie gwarantuje nierozprzestrzeniania sie wirusa.
                  Czysta logika.
                  • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:18
                    Ryzyko może być większe lub mniejsze. Chodzi o to żeby było mniejsze.
            • maadzik3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 17:22
              nie każdy musi mieć mieszkanie, nie każdy musi jeść mięso, nie każdy musi mieć samochód, nie każdy musi mieć markowe ubrania itd. itp. Ale każdy może WYBRAĆ na czym mu najbardziej zależy (bo wszystko to mało kto ma). A ty chcesz wybierać za innych co wg ciebie muszą lub nie muszą mieć/ robić/ na czym spędzić życie. Czyli jak ktoś w życiu najbardziej kocha uprawiać ogródek to wszyscy inni też mają uprawiać i z tego czerpać radość bo to jest takie wspanialę?
          • triismegistos Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:32
            😂
        • szaraiwka Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:28
          Smog tez zabija. I co? Zauważyłaś jakieś działania rzadu? Nie, inwestują w węgiel. Tu tez unia winna i powinna zadziałać? Jak próbuje to jest mowa o ingerencji w wewnętrzne sprawy polski.
          • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 12:29
            Elektrownie węglowe nijak się mają do smogu.
            • iwles Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 13:01

              Bardzo smiale stwierdzenie, ale fakty mowia, co innego.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 08:56
      Przecież ten wirus we Włoszech się nie "urodził" tylko w Chinach. Nie dobrzy ludzie, że interesy w różnych krajach robią.
      Powinniśmy tu w Polsce jeść tylko ziemniaki, kapustę i jabłka i chodzić w ciuchach z "polskie bawełny 🤣".
      • morekac Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:55
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Przecież ten wirus we Włoszech się nie "urodził" tylko w Chinach. Nie dobrzy lu
        > dzie, że interesy w różnych krajach robią.
        > Powinniśmy tu w Polsce jeść tylko ziemniaki, kapustę i jabłka i chodzić w ciuch
        > ach z "polskie bawełny 🤣".


        Ziemniaki to import z Ameryki. Europejczycy za te ziemniaki dali rdzennym Amerykanom ospę (tę prawdziwą).
        Zostają kapusta, jabłka i len, to jest pożywienie i odzież, która przystoi Prawdziwym Polakom.
        • chatgris01 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:40
          Jeszcze konopie cool
          I mak!
          • triismegistos Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 13:27
            A propos. Dałam skusić się w wątku o maku na pastę jajeczną z makiem, polecam! I dużo dobrych rzeczy zrobiłam z maku, normalnie chyba wykopię tamten wątek i się powpisuję smile
            • turzyca Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 02:09
              >normalnie chyba wykopię tamten wątek i się powpisuję smile

              Koniecznie!
    • bib24 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 08:59
      znowu szukasz winnych?

      jakby tego nie roznieśli turyści to może by roznieśli ci, co pojechali na targi sprzętu medycznego. ale to wiele mówi o twojej psychice, jak cały czas szukasz winnych.
      • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:03
        Tych co jeżdżą na specjalistyczne konferencje jest mniej, niż turystów.
        • bib24 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:08
          to by się rozlazl wolniej po świecie i tyle. a ty byś robil wątki o tym, że winni są wystawcy rezonansów.
          • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 16:02
            Ten wirus przenosi się w kontach bezpośrednich. Gdyby nie masowo turystyka międzynarodowa, w Europie mógłby być znikomym problemem.
            • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 16:18
              Nie, nie mógłby. Z powodów opisanych wcześniej.
        • maadzik3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 17:24
          a ty znów za innych chcesz decydować co im wolno a czego nie wolno w życiu robić. to siedź z książką i wyłącz kompa. ekran szkodzi na wzrok. nie wolno ci (dla twojego dobra) siedzieć na forum.
    • prezent_urodzinowy Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:07
      W Korei Północnej pierwszych ludzi zgłaszających koronawirusa się rozstrzelalo. I nikt już nie zgłasza. Świetny przyklad...
      • afro.ninja Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:15
        Ale sa państwa bez systemu totalitarnego, ktorym sie udało i nie maja epidemii na taka skale jaką mamy w Europie.

        Bez względu na epidemię wolę mieszkać w Polsce, niz na Białorusi.
    • bistian Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:07
      i_m.norwood.3 napisał:

      > Granica ma tu więc duże znaczenie i nie
      > zdziwiłbym się, jak w Korei Północnej przypadków jest maks. tyle, że na palcac
      > h dwóch rąk można je policzyć.


      Było mało przypadków, góra na dwa magazynki!

      • martishia7 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:16
        Wygrałeś big_grin
      • maadzik3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 17:25
        w punkt!
    • angazetka Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:11
      Lecz się.
    • srubokretka Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:13
      Przeciez Polska byla w systemie, jak Korea. Ludziom sie nie podobalo. Nic Polakom sie nie podoba, wyraznie to widac. Wiec i nigdy nie bedzie tak jak w K. Azjaci zajmuja sie praca, nie narzekaniem.
      • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:18
        Ja pisałem tutaj o sobie, że jestem człowiekiem wschodnim i bliżej mi do Azji, niż Europy.
        • iwles Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:23

          To czemu nie ma ciebie w Chinach?
          • marta.graca Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:42
            To jest wiadome, kasy nie ma. Ciekawe, czy ma chociaż toaletę kucaną w swoim mieszkaniu?
        • tifa_lockhart Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:23
          Najbliżej ci do Tworek.
        • srubokretka Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:46
          Tez mnie cignie w tym kierunku. Moj pierwszy chlopak to azjata, sasiedzi, pracodawca. Lubie ich kuchnie, przyrawy. Medycyne.
          Nie mozna dac sie ograniczyc wirusowi. Nie mozna dac sie oglupic.
        • morekac Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:11
          To się do Moskwy przenieśb jak ci się tu nie podoba. Nikt za tobą płakać nie będzie.
        • sumire Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 12:50
          Tak, z twoim podejściem do pracy ("osiem godzin i żeby się nie przemęczać") do Azji to ci blisko jak cholera big_grin
          • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 13:40
            Mam robić po 12 godzin? Daję z siebie wszystko w normalnych godzinach, za więcej nikt mi nie płaci. Chcę wrócić z pracy jak najszybciej i zjeść w domu swoje ulubione jedzenie.
            • sumire Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 13:49
              No to cię zmartwię - w Azji, tej wysoko rozwiniętej, bo zgaduję, że raczej z taką się utożsamiasz, ludzie pracują po 12 i więcej godzin. Jest to tam zupełnie normalne, ba, wręcz oczekiwane. Zatem zastanów się, czy to jest to, do czego ci bliżej, LOL.
              • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 16:05
                Według forumowego Bistiana pracujący w Polsce cały czas to mniejszość, jego zdaniem Polska to kraj zasiłkowców i pracujących dorywczo. Więc jak i tak wypadam tutaj jaki tytan pracy. Rozumiem, że masz mnie za lenia, skoro pracuję tylko po 8 godzin?
                • sumire Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 16:31
                  Mam cię za lenia z zupełnie innych przyczyn, natomiast jestem naprawdę bardzo ciekawa, jak poradziłbyś sobie w tej wspaniałej Azji big_grin
                  • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 16:47
                    No pisz, dlaczego jestem leń. Jestem akurat sumiennym pracownikiem. Czekam na Twoją opinię big_grin
                    • sumire Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 17:09
                      Bo twoja forumowa działalność ostatnimi czasy polega głównie na pieprzeniu o tym, jak to dobrze się nie przepracowywać i nie wysilać nadmiernie, w każdej sferze życia.
                      • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 17:18
                        Słuchaj dla mnie np. próba poderwania kobiety to syzyfowa praca, niekomfortowo się w tym czuję, więc się za to nie biorę. Ty jednak będziesz wycięty z kontekstu fragment o wysilaniu się hospicju mi wypominać przez wieki. A ja nie chcę już nikogo obrażać i złośliwie mu dowalać . Covid może zabrać każdego z nas.
                        • maadzik3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 17:28
                          to nie podrywaj. ale nie zabraniaj innym. nie podróżuj, nigdzie i nigdy, ale nie zabraniaj innym, nie miej hobby, ale znów - nie zabraniaj innym. Dla mnie problemem w twoich postach jest że chciałbyś innym styl życia narzucić. żyj jak chcesz, w niczym mi to nie wadzi, ale odczep się od mówienia innym jak mają żyć
                        • sumire Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 18:49
                          Może zabrać. Dlatego mam nadzieję, że zaoferowałeś już pomoc w zakupach starszym sąsiadom.
                • triismegistos Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 16:37
                  A co ma opinia bistiana do tego, że pieprzysz od rzeczy?
                • bistian Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 18:01
                  i_m.norwood.3 napisał:

                  > Według forumowego Bistiana pracujący w Polsce cały czas to mniejszość, jego zda
                  > niem Polska to kraj zasiłkowców i pracujących dorywczo. Więc jak i tak wypadam
                  > tutaj jaki tytan pracy.

                  Nic takiego nie napisałem, to twój wymysł. Napisałem tylko, że Polska nie wypada rewelacyjnie na tle sąsiednich krajów, u nas pracuje się mało i jesteśmy bardzo daleko od krajów, gdzie pracuje np. 82% wszystkich w stosownym wieku. U nas nie pracuje około 45%, więc pracuje jednak większość, marna, ale większość
    • manon.lescaut4 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:31
      Teraz to już chyba Cię poniosło uncertain Chcesz zrobić z całego świata Koreę Północna? A czy ty sobie zdajesz sprawę, chocby minimalnie w teorii, jak się w tym kraju żyje? To, ze nie dotarł tam covid bynajmniej nie świadczy o tym, ze jest dobrze i ze należy im zazdrościć. Poza tym są już podejrzenia, ze kilkoro zakażonych Koreańczyków z Północy było, a i owszem. Zostali rozstrzelani, problem się rozwiązał, nie ma koronawirusa w kraju. Fantastyczny kraj.
      Wiesz, ze to nie tylko polska sprawa, wszędzie poza Chinami wirus dotarł w ten sam sposób - przemieszczający się ludzie. Podobnie jak hiszpanka i zaraza z XIV wieku - ludzie podróżowali. Czy mamy naprawdę wyjaśniać Ci, jak się rozwijała ludzka cywilizacja i dzięki czemu? Wiesz, panika tez ma swoje granice. Siedź teraz w domu, tak jak powinieneś, ty i wszyscy inni, a będziesz bezpieczny. Ale nie wymagaj, żeby cała ludzkość siedziała w domach do usr.an.j śmierci, bo kiedyś może nadejść kolejna pandemia.
      • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:22
        Nie, to nie tak. Część patogenów w ogóle nie potrzebuje, żeby ludzie je przenosili na nowe obszary - mają od tego zwierzęta, albo wodę w zęzach, a czasem nawet wiatr.
        Jeżeli czarna śmierć była dżumą, to jedna z koncepcji mówi, że pewien gatunek gryzonia został wyparty przez ludzi? klimat? Inny gatunek? i przesuwał się wraz ze swoją bakterią i swoimi pchłami po mapie. Niektóre odmiany grypy, te ptasie i okoliczne, są zakaźne dla ptaków, świń, ludzi. Podobno rezerwuarem hiszpanki były dzikie ptaki, być może - dzikie kaczki. No chyba się uśmieję, jak Józio zechce wprowadzać dla nich paszporty.
        • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 16:00
          Olena słyszałem tą teorię, że hiszpanka mogła pochodzić od ptaków tzn. nie była to ptasia grypa w rozumieniu dosłownym, ale ptasi szczep A/N1H1. Świńska grypa z 2009 to też była odmiana A/N1H1.
          Z Covidem jest jednak tak, że do Polski przytargali go ludzie. W tym ci co, co pojechali do Włoch jak już wirus tam szalał.
          • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 16:11
            Niech do ciebie dotrze, durniu: gdyby Polacy NIE pojechali do Włoch, to przywiózłby go kierowca Tira z transportem z Francji. Wykładowca wracający z konferencji z USA. Rosyjski biznesmen, który kupuje towar z Chin. Pogranicznik, który odprawia ludzi na lotnisku. Ksiądz z pielgrzymki.
            Kiedy pojawia się mocno zakaźny patogen o długim okresie bezobjawowym, po prostu zaczyna się dziać - bo nie da się za wczasu niczego wyłapać.
            Twoje idiotyczne podejście jest połączeniem twojej zawiści wobec tych, którzy mogą, lubią, chcą żyć inaczej - w twojej optyce lepiej od ciebie - oraz takiej samej ciemnoty, której się wydawało, że paląc stare kobiety, heretyków, Żydów, etc. nie dopuszczą do siebie zarazy.
            Rozważ to, masz jeszcze wciąż szansę na uruchomienie mózgu i zmianę.
            (Zresztą - ten nasz tzw. pacjent "zero" jest też wątpliwy - już tu przytaczano przypadek śmierci starszej pani na zapalenie płuc, której nie zbadano na wirusa. Ludzie w Polsce mogli chorować od stycznia, lutego - tyle, że nie badano i nie stwierdzano przypadków zakażeń. Zaczęto straszyć i badać powracających. Nie badano starszych pacjentów z zapaleniem płuc, ani rzesz z objawami grypodobnymi)
            • morekac Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 18:37
              Właśnie ewakuowano cały szpital w Nowym Mieście nad Pilicą - 27 osób z personelu i pacjentów jest zarażonych, reszta na kwarantannie.Tam nie ma już zdaje się lekarzy i pielęgniarek, którzy mogliby w tej chwili pracować. Pacjentkę leczono nz zwykłe zapalenie płuc i nie zrobiono jej testów.
              • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 19:10
                Za to marszałek Karczewski to prawdziwy mąż stanu, skoro z senatorskiego garnituru wraca do lekarskiego fartucha i idzie wspierać własnymi rękoma tamten szpital. Jajogłowy, przemądrzały Grodzki woli mówić do Polaków z wyższością, po łacinie. Duch Unii Wolności wiecznie żywy. A po powrocie z Włoch udał się na zwykłą izbę przyjęć!
                • morekac Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 19:25
                  Zaraz przez brak testów i środków ochrony osobistej dla służby zdrowia będziemy mieli tę służbę zdrowia sparaliżowaną.
                • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 19:27
                  Tylko debil czuje się upokorzony łaciną - zamiast sięgnąć po google translate.
                  P.S. Sprawdź definicję "męża stanu".
                  • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 19:39
                    Mnie łacina nie upokorza, kuce i narodowcy wszak lubią łacińskie sentencje.
                    • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 19:56
                      Chyba mijasz się z prawdą (woli mówić do Polaków z wyższością, po łacinie.), jak nierzadko zresztą.
                      I sprawdź tę definicję.
          • morekac Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 18:56
            Hiszpankę do Europy też przytargali ludzie. Po prostu w którymś momencie wirus akurat zmutował i posiadł zdolność przenoszenia się między ludźmi.
            • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 19:25
              A cholera wie. Przecież nawet nie wiadomo, gdzie się toto zaczęło! Mogło, nietypowo w USA. A mogło jeszcze gdzieś indziej. Jeżeli pierwotnym źródłem były ptaki wędrowne - to mogło się wydarzyć wszędzie.
              • morekac Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 14:04
                W każdym razie - zaczął przenosić się między ludźmi.
      • morekac Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 13:56
        Nie tyle nie dotarł tam covid, co nie wydostała się informacja.
    • nangaparbat3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:34
      powinnaś zmienić tytuł, na przykład: O wyższości Korei Północnej
      Albo: Korea Północna naszym wzorem
      itd
      • iwles Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:39

        Nanga, to jest nasz forumowy Jozek ☺
    • lot_w_kosmos Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:40
      Ja myślę, że ciekawostką to są Indie.....
      • srubokretka Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 09:57
        Postawili na medycyne naturalna i przyprawy zwalczajace wirusy.
        Ich top 10 przypraw to ziola lecznicze.
        • cosmetic.wipes Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:53
          Nasz swojska cebula jakoś nie pomogła.
        • frequenter.light Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 01:58
          srubokretka napisał:

          > Postawili na medycyne naturalna i przyprawy zwalczajace wirusy.
          > Ich top 10 przypraw to ziola lecznicze.

          Serio? Słyszałem o tym, że niektóre zioła przyprawy zapobiegają rakowi. Mogą więc i zapobiegać koronoshitowi.
          A orientujesz się może jakie zioła leczą u nich?
          • srubokretka Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 02:38
            Wpisz w wyszukiwarke Essential spices for Indian cooking.
            Moja corka dzis wpadla na cos bardzo ciekawego. Przemysle ten temat i jutro napisze.
            • frequenter.light Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 12:04
              srubokretka napisał:

              > Wpisz w wyszukiwarke Essential spices for Indian cooking.
              > Moja corka dzis wpadla na cos bardzo ciekawego. Przemysle ten temat i jutro na
              > pisze.

              Dzięki - napisz. Odnalazłem coś takiego:

              11 Essential Spices for Indian Cooking

              Cardamom. There are two kinds of cardamom used in Indian cooking: green and black. ...
              Clove. Clove is a common spice in Indian cooking and its anise notes are easily recognizable in many Indian preparations. ...
              Cassia bark. Cassia bark is an interesting spice. ...
              Black pepper. ...
              Cumin. ...
              Coriander. ...
              Nutmeg and mace. ...
              Mustard seeds.
              9. Fenugreek
              10. Turmeric
              11. Saffron
              www.thekitchn.com/11-essential-spices-for-indian-cooking-223152
              • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 12:14
                Z wyjątkiem faktu, że mace łatwo nie kupisz, kory cassia i indyjskich mustard seeds raczej też, a szafran jest w cholerę drogi, to powiem ci tak: zdrowia sobie nie poprawisz, ale z pewnością będziesz jadał smaczniej.
                • frequenter.light Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 12:28
                  Czytałem książkę "Błękitne strefy" czy coś takiego, o regionach gdzie jest wyjątkowo dużo stulatków, ludzie w zdrowiu są długowieczni - często miały na to wpływ zioła, nawet chyba kolendra. Poza tym ciężka praca fizyczna, mało mięsa, dużo warzyw, brak słodyczy. Dużo wody. Trochę wina też.
                  • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 13:27
                    Aha. Ale Indii raczej tam nie było.
                    A kolendra jest doskonała - tylko w PL droga, w kuchni indyjskiej nie daje się jej szczypty, zapewniam.
                • claudel6 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 23:03
                  przecież mustard seeds to gorczyca.
                  • frequenter.light Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 23:16
                    1. Kardamon zielony i czarny.
                    2. Goździk
                    3. Kora Cassia
                    4. Czarny pieprz
                    5. Kminek
                    6. Kolendra.
                    7. Gałka muszkatołowa i maczuga.
                    8. Nasiona gorczycy.
                    9. Kozieradka
                    10. Kurkuma
                    11. Szafran
                    • srubokretka Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 23:33
                      Jak mozesz to podaj maila, napisze co wykombinowalysmy (3 pokolenia kobiet polskich wink ) Nie chce , zeby zaraz tamta tu zaraz wszystko gasila "nałuko" manipulantow nowozytnych.
                      • frequenter.light Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 23:43
                        mail gazetowy smile
                  • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 23:48
                    Polska gorczyca jest ciut mniejsza od pieprzu. Łacińska nazwa to sinapis alba. https://www.kamis.pl/nasz-swiat/~/media/288BC480940245B3A5C61C7C635A6910.ashx?h=309&&w=549

                    Mustard seeds niby też się tłumaczy jako gorczyca, ale to brassica nigra, inna roślina, rozmiar i barwa. No i smak.
                    W normalnych sklepach trudno ją znaleźć, ale w różnych smakach świata jest.
                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b8/Black_mustard.jpg/220px-Black_mustard.jpg

                    A "mace" którą przetłumaczono wyżej jako "maczugę" to taka osłonka gałki muszkatułowej o nieco innym aromacie. W Polsce się nie spotkałam, ale szczerze mówiąc, nieczęsto używam. O, tak wygląda zanim ją ściągną i wysuszą, to pomarańczowe to właśnie "mace" otulająca orzech muszkatułowy.

                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/90/Nutmeg_mace.JPG/200px-Nutmeg_mace.JPG

                    I jak już, to "cumin" to nie nasz swojski kminek, tylko kumin rzymski, (cuminum cyminum), ale on jest do łatwego kupienia, już się spopularyzował. Kminek to carum carvi, zdaje się.
                • prezent_urodzinowy Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 28.03.20, 13:28
                  Korę cassia kupisz niemalże wszędzie: jest powszechnie sprzedawana jako cynamon. Trzeba czytać etykietki. W UK tez, żeby nie było że Polacy oszukują...
          • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 11:39
            O jezus.
            Naprawdę? Będziesz zgapiać ziółka z kraju o oczekiwanej długości życia o niemal 10 lat KRÓTSZEJ od Polski? Gratulacje.
            • srubokretka Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 11:57
              Dziekuje. Mam te ziola w domu od conajmniej 10 lat, kody to ludzie ze sklepu z ziolami uratowali mi zycie. Farma zdrowie mi uszkadzala, a azjaci naprawili. Teraz tylko sie utwierdzilam,ze oni maja rache, ze nie Dali sobie zniszczyc tradycyjnej medycyny I ustawili B. Gates tam gdzie jego miejsce.
              • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 11:59
                Oj, ślicznie. Rozwiń proszę myśl o "ustawianiu" oraz opisz jak to próbowano Indusom "zniszczyć medycynę". big_grin
                • srubokretka Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 12:33
                  Tobie mam rozwijac? Umiesz czytac po angielsku , googlaj sobie sama. Wiem , ze jestes profarma, wiec uzerac sie z toba na ten tomat nie mam czasu.
                  • olena.s Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 13:25
                    Nie, ja nie wchodzę na strony szurów. I jestem nie tylko profarma, ale i proarcheologia, prochemia, promatematyka, probiologia - słowem, jestem pro-nauka. Zgodna ze standardami wypracowanymi przez ostatnich paręset lat: powtarzalne, sprawdzalne wyniki. Wiarygodna statystycznie próba. I tak dalej.
    • mdro Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:02
      Wiem, że z logiką u ciebie nietęgo, ale zastanów się, czym się różni podróż do Wrocławia z Lublina z taką np. z Pardubic?
      • sumire Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:18
        Ba, mamy takie piękne miasto Cieszyn, w którym wystarczy przejść przez most i bum, jesteś za granicą smile a jak się jeździło w Pieniny, to też się chodziło na Słowację po alkohol. Świętość granicy brutalnie naruszona. Ciekawe, czy autor to też zalicza do zagranicznych wyjazdów, czy tylko na narciarzach się zafiksował?
        • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:22
          Niżej napisałem, co oznacza że granice w przypadku wirusa jednak mogą mieć znaczenie.
      • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:20
        Ja mówię raczej o tych, co przywieźli koronawirusa z nart lub objazdówek po Włoszech. Dodatkowo, jeśli np. na Ukrainie epidemia nie będzie w żaden sposób kontrolowana, to zamknięcie granicy będzie wtedy miało znaczenie.
        • iwles Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:37
          Jozek, a czy wyjazd do Smolenska 10 kwietnia uwazasz za podroz konieczną?
          Bo poki co Kaczynski taki organizuje i ma nadzieje, ze Putin zrobi wyjatek i ich wpusci.
          Czy to rozsadne?
      • mum2004 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:42
        Może zabronić podróżowania między miastami, każdy siedzi w swoim grodzie. Ostatecznie jeden gród wymrze i po epidemii.
        • iwles Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:47

          Jezu, przypomnial mi sie film "Epidemia", jak wladza zrzucila bombe na wioske z zarazonymi.
    • anika772 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:05
      sciana

      Brak słów na ciebie, naprawdę.
      • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:20
        A ja Cię tak ładnie ostatnio przeprosiłem.
        • anika772 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:22
          To nie znaczy, że oślepłam i ogłuchłam na bzdety, jakie wypisujeszwink
          Ps. Odpisałam.
    • woman_in_love Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 10:38
      Ku@#!#!, czemu ci wyborcy PiS to tacy debile?
      • fitfood1664 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:21
        Odpowiedź jest prosta. Zaradny człowiek sam potrafi zapełnić swoje kieszenie. Tylko nieudacznicy oglądaja się na państwo.
    • morekac Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 11:39
      >Wczasy we Włoszech ważniejsze, egoiści?

      A czy ty czaisz, że:
      1. W czasie, gdy były ferie mazowieckie i zachodniopomirskie, to GIS nie wydawał ostrzeżeń dla Włoch? Wydawał dla Chin i krajów Dalekiego Wschodu. Nikt nie mówił Polakom, żeby nie jechali do Włoch. (W innych krajach też chyba nie ostrzegali).
      2.A jak już wrócili, to nikt ich nie badał, bo nie było testów?
      Do państwa miej prerensje. Do tego pana od lodu w gaciach.
      3. Co jest konieczne, a co niekonieczne to rzecz bardzo względna. Po prostu definicja konieczności bywa różna.
      W dawnych wiekach ludzie zasadniczo bardziej siedzieli na dupie, a epidemie hulały aż strach. Przenosili je kupcy, pielgrzymi (dość popularna forma średniowiecznej turystyki) - a nikt przecież nie podróżował z powodu konieczności zażycia rozrywki czy sportu.
      4. Nie wiem, co cię aż tak wkurwia w tej całej sytuacji: wreszcie masz, to co lubisz najbardziej. Masz świetny powód do siedzenia w domu, niekontaktowania się z nikim i nawet nikt nie powie, żebyś poszedł na piwo/do kościoła czy gdziekolwiek. Źle ci?
      • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 16:09
        Zwyczajnie się martwię o rodaków, którzy stracą życie.
        • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 16:11
          Zresztą może planowałem na ten rok przeszczep włosów w Turcji i cały plan poszedł się walić. A jak przyjdzie recesja, to prędko tego marzenia nie zrealizuję.
          • anika772 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 17:25
            Skup się na sobie, zamiast na rodakach.
            I to twoje "może zaplanowałem". Może, może,może...
            • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 17:40
              Akurat ja narodowej kwarantanny przestrzegam. Myślisz, że dla typowego łysego faszola łatwo było zrezygnować z siłowni?
              • anika772 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 17:43
                Dla mnie to było niełatwe, mino, że nie jestem typową łysą faszolką.
                W domu ćwicz, marudo.
                • i_m.norwood.3 Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 19:04
                  Ja w pełni rozkwitam, jak czuję żelazo. Heavy metal pani.
                  • bobbiedraper Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 19:56
                    Żelazo w tyłku? Różne są gusta, ale niech ci idzie na zdrowie, byleście byli szczęśliwi big_grin
          • morekac Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 23.03.20, 13:13
            >Zresztą może planowałem na ten rok przeszczep włosów w Turcji i cały plan poszedł się walić

            No i widzisz - to mogłeś być ty i przywieźć wirusa z Turcji razem z włosami. 😱
        • morekac Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 22:31
          Och, doprawdy?
          Nawet gdyby nasz rząd miał więcej czasu, to i tak by się nie przygotował na epidemię. Bo nie miał tego zamiaru. W momencie, kiedy epidemia już pukała do bram (a pewnie zarażeni i chorzy byli już wśród nas, tylko nikt ich nie badał, bo po co?), Adrian radośnie podpisał ustawę przekazującą 2 mld zł na szczujnię. Która w czasie strajku lekarzy szczuła na tę grupę zawodową. A teraz - lekarze, ratujcie. Za te 2 miliardy to można było kupić trochę środków ochrony osobistej dla lekarzy,nie? I sprowadzić trochę testów.
          Chociażby, żeby nie dochodziło do takich sytuacji jak w Nowym Mieście Nad Pilicą czy w Puszczykowie, gdzie osoby leczone na zapalenie płuc zaraziły personel i innych chorych.
          Podpisał, bo przecież to straszne - byłyby zwolnienia w TVP albo prezenterzy nie zarabialiby po kilkadziesiąt tysięcy.
          No i jak użytkujemy te drogocenne testy? Testuje się balangowiczów po imieninach posła PIS, testuje się otwierających jakieś biuro poselskie, na której to imprezie obecny był Woś (impreza na 20 osób) - wszystko to już po ogłoszeniu stanu zagrożenia epidemiologicznegi i apelach rządu o unikanie zgromadzeń. Wszyscy udzielają wywiadów przez Skype'a, są ograniczenia na mszach , apeluje się o pracę zdalną - jeśli to możliwe i siedzenie w domu na dupie - a tymczasem pan prezydent lansuje się w mediach, ściska łapy i nie zachowuje dystansu, a naczelnik gania po mszach i charcze po radiach.
    • livia.kalina Re: Podobno wirus nie patrzy na granice państwa 21.03.20, 23:26
      Niespecjalnie rozumiem, czyżbyś śmiał wątpić, że Polska jest chroniona dzięki modlitwom różańcowym a Polak- Jezus Chrystus, intronizowany na króla Polski uchroni nas, naród wybrany przed karą za grzech homoseksualizmu i genderyzmu- koronawirusem?
Pełna wersja