Dodaj do ulubionych

Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu") ??

23.03.20, 07:10
Nie sądzę aby wszyscy z powracających pracowali tam sezonowo. Mnósteo ludzi mieszka na stałe. A więc dlaczego?? Ze strachu, z braku zaufania do tamtejszych władz?? Dlaczego tak duża liczba ludzi wraca? I nie chodzi mi o hejt, raczej przeraża mnie taka reakcja ludzi w obliczu zagrożenia. No chyba że, nie mam racji i są to pracownicy sezonowi/goście itd.
Obserwuj wątek
          • mama.pracujaca Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 07:32
            Bo nikt oficielnie nie przyzna Ci sie do teg😀. Tak, jak pisałam to jest przekręt, obejście polskich przpisów. W NFZ wskazują swoje miejsce zamieszkania, członek rodziny na miejscu w Polsce co miesiąc wplaca za nich składki. A oni , jeśli zachodzi taka potrzeba( a często jednak zachodzi) wracaja do kraju na rozne spacjalistyczne badania, zabiegi itp. W polsce jeśli masz ubezpieczenie, masz cały wahlarz świadczeń zdrowotnych! W innych krajach musisz za to dodatkowo placic.
            • kropkacom Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 07:35
              Piszę o bliskich osobach. Kiedy ktoś na przykład korzysta z dentysty w Polsce leczy zęby w prywatnym gabinecie. Widać obracamy się w innych klimatach. Nie generalizuj jednak.

              --
              Usiądź, podaj mi swoją dłoń Przepowiem ci przyszłość
              Widzę Cię żyjącego z kimś, Kto naprawdę do Ciebie pasuje
              Kimś takim jak ja ...
              • fitfood1664 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 10:04
                We Francji jest limit cenowy na zabiegi określony przez państwo. Jeli ktos bierze za zabieg drożej i tak zwaracją tylko określoną podstawę. Podobnie płacisz jakiś tam procent przy pewnych zabiegach, tzn nie zwracają ci pełnej kwoty za zabieg. Jeśli chcesz wyższych zwrotów, musisz opłacac prywatnie dodatkowe ubezpieczenie.
                • ingryd Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 10:57
                  Bylo tak kiedys, od 2 lat to "prywatne" ubezpiecznie, tzw mutuelle jest obowiazkowe, placone po polowie przez pracodawce î pracownika. Poza tym wszystkie zabiegi niezbedne dla zdrowia sa spalcane zawsze przez ubezpieczenie 100%, jak rowniez leczenie chorob chronicznych, oraz schorzen ciezkich, tzw ALD (affectations longue durée), nie mowiac o ciazy, aborcji I in vitro.
                  Poza tym co jest bardzo istotne, to ze rowniez lekarstwa sa we FR refundowane calkowicie (oprocz tzw lekarstw/suplementow komfortu)
                  Ogolnie francuska sluzba zdrowia jest bardzo dobrze dostepna I egalitarna.
                  • fitfood1664 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 11:18
                    no chyba popłynęłaś
                    poza etatowcami jest masę innych ludzi, którzy mutuelle nie mają i mieć nie będą
                    la mutuelle ou la prévoyance de son entreprise

                    nie, lekarstwa nie są refundowane całkowicie i nigdy tak nie było
                    Remboursement des médicaments

                    "Ogolnie francuska sluzba zdrowia jest bardzo dobrze dostepna I egalitarna." Tu już odleciałaś całkowicie.
                    • ingryd Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 14:20
                      Mutelle jest OBOWIAZKOWY, jesli Cie nan nie stac, istnieje CMU, complémentaire santé solidaire.

                      Lekarstwa sa remboursés oprocz tzw listy lekarstw komfortu, czyli : lekarstwa sa zwracalne, oprocz listy niektorych lekarstw ktore sa uznane za lekarstwa o malej skutecznosci (do tamtego roku, zwracalna byla nawet homeopatia)

                      Tak, sluzba zdrowia jest dostepna dla kazdego î jest egalitarna.
                      Oczywiscie mozesz urodzic w klinice prywatnej gdzie bedziesz jadla kawior, co nie znaczy ze w panstwowej porodowce bedziesz miala gorsza jakosc opieki MEDYCZNEJ.
                      Tak wiec haluxy, migdalki, î inne pierdoly dla chetnych istnieja kliniki prywatne, lecz zapewniam cie, ze gdy masz guza mozgu to gamma knife lub TEP, bez wzgledu na grubosc portfela wyladujesz w Salepet î to NATYCHMIAST.
                • berber_rock Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 11:38
                  Zgadza sie. I tak samo jest w Belgii.
                  Tyle ze lekarze ktorzy biora za zabieg powyzej limitu kasy chorych sa bardzo latwo identyfikowalni i jesli takie jest Twoje zyczenie, mozesz ich omijac. Bazy danych z lekarzami conventione i non-conventione sa publicznie dostepne.
                  Prywatne ubezpieczenie to nie jest jakas super kosztowna sprawa.

                  Nie mowiac o czesciowej odplatnosci za uslugi - zeby poczyc w kieszeni moje 15% odplatnosci, musialabym w szpitalu spedzic ze dwa tygodnie. Tutaj nikt tyle ludzi nie trzyma. Najdluzej jak obecnie udalo mi sie byc to dwie doby - a to juz byla dosyc skomplikowana kwestia zdrowotna.
                  • fitfood1664 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 11:48
                    Oczywiście, jest jak piszesz. Z tym, że istnieją ludzie, i wcale nie jest ich mało, którzy nie mają tak komfortowej sytuacji, jak etatowcy zatrudnieni na CDI, więc pisanie że opieka zdrowotna w tych krajach jest taka super hiper to tylko półprawda. Co nie zmienia faktu, że i tak jest lepiej niż w PL.
                    • ingryd Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 14:28
                      Jesli jestes na CDD tez musisz miec mutuelle, jesli jestes profession libérale tez masz mutuelle ktore odliczasz z podatkow, jesli jestes studentem tez masz mutuelle studenckie obowiazkowe.
                      Przez 30 lat praktykowania FR sluzby zdrowia î to w powaznych wypadkach, powtowierdze jeszcze raz, sluzba zdrowia we FR jest wyjatkowa (Cos co sie jeszcze ostalo ze swietnosci service public)
        • ichi51e Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 07:37
          Ale dlaczego przekret? Czlowiek ma prawo leczyc sie gdzie mu lepiej (psychiczna strona tez ma znaczenie) ma ubezpieczenie (ustawodawca przewidzial opcje dopisania?) wiec sie leczy. Jak ktos woli polski szpital od turevkiego to chyba jego wolna wola?

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • szmytka1 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 07:46
          Pacz Pani a ja musze z dzieckiem do okulisty dzieciecego, w moim woj. Sa na nfz 2 takie przybytki, a ze potrzebuje troche bardziej specjalistycznej uslugi, to moge skorzystac tylko z 1 z tych 2 poradni. No i dzwinym trafem terminy zajete do konca 2022 i rejestracje wstrzymane... Nie chcesz wiedziec jakie sa terminy do endokrynologa np. Brednie o tych korzystajacych na nfz zagraniczniakow. Jak juz, to prywatnie sobie chodza do specjalistow bo taniej. A jesli nawet, jka placa w PL ubezpieczenie - to nie wyludzaja czy tam oszukuja.
          • karme-lowa Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 08:01
            szmytka1 napisała:

            > Pacz Pani a ja musze z dzieckiem do okulisty dzieciecego, w moim woj. Sa na nfz
            > 2 takie przybytki, a ze potrzebuje troche bardziej specjalistycznej uslugi, to
            > moge skorzystac tylko z 1 z tych 2 poradni. No i dzwinym trafem terminy zajete
            > do konca 2022 i rejestracje wstrzymane... Nie chcesz wiedziec jakie sa terminy
            > do endokrynologa np. Brednie o tych korzystajacych na nfz zagraniczniakow. Jak
            > juz, to prywatnie sobie chodza do specjalistow bo taniej. A jesli nawet, jka p
            > laca w PL ubezpieczenie - to nie wyludzaja czy tam oszukuja.
            Tjaaa, ostatnio w GCZD obok mnie siedziała sfochowana pani z dzieckiem, na codzień mieszkająca w Anglii. Składki tu opłaca. Gdybyś słyszała, jak była wściekła bo musiała czekać w kolejce do lekarza. Jak psioczyła na polską służbę zdrowia. Bo w Anglii to nie do pomyślenia. Ktoś nie wytrzymał i się zapytał, po co tu leczy dziecko? Bo tu jest taniej i dziecku wszystkie badania zrobią.
            Kurtyna.
            • manon.lescaut4 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 09:59
              Jak taniej skoro w Anglii akurat wszystkie usługi medyczne dla dzieci, łącznie z dentysta i lekami na receptę, są za darmo?🧐 Chyba ze pani z tych, która skonsultuje się z doktorem Google a potem zada konkretnych badań, no to faktycznie w Polsce może zapłaci i jej zrobią.
              Ja ogólnie traktuje te opowieści o Polakach przyjeżdżających do kraju na leczenie jak miejska legendę, chyba ze chodzi o tego nieszczęsnego dentystę czy coś naprawdę mogącego poczekać. Choroby maja to do siebie, ze albo atakują z nienacka i nie dają czasu na zorganizowanie podróży, albo rozkładają tak, ze podróż nie jest możliwa. Jak sobie ci spryciarze wyobrażają wyjazd do Polski na leczenia zawału serca i wylewu? Albo złamania?
            • arwena_11 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 11:46
              Angielska służba zdrowia to w ogóle osobny temat. Mam syna - studiuje w Anglii, ma ubezpieczenie tam - ale skorzystanie z porady lekarza jest właściwie niemożliwe jak nie umierasz.

              Raz miał problem, potrzebował antybiotyku ( już to przerabialiśmy w Polsce i wiem, że potrzebował ) - oczywiście nie udało mu się pójść do lekarza. Antybiotyk ja załatwiałam i wysyłałam na cito - lekarz bez problemu wypisał, widział historię pacjenta, usłyszał że jest w Anglii i dał receptę.

              Tam mu w aptece poradzili, żeby na drugi raz dzwonił na ichniejszy SOR i mówił, że umiera - jest szansa że wtedy mu pomogą.

              Właśnie z tego względu wrócił teraz do Polski. Stwierdził, że nie ma opcji żeby zostać w Anglii w obecnym czasie. Zwłaszcza że ma teraz przerwę świąteczną ( odwołany wyjazd do USA ) i być może będą odwołane zajęcia do końca roku ( niektóre Uni już tak zrobiły i kazały się studentom wynosi natychmiast z akademików ). Tak, ma opłacony akademik do lipca. Jak odwołają zajęcia - będziemy występować o zwrot.
              • 3-mamuska Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 11:52
                Angielska służba zdrowia to w ogóle osobny temat. Mam syna - studiuje w Anglii, ma ubezpieczenie tam - ale skorzystanie z porady lekarza jest właściwie niemożliwe jak nie umierasz.

                Ale bzdura 🤣🤣🤣🤣🤣
                Albo twój syna jakiś niemota ze nie umie się dostać do lekarza. 😝

                --
                -----------------
                Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
                  • 3-mamuska Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 24.03.20, 12:31
                    nessy napisała:

                    > Nie bzdura, tylko prawda. Mam tam rodzinę i oni opowiadają, jaki to "miód" tamt
                    > ejsza służba zdrowia. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.

                    Bo tu wszyscy narzekają bo niemal nie ma prywatnego sektora i nie leci na już.
                    Opowiadają ze słyszenia i na kratek antybiotyku nie dają i wapna i kilku syropów na przeziębienie u dziecka.
                    Ja tu mieszkam 20 lat, przeszłam operacje ciężkie leczenie, moje dzieci dostały antybiotyk, ja tez.
                    Wiec takie bzdety powtarzanie przez polaczków którzy PENWIE maja problemy z językiem.
                    Dostęp mam do lekarza tego samego dnia.
                    Wiec po prostu nie widziałaś a bzdury powtarzasz.
                    Bo oni tak mówili 🤣🤣🤣
                    Najlepiej rosy spytaj jaka tu jest kiepska służba zdrowia... ona wie z pierwszej ręki.


                    --
                    -----------------
                    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
                • manon.lescaut4 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 14:27
                  3-mamuska napisała:

                  > Angielska służba zdrowia to w ogóle osobny temat. Mam syna - studiuje w Anglii,
                  > ma ubezpieczenie tam - ale skorzystanie z porady lekarza jest właściwie niemoż
                  > liwe jak nie umierasz.
                  >
                  > Ale bzdura 🤣🤣🤣🤣🤣
                  > Albo twój syna jakiś niemota ze nie umie się dostać do lekarza. 😝
                  >
                  Tez tak uważam, nigdy nie miałam problemu z umówieniem wizyty u lekarza, paradoksalnie najłatwiej to zrobić na ten sam dzień: dzwonisz o ósmej rano i masz wizytę od ręki. Na wizytę u konsultanta raczej dłużej niż miesiąc nie czekałam. W przypadku podejrzenia nowotworu, maja obowiązek umówić wizytę w ciągu max 2 tygodni.
                  • yuka12 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 17:00
                    U nas najłatwiej dostać się do lekarza, jak osobiście podjedzie się do przychodni. Jeszcze kilka lat temu rejestrowali na ten sam dzień i można było się spokojnie dodzwonić. Lecz w ciągu ostatnich trzech lat zbudowano w sąsiedztwie ze 3 osiedla mieszkaniowe, czwarte jest w planach, i od tego czasu bywa bardzo różnie tzn. często albo się w ogóle nie można dodzwonić, albo już nie ma miejsc.
                    Konsultanci to osobna sprawa. Z podejrzeniem raka piersi trafiłam bardzo szybko na badania i do specjalistów - już w 2 tygodnie po wizycie u GP miałam rezultaty testów i diagnozę. Ale na wizytę do gina za każdym razem czekałam po 9 miesięcy, córa na wizytę do endo też prawie tyle, do fizjoterapety czeka się jakieś 4 mies., ale bywają specjaliści z kolejkami na rok czy 2. Generalnie konsultantów i w ogóle lekarzy bardzo tutaj brakuje, ostatnio w rejonie co chwilę zamykają się przychodnie, bo GP idą na emeryturę a nowi nie przychodzą. Ci co mają pieniądze, leczą się prywatnie w Anglii z własnej kieszeni lub firm ubezpieczeniowych.

                    --
                    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
              • chicarica Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 12:01
                arwena_11 napisała:

                > Angielska służba zdrowia to w ogóle osobny temat. Mam syna - studiuje w Anglii,
                > ma ubezpieczenie tam - ale skorzystanie z porady lekarza jest właściwie niemoż
                > liwe jak nie umierasz.
                Biorąc pod uwagę, jakie kłopoty miewałaś z kupieniem prostego biletu lotniczego z bagażem, nie kierowałabym się twoją ani twojego syna opinią na temat łatwości załatwiania czegokolwiek.
                Prawdopodobnie nie jest to wcale trudne, tylko syn nie wie co i jak.
                Branie antybiotyku na każdą chorobę - bez komentarza.
                ---
                Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
              • kropkacom Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 12:12
                Tak, dla nas Polaków nie do przejścia jest często, że możemy nie mieć w zasięgu ręki lekarza, który też od ręki przepisze antybiotyk na żądanie. W pełni to rozumiem, ale czy jest się czym chwalić? Niekoniecznie.

                --
                Usiądź, podaj mi swoją dłoń Przepowiem ci przyszłość
                Widzę Cię żyjącego z kimś, Kto naprawdę do Ciebie pasuje
                Kimś takim jak ja ...
                  • kropkacom Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 13:43
                    Nie wierzę, że w takim przypadku nie ma opcji dotarcia do lekarza w UK. Po prostu do niego nie dotarł. Bywa. Zwłaszcza jak ktoś jeszcze nie jest otrzaskany w tym jak funkcjonuje służba zdrowia w nowym kraju. Ma pełne prawo funkcjonować inaczej.

                    --
                    Usiądź, podaj mi swoją dłoń Przepowiem ci przyszłość
                    Widzę Cię żyjącego z kimś, Kto naprawdę do Ciebie pasuje
                    Kimś takim jak ja ...
                    • arwena_11 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 14:12
                      Zapewniam cię że próbował. W końcu w aptece kupił coś przeciwgorączkowego i oni mu poradzili co ma robić kolejnym razem.
                      Bo jak dzwonił na jakąś tam infolinię - to go zbywali. Na szczęście mogłam mu wysłać leki w ciągu 2 dni.

                      Wszyscy jego znajomi z Anglii przyjechali do Polski.
                    • 3-mamuska Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 24.03.20, 12:43
                      kropkacom napisała:

                      > Nie wierzę, że w takim przypadku nie ma opcji dotarcia do lekarza w UK. Po pros
                      > tu do niego nie dotarł. Bywa. Zwłaszcza jak ktoś jeszcze nie jest otrzaskany w
                      > tym jak funkcjonuje służba zdrowia w nowym kraju. Ma pełne prawo funkcjonować i
                      > naczej.
                      >

                      No pewnie ze by dostał. PENWIE nie wiedział ,nie doczytał jakie są zasady w przychodni ciekawe czy się w ogóle zapisał.
                      Ostatecznie idzie do walk-in clinic swoje odsiedzi ale dostanie co potrzeba. Napewno szybciej niż od matki z pl.
                      Tu dzwonisz o 8 lub 15 i wizyta tego samego dnia.
                      Można tez dostać termin za 2 tygodnie bo np. Nie jest to pilne na już, jak przedłużenie jakieś recepty, czy skierowanie na badania okresowe ,czy coś w tym stylu.
                      córka ma wizytę za tydzień ,ale ona nie jest chora , ani w potrzebie na już , tydzień spokojnie może poczekać. Bo nie ma dolegliwości.
                      Ale musi zobaczyć lekarza.

                      Ale wiem ze Polacy narzekają, bo antybiotyk nie jest od ręki a ze narzeka na ból to dostaje paracetamol proste, tak jak na ból głowy czy brzucha dopiero jak to nie pomaga idą dalej.

                      A narzekają ci co najmniej korzystają, co widzą lekarza od wielkiego dzwonu, bo latają prywatnie na każdych wakacjach w pl.
                      Albo ci z każdym katarkiem i kaszelkiem u dziubdziusia.

                      --
                      -----------------
                      Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
                    • 3-mamuska Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 24.03.20, 12:45
                      manon.lescaut4 napisał(a):

                      > Czy syn rejestrując się u GP zgłaszał, ze jest/powinien być pod opieka chirurga
                      > czy innego specjalisty? O tym się informuje przychodnie od razu, a nie dziwi,
                      > ze lekarz który kompletnie człowieka ani jego historii nie zna, nie spełnia jeg
                      > o siedmiu życzeń na zawołanie.


                      👏🏻👏🏻👏🏻👏🏻👏🏻

                      --
                      -----------------
                      Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
          • turzyca Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 14:53
            >ak trafią do szpitala w Polsce to z naszej kasy pójdzie na ich leczenie, choć odprowadzają składki w innym kraju.

            Twierdzisz, że NFZ jest taki durny, że nie jest w stanie ściągnąć z tamtejszej kasy chorych kosztów? Przecież po to jest EKUZ, kasy chorych między sobą się rozliczają.

            --
            "Zaproszenie wykonane jest z białego gładkiego papieru i ma zaokrąglone rogi. Na rzeczenie Klienta rogi mogą pozostać ostre."
            • esperantza Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 16:53
              Chyba jest jednak dość głupi.
              Całkiem niedawno siedział na SOR z moim ojcem i miałam okazje obserwować taka sytuacje: przyszła studentka z jakiegoś rosyjskojęzycznego kraju jak die okazało ze zlana ręka. Nie miała ubezpieczenia w NFZ, nie wnikam dlaczego i gość sprawnie ustalono ze będzie płacić. Koszty oszacowano na 300-400 zł co przy okazji wydało mi die dość tanie , ale ok. Po wszystko dostała informacje ze rachunek przyjdzie poczta za ok miesiąc choć dziewczyna była gotowa zapłacić od ręki. Niech mi ktoś wytłumaczy po bo odraczanie późniejsza egzekucja przy tak niewielkich kwotach? Ciekawe ile będzie kosztować egzekucja jeśli pacjenta nie zapłaci sama.
          • chicarica Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 17:08
            Ty poważnie nie rozumiesz, na jakiej zasadzie działa europejska karta ubezpieczenia zdrowotnego?
            Przecież polski NFZ te pieniądze bez problemu odzyska.

            --
            ---
            Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
            • 3-mamuska Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 24.03.20, 12:47
              chicarica napisała:

              > Ty poważnie nie rozumiesz, na jakiej zasadzie działa europejska karta ubezpiecz
              > enia zdrowotnego?
              > Przecież polski NFZ te pieniądze bez problemu odzyska.
              >

              Tylko nagle wypadki a nie leczenie przy epidemii które się dało przewidzieć.
              A
              Co im po kasie jak miejsce blokuje.

              --
              -----------------
              Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
    • solejrolia Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu") ?? 23.03.20, 07:34
      Ci co pracują sezonowo,
      uczniowie szkół średnich czy studenci na wymianach
      ci co pojechali na wakacje ale bez! biura podróży
      (Bo ci z biurem podróży problemów nie mieli z powrotem do domu)

      Z każdej z tych grup znam po kilka osób.

      Natomiast ci co mieszkają na stałe zagranicą , nawet jeśli ich aktualny rząd nie wprowadzal (jeszcze , poczatkowo) zaostrzen to i tak zamykali sie w swoich domach, sluchajac tego jakie zalecenia mają Polacy w Polsce. Razem z nami kupowali na zapas gotowce, ryż, i papier toaletowy.

      --
      Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
      • manon.lescaut4 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 10:13
        I to jest najbardziej rozsądne wyjście. W czasie pandemii naprawdę lepiej siedzieć na tyłku w miejscu aktualnie zwanym domem. Nawet jeśli dziecielina pała. Wywracanie życia do góry nogami, wtedy kiedy życie ogólnie jest on hold to kiepski pomysł. Nie mówiąc o rozwożeniu wirusa po świecie.
      • chocolatemonster Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 10:29
        Dokladnie tak. Ja nie mam zamiaru wracac, mamy z mezem ubezpieczenie (pakiet fundowany przez pracodawce a waskimi specjalistami nie jestesmy), w Pl ogarniam gina raz na dwa lata (prywatnie a nie na nfz) bo jestem zdrowa a lekarz jest swietny. Mam tu dom,prace, corka ma fajna szkole. Po kiego grzyba mi wracac?
          • cauliflowerpl Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 11:35
            Plus, co widzę po instagramie, zaskakująco dużo Polaków pracujących zdalnie, spędza zimę w "ciepłych krajach".
            W Hiszpanii przed weekendem 15-16 marca toczyło się "normalne życie", poza tym, że szkoły były zamknięte. Piątek 14 to był jeden wielki chaos gdzie zmieniało się wszystko z minuty na minutę. Kto zdążył przebukować lot - miał farta.
            Koleżanka tłumaczka poleciała z Murcji na Kanary, do dziś tam siedzi bo kolejne, na szybko rezerwowane loty były odwoływane z dnia na dzień.
            • chococaffe Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 11:46
              Znam jednego tłumacza. Normalnie placi ZUS i podatki w PL a na zimę leci na parę miesięcy do tanich ciepłych krajów. Wykupuje dodatkowo prywatne ubezpieczenie podróżne ale nie każde pokrywa pandemię/ewakuację. (swoja droga nawet nie wiem czy moje zwykle pokrywały, nie przyszło mi do głowy sprawdzać na kierunkach europejskich)
      • myszu13 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 10:13
        W malej miejscowosci (ok 600 osob) w ktorej mieszka moj brat wrocilo ok ...20 osob -glownie z Włoch i Wlk.Brytanii. Są to osoby, ktore mieszkaly za granicą nawet kilka lat. Bez rodzin, w wynajmowanych mieszkaniach . Nie wiem jak bylo z zatrudnieniem i ubezpieczeniem, ale nie jest to kwiat polskiej inteligencji. Teraz strach we wsi, bo chodzą wszędzie i żadnej kwarantanny nie przestrzegaja. Co niektorzy probuja to zglaszac, ale tez się boją.

        --
        Nasza Zuzia ma już...
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu") ?? 23.03.20, 08:46
      Jak im zamknęli zakłady pracy, szkoły nie czynne płacić za mieszkanie trzeba, to prościej zjechać do pl do rodzinnego domu.
      Jak masz z 5 tyś ichszejszej waluty to u nas możesz żyć kilka miesięcy za to a na zachodzie może na kilka tygodni starczy.
      A jak są samotne mamy za granicą, bez rodziny (babci nie sprowadzą z pl, bo brak ubezpieczenia) to jak maja pogodzić opiekę nad dzieckiem z pracą jeśli nie mogą pracować z domu.
      Ja to rozumiem, życie na zachodzie jest oki jak pracujesz, jak nie pracujesz to owszem nasz socjal, ale gdy mieszkasz w porządnej dzielnicy z kosztem mieszkania i opłatami wysokimi to oszczędności topnieją jak sopel lodu w temp +20.
      • ritual2019 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 08:59
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Jak im zamknęli zakłady pracy, szkoły nie czynne płacić za mieszkanie trzeba, t
        > o prościej zjechać do pl do rodzinnego domu.


        ???czyli gdzie? Zwalic sie rodzicom czy innej rodzinie na glowe? Jesli ktos jest osiedlony za granica to po zamknieciu szkol zyje tak jak po zamknieciu szkol zyja inni takze Polacy w Polsce. Jesli komus zamkneli zaklad pracy to bedzie korzystal z planu ochrony pracownikow w kraju w ktorym zyje. Jesli splaca kredyt na dom to skorzysta z planu ochronnego ktory oferuje kraj w ktorym zyje itd.
        W jakim celu ci ludzie mieliby wtracac do pl?

        > Jak masz z 5 tyś ichszejszej waluty to u nas możesz żyć kilka miesięcy za to a
        > na zachodzie może na kilka tygodni starczy.

        ??? Jestes pewna? Ceny w Polsce zdaje sie poszly w gore i to mocno.

        > A jak są samotne mamy za granicą, bez rodziny (babci nie sprowadzą z pl, bo bra
        > k ubezpieczenia) to jak maja pogodzić opiekę nad dzieckiem z pracą jeśli nie mo
        > gą pracować z domu.

        Samotne matki w wiekszosci krajow unii maja lepsza ochrone niz w pl. A w pl co niby zrobia te samotne matki?

        > Ja to rozumiem, życie na zachodzie jest oki jak pracujesz, jak nie pracujesz to
        > owszem nasz socjal, ale gdy mieszkasz w porządnej dzielnicy z kosztem mieszkan
        > ia i opłatami wysokimi to oszczędności topnieją jak sopel lodu w temp +20.

        Jakbys nie wiedziala to wiele krajow wprowadzilo juz programy ochronne. Dla osob zyjacych tu ma stale to o wiele lepsze rozwiazanie niz powrot do pl.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 09:07
          No moja koleżanka ma tu mieszkanie, niewynajmowane, korzysta z niego jak przyjeżdża w odwiedziny czyli dwa razy w roku ba kilka dni.
          I tak ma jednak sporo osób, typu pół domu u rodziców, mieszkanie na poddaszu w domu rodzinnym.
          Mam pół rodziny za granicą, nawet moja daleka kuzynka która od 20 lat żyje w USA ma tu dom z babcia.
          Oczywiście nie w głowie jej wracać ale ma gdzie.
          • ritual2019 Re: Dlaczego polacy wracają ("lot.do.domu" 23.03.20, 09:16
            kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

            > No moja koleżanka ma tu mieszkanie, niewynajmowane, korzysta z niego jak przyje
            > żdża w odwiedziny czyli dwa razy w roku ba kilka dni.
            > I tak ma jednak sporo osób, typu pół domu u rodziców, mieszkanie na poddaszu w
            > domu rodzinnym.


            No moze i ma ale tez wiele osob tak nie ma. Nawet jesli ma, to nadal nie widze powodow zeby przenosic sie na ten czas do pl. Inna sprawa ze wiele osob zyjacych ma stale w swoich krajach nadal pracuje.
            Poza tym to nie wakacje, to poprostu nie ma sensu i bez znaczenia czy ktos ma klite na poddaszu, pol domu czy niewynajmowane mieszkanie w pl.

            > Mam pół rodziny za granicą, nawet moja daleka kuzynka która od 20 lat żyje w US
            > A ma tu dom z babcia.

            Ja mam tez pol rodziny za granica, moi rodzice maja dwa niewynajmowane mieszkania w pl, sama zyje w Anglii i tu jest moj dom, nie przyszloby mi do glowy teraz akurat przenosic sie do pl. Tak samo maja rodzice i siostra.
            Takie decyzje podejmuje osoby glownie nieosiedlone w kraju w ktorym zyja.