Dodaj do ulubionych

Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu

23.03.20, 12:26
Nie wiem czy orientujecie się co to jest edukacja domowa i jakie przepisy obowiazuja w tym zakresie. Czy orientujecie się przez jakie procedury muszą przejść rodzice i dziecko, żeby uzyskać pozwolenie na edukację w domu (zarówno tzw. domową jak i tzw. indywidualną) - m.in. OŚWIADCZA SIĘ, że w domu spelnia się warunki do edukacji. Ponadto - przede wszystkim - DZIECKO MUSI PRZEJŚĆ TESTY PSYCHOLOGICZNE! Nikt nie musi miec w domu warunkow do edukacji, a w szczegolnosci tej systemowej! Rodzice mogą zalatwić sprawę nawet jednym zdaniem - wysylając do dyrekcji i do ministerstwa formulkę NIE WYRAŻAM ZGODY NA PROWADZENIE EDUKACJI SZKOLNEJ W MOIM DOMU! To co rodzicom systemowym zafundowano teraz to jawne bandyctwo - to edukacja domowa ale pod butem nauczycieli (!), w tempie i harmonogramie narzucanym im przez kilku nauczycieli - to jest hardcore level master!!! Druga kwestia - system nie przewidział rekompensaty za opiekę nad dzieckiem w tym czasie dla rodzicow dzieci powyżej 8 lat. To oznacza, że formalnie system uważa, iż takie dzieci mogą przebywać w domu BEZ OPIEKI. Jednocześnie narzuca w tym czasie BEZ OPIEKI realizację obowiązku szkolnego i edukacyjnego. Nikt nie musi godzić się na to bezprawne wariactwo!
Obserwuj wątek
            • ichi51e Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 12:54
              Ale nikt ci ed nie narzuca. W ed szkola umywa rece a dzieciak zdaje na koniec roku egzamin. Nikt ci nic nie zadaje nikt nie sprawdza. Do egzaminu.9

              --
              wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
              • z_lasu Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 13:08
                To akurat uwaga nie na miejscu. Powiedz pielęgniarce, żeby po 12 godzinnym dyżurze ogarniała jeszcze edukację małych dzieci (bo duże ogarniają się w większości same). Dużo ludzi normalnie pracuje, obowiązków im nie ubyło (a niektórym przybyło), a dochodzi jeszcze siedzenie z dziećmi nad lekcjami. Skoro w szkole byłoby to np. 5x45 min, to w domu też tego nie ogarną w pół godziny.
                • makurokurosek Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 13:55
                  W twojej ocenie pielęgniarki czy inne osoby pracujące w systemie zmianowym, przekazują swoje dzieci do domu dziecka ? Rozumiem również, że według ciebie w takich rodzinach nie rodzą się dzieci z deficytami czy zaburzeniami. No więc , wbrew twoim oczekiwaniom te osoby jak najbardziej wychowują swoje dzieci, a to czy ktoś interesuje się edukacja swojego dziecka i je wspiera na tej płaszczyźnie nie zależy od pracy tylko od zasad którymi kieruje się rodzic.
                • lwica_24 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 15:43
                  Ależ pielęgniarki to robią. Co więcej dzieci lekarzy i pielęgniarek są przyzwyczajone do pewnej samodzielności, samopdyscypliny. Wiedzą jaką rodzice mają prace.
                  Oczywiście są wyjatki, ale w więszkości znanych mi przypadków doskonale sobie radzą.
                • zonazolnierza Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 19:46
                  Zauwaz ze tu wszystkie bombelki sa geniuszami. Bombelkom nie potrzebny nauczyciel, ba nawet rodzic tez nie. One SAME sie wszystkiego ucza, nowe tematy bez tlumaczenia kogos doroslego sa dla nich kwestia 10 min. A po odrobionych lekcjach...wróć, to nie jest odrabianie lekcji...po samodzielnej nauce 4-5 przedmiotow dziennie jeszcze rodzicom mieszkanie sprzataja i obiad gotuja. Hajlajf normalnie. I to bombelki od 8 lat wzwyz. Takze my normalni ludzie z normalnymi dziecmi, ktore ktos dorosly musi nauczyc,mozemy sie schowac
              • noemi29 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 13:56
                attiya napisała:

                > biedna....musisz teraz poswięcić czas dzieciom....może medal chcesz albo odszko
                > dowanie?
                >
                Właśnie nie ma kiedy dzieciom poświęć czasu. 9 godzin w pracy, a potem 5x45 minut ????
                A kiedy czas na bycie razem??
                Nie każdy siedzi z d.pą w domu.
                • nota_bena Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 17:15
                  noemi29 napisała:


                  > Właśnie nie ma kiedy dzieciom poświęć czasu. 9 godzin w pracy, a potem 5x45 min
                  > ut ????
                  > A kiedy czas na bycie razem?

                  Bycie razem to między innymi pomoc dzieciom.

                  I nie 5x45, bo w sytuacji 1 na 1 wszystko idzie szybciej. WF włącz w normalną rodzinną aktywność. Plastykę , technikę, religię, informatykę, muzykę również.

                  Nikt nie mówił ,że w sytuacji wyjątkowej będzie lekko, łatwo i przyjemnie.
      • kropkacom Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 12:43
        Czyli co? Wszyscy, łącznie ze służbą zdrowia, do domu uczyć dzieci czy dzieci mają wakacje a w lato szkołę?

        --
        Usiądź, podaj mi swoją dłoń Przepowiem ci przyszłość
        Widzę Cię żyjącego z kimś, Kto naprawdę do Ciebie pasuje
        Kimś takim jak ja ...
        • lwica_24 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 15:45
          Pozwolę sobie na złośliwość. Teraz pracownicy słuzby zdrowia są jakoś szczególnie poważani, a gdy odkopie się starsze wątki to nazywano nas: nieukami, debilami, pazernymi konowałami, emama wiedziała lepiej itd. Jak trwoga to do kogo?
        • snajper55 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 16:42
          kropkacom napisała:

          > Czyli co? Wszyscy, łącznie ze służbą zdrowia, do domu uczyć dzieci czy dzieci m
          > ają wakacje a w lato szkołę?

          To latem szkoły będą otwarte??? Dlaczego miano by je otworzyć? Skąd ta informacja?

          S.
          --
          Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
        • princy-mincy Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 12:56
          Ale moze byc swiadomym wyborem.
          My z mezem mamy swoje laptopy do pracy. W czasie pracy nasze dziecko (obecnie tylko jedno szkolne0 nie ma mozliwosci korzystania z naszych laptopow a po pracy tylko z laptopa meza moze korzystac.
          Nie uwazam tez, by 10 latka musiala miec laptop do swojej wylacznej dyspozycji, bo ograniczamy dostep do elekrtoniki.
          Teraz wyobraz sobie, ze sa rodziny z 2-3 dzieci szkolnych. kazde potrzebuje dostepu na te 2-3 godziny dziennie. I co wtedy?
          • kropkacom Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 13:10
            W końcu kiedyś te dzieciaki będą musiały mieć własne lapki. Telefon pewnie ma każdy dzieciak szkolny, prawda? Czemu nie laptop?

            --
            Usiądź, podaj mi swoją dłoń Przepowiem ci przyszłość
            Widzę Cię żyjącego z kimś, Kto naprawdę do Ciebie pasuje
            Kimś takim jak ja ...
            • alicia033 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 13:30
              kropkacom napisała:

              > Telefon pewnie ma każdy dzieciak szkolny, prawda?

              taaa, zwłaszcza 7-8 latki.

              A laptopa dlatego np. nie, bo za darmo ich nie dają. Ludzie muszą mieć




              --
              dyzurny_troll_forum napisał:

              >Przecież o to właśnie chodzi, żeby świeżaki typu Śpiewaki, Zandbergi, Marceliny >Jakjejtam nakradły ile się da.
              (o kryzysie spowodowanym epidemią koronawirusa)
            • alicia033 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 13:30
              kropkacom napisała:

              > Telefon pewnie ma każdy dzieciak szkolny, prawda?

              taaa, zwłaszcza 7-8 latki.

              A laptopa dlatego np. nie, bo za darmo ich nie dają.




              --
              dyzurny_troll_forum napisał:

              >Przecież o to właśnie chodzi, żeby świeżaki typu Śpiewaki, Zandbergi, Marceliny >Jakjejtam nakradły ile się da.
              (o kryzysie spowodowanym epidemią koronawirusa)
              • kropkacom Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 13:34
                W Polsce jest 500+. Moje dzieci na przykład nie mają nowych i wypasionych laptopów, ale używane i takie jakie nadają się do pracy. Nie gier.

                --
                Usiądź, podaj mi swoją dłoń Przepowiem ci przyszłość
                Widzę Cię żyjącego z kimś, Kto naprawdę do Ciebie pasuje
                Kimś takim jak ja ...
                • alicia033 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 18:39
                  kropkacom napisała:

                  > W Polsce jest 500+.

                  i co w związku z tym, że jest?

                  Nie widzę żadnej potrzeby, żeby 7-8 latek miał telefon. Czy własny laptop.




                  --
                  volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
                  "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
                  czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
        • hanusinamama Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 13:52
          Och naprawde medal ci sie nalezy. Mnie stać ale moja 8 latka nie ma swojego komputera (tak samo jak swojego tv). Nie mam w zwyczaju oddawać dziecka pod wychowanie ekranów. Menelka ze mnie...

          --
          "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
              • kropkacom Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 14:36
                Możesz to rozwinąć, bo może powinnam zwrócić uwagę własnym dzieciom, ze nie mogą uczyć się na swoich laptopach.

                --
                Usiądź, podaj mi swoją dłoń Przepowiem ci przyszłość
                Widzę Cię żyjącego z kimś, Kto naprawdę do Ciebie pasuje
                Kimś takim jak ja ...
                • madami Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 14:45
                  Nie mam pojęcia jakie wymagania mają spełniać aby obsługiwać tę platformę - ja nie jestem już rodziciek dziecka w wieku szkolnym i generalnie mnie to mało obchodzi
                  ale wiem ze wiele programów wymaga windows taki a taki
                  procesor taki i taki
                  monitor taki i taki

                  możliwości konfiguracji jest takie multum.....
                    • madami Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 15:18
                      Ja pracuję na programie, który potrzebuje dobrego procesora, na moim lapku starym nie wydala. Jest to program, za który płacę abonament i są ciągłe aktualizacje i idzie to ciągle w stronę coraz wiecej pamieci i coraz lepszzy procesor. Myśle, że w ten sposób zmuszają nas do ciągłej wymiany sprzetu. Ostatnio sprzęt w firmie zmieniałam rok temu, stary był zwyczanie za stary z zbyt mulasty
                      • kropkacom Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 15:40
                        Nie wiem, dzieciaki nie mają wyczesanych big_grin laptopów, bo kupione z demobilu z męża pracy i spokojnie dają radę. Z grami pewnie byłoby inaczej.

                        --
                        Usiądź, podaj mi swoją dłoń Przepowiem ci przyszłość
                        Widzę Cię żyjącego z kimś, Kto naprawdę do Ciebie pasuje
                        Kimś takim jak ja ...
                      • buldog2 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 23:22
                        Programy edukacyjne z łatwością pójdą na i5 drugiej generacji, a na trzeciej będą śmigać.
                        Ekran może nie być aż tak ładny, ale uczyć się można czego się chce, za wyjątkiem grafiki komputerowej itp.



                        madami napisała:

                        > Ja pracuję na programie, który potrzebuje dobrego procesora, na moim lapku star
                        > ym nie wydala. Jest to program, za który płacę abonament i są ciągłe aktualizac
                        > je i idzie to ciągle w stronę coraz wiecej pamieci i coraz lepszzy procesor. My
                        > śle, że w ten sposób zmuszają nas do ciągłej wymiany sprzetu. Ostatnio sprzęt w
                        > firmie zmieniałam rok temu, stary był zwyczanie za stary z zbyt mulasty




                        --
                        Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
                        Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
                        Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS Bùten z tobą!
                  • heca7 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 19:05
                    Co?! big_grin Weź już nie szarżuj. Nikt nigdzie w podstawówce nie wymaga aby komputery wszystkich uczniów były obsługiwane przez jeden konkretny windows big_grin Ani monitor i procesor. Mam starego Della, bez kabla , nie działa mu kompletnie bateria (pada w tej samej sekundzie), ma uszkodzony touch pad i palcem się strony nie przesuwają (kursor albo suwak dają radę), ma widnows 7 i ...wszystkie librusy, moodle itd na nim śmigają. Oddałabym go bo u mnie w szkole jest taka akcja, że ludzie oddają niepotrzebne, stare laptopy potrzebującym rodzinom wielodzietnym czy biednym. Tylko kabla do niego nie mam. Podłączyłam go aby sprawdzić co działa na kablu od nowego.

                    --
                    Nie podchodź do byka od przodu; do konia od tyłu, a do idioty...w ogóle.
                    • buldog2 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 23:25
                      Bez jakiego kabla ten Dell?
                      Jak stary z W7 to najpewniej nie ma wielopunktowego touchpada, na co wskazuje istnienie suwaka.

                      --
                      Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
                      Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
                      Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS Bùten z tobą!
          • tapatik Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 17:00
            hanusinamama napisała:

            > Nie mam w zwyczaju oddawać dziecka pod wychowanie ekranów.

            Jesteś aspołeczna. Jak tak możesz wychowywać dziecko. Przecież ono będzie próbowało myśleć SAMODZIELNIE. tongue_out

            --
            Pieniądze nie zmieniają człowieka.
            Pieniądze pozwalają mu być sobą.
          • berdebul Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 17:53
            Masz jakiś problem z kasą, w każdym wątku przewija się, że Ciebie stać i na piec laptopów. Programowanie, projektowanie, kontakt z rówieśnikami z różnych krajów (w tym z rodziną), czy projekty edukacyjne można realizować z pomocą komputera. Masz ochotę wykluczać cyfrowo swoje dzieci - enjoy. Komputer to zwykła pomoc naukowa, coś jak kiedyś encyklopedia.
        • spanish_fly Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 14:00
          Właśnie próbowaliśmy się z kolegą z pracy mieszkającym pod Warszawą połączyć w celu odbycia konferencji. I dupa. Internet przeciążony - dolatywało do niego co piąte słowo, z minutowym opóźnieniem.

          A co dopiero na jakimś prawdziwym zadupiu.
            • waleria_s Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 15:49
              Są inne niż skype metody, gdzie 'wsadzisz' więcej osób. Choćby zoom. Nie trzeba nagrywać obrazu, można sam dźwięk.
              Wystarczy by rodzice chcieli i współpracowali, a nie od razu krzyczeć, że się nie da, wymyślać, że ciężko dziecku kupić tablet/laptop nawet 10-11 cali. To na co idzie to 500+?
                • waleria_s Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 16:38
                  Tablet/laptop to jest jednak sprzęt podstawowy i to już dla dziecka we wczesnej podstawówce, więc wybacz, mnie nie przekonuje, że ktoś nie odłoży 40 zł miesięcznie i nie kupi dziecku, taki tablet (fakt, nie super wypaśny) kupi się do 500 zł. Również mnie nie przekona, że jak rodzic nie zadba o to, by dziecko miało własny laptop, zadba o zajęcia dodatkowe, wyjazdy, ortodontę itd. Owszem, niektórzy rodzice zwlekają z zakupem, uważając, że to za wcześnie, ale w razie potrzeby mogą wyłożyć potrzebną sumę i kupić od ręki, do tych nie mam nic.
                  • hanusinamama Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 17:20
                    A czemu laptop dla dziecka w 1 klasie to sprzęt podstawowy?? Co takiego dzieci w 1 klasie robią ze muszą miec swoj komputer u siebie w pokoju? I łaskawie odzajączkuj się. Znam mase dzieci zaopiekowanych, ktore własnie swojego kompa w pokoju nie maja, bo rodzice poswiecaja im nie tylko pieniadze ale i czas...oraz takie ktore od kompa nie odchodzą, a mamusia i tatuś mają świety spokój.

                    --
                    "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
                  • mikams75 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 25.03.20, 01:12
                    mam dziecko w szostej klasie i nadal nie jest to sprzet podstawowy do nauki. Czasem dziecko musi wyszukac jakis informacji, cos tam wydrukowac czy napisac, pocwiczyc cos. Ilez to godzin w tygodniu? No niewiele, spokojnie dziecko moze korzystac z mojego sprzetu. Teraz owszem potrzebuje wiecej, ale tez bez wielkiego szalu. Kilka krotkich filmow do obejrzenia, zadania itp. sa w wiekszosci do wydrukowania i przerobienia na papierze, plus korzysta z podrecznikow, cwiczen, pisze w zeszycie.
                    Naprawde nie widze zwiazku pomiedzy zakupem osobistego komputera dziecku a zadbaniem o zajecia czy ortodonte.
                • snajper55 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 16:50
                  kochamruskieileniwe napisała:

                  > no nie wytrzymałam...
                  > 500 plus idzie na WSZYSTKO
                  > zajęcia dodatkowe
                  > korepetycje
                  > ortodontę
                  > zieloną szkołę
                  > wyjazdy wakacyjne
                  > itp itd.

                  Ale teraz nie ma

                  zajęć dodatkowych
                  korepetycji
                  zielonej szkoły
                  wyjazdów wakacyjnych

                  więc jest sporo wolnej kasy.

                  S.
                  --
                  Sukces PiS! Spada liczba chorych na raka. Gdyż szybko umierają.
                  • memphis90 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 19:48
                    Ale zdajesz sobie sprawę, Misiu o małym rozumku, że za zielone szkoły, kursy, korki, zajęcia dodatkowe płaci się Z GÓRY, więc w marcu nie ma ŻADNEJ wolnej kasy, jest tylko kasa zamrożona...? A na wyjazdy wakacyjne to sie odkłada plus pincet przez cały rok.

                    --
                    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
                • hanusinamama Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 17:17
                  U mnie basen kosztuje 600 zł miesiecznie, jak dolicze nauke jezyka, instrumentu to wychodzi mi prawie 900. A moje dziecko dziecko nie ma pierdyliarda zajec dodatkowych. Wyjasniam tez ze moje dziecko nie ma swojego kompa bo uwazam, ze komputer w pokoju 8 latki to nie jest must have. I tak uwazam, ze wsadzenie małemu dziecku do pokoju tv i komputera to oddanie na wychowanie ekranom.

                  --
                  "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
                  • kropkacom Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 17:23
                    To schowaj ten komputer a wyjmij jak będzie potrzebny do nauki. Proste. Ja tez musiałam w pewnym momencie kupić drukarkę. Potem laptop i docelowo drugi. Bez 500*. Życie.

                    --
                    Usiądź, podaj mi swoją dłoń Przepowiem ci przyszłość
                    Widzę Cię żyjącego z kimś, Kto naprawdę do Ciebie pasuje
                    Kimś takim jak ja ...
                  • kurt.wallander Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 17:32
                    hanusinamama napisała:

                    > U mnie basen kosztuje 600 zł miesiecznie, jak dolicze nauke jezyka, instrumentu
                    > to wychodzi mi prawie 900.

                    Teraz i tak tych zajęć nie ma, więc spokojnie te pieniądze możesz przeznaczyć na zakup laptopa dla dziecka. Uwaga! Laptop nie musi znajdowac sie na stałe w pokoju dziecka, możesz go trzymać w zamknięciu i wydzielać, gdy jest potrzebny.

                    A moje dziecko dziecko nie ma pierdyliarda zajec do
                    > datkowych. Wyjasniam tez ze moje dziecko nie ma swojego kompa bo uwazam, ze kom
                    > puter w pokoju 8 latki to nie jest must have.

                    tez tak uważam, dlatego jw

                    I tak uwazam, ze wsadzenie małemu
                    > dziecku do pokoju tv i komputera to oddanie na wychowanie ekranom.

                    Nikt cie na to nie namawia.
                    >
            • nota_bena Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 17:30
              ichi51e napisała:

              > No co ty na pewno nieprawda przeciez ematka przez skypa 35 osob z jednej klasy
              > na konferencje wsadzi big_grinbig_grinbig_grin
              >
              Tak było 2 dni po zamknięciu szkół. Wielkie wizjez palny i oczekiwania .
              Teraz powoli dociera do ematki, dlaczego nie zawsze tak się da i że to nie zawsze wina leniwego nauczyciela.
              Teraz na tapecie jest problem "nie mam obowiązku mieć laptopa i bieżącej wody".
          • kurt.wallander Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 17:29
            spanish_fly napisała:

            > Właśnie próbowaliśmy się z kolegą z pracy mieszkającym pod Warszawą połączyć w
            > celu odbycia konferencji. I dupa. Internet przeciążony - dolatywało do niego co
            > piąte słowo, z minutowym opóźnieniem.

            Niech sie kolega dowie, jakie ma u siebie opcje internetowe. Polecam światłowód, jesli ma taka mozliwość..
            >

        • madami Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 14:19
          berdebul napisała:

          > To nie jest mój problem, raczej zadanie dla opieki społecznej. Przy takim przep
          > ływie kasy, jaki jest teraz, na wszystkie programy menel+ (jak to ładnie ujęła
          > Triss), brak kompa to nie jest problem braku kasy.

          bo jeżeli MEN ogłasza nauczanie zdalne to chyba do każdego domu powinien zapukać kurier nowoczesnym tabletem z kartą z dostępem netu, nieprawdaż?
              • matacznik Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 14:41
                madami napisała:

                > A jak w sumie z dnia na dzień zapewnić wszystkim dzieciom
                > odpowiednie warunki do nauki?
                >
                Nie moja sprawa. Moje mają. Za zapewnienie ich innym odpowiadają (w różnym stopniu) ministerstwo i rodzice.

                > Samo posiadanie komputera i dostęp do internetu to trochę za mało
                >
                Szczerze mówiąc -- gdyby można było przyjąć założenie, że każdy ma komputer i dostęp do Internetu, to stworzenie platformy, która zapewni w tych warunkach edukację nie powinno być problemem dla średnio ogarniętego państwa. Wiem, to nie to państwo.
              • nota_bena Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 17:36
                madami napisała:

                > A jak w sumie z dnia na dzień zapewnić wszystkim dzieciom odpowiednie warunki d
                > o nauki?

                >Samo posiadanie komputera i dostęp do internetu to trochę za mało.

                A to wcześnie odpowiednie warunki do nauki nie były potrzebne, że teraz trzeba się głowić, jak je zapewnić z "dnia na dzień"?

                To jest podstawowy obowiązek rodzica , żeby zapewnić dzieciom odpowiednie warunki do nauki. Niezależnie od tego, czy szkoła jest zamknięta, czy otwarta, niezależnie czy epidemią, czy nie.

                • madami Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 21:40
                  Tak samo jak obowiązkiem rodzica jest zapewnić odpowiednie lokum zdrową dietę, opiekę medyczną, śniadanie, obiad kolację, wychowanie bez przemocy. ogrzewane mieszkanie w zimie, własne łózko..... tylko jakoś cięgle z tym problem

                  ale ważny komputer w szybkim łączem w lepiance wink
                  • nota_bena Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 24.03.20, 20:24
                    madami napisała:

                    > Tak samo jak obowiązkiem rodzica jest zapewnić odpowiednie lokum zdrową dietę,
                    > opiekę medyczną, śniadanie, obiad kolację, wychowanie bez przemocy. ogrzewane m
                    > ieszkanie w zimie, własne łózko..... tylko jakoś cięgle z tym problem

                    Zgadzam się całkowicie.
                    > ale ważny komputer w szybkim łączem w lepiance wink

                    Komputer ze zwykłym łączem wystarczy. Może być tani tablet zamiast kompa.
                    Taki sprzęt jest jednym z ważniejszych kroków, żeby następne pokolenie mogło wyrwać się z tej lepianki.
          • kurt.wallander Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 17:17
            lauren6 napisała:

            > No u nas nauczycielka od jednego przedmiotu dopiero w piątek się obudziła, że p
            > rzecież dzieci nie zabrały do domu podręcznika od jej przedmiotu. A szkoła zamk
            > nięta na cztery spusty.

            A rodzice i dzieci kiedy sie obudziły? Zamknięcie szkól ogłoszono w środę 11 marca, faktyczne zamknięcie nastąpiło od poniedziałku 16 marca. Był czwartek i piątek na zabranie ze szkół podręczników i zeszytów. Jakby ktos przyszedł w sobotę, to pewnie tez zostałby wpuszczony przez woźną. Ja, jak tylko sie dowiedziałam o sytuacji, to jeszcze w środę szybko pisałam do dzieci, by wychodząc ze szkoły zabrały wszystkie podręczniki. By nie musiały juz po nie jechać w kolejnych dniach.
            • nota_bena Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 17:39
              kurt.wallander napisała:

              > lauren6 napisała:
              >
              > > No u nas nauczycielka od jednego przedmiotu dopiero w piątek się obudziła
              > , że p
              > > rzecież dzieci nie zabrały do domu podręcznika od jej przedmiotu. A szkoł
              > a zamk
              > > nięta na cztery spusty.
              >
              > A rodzice i dzieci kiedy sie obudziły? Zamknięcie szkól ogłoszono w środę 11 ma
              > rca, faktyczne zamknięcie nastąpiło od poniedziałku 16 marca. Był czwartek i pi
              > ątek na zabranie ze szkół podręczników i zeszytów. Jakby ktos przyszedł w sobot
              > ę, to pewnie tez zostałby wpuszczony przez woźną. Ja, jak tylko sie dowiedziała
              > m o sytuacji, to jeszcze w środę szybko pisałam do dzieci, by wychodząc ze szko
              > ły zabrały wszystkie podręczniki. By nie musiały juz po nie jechać w kolejnych
              > dniach.

              Celna uwaga. Rodzice prześcigają się w stwierdzeniach "szkoła nie zapewniła ", "nauczyciel nie umożliwił". A gdzie wy byliście / jesteście rodzice?
              Aż tak bardzo w pracy byliście, żeby nie zainteresować się książkami dla swoich dzieci?

              • memphis90 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 19:35
                ". A gdzie wy byliście / jesteście rodzice?"
                No ja na przykład byłam w robocie. I tak, "aż tak" jestem w pracy, jako że jest ona scisle związana z aktualną pandemią. Nie mogę sobie nie pójść. Ale nie zamartwiaj się, udało mi się dostać do szkoły i odebrać książki. Choć gdyby szkoła wyznaczyła na odbiór np czwartek rano, a nie piątek rano, to nijak nie dałabym rady.

                --
                "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
                • nota_bena Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 20:19
                  memphis90 napisała:

                  > ". A gdzie wy byliście / jesteście rodzice?"
                  > No ja na przykład byłam w robocie. I tak, "aż tak"

                  Ale nie zam
                  > artwiaj się, udało mi się dostać do szkoły i odebrać książki.

                  👏👏👏
                  Więc Ciebie akurat moje pytanie nie dotyczy. Ty stanęłaś na wysokości zadania. Pytanie było skierowane do rodziców szlochających, że im szkoła uwięziła książki.
            • lily_evans11 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 24.03.20, 04:36
              Hm, u nas po prostu szkoła kazała zabrać w środę wszystkie podreczniki i inne potrzebne materiały. Później udostepnili jeszcze jeden termin, taki normalny, popoludniowy, bo pewnie kogoś nie było w środę.
              Liceum to liceum, ale naprawdę nauczyciele w podstawówkach nie mogli przypomnieć dzieciom, żeby zabrać książki? Zwłaszcza tym młodszym.

              --
              Zginę, jeśli się obejrzę
              • ichi51e Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 24.03.20, 06:27
                Rodzice mogli sie tez zorientowac ze skoro szkoly zamykaja to byc moze dzieciom ksiazki sie przydadza.
                W dzisiejszych czasach znalezc podrecznik oniline - albo kogos kto trzasnie djecie potrzebnych stron zaden problem

                --
                wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
      • attiya Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 12:58
        kozica111 napisała:

        > I jeszcze jedno pytanie w tym temacie, bez złośliwości, ot życie...Macie świado
        > mość że wiele dzieci nie ma dostępu do komputera?

        nie ma komputera? ależ ma
        założę się, że wiekszość dzieci ma w domu smartfon/komputer, natomiast nie ma książek




        --
        "Bycie ateistą ma mnóstwo zalet, zbyt dużo, żeby nawrócenie się było atrakcyjne." Triss
    • mika71 Re: Nie wyrażam zogdy na ED w moim domu 23.03.20, 12:50
      Miałyśmy edukację domową przez 4 miesiące w klasie 7 SP. Młoda nie przechodziła żadnych testów psychologicznych (wychowawca wystawił tylko kilkuzdaniową opinię). Nikt tez nie sprawdzał i nie pytał czy mamy warunki. Była potrzeba i tyle. Musiałam być w domu w czasie lekcji ale nikt się nie interesował jak to załatwię. Jak musiałam to wychodziłam w czasie wizyty nauczyciela i tego też nikt się nie czepiał
      Teraz jest sytuacja wyjątkowo więc nie piętrzmy problemów