Dodaj do ulubionych

Wybieracie szkoły blisko domu?

27.03.20, 08:42
Ponieważ ematki często przekonują, że dla licealisty dojazd komunikacją ok.45 minut w jedna stronę to norma i warto to robić aby uczęszczać do tzw. lepszej szkoły - zastanawiam się, czy epidemia zmieni to stanowisko.
Czy komuś przychodzi na myśl, by wybrać dla tegorocznego ósmoklasisty szkołę blisko domu, żeby w razie nawrotu epidemii nie musiał korzystać z komunikacji zbiorowej (zanim jeszcze stanie się jasne, że taki nawrót jest, a już będzie sporo nosicieli wirusa)?
A może ktoś myśli o zmianie szkoły od jesieni na lokalną i pobliską, z tychże powodów?
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Wybieracie szkoły blisko domu? 27.03.20, 08:51
      W liceum to przede wszystkim licealista wybiera. I na pewno ważny jest fakt czy w razie czego ktoś będzie mógł "dziecko" podrzucać/odbierać samochodem (z tym, że to raczej nie jest opcja na kilka lat - raczej na kilka tygodni, miesięcy)
      • smillla Re: Wybieracie szkoły blisko domu? 27.03.20, 09:01
        No właśnie, bo bywa z epidemią tak, że już coś się dzieje, oficjalnych wytycznych nie ma, do szkoły jeszcze trzeba chodzić, ale już wolałoby się ochronić dziecko przed zbyt bezpośrednim wystawianiem się na niebezpieczeństwo.
        Komunikacja publiczna jest w tej sytuacji bardziej ryzykowna ni z szkoła, bo w szkole to jednak można trzymać jakieś odległości a licealiści nie są tak bezczelni, by się wzajemnie obkasływać.
        Co innego anonimowy żul w tramwaju. Ten kaszle, smarcze, nie żałuje sobie i nie ma wstydu i względu na innych.
        I dlatego myślę, czy ludzie nie zaczną prewencyjnie dokonywać takich wyborów, żeby unikać komunikacji zbiorowej.
        • chococaffe Re: Wybieracie szkoły blisko domu? 27.03.20, 09:37
          Myślę, że opcja "blisko domu" zawsze była żywa i nie sądzę, że podejście ludzi jakoś dramatycznie się zmieni. Zwłaszcza jak chyba w ogóle nie wiadomo jak (i kiedy) rekrutacja ma wyglądać.

          Pomijając fakt, że epidemia może uruchomić inny czynnik typu " tylko informatycy przeżyją" i np opcja "blisko domu" zmieni zdanie i będzie "posyłać dzieci" do "klasy IT' 200 km dziennie
    • biala_ladecka Re: Wybieracie szkoły blisko domu? 27.03.20, 09:33
      Mieszkam w takim miejscu ze do kazdej szkoly sredniej trzeba dojechac autobusem. Podstawowke mamy, ale corka chodzi do bardziej oddalonej. Jest dowożona samochodem, bo poloaczenia komunikacyjnego brak.

      --
      Spongebob, gdybym dostawał dolara za każdy mózg którego nie masz, miałbym dolara ~~ Skalmar
    • te_de_ka Re: Wybieracie szkoły blisko domu? 27.03.20, 10:39
      Nie mam ósmoklasisty w domu, ale zmiany już planujemy:
      - od nowego roku szkolnego dziecko, które do tej pory radośnie jeździło zbiorkomem (min 2 przesiadki, czasem 3) będzie wożone autem choć pozwolę na zbiorkom, jeśli będzie chciało
      - starsze będzie intensywniej namawiane na zrobienie prawka, do tej pory nie chciało
      - jeżeli sytuacja się jako tako ustabilizuje wynajmiemy mieszkanie w takiej bliskości od szkoły, żeby można było dojeżdżać rowerem
      - mam liceum w odległości kilkuset metrów od domu, ale nie planuję przenosić tam dziecka z powodu coronawirusa
      • smillla Re: Wybieracie szkoły blisko domu? 27.03.20, 10:52
        O! Czyli jednak słusznie domyślałam się, że corona zmieni organizację życia szkolnego dzieci. Może niedokładnie w sensie zmiany im szkoły, ale w kierunku ograniczenia sytuacji zagrażających, np. inny rodzaj dojazdu.
        • te_de_ka Re: Wybieracie szkoły blisko domu? 27.03.20, 11:00
          Większe możliwości wyboru mają na pewno ósmoklasiści i myślę, że epidemia wpłynie na ich decyzje. Nasza szkoła sie sprawdziła przed corona i teraz też już sprawnie pracuje on line, więc chcemy zostać, ale gdyby szkoła była taka sobie albo dziecko się nie wżyło w klasę, ja bym mocno sugerowała przeniesienie się do pobliskiej. Znam już jedno z mojej okolicy, które już w czasie epidemii się przeniosło.
    • kurt.wallander Re: Wybieracie szkoły blisko domu? 27.03.20, 19:27
      Nie mamy liceum w naszej miejscowości, więc, tak czy siak, dziecko musi jechac do Warszawy. A skoro juz jedzie, to woli jechać te 20-30 minut dłużej do wybranego LO, a nie najbliższego (które akurat jest jakąś "mordownią") Natomiast w SP czy wcześniej gimnazjum nie byliśmy gotowi na dojazdy dzieci do Warszawy, więc chodziły do lokalnej szkoły.
    • mamdomek Re: Wybieracie szkoły blisko domu? 28.03.20, 16:52
      Pomijając skrajne przypadki, wybór szkoły lepszej-gorszej na etapie liceum, to wciskanie sobie samemu KITU. Korelacja między poziomem wykształcenia a miejscem liceum w rankingach jest znikoma.
      Koszty (nie finansowe bynajmniej) związane z długim dojazdem do szkoły są dramatycznie wysokie. A ostatecznie wszystko zależy od konkretnego nauczyciela. Bardzo często w dobrych ogólniakach są przeciętnie uczący nauczyciele. A dobre wyniki tych szkół wynikają przede wszystkim (lub WYŁĄCZNIE) z tego że idzie tam zdolniejszy narybek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka