Dodaj do ulubionych

Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. (...)"?

28.03.20, 15:09
Dzisiaj na TVP1 koło południa leciał "Pekin kontra koronawirus. Dziennik kwarantanny".
Czy zwróciłyście uwagę na aplikację, którą posiada/posiadał każdy w Chinach, i która pokazuje gdzie są osoby zakażone? Według mnie świetna sprawa. Chętnie posiadałabym wiedzę, gdzie znajduje się ognisko zakażenia (tam akurat dziewczyna wypowiadała się, że najbliżej niej jest osoba chora w odległości 3km, która właśnie odwiedziła sklep z warzywami).
U mnie w miasteczku są 4 chore osoby, które "siedzą" w domu z wirusem, bo dobrze się czują. Przynajmniej powinny siedzieć, bo jak jest, to nie wiem. A chciałabym wiedzieć, gdzie oni są. Nie chodzi mi o nazwiska, bo dla mnie to żadna wiedza, ale chciałabym wiedzieć, których miejsc unikać. Pewnie gdybym wyszła na rynek to jakieś ploty by do mnie dotarły, ale siedzę w domu i chyba o to chodzi, żeby unikać zagrożenia (również "przekupek na rynku"). No to siedzę w tej niewiedzy, ale za kilka dni do sklepu pójść będzie trzeba...
A Wy chciałybyście wiedzieć?
Obserwuj wątek
    • joxanna1 Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. (...) 28.03.20, 16:48
      Ale w tej aplikacji nie chodzi o to, żebyś Ty wiedziała.
      Chodzi o to, żeby wiedziała władza, a ludzie uznali, że to pożyteczne i przyzwyczaili się do poszerzania inwigilacji.
      I żeby później władza wiedziała, czy spotkałaś się z kimś przez władzę niecenionym, albo poszłaś do teatru na wywrotową sztukę.
      • rozwiane_marzenie Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. ( 28.03.20, 18:20
        Mnie by to nie przeszkadzało, że jakaś władza wie, gdzie jestem, jeśli dzięki temu ja wiedziałabym, gdzie są ci zakażeni. Z resztą uważam, że ja taki szary, zwykły człowiek nie jestem obiektem zaciekawienia władzy, po co ktokolwiek chciałby wiedzieć gdzie jestem - ludzie chyba mają o sobie za wysoką oceną, skoro im się wydaje, że ktoś mógłby się nimi aż tak interesować i śledzić, że dziś są w operze, a jutro w zoo.
        No chyba, że właśnie byłabym chora, to całkowicie zmienia postać rzeczy, wtedy dla wielu staję się interesująca smile.
        • boogiecat Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. ( 30.03.20, 00:27
          rozwiane_marzenie napisała:

          > taki szary, zwykły człowiek nie jestem obiektem zaciekawienia władzy, (...) ludzie chyba mają o sobie za wysoką oceną, skoro im się wydaje, że ktoś mógłby się nimi aż tak interesować i śledzić, że dziś są w operze, a jutro w zoo.


          To jest nawet oryginalne, z ta wysoka samoocena- w rankingu najpiekniejszych ematczynych przemyslen bys miala niezle szanse na wysokie miejsce.

          Poczytaj o swiecie, ktory cie otacza, zastanow sie nad pojeciem "kontrola obywatela/konsumenta", a zamiast fantazjowac o plotach nt chorych z miasteczka- uwazaj na siebie bardzo- nie zblizaj sie do ludzi, nie dotykaj twarzy, myj rece, wyrzuc opakowania, myj rece, przesyp/umyj co tam sie da, myj rece, nawet zrob kwarantanne platkom, no i myj rece. Powinno byc ok.
        • anorektycznazdzira Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. ( 30.03.20, 10:26
          To jest jednak przerażające, jak bardzo ludzie nie szanują własnej wolności, jak bezmyślnie i bezkrytycznie sami wchodzą w systemy odbierające im prywatność i niezależność, nie tylko nie domagają sie poszanowania swoich elementarnych praw, ale im wychodzi z "przemyśleń", że im te prawa w ogóle niepotrzebne.
          Nie ma ofiar, są tylko ochotnicy.

          Proponuję taką gimnastykę intelektualną przez analogię: jeszcze miesiąc temu nie były Tobie ani większości ludzi w kraju potrzebne maseczki, rękawiczki i płyny dezynfekujące. Dziś są krytycznie potrzebne. Dziś nie jest Ci potrzebne poszanowanie Twojej prywatności przez władzę. A za miesiąc/rok/5 lat ...?


          --
          zasady są po to, by je zobojętniać
    • pani_tau Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. (...) 28.03.20, 17:31
      Ja bym chciała, żeby tak jak w Chinach wszyscy nosili maseczki.
      I żeby płyn do dezynfekcji rąk był dostępny na każdym rogu.
      Co do aplikacji to mam mieszane uczucia.
      Abstrahując od inwigilacji to wiedza o tym, że kilometr dalej jest ktoś w kwarantannie nie daje mi nic, bo mogę mieć kontakt z kimś, kto nie wie, że jest zakażony i nawet nie ma powodu przypuszczać, że wirus już w nim mieszka.
      A ta aplikacja pokazuje miejsce zamieszkania czy aktualne miejsce pobytu?
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. (...) 28.03.20, 18:32
      To jest ichszejszy Whatsapp.
      Oni za pomoca niego nawet płacą.
      Możesz to mieć ale nie musisz, ale jak nie masz to cię do wielu sklepów nie wpuszczą, do metra itp.
      W Chinach masz 3 oznaczenia w tej apce: zielony - jesteś oki, żółty - chorowałeś lub przyleciałes z miesiąc temu z zagranicy, czerwony - przyleciales z zagranicy kilka dni temu, jesteś na kwarantannie, czy tez chory.
      Chiny są kilka lat przed Europą i dekad przed USA.
    • cauliflowerpl Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. (...) 28.03.20, 19:01
      Wczoraj wyczytałam w prasie, że w ostateczności, w czarnych scenariuszach, gdy zabraknie miejsc w klinikach i hotelach przerobionych na szpitale, 500 metrów ode mnie zrobią polowy szpital. Nie zrobiło to na mnie wrażenia.

      No ale jakbym myślała, że w całym mieście jest dwudziestu chorych to może faktycznie miałabym iluzję, że dzięki takiej aplikacji mogę uniknąć zarażenia big_grin
      • nota_bena Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. ( 29.03.20, 17:56
        kamin napisał(a):

        > To są dane prywatne, dotyczące stanu zdrowia i nie powinny być upubliczniane. U
        > nas niektórym mocno odklepało i gotowi iść podpalić dom, w którym mirszkają za
        > rażeni. Albo w inny sposób poszeryfować. Nie i jeszcze raz nie.

        Dokładnie. Ludziom odklepuje ze stresu.

        Znajomy wynajmuje mieszkanie.
        Do tej pory mieszkała tam rodzina z Ukrainy czy tam z Białorusi, ale ostatnio pojechali do siebie i zwolnili lokal. Znajomy udostępnił więc to mieszkanie bratu, który właśnie wrócił zza granicy i chciał odbyć tam kwarantannę sam, żeby cała jego rodzina nie musiała się izolować.
        Sąsiedzi, dowiedziawszy się o tym, prawie zlinczowali właściciela mieszkania. Nawet lokalna gazeta napisała histeryczny artykuł o tym, jak to ludzie się boją koronawirusa za ścianą.
        Nie dociera do ludzi ,że facet wcale nie musi być chory. Nie dociera, że oni -jako właściciele swoich mieszkań też mogą zachorować, bo urządzają sobie tournee po lidlach i biedronkach. Nie dociera, że wirus nie przenika przez ściany.
      • rozwiane_marzenie Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. ( 29.03.20, 17:05
        Jakie pogromy? Możesz wyjaśnić, bo nawet nie wiem, co odpowiedzieć.
        Pisałam już powyżej, jestem niepełnosprawna, mam wiele chorób współistniejących, bardzo wiele, również z układem oddechowym, dla mnie koronawirus oznacza śmierć. Czy to dziwne, że chciałabym wiedzieć, jakich miejsc unikać i gdzie jest wirus? Ja też chcę jeszcze żyć.
        • araceli Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. ( 29.03.20, 17:35
          rozwiane_marzenie napisała:
          > Jakie pogromy? Możesz wyjaśnić, bo nawet nie wiem, co odpowiedzieć.

          Polowania na zarażonych. Czego nie rozumiesz - ludzie małpiego rozumu dostają, w Hiszpanii karetki kamieniami obrzucają a ty chcesz im mapę do polowania dostarczać???

          > Pisałam już powyżej, jestem niepełnosprawna, mam wiele chorób współistniejących
          > , bardzo wiele, również z układem oddechowym, dla mnie koronawirus oznacza śmie
          > rć.

          To siedź na d...e w domu.




          --
          Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
        • majenkir Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. ( 29.03.20, 18:03
          rozwiane_marzenie napisała:
          > Jakie pogromy? Możesz wyjaśnić, bo nawet nie wiem, co odpowiedzieć.
          > Pisałam już powyżej, jestem niepełnosprawna, mam wiele chorób współistniejących
          > , bardzo wiele, również z układem oddechowym, dla mnie koronawirus oznacza śmie
          > rć. Czy to dziwne, że chciałabym wiedzieć, jakich miejsc unikać i gdzie jest wi
          > rus? Ja też chcę jeszcze żyć.



          Bardzo mi przykro, ze jestes chora. Ja na Twoim miejscu teraz unikalabym po prostu wszystkich miejsc.

          --
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
          Abby&Prada
          • rozwiane_marzenie Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. ( 29.03.20, 18:47
            Dziękuję Ci. Unikam jak się da, ale raz na 2 tygodnie muszę iść do sklepu.
            Araceli, ja wiem, co to pogromy, tylko nie miałam pojęcia, że można chcieć zrobić chorym osobom krzywdę. Nie jestem agresywna, wręcz szkoda mi chorych osób, przecież ich też ktoś zaraził. Ja po prostu chciałabym tylko o siebie zadbać i unikać tego ch...rstwa jak się da.
            • bi_scotti Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. ( 29.03.20, 21:57
              rozwiane_marzenie napisała:

              > Unikam jak się da, ale raz na 2 tygodnie muszę iść do sklepu.

              Nie masz nikogo bliskiego, kto Ci zrobi zakupy? Moj Sredni od ponad miesiaca nie wychodzi z domu. Jego girlfriend wychodzi tylko z psem i nie spotyka sie z nikim (!), oboje pracuja z domu. Zakupy robimy im my i drudzy rodzice, zostawiamy pod drzwiami. Contacts only via Skype. Wszyscy to rozumieja - znajomi, relatives, koledzy z pracy etc. Ofert pomocy dotarlo tyle, ze w pewnym momencie jedyne, co pisalam to kolejne "thank you" smile Ludzie sa dobrzy. Sasiedzi dzwonia do nich codziennie "just in case". To jest taki czas kiedy trzeba nauczyc sie korzystac z oferowanej pomocy. Nikomu nie jest potrzebne zebys Ty zachorowala - jesli mozna tego uniknac, to jest to w interesie calego swiata smile Seriously! Cheers.


              --
              "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
              Leonard Cohen
        • anorektycznazdzira Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. ( 03.04.20, 21:46
          Przecież to jest oczywiste, że wszystkich (!).
          Moja zupełnie zdrowa (choć skrajnie hipohondryczna) matka 70+ siedzi w domu trzeci tydzień, nie chodzi do sklepu, nie chodzi do kościoła, nie spotyka znajomych, nie odwiedza nas i my jej nie odwiedzamy, tylko dostarczamy zakupy. Ponieważ NIE WIESZ gdzie jest wirus. A ta głupia apka mówi ci, gdzie są ludzie zdiagnozowani jako pozytywni. 10x tyle krąży niezdiagnozowanych.


          --
          zasady są po to, by je zobojętniać
    • umi Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. (...) 29.03.20, 19:22
      A po co? Co Ci da sledzenie tego? Zdolasz analizowac jaka trasa szla ta osoba i kazda inna zarazona, gdzie moga nakaszlec i co dotknac?
      Chorzy powinni siedziec w domu a sluzby powinny im dostarczac co potrzebne. Pozostali ludzie nie powinni sie nigdzie krecic jak nie musza. Jak musza, to uwazaja tak, JAKBY TAM BYL WIRUS. Tylko w ten sposob unikniesz zakazenia. Nie telefon ma myslec, Ty masz uzyc mozgu. Ta apka jest do d.py. Sprawia, ze ludzie sa mniej ostrozni.
    • mid.week Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. (...) 29.03.20, 20:36
      Wiedza o lokalizacji zarażonych nie jest mi aktualnie do niczego potrzebna. Omijam ludzi, do sklepu wchodzę w maseczce i jak widzę, że prawie nikogo w nim nie ma, myję ręce, używam woreczków na psie kupy podczas dotykania klamek, domofonu itp. I tak nic więcej zrobić nie mogę, a wychodzić muszę. Nie chcę wiedzieć że ulicą przechodzi ktoś chory, nie chcę się nakręcać. Najwyżej się zarażę umrę wcześniej niż średnia krajowa.
    • lispokis1 Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. (...) 30.03.20, 15:12
      U nas na wsi rodzina u której wykryto koronawirusa sama to ogłosiła w lokalnych mediach, żeby ludzie uwazali i się zabezpieczali i żeby każdy kto sie z nimi spotkał obserwował siebie na kwarantannie.
      Dostali duzo słów poparcia od lokalnej społeczności z podziękowaniami za informację.

      W Chinach to akurat o inwigilację aparatu państwa chodzi. Pełna kontrola i zakaz nieprawomyślności. Jak napiszesz coś krytykującego władzą w mediach społecznościowych - to ci odcinają internet.
      więc nie wiem czy jesteś zainteresowana takim życiem.
      • rozwiane_marzenie Re: Oglądałyście "Pekin kontra koronawirus. ( 30.03.20, 16:55
        Nie, nie jestem zainteresowana takim życiem. Nie wiem jak jest w Chinach i prosto to przyznaję. Mnie po prostu tylko podobała się ta apka, dziewczyna weszła i już widziała gdzie i kto. Wydawało się takie proste, ale już dziewczyny otworzyły mi oczy, że to nie gwarantuje, że i tak nie złapiesz korona.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka