Lasy, lasy i lasy

04.04.20, 09:01
Zachęcam do podpisywania secure.avaaz.org/pl/community_petitions/ministerstwo_srodowiska_zadamy_cofniecia_zakazu_wstepu_do_lasu/
    • mama.pracujaca Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 09:25
      Niebawem nie będzie już lasów w Polsce! Bo mimo zakazu wstępu, masowa wycinka drzew w toku!
      • rexona_sport Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 12:53
        Tak I to pomimo tego ze mamy okres lęgowy wielu gatunków ptaków.
    • kagrami Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 09:37
      Zakax wstępu do lasu. Nie mozna pojsc samemu z psem! A patrole chodzą parami a w aucoe po osiedlu jeżdżą nawet we czterech. Wtf.
      • mama.pracujaca Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 09:58
        Gdyby z taką intensywnościa pilnowali tych, przebywających na kwarantannach....
      • madami Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 10:56
        A potem wszyscy pozarażani....
    • woman_in_love Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 12:46
      Mi tam wszystko jedno.
      Jak idę do lasu to przebieram się za czerwonego kapturka, a jak mnie zatrzymują złe ps...yyyyyyyyyy znaczy straż to mówię, że niosę koszyczek ze święconką dla babci na Wielkanoc.

      https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn%3AANd9GcRfQ1nzrjSZx4x-VZkphm3nrpI27X--og4z4AWhrL8hvBZnopPd&usqp=CAU
    • anika772 Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 12:56
      Jestem na ten idiotyczny zakaz tak wqwriona, że zaraz eksploduję.
      • aguar Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 13:00
        Mam to samo, ale trochę poprawia mi humor, jak widzę rosnącą liczbę podpisów, nawet tatę namówiłam.
      • lellapolella Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 12:42
        No, ja również. Codziennie mogłam odparować w lesie, a teraz mi się zbiera na wybuch. Podpisane!
        • pade Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 13:07
          boskie!big_grin
      • maliniak665 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 14:04
        anika772 napisała:

        > Jestem na ten idiotyczny zakaz tak wqwriona, że zaraz eksploduję.


        to tak jak ja
        • ykke Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:35
          maliniak665 napisał(a):

          > anika772 napisała:
          >
          > > Jestem na ten idiotyczny zakaz tak wqwriona, że zaraz eksploduję.
          >
          >
          > to tak jak ja

          I ja. Ale nie przestrzegam. Dziś ponad 2 godziny na rowerze. I nie minelam NIKOGO.
      • bramstenga Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 17:19
        Mnie też ten zakaz wkurza, ale mając samochód i mapę, można bez problemu w odległości do 50 km od każdej aglomeracji znaleźć fantastyczne miejsca na porządną kilkugodzinną wycieczkę. Z własnych doświadczeń mogę polecić większe i mniejsze rzeki - z reguły biegnie wzdłuż nich jakaś ścieżka, a nawet jeśli nie, to przy obecnej suszy i niewielkiej wegetacji spokojnie da się iść na przełaj. Łódzkim emamom polecam widły Warty i Widawki, Bzurę i Wartę. Cisza, spokój, zero ludzi i mnóstwo zwierzaków.
        • maliniak665 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 09:02
          no ale jest zakaz przemieszczania się...
      • madami Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 10:57
        anika772 napisała:

        > Jestem na ten idiotyczny zakaz tak wqwriona, że zaraz eksploduję.

        Bo kretyni wybrali kretynów....
    • astrologia333 Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 13:07
      Chciałam zauważyć, że zakaz jest do 11.04, i raczej przestanie obowiązywać jeśli od 12.04 chcą sprowadzić baranów do kościołów.
      Z jednej strony trzymam kciuki za petycję, z drugiej wiem jak ludzie są głupi. Lekceważą wszystko na czym cierpią inni.
    • terazkasia Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 13:08
      Ja już wczoraj podpisałam
      • aguar Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 13:32
        Super smile
    • ultimate.strike Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 15:38
      Zakaz wstępu jest związany z bezpieczeństwem jednak nie wirusologicznych, chodzi o BHP podczas racy drwali.
      • ultimate.strike Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 15:39
        Dodatkowo kary za wstęp do lasu to zawoalowana forma opodatkowania tirówek.
    • joanna_poz Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 18:43
      Podpisałam
      Bo ten zakaz wkurzył mnie najbardziej
      • demodee Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 19:05
        A ja chyba zorganizuję akcję podpisywania petycji w sprawie zakazu wstępu do kin i muzeów.

        Bo to jest łamanie moich praw obywatelskich, że nie mogę wejść do Muzeum Narodowego, a ja przecież chcę! I wystarczy przecież zachować odległość od innych zwiedzających i umyć ręce żelem dezynfekującym i nic złego nam by się w muzeum nie stało!
        • joanna266 Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 19:22
          W takim razie ja podpiszę chętnie petycję znoszącą zakaz wychodzenia dzieci na plac zabaw.Wszak można zachować odstępy jeśli tylko kazdy dorosły przywiąże sobie dziecko do nogi jakimś np.sznurkiem.Plus maseczki.To skandal że teraz te place takie puste stoją a dzieciaki wyją ze smutku w domach
          Jak tak bardzo chcą się bawić. Dajcie mi petycję...
          • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 19:31
            dekoder i joanna 👏👍
          • mum2004 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 12:39
            Znasz plac zabaw który ma np 1000 ha?
        • madami Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 10:59
          Muzeum to budynek, ma ściany okna i drzwi czyli przestrzeń jest ograniczona.

          Las nie ma ograniczeń, mamy za to ruch powietrza i wirusobójcze słońce - całkowicie bezpieczne dla spacerujących, no i możliwość mija się z dużej odległości czyli zero bliskiego kontaktu z obcymi. Nie ma żadnych przedmiotów na których można zostawić wirusa.
      • aguar Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 12:26
        Mnie też. Bo jest bez sensu. W tych dotyczących muzeów, kin, placów zabaw itd. widzę sens.
    • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 04.04.20, 19:36
      Ja nie podpiszę bo jak widziałam co się działo w lasach podczas ostatnich ciepłych dni to rozumiem dlaczego ten zakaz powstał. Ja wiem że w niektórych lasach pewnie nie ma żywego ducha lub parę osób na krzyż ale w niektórych lasach gdyby nie ten zakaz to w ciepły weekend byłyby tłuuumy ludzi.
      • aguar Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 12:28
        Pewne ograniczenia, aby nie było tłumów, są jak najbardziej zrozumiałe i do zaakceptowania (jak w sklepach, aptekach, komunikacji miejskiej itd.) , ale całkowity zakaz nie!
        • demodee Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 13:16
          Ale w muzeach, sklepach i aptekach możesz reglamentować wejście.

          Jak upilnować, żeby do lasu nie weszła zbyt duża liczba ludzi na hektar?
          • maliniak665 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 14:06
            ja mam takie lasy, że czasem zywej duszy...A jeżeli nawet, to teraz jakaś masakryczna ilość ludzi, tez by raczej tam sie nie znalazła.
          • agnstep Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 14:09
            A teraz to potrafią stać przy szlabanach w lesie i jeździć quadami żeby łapać osoby biegające/spacerujące w pojedynkę? Wystarczyło zakazać w parkach, laskach miejskich itp. Z tego co wiem, to obowiązywało i nadal obowiązuje ograniczone przemieszczanie się (praca, sklep, KRÓTKI spacer) więc w zasadzie do lasu mogli wejść tylko ci co mieszkali bardzo blisko niego. Chcesz powiedzieć że tłuuuumyyy mieszkają w otulinach lasów?? Że kilkudziesięciohektarowy las który mam pod domem są w stanie zaludnić sąsiedzi z najbliższych kilku ulic? Bo nikt inny poza nami teoretycznie nie mógł tam już dawno wejść - bo z pewnością dla osób spoza dzielnicy nie byłby to krótki spacer.
            • default Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:35
              No właśnie - wystarczyłoby zamknąć przyleśne parkingi i w ogóle zakazać parkowania wzdłuż lasów - i kulsonom byłoby łatwiej patrolować, i ludzi przyszłoby tylko tyle ile mieszka w pobliżu.
              • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 06:40
                O! Świetny pomysł!
          • madami Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 11:12
            demodee napisała:

            > Ale w muzeach, sklepach i aptekach możesz reglamentować wejście.
            >
            > Jak upilnować, żeby do lasu nie weszła zbyt duża liczba ludzi na hektar?

            chyba wszyscy mieszkańcy Polski musieliby pojechać do lasów
      • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 14:22
        Ja z tego powodu mam mieszane uczucia. Podziękowania za ten zakaz należą się Grażynkom i Januszom z miasta, którzy nagle postanowili jeździć po obiadku, ze swoich bloków w mieście do „tam gdzie nie ma ludzi”.
        Jak widziałam te rodzinki wysiadające z aut, żonki w szpileczkach (na spacer po lesie 🤦‍♀️), to mnie coś strzykało. Normalnie to by pewnie do Plazy, czy innej Posnani poszli...
        Dziękujemy miastowi ludzie! Dziękujemy! 👏
        • daisy Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 14:28
          ale, za przeproszeniem, głupio gadacie
          teraz te wszystkie "Grażynki i Janusze" pójdą właśnie do Plazy, Żabki, Auchana, Biedronki i to niby jest lepiej?? zamykanie przed ludźmi otwartych przestrzeni powoduje coraz większe stłoczenie w pozostałych dostępnych miejscach, w których zawsze było o wiele łatwiej się zarazić
          • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 14:33
            Niech idą gdzie chcą. Np. Do parków mogli iść.
            • daisy Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:12
              jasne
              "niech jedzą ciastka"
              to forum zaczyna poddawać się izolacyjnej degradacji
              • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:17
                Nie, Daisy. Po prostu ci ludzie byli jak ci sami w siłowniach przez pierwsze dwa tyg stycznia. Normalnie nie chodza, ale właśnie poczuli „misje”.
                • daisy Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:20
                  nie
                  normalnie chodzą wszędzie
                  ich dzieci chodzą do szkół i przeszkoli, gdzie bawią się i mają zajęcia
                  oni chodzą do pracy, do kina, na miasto
                  teraz musieli znaleźć sobie jakąś namiastkę, więc zaczęli chodzić na przykład do lasu, w sumie bardzo rozsądnie
                  ale nie! - zakażmy im, niech chodzą do Auchana i Lidla, bo już tylko tam można
                  • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:34
                    Nie, nie zaczęli chodzić do lasu, tylko zaczęli jeździć do lasów pod miastem. Taka drobna, a jednak różnica. I nie dlatego, ze zawsze łaknęli „łona przyrody”, tylko dlatego ze zawsze jeździli w tych szpilkach do centrum handlowego.
                    • daisy Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:41
                      nie rozumiem, co to zmienia
                      super, że zaczęli jeździć (czy też chodzić) do lasu, niech sobie chodzą nawet boso
                      o co ci właściwie chodzi?
                      • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:54
                        Nie, mogą sobie na spacer wyjść przed swój blok albo do osiedlowego parku.
                        • aerra Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 18:12
                          Ale parki zamknęli przecież wcześniej. I sorry, jak masz dom, to możesz chociaż wyjść sobie do ogrodu - a ludzie w mieście gdzie mają iść, skoro parki pozamykane, kina pozamykane, wszystko pozamykane?
                          Po ulicach mają łazić? Weź się puknij i przelicz sobie zaludnienie na km kwadratowy.
                          A my akurat do lasu jeździmy regularnie od lat, wszystkie okoliczne mamy przewędrowane w tę i nazad z każdej strony. I teraz TEŻ chcieliśmy, bo do parku NIE MOŻNA.
                        • lellapolella Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 18:47
                          Ale dlaczego nie mogą do lasu? Może by im się spodobało. Co cię obchodzi, że w szpilkach- to tylko las, nie Giewont. A to, że myśliwi wciąż mogą, nie przeszkadza ci, bo obuwie mają właściwe?
                          • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 06:44
                            Doskonale sobie sama odpowiedziałaś wskazując przykład ze szpilkami w górach - to właśnie ten typ człowieka.
                            • lellapolella Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 09:54
                              Wskazałam przykład z górami, bo wiem, o co ci chodzi. Wciąż jednak nie rozumiem, dlaczego tak stygmatyzujesz tych ludzi, ich brak klasy i pieniędzy- są jacy są i to nie powód, by odmawiać im praw, które mają inni.
                              • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 10:10
                                Bo jakoś wcześniej tak ochoczo nie korzystali z tego prawa do wejścia do lasu...
                                My się chyba nie zrozumiemy - przemawia przeze mnie złość. Więc może odbierasz to jako wywyższanie się, czy segregowanie ludzi. Sprobuj może postawić się na miejscu ludzi, dla których ta okolica jest najbliższym terenem. Mimo zakazu gromadzenia się, ludzie wsiadali w auta i jechali w ta moja najbliższa okolice. Widzieli mnóstwo innych aut, ale i tak parkowali i szli sobie na spacer.
                                To jest wg ciebie normalne?
                                Bo dla mnie nie. Świadczy o głupocie tych ludkow i ich bezmyślności.
                                • starczy_tego Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 11:43
                                  ojej, OBCY jechali w TWOJA okolice big_grin jak rozumiem, za płot Ci nikt nie właził? to możesz swoje utyskiwania wsadzić tam, gdzie słońce nie dochodzi. to jest bardzo zabawne w sumie big_grin
                          • maliniak665 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 09:12
                            lellapolella napisała:

                            > Ale dlaczego nie mogą do lasu? Może by im się spodobało. Co cię obchodzi, że w
                            > szpilkach- to tylko las, nie Giewont. A to, że myśliwi wciąż mogą, nie przeszka
                            > dza ci, bo obuwie mają właściwe?
                            >
                            polacy cebulacy.... Siedzą w domu źle.... wyjdą żle... Pójadą w góry...za 500plus.... Pojadą w weekned nad morze..za 500plus... Qrwa...można coś robić???
                            to te mieszkające pod tym lasem, niech tam zostaną i żywią sie energią z lasu, a nie przyjeżdżają do miasta na zakupy, bo w małych sklepikach im za drogo. big_grin
                            • alicia033 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 10:48
                              maliniak665 napisał(a):

                              > to te mieszkające pod tym lasem, niech tam zostaną i żywią sie energią z lasu, a nie przyjeżdżają do miasta na zakupy, bo w małych sklepikach im za drogo.

                              10/10
                              • mum2004 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 10:59
                                I do roboty również niech nie przyjeżdżają. A nie codzienie korki- rano do miasta a po południu z powrotem. Kupi sobie taka 500 m działeczkę i uważa że ma większe prawo do państwowego lasu. Trzeba mieć tupet!
                            • agnstep Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 11:00
                              >to te mieszkające pod tym lasem, niech tam zostaną i żywią sie energią z lasu, a nie przyjeżdżają do miasta na zakupy, bo w małych sklepikach im za drogo.

                              Mieszkam pod lasem który ciągnie się na kilkadziesiąt hektarów, do Lidla mam 1,5km do Biedry 1km, a do centrum handlowego z Cinema City, H&M, Auchanem itd. 2km.
                              Przykro mi że cię rozczarowuję big_grin
                              • agnstep Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 11:02
                                Kilkadziesiąt tysięcy hektarów miało być - jeszcze bardziej muszę cię rozczarować big_grin
                              • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 23:36
                                podpisuje sie
                    • maliniak665 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 09:10
                      pani-nick napisała:

                      > Nie, nie zaczęli chodzić do lasu, tylko zaczęli jeździć do lasów pod miastem. T
                      > aka drobna, a jednak różnica. I nie dlatego, ze zawsze łaknęli „łona przyrody”,
                      > tylko dlatego ze zawsze jeździli w tych szpilkach do centrum handlowego.
                      >
                      co Ty pier...lisz??? Myślisz,że wszyscy są tacy sami....? Tak, ja na treningi muszę dojechać. Zabronisz mi....? chcąc pobiegać po parku, czy terenie leśnym musze dojechać.
        • beaucouptrop Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:31
          Podziękowania za ten zakaz należą się Grażynkom i Januszom z miasta,
          Powiedziala Grazynka z wyższej półki, która jeszcze nie tak dawno zastanawiała się z nadzieją czy kryzys spowodowany koronawirusem wpłynie na obnizke cen dóbr luksusowych 😂
          • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:35
            Sorry, ale jak widzę gwiazdy 40+ w szpilkach w lesie, to ciężko mi pomyśleć, ze las to ich miejsce k..a odpoczynku...
            • daisy Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:43
              ale właściwie dlaczego?
              zaczynam podejrzewać, że w ogóle ciężko ci pomyśleć...
            • kamin Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:44
              Skoro pojechali tam dobrowolnie, w wolnym czasie, to raczej w celu odpoczynku, a nie na wycinkę. Normalnie r pewnie by wybrali coś innego.
              • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:56
                Tak, normalnie wybraliby CH. Bo nie maja parków, alejek, deptaków... musza wsiąść i odpalić raz na tydzień swojego 18 letniego golfa...
                • lellapolella Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 18:49
                  Co za żenada. Czy to jest akcja 'las dla zamożnych w nowych autach i markowym obuwiu sportowym'?
                  • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 06:38
                    Nie chodzi o stan konta, tylko umysłu. Serio? W szpilkach? Na spacer? Do lasu?
                    • aerra Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 08:38
                      Wiesz, największy bliski las obok Krakowa - puszcza Niepołomicka. Tak, spokojnie można w szpilkach, bo tu są asfaltowe alejki (ba, aleje wręcz).
                      Sama bym się nie zdecydowała, bo nie bardzo sobie wyobrażam przejść w szpilkach 8-12 km, a takie spacery sobie robimy. Ale 1-2? Spokojnie.
                    • lellapolella Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 09:56
                      A xuj cię to obchodzi, że tak powiem? Naprawdę uważasz, że stan pandemii to odpowiednia pora, by dzielić ludzi na lepszych i gorszych?
                • starczy_tego Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 23:58
                  Przynajmniej ten golf jest ich, a nie w leasingu 😂
        • panna_lila Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:40
          A może wystarczyło zamknąć polany piknikowe i parkingi przy lasach i karać tych co grupami się w nich zbierali, a nie zamykać lasy jak Polska długa i szeroka,
        • jowita771 Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 23:51
          Zupełnie się z Tobą nie zgadzam. Uważam, że bardziej usprawiedliwieni są mieszkańcy bloków, gdzie mają wyjść? Niech już te lasy będą bardziej dla nich, bo im trudniej wysiedzieć w domu.
          • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 08:46
            jowita771 napisał:

            > Zupełnie się z Tobą nie zgadzam. Uważam, że bardziej usprawiedliwieni są mieszk
            > ańcy bloków, gdzie mają wyjść? Niech już te lasy będą bardziej dla nich, bo im
            > trudniej wysiedzieć w domu.
            >


            Ale nie ma zakazu spacerów. Czy koniecznie musi to być las??? Ja mieszkam na wsi i spaceruję (z psem) normalnie po wsi,chodnikiem. Mogę iść pospacerować po polach czy łąkach bo mam zaraz za domem ale prawie tego nie robię. Spacer to spacer-nie wolno w lesie to spaceruj po mieście,po łąkach jeśli są. Ja tam problemu nie widzę.
            • alicia033 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 09:12
              fibi00 napisała:


              > Ja mieszkam na wsi i spaceruję (z psem) normalnie po wsi,chodnikiem. Mogę iść pospacerować po po
              > lach czy łąkach bo mam zaraz za domem ale prawie tego nie robię. Spacer to spacer-nie wolno w lesie to spaceruj po mieście,po łąkach jeśli są. Ja tam problemu nie widzę.

              nie mają chleba? Niech jedzą ciastka!
              Witamy kolejną marię antoninę na ematce.
              • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 10:31
                alicia033 napisała:


                >
                > nie mają chleba? Niech jedzą ciastka!
                > Witamy kolejną marię antoninę na ematce.
                >


                Ja się pytam czy spacer musi być koniecznie w lesie? Nie,nie musi być. Gdyby ten zakaz miałby być cały czas to rozumiałabym to oburzenie. Ale serio ciężko wam nie pojechać do lasu przez najbliższe dwa tygodnie jeśli w jakichkolwiek miałoby to ograniczyć kontakty międzyludzkie? Ciekawa jestem co zrobicie jeśli będzie prawie całkowity zakaz opuszczania domów/mieszkań? Też będziecie petycję pisać?
                • joanna_poz Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 10:39
                  fibi00 napisała:

                  > alicia033 napisała:
                  >
                  >
                  > >
                  > > nie mają chleba? Niech jedzą ciastka!
                  > > Witamy kolejną marię antoninę na ematce.
                  > >
                  >
                  >
                  > Ja się pytam czy spacer musi być koniecznie w lesie? Nie,nie musi być. Gdyby t
                  > en zakaz miałby być cały czas to rozumiałabym to oburzenie. Ale serio ciężko wa
                  > m nie pojechać do lasu przez najbliższe dwa tygodnie jeśli w jakichkolwiek miał
                  > oby to ograniczyć kontakty międzyludzkie?

                  mieszkam na przedmiesciach, na osiedlu połozonym przy lesie.
                  do lasu mam 500 metrów, inni jeszcze blizej (mają nawet furtki z wyjscie prostu do lasu), wiec nigdzie nie jeżdzimy.
                  sugerujesz ze spacer po uliczkach osiedlowych jest zdrowszy?
                  czy moze jednak lepiej byloby, jakby wszyscy sobie wyszli do tego lasu i nikogo nie spotkali, albo latwo się wymineli z odlegloscia duzo wieksza niz wymagane 2 metry?
                  • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 10:53
                    joanna_poz napisała:


                    > mieszkam na przedmiesciach, na osiedlu połozonym przy lesie.
                    > do lasu mam 500 metrów, inni jeszcze blizej (mają nawet furtki z wyjscie prostu
                    > do lasu), wiec nigdzie nie jeżdzimy.
                    > sugerujesz ze spacer po uliczkach osiedlowych jest zdrowszy?
                    > czy moze jednak lepiej byloby, jakby wszyscy sobie wyszli do tego lasu i nikogo
                    > nie spotkali, albo latwo się wymineli z odlegloscia duzo wieksza niz wymagane
                    > 2 metry?


                    To że u ciebie w lesie jest prawie pusto nie oznacza że w każdym lesie tak jest. To raz. A dwa w wielu lasach są ścieżki i ludzie chodzą tylko tymi ścieżkami więc siłą rzeczy może być większy ruch niż gdyby ci sami ludzie chodzili sobie po mieście. Przykładowo. 60 tys miasto, ludzie spacerują po mieście- są rozproszeni. A teraz ci sami ludzie udają się do pobliskiego lasu (gdzie są ścieżki). Gdzie będą mieli większą styczność ze sobą? Wiesz jakby po tym lesie chodzili nie ścieżkami tylko rozproszeni to co innego ale jakoś nie wierzę że ludzie będą się przedzierać przez krzaki zamiast iść gotową ścieżką.
                    • joanna_poz Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 11:09
                      Ty chyba dawno w lesie nie byłas....
                      • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 11:30
                        Chyba w ogóle nigdy, skoro sugeruje, że w lesie jest większe zagęszczenie ludzi niż w mieście.
                        • joanna_poz Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 11:34
                          smile
                        • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 12:20
                          z_lasu napisała:

                          > Chyba w ogóle nigdy, skoro sugeruje, że w lesie jest większe zagęszczenie ludzi
                          > niż w mieście.


                          No jak całe miasto uderzy w las to tak,napewno będzie tam mniejsze zagęszczenie.😆
                          A w lesie owszem byłam i las lasu nierówny taka prawda. W jednym będą 2 osoby na krzyż a w innych całe pielgrzymki.
                          • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 12:21
                            fibi00 napisała:

                            > z_lasu napisała:
                            >
                            > > Chyba w ogóle nigdy, skoro sugeruje, że w lesie jest większe zagęszczenie
                            > ludzi
                            > > niż w mieście.
                            >
                            >
                            > No jak całe miasto uderzy w las to tak,napewno będzie tam mniejsze zagęszczenie
                            > .😆
                            > A w lesie owszem byłam i las lasu* nierówny taka prawda. W jednym będą 2 osoby n
                            > a krzyż a w innych całe pielgrzymki.


                            *lesie
                            • fornita111 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 15:37
                              * las LASOWI nierowny, no zlituj sie kobieto big_grin
                              • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 17:06
                                fornita111 napisała:

                                > * las LASOWI nierowny, no zlituj sie kobieto big_grin


                                Przecież od razu poprawiłam więc to ty się zlituj.
                                • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 17:09
                                  fibi00 napisała:

                                  > fornita111 napisała:
                                  >
                                  > > * las LASOWI nierowny, no zlituj sie kobieto big_grin
                                  >
                                  >
                                  > Przecież od razu poprawiłam więc to ty się zlituj.


                                  Sorki, teraz widzę że jednak źle. Przyznaję pomyliłam się.
                                • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 17:13
                                  Poprawiłaś ze źle na źle i nadal nie widzisz różnicy między Twoim źle a dobrze fornity 😄 Więc już nie liczę, że mi wytłumaczysz dlaczego Twoim zdaniem z powodu pielgrzymek w lesie X należy karać te 2 pojedyncze osoby w lesie Y.
                                  • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 18:21
                                    z_lasu napisała:

                                    > Poprawiłaś ze źle na źle i nadal nie widzisz różnicy między Twoim źle a dobrze
                                    > fornity 😄 Więc już nie liczę, że mi wytłumaczysz dlaczego Twoim zdaniem z powo
                                    > du pielgrzymek w lesie X należy karać te 2 pojedyncze osoby w lesie Y.


                                    Ale ja nie twierdzę że te dwie pojedyncze osoby w lesie Y należy ukarać. I raczej wątpię że w lesie Y jakiekolwiek kontrole będą. Tyle że nie za bardzo da się rozwiązać problem w inny sposób. Załóżmy że byłyby kontrole i mandaty to ludzie wiedząc o tym że w lesie X nie mogą spacerować (bo tam kontrolują) pojadą sobie do lasu Y. A tak zrobili zakaz wstępu do wszystkich lasów i problem z głowy. Pewnie tam gdzie pielgrzymki zawsze były to jakiś kontroli można się spodziewać ale w małopopularnych lasach wątpię żeby takie były.
                                    • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 23:37
                                      Powinni zrobić zakaz gromadzenia się na leśnych parkingach. Po prostu.
                                      • fornita111 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 23:46
                                        U nas byl najpierw przez chwile zakaz korzystania z lesnego parkingu- nad takim dosyc popularnym jeziorem. I ok, chociaz jeszcze woda za zimna i tam bylo calkiem pusto. Ale w czerwcu ten zakaz by mial sens, bo wiekszosc ludzi tam samochodami przyjezdzala plazowac calymi rodzinami- rowerem sie raczej nie pofatyguja. Ale calkowity zakaz wstepu do lasu to jakies kuriozum. Wredne w dodatku jak ch..
                                    • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 08.04.20, 08:58
                                      > Ale ja nie twierdzę że te dwie pojedyncze osoby w lesie Y należy ukarać.

                                      ??? Przez cały wątek popierałaś karanie tych 2 osób. Czyżby nagle do ciebie dotarło o co czym dyskutujesz?

                                      > Tyle że nie za bardzo da się rozwiązać problem w inny sposób.

                                      Ależ oczywiście, że się da. Patrolować dokładnie tak jak teraz, karać tylko tych, którzy łamią zakaz gromadzenia się.
                                      • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 08.04.20, 12:28
                                        z_lasu napisała:

                                        > > Ale ja nie twierdzę że te dwie pojedyncze osoby w lesie Y należy ukarać.
                                        >
                                        > ??? Przez cały wątek popierałaś karanie tych 2 osób. Czyżby nagle do ciebie dot
                                        > arło o co czym dyskutujesz?


                                        Co ty piszesz? Gdzie tak było???

                                        > > Tyle że nie za bardzo da się rozwiązać problem w inny sposób.
                                        >
                                        > Ależ oczywiście, że się da. Patrolować dokładnie tak jak teraz, karać tylko tyc
                                        > h, którzy łamią zakaz gromadzenia się.

                                        Hmmm...no nie wiem czy jest to wykonalne...

                                        • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 08.04.20, 12:39
                                          Ale co jest niewykonalne? Patrolowanie dokładnie takie jak teraz? Czy karanie tylko grup?

                                          RPO: niesubordynacja części społeczeństwa nie może wpływać na zakazy dla osób przestrzegających prawa
                                        • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 08.04.20, 12:42
                                          >> ??? Przez cały wątek popierałaś karanie tych 2 osób. Czyżby nagle do ciebie dot
                                          >> arło o co czym dyskutujesz?

                                          > Co ty piszesz? Gdzie tak było???

                                          Skoro popierasz całkowity zakaz wstępu do lasów, to tym samym popierasz karanie za jego złamanie. Tak, również tych dwóch spacerujących samotnie osób. Po raz kolejny mam wrażenie, że nie rozumiesz o czym piszesz i co popierasz.
                                          • joanna_poz Re: Lasy, lasy i lasy 08.04.20, 12:44
                                            nie rozumie, wiec jej nie tłumacz.
                                            szkoda czasu.
                                          • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 08.04.20, 12:53
                                            z_lasu napisała:

                                            > >> ??? Przez cały wątek popierałaś karanie tych 2 osób. Czyżby nagle do
                                            > ciebie dot
                                            > >> arło o co czym dyskutujesz?
                                            >
                                            > > Co ty piszesz? Gdzie tak było???
                                            >
                                            > Skoro popierasz całkowity zakaz wstępu do lasów, to tym samym popierasz karanie
                                            > za jego złamanie. Tak, również tych dwóch spacerujących samotnie osób. Po raz
                                            > kolejny mam wrażenie, że nie rozumiesz o czym piszesz i co popierasz.


                                            Popieram zakaz aby nie było TŁUMÓW w lasach. A były takowe,nawet ostatnio jedna pani na YT mówiła że wybrała się do lasu (jeszcze przed zakazem) a tam tłumy jak na Marszałkowskiej.
                                            Może faktycznie patrole i wlepianie mandatów by coś dało tylko znów rodzi się pytanie jakby miało to wyglądać. W lesie x spacerują sobie 2-3 osoby. Spoko. Ale w lesie y spaceruje 5 rodzin też po 2-3 osoby. To kogo ukarać? Wszystkich? Jesli wszystkich to dlaczego skoro np rodzina Skowronków przyjechała do lasu jak jeszcze nikogo w nim nie było?
                                            • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 08.04.20, 13:04
                                              > Popieram zakaz aby nie było TŁUMÓW w lasach.

                                              Przez cały wątek popierałaś całkowity zakaz wstępu. Cieszę się, że zmieniłaś zdanie.

                                              > To kogo ukarać? Wszystkich?

                                              Z wymienionych przez Ciebie: nikogo. Spacerować rodzinami wolno. Skoro wolno po deptaku, to dlaczego nie po lesie? Albo po tych Twoich łąkach? Jak jest rozwiązany teraz problem grupowania się na łąkach? A w lesie i tak będzie mniej ludzi niż na drogach i chodnikach, po których teraz wolno spacerować. I na tych drogach też będzie mniej ludzi, jak część pojedzie do lasu.
                                              • madami Re: Lasy, lasy i lasy 08.04.20, 14:01
                                                Zakazali wstępu do pobliskiego parku, stoi sobie pusty, SM krąży i straszy mandatami. Więc okoliczni psiarze i rodzice małych dzieci łażą po chodniku, w te i wewte. W parku nie musieliby sie tłoczyć jak teraz, chodnik ma ok 1 m szerokości.
                • alicia033 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 10:54
                  wtedy, mario antonino, sama będziesz musiała siedzieć na dudzie w domu, zamiast uprawiać spacery po wsi.
                  I zobaczymy, co będziesz pisać.
                  • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 12:19
                    alicia033 napisała:

                    > wtedy, mario antonino, sama będziesz musiała siedzieć na dudzie w domu, zamiast
                    > uprawiać spacery po wsi.
                    > I zobaczymy, co będziesz pisać.
                    >


                    Nic bo ja nie mam z tym problemu. Jak będzie trzeba siedzieć to będzie trzeba. Napewno nie będę jęczeć jak wy.
        • maliniak665 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 09:08
          pani-nick napisała:

          > Ja z tego powodu mam mieszane uczucia. Podziękowania za ten zakaz należą się Gr
          > ażynkom i Januszom z miasta, którzy nagle postanowili jeździć po obiadku, ze sw
          > oich bloków w mieście do „tam gdzie nie ma ludzi”.
          > Jak widziałam te rodzinki wysiadające z aut, żonki w szpileczkach (na spacer po
          > lesie 🤦‍♀️), to mnie coś strzykało. Normalnie to by pewnie do Plazy, czy inne
          > j Posnani poszli...
          > Dziękujemy miastowi ludzie! Dziękujemy! 👏

          a wiesz co? takich ludzi jak ty ja nie lubię... Tak , mieszkam w bloku, jednak wyjście do lasu nie traktuję jako opcji zamiennej dla Plazy czy Posnanii , bo tam bywam albo wcale, albo tylko idąc do kina.
          Tak... ludzie z miasta lubią uciekać do lasu.... Mieszkam tu, gdzie mieszkam, przyjechałam tutaj lata temu za pracą. Nie jestem w niczym gorsza, od tych, którzy mieszkają pod miastem w domach , ale życie towarzyskie spędzają w galeriach...Taaaak, tak.... Dla mieszkańców pod miastem bardzo ważne są wyjazdy zakupowe w weekendy do galerii. Widze po znajomych.
          Ja to mam na co dzień, oni tylko z braku czasu mogą w weekendy.
          Więc z laski swojej nie oceniaj nikogo pochopnie i tylko przez swój pryzmat.
          >
          >
      • anorektycznazdzira Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 06:54
        "w niektórych lasach" powiadasz? To do tych niektórych niech zap*** patrol policji i wykonuje swoje obowiązki!!!
        Jest zakaz gromadzenia się, jak ktoś griluje albo imprezuje dostaje mandat i impreza przestaje mu się kalkulować. Nawet za siedzenie na ławce za blisko drugiej osoby (ławka w lesie???) można omandatować. Ale od chodzących po świeżym powietrzu ludzi należy się odstosunkować,
        po pierwsze: bo się nie gromadzą i nie robią nic niezgodne z prawem (!!!)
        po drugie: bo jak wszyscy poleżą 3 miesiące przed telewizorem, to potem jak złapią covida (a złapią!) to od razu umrą, bo ich układ odpornościowy przestanie funkcjonować do tego czasu.
        • fibi00 Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 08:02
          anorektycznazdzira napisała:

          > "w niektórych lasach" powiadasz? To do tych niektórych niech zap*** patrol poli
          > cji i wykonuje swoje obowiązki!!!


          Yhhhyy, ale Polak potrafi. Będą tłumy w lesie X , przyjdzie policja rozgonić towarzystwo to następnym razem pojadą do lasu Y gdzie nigdy tłumów nie było. Ludzie są durni i tyle.

          > Jest zakaz gromadzenia się, jak ktoś griluje albo imprezuje dostaje mandat i im
          > preza przestaje mu się kalkulować. Nawet za siedzenie na ławce za blisko drugie
          > j osoby (ławka w lesie???) można omandatować. Ale od chodzących po świeżym powi
          > etrzu ludzi należy się odstosunkować,
          > po pierwsze: bo się nie gromadzą i nie robią nic niezgodne z prawem (!!!)

          Dlatego nie mam nic przeciwko spacerom, miejsca w mieście jest dosyć dużo. W lasach często są ścieżki czy wąskie dróżki i jeśli pół miasta zapragnie spaceru po lesie to serio będą przeciskania się po ścieżce.
          A tak w ogóle czemu ludzie tak się przy tych lasach upierają? Nie można iść pospacerować po polach i łąkach-tu zakazu nie ma. Mnie nigdy do lasu nie ciągnęło. Za domem mam pola i łąki i jeśli mam być szczera to wolę własnie po łąkach spacerować niż po lesie...


          > po drugie: bo jak wszyscy poleżą 3 miesiące przed telewizorem, to potem jak zła
          > pią covida (a złapią!) to od razu umrą, bo ich układ odpornościowy przestanie f
          > unkcjonować do tego czasu.
          >

          Z tym się zgadzam. Ale przecież nie ma zakazu wychodzenia na świeże powietrze. Można wyjść na spacer, tylko nie do lasów i parków bo tak jak pisałam w niektórych robiły się tłumy.

          • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 09:37
            > Mnie nigdy do lasu nie ciągnęło.

            To wiele tłumaczy.

            > Za domem mam pola i łąki i jeśli mam być szczera to wolę własnie po łąkach spacerować niż po lesie...

            No widzisz, a ja mam tylko lasy. Tzn. pola są, ale ogrodzone. Łąki najbliższe są za lasem. Mogę albo iść do lasu albo spacerować główną (jedyną) drogą przez wieś, po której obecnie chodzą tłumy psiarzy z najbliższego osiedla. Poszliby wszyscy do lasu, to by się nie spotkali. A tak wszyscy się mijają na jednej drodze.
            • joanna_poz Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 09:44
              u nas podobnie.
              osiedle przylegające do lasu, do ktorego wychodze CODZIENNIE z psem.
              czasem na krótko, czasem dłużej.

              to teraz od zakazu wszyscy z psami - a psów na osiedlu jest masa - chodza po uliczkach osiedlowych co chwila kogos spotykając.
        • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 09:32
          Podpisuję się.
    • nessy Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 15:44
      Teraz wszystkie do lasu chcą a wcześniej nikomu nie przeszkadzało całodobowe przesiadywanie na ematce big_grin
      • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:03
        To jest taki sam efekt jak tłumy na siłowni przez pierwsze 2 tyg po sylwestrze...
    • noemi29 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:17
      A wy nadal o własnej doopie...tak ciężko wytrzymać??
      Nie dość, że te "wonskie" specjalistki do niczego teraz nie potrzebne, to odbija im z nadmiaru czasu.

      Służba zdrowia - praca ponad siły w plastikowych workach, z parującymi okularami, a potem powrót do chaty i ogarnianie całej reszty....strach,narażanie się...
      A paniusiom lasy zamknięto. O la boga

      Jest ciężko, ale bez przesady.
      Jak wy przetrwacie jak przyjdzie kiedyś w piwnicach siedzieć?
      Kruche i słabe te wasze ciała i psychiki.



      • agnstep Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:21
        Miej pretensje do rządu o warunki pracy. Każdy ma swoją perspektywę i priorytety. Nie mam zamiaru się umartwiać bo z powodu nieudolnego rządu nie masz warunków do pracy.
        • beaucouptrop Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:39
          Nie mam zamiaru się umartwiać bo z powodu nieudolnego rządu nie masz warunków do pracy.
          Do czasu... Życzę abyś nigdy tej służby zdrowia nie potrzebowała, a szczególnie w obecnej sytuacji.
        • taniarada Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:40
          agnstep napisała:

          > Miej pretensje do rządu o warunki pracy. Każdy ma swoją perspektywę i priorytet
          > y. Nie mam zamiaru się umartwiać bo z powodu nieudolnego rządu nie masz warunkó
          > w do pracy.
          Ja myślę że ten nieudolny rząď jak piszesz ,uratował wiele istnień ludzkich.Ale to moje zdanie.
          • agnstep Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:46
            Taaak, ten nasz szczególnie - zwłaszcza sprowadzając tysiące Polaków samolotami i puszczając ich komunikacją publiczną do domu bez żadnej kontroli, a także nie zarządzając kwarantanny dla ich rodziny, czyli Mietek wrócił z Włoch a reszta z domu chodzi po mieście jak chce - zaiste wiele istnień to uratowało!
            Albo brak maseczek i rękawiczek dla lekarzy - za chwilę żaden szpital nie będzie w stanie pracować, ale ile istnień rząd uratował!
            Ale oczywiście jak ktoś chce iść za dom do lasu który się ciągnie kilka tysięcy hektarów to jest nieodpowiedzialny i roznosi wirusa?
            Wiesz co? Przestań piep...ć!
            • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 17:34
              100/100
      • daisy Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:24
        pamiętam taką pielęgniarkę w szkole, która płaczącym z bólu dziewczynkom mówiła: a co ty tak ryczysz, uspokój się, co zrobisz, jak będziesz dziecko rodzić?

        spoko noemi29, jak już będziesz siedzieć w tej piwnicy, to będziemy ci kartki przysyłać
      • aguar Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:28
        Ale właśnie to wyjście do lasu jest potrzebne pracownikowi służby zdrowia, jak ma wolną chwilę. Zdaje sobie też on doskonale sprawę, że ruch na świeżym powietrzu sprzyja zdrowiu fizycznemu, psychicznemu, odporności.
        • daisy Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:31
          no i powinien też zdawać sobie sprawę, że to nie w lasach ludzie zarażają się chorobami zakaźnymi
        • noemi29 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 17:35
          aguar napisała:

          > Ale właśnie to wyjście do lasu jest potrzebne pracownikowi służby zdrowia, jak
          > ma wolną chwilę. Zdaje sobie też on doskonale sprawę, że ruch na świeżym powiet
          > rzu sprzyja zdrowiu fizycznemu, psychicznemu, odporności.

          Napisałam do kolezanki, której szpital przekształcono w zakaźny. Zapytałam w czym jej pomóc i czy marzy teraz o wyjściu do lasu.

          Odpisała: marzę, żeby przeżyć.

          W obliczu tego co się dzieje, tego jak niektórzy ciężko teraz pracują, te jęki o zamknięte lasy są po prostu nieludzkie. Byście się wstydziły.

          • agnstep Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 17:38
            Każdy ma swoje priorytety i powody do zmartwień. Nie ma obowiązku umartwiania się problemami innych
          • mum2004 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 17:45
            noemi29 napisała:


            > W obliczu tego co się dzieje, tego jak niektórzy ciężko teraz pracują, te jęki
            > o zamknięte lasy są po prostu nieludzkie. Byście się wstydziły.
            >


            Ale właśnie z szacunku dla personelu i świadomości że służba zdrowia kuleje - chcę utrzymać jak najlepszą formę fizyczną i psychiczną. Np nie być ofiarą zakrzepicy czy zawału serca (jestem obciążona) , a w razie czego i wirusa przejść łagodnie. Niestety ale kilka tygodni siedzenia w domu dla wielu osób jest bardziej niebezpieczne niż wirus.
            • ola5488 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 17:48
              mum2004 napisała:

              > Ale właśnie z szacunku dla personelu i świadomości że służba zdrowia kuleje

              big_grin
              • anorektycznazdzira Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 06:59
                Jak nie rozumiesz, to postaraj się przeczytać jeszcze raz to, co było dalej, za powtórzonym przez ciebie kawałkiem. Wypowiedź albowiem była dłuższa niż to jedno zdanie i aby ją zrozumieć, trzeba było przeczytać więcej niż jedną linijkę.
          • daisy Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 18:03
            W obliczu tego co się dzieje, tego jak niektórzy ciężko teraz pracują, te jęki o zamknięte lasy są po prostu nieludzkie. Byście się wstydziły.

            o matko, czemu?
            nie rozumiesz, że jedno nie ma związku z drugim? (a jeśli już ma, to taki, że ludzie, którzy będą chodzić do lasu, będą zdrowsi i będą rzadziej potrzebować opieki medycznej?)
            nasze niechodzenie do lasu nie pomoże żadnej pielęgniarce ani żadnemu lekarzowi
            pomogą im tylko sensowne działania i inwestycje rządu, który woli pokazowo wprowadzać durne zakazy i dalej skłócać społeczeństwo
            Kaczyński powinien za to wszystko zgnić w więzieniu
            • aerra Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 18:17
              Nie, nie w więzieniu.
              Jego powinno sie w końcu skierować na leczenie. Bo jest chorym psychicznie psychopatą.
            • noemi29 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 18:47
              daisy napisała:

              > W obliczu tego co się dzieje, tego jak niektórzy ciężko teraz pracują, te ję
              > ki o zamknięte lasy są po prostu nieludzkie. Byście się wstydziły.

              >
              > o matko, czemu?
              > nie rozumiesz, że jedno nie ma związku z drugim?

              Jak nie ma? Dystans społeczny to mniej roboty dla służby zdrowia.
              Od razu zakrzepicy dostaniesz, bo dwa tygodnie do lasu nie możesz iść??

              A ilu ludzi prowadzi siedzący tryb życia? Latami.

              • daisy Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:08
                Jak nie ma? Dystans społeczny to mniej roboty dla służby zdrowia.
                Od razu zakrzepicy dostaniesz, bo dwa tygodnie do lasu nie możesz iść??


                no właśnie w lesie można zachować ten dystans, zrozum wreszcie
                przy tym dotlenić się i zmęczyć szalejące dzieciaki w bezpieczny sposób,
                wszystko po to, żeby móc dłużej wytrzymać w warunkach izolacji

                (a zakrzepicy można dostać podczas jednej transkontynentalnej podróży lotniczej, trwającej kilkanaście godzin, wypadałoby to wiedzieć, jak już się wypowiadasz)
                • noemi29 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:15
                  Rzeczywiście, można zachować dystans społeczny. Bo każdy mieszka na wiosce z jednym domem na krzyż i hektarami lasu.
                  • daisy Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:25
                    według ciebie ci ludzie znajdują się w lesie??
                    • noemi29 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:33
                      daisy napisała:

                      > według ciebie ci ludzie znajdują się w lesie??
                      >
                      Kabackim. Dlatego wprowadzono zakaz. No tak to wygląda na terenach leśnych w okolicach miast.
                      • daisy Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:40
                        nie, nie wygląda
                        mieszkam właśnie w takim miejscu i niczego takiego nie było
                        spacerowali sobie ludzie ścieżkami i mijali się z wielkim zapasem
                        teraz to nie wiem, bo nie chodzę, nie stać mnie na mandaty i nie mam ochoty na pyskówki
                        ale niewątpliwie zacznę, za dzień, za dwa
                      • anorektycznazdzira Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 07:07
                        A skąd konkluzja, że skoro w lesie kabackim było coś takiego, to "tak to wygląda na terenach leśnych w okolicach miast"?! W ilu byłaś? Bo stawiam dolary przeciw orzechom, że w ogóle w żadnym, tylko uległaś wzburzeniu po zobaczeniu zdjątka w internetach.
                        Jak chcesz zdjęcie, które dla Ciebie zatytułuję "w całej Polsce nie ma już ryżu" to mogę dostarczyć tongue_out Czy jest- da się sprawdzić w sklepach.
                        Mieszkam w dużym mieście wojewódzkim i tak jak na tym zdjęciu nie tylko nie wyglądał żaden las pod miastem, ale nawet żaden park w środku miasta!
                        Normalnie skrzyżowanie leminga z pelikanem.
                        • joanna_poz Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 09:41
                          to zdjęcie jest z 2016 r - wystarczy je wrzucić w wyszukiwarkę....
                          • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 09:51
                            👍
                          • stephanie_harper2 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 11:26
                            Też miałam takie wrażenie, że to jednak nie z ostatniego okresu fotka.
                  • stephanie_harper2 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 11:24
                    No i takie właśnie miejsca (to akurat znam dobrze) powinna odwiedzać policja i wlepiać kary. Ale nie, najlepiej ukarać wszystkich zakazem wstępu i utrudnić ten i tak niełatwy dla nikogo czas.
                • mum2004 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:24
                  daisy napisała:

                  >
                  > (a zakrzepicy można dostać podczas jednej transkontynentalnej podróży lotniczej
                  > , trwającej kilkanaście godzin, wypadałoby to wiedzieć, jak już się wypowiadasz
                  > )


                  Dziękuję bardzo - znam zalecenia lekarskie dla mnie. W tym między innymi codzienne spacery.
            • aguar Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:01
              "W obliczu tego co się dzieje, tego jak niektórzy ciężko teraz pracują, te jęki o zamknięte lasy są po prostu nieludzkie. Byście się wstydziły."
              Żal o brak możliwości pójścia do lasu w wolnej chwili dla relaksu i odcięcia się od pracy mam dokładnie z pierwszej ręki od pracującej intensywnie lekarki.
      • ola5488 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:40
        noemi29 napisała:

        > Służba zdrowia - praca ponad siły w plastikowych workach, z parującymi okularam
        > i, a potem powrót do chaty i ogarnianie całej reszty....strach,narażanie się...
        > A paniusiom lasy zamknięto. O la boga
        >
        > Jest ciężko, ale bez przesady.

        10/10
        • mum2004 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:46
          To niech rząd się zajmie tym co do niego należy czyli właśnie zapewnieniem lekarzom dobrych warunków pracy czy kupowaniem respiratorów lub budowaniem szpitali polowych. A nie wymyślaniem kolejnych ograniczeń i maskowaniem głupimi przepisami swojej nieudolności. Debile w lutym 60 tys maseczek sprzedawali- a mi będą zabraniali przejść się po lesie???
          • fornita111 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 17:57
            W sedno Mum2004. Tylko debile sie lapia na narracje "to dla naszego dobra"
            • joanna_poz Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 18:21
              Dokładnie.
              Debile wprowadziły mnóstwo kretyńskich zakazów, a stado idiotow bezrefleksyjnie jeszcze klaszcze.
              Napewno od zakazu wyjścia do lasu polepszy się sytuacja służby zdrowia.
          • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 09:44
            Ależ rząd nie ma czasu na zajmowanie się takimi pierdołami jak ochrona życia lekarzy i pacjentów, bo jest bez reszty zajęty walką o wybory.
      • natalia.nat Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 18:07
        Odezwała się paniusia pouczająca.
        Skoro innym jest gorzej, to mamy wszystkim zamknąć las dla równowagi? To że pójdę do lasu nijak nie polepszy sytuacji w służbie zdrowia.
        A na pracę lekarzy i pielęgniarek to się wystarczająco napatrzyłam, żeby sobie zdanie wyrobić.
        • aguar Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:03
          Lekarze mają chaty pod lasem, mają psy, lubią biegać, też nie chcą nie mieć możliwości wejścia do lasu.
          • noemi29 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:36
            aguar napisała:

            > Lekarze mają chaty pod lasem, mają psy, lubią biegać, też nie chcą nie mieć moż
            > liwości wejścia do lasu.


            Lekarze chcą, by ludzie siedzieli na tyłku i nie roznosili tej zarazy.
            "Wychodzę dla ciebie z domu, ty dla mnie zostań w domu." To mówią lekarze.
            • natalia.nat Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:49
              Zarazy nie roznosi się na spacerze po lesie! Jeżeli jest problem z niektórymi miejscami w/przy miastach to można te miejsca "zamknąć". Odgórny zakaz spacerów po lasach w całej Polsce jest kuriozalny. Ja mieszkam w stolicy i bardzo łatwo znajduję parki, lasy, tereny zielone całkowicie odosobnione. Co dopiero mówić o całych hektarach lasów na wsiach, gdzie nie spotkasz żywej duszy. No ludzie.
              • noemi29 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 20:00
                natalia.nat napisała:

                > Zarazy nie roznosi się na spacerze po lesie! Jeżeli jest problem z niektórymi m
                > iejscami w/przy miastach to można te miejsca "zamknąć". Odgórny zakaz spacerów
                > po lasach w całej Polsce jest kuriozalny

                "Niestety, ostatnie dni pokazują, że mimo próśb i apeli, wciąż dużo osób wykorzystuje czas odizolowania na pikniki i towarzyskie spotkania, m.in. na terenach zarządzanych przez Lasy Państwowe" - podkreślono."

                Podziękuj mądrym inaczej.
                • natalia.nat Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 20:17
                  Nie. Będę dziękować tym, którzy wprowadzili kuriozalny zakaz. Dokładnie tak jak teraz patrolują i wypisują mandaty, wszystkie jednostki w pogotowiu, nawet helikoptery zaangażowali, tak samo mogli pilnować poprzednich zakazów. Robią dokładnie to samo, nic się nie zmieniło, ponieważ zawsze znajdą się ludzie którzy łamią zakazy. Tego nie zmienisz. Od władzy oczekują sensownych działań, a nie karania wszystkich idiotycznymi obostrzeniami, które przyniosą więcej szkody niż pożytku.
                  • aguar Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 20:26
                    Tak samo myślę.
                  • anorektycznazdzira Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 07:10
                    Otóż to.
                  • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 09:52
                    > Dokładnie tak jak teraz patrolują i wypisują mandaty, wszystkie jednostki w pogotowiu,
                    > nawet helikoptery zaangażowali, tak samo mogli pilnować poprzednich zakazów.

                    Otóż to.
      • lellapolella Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 18:52
        Zamknięcie 1/4 powierzchni kraju dla obywateli to myślenie o własnej dudzie? Ciekawe.
      • ykke Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:42
        noemi29 napisała:


        > Jest ciężko, ale bez przesady.
        > Jak wy przetrwacie jak przyjdzie kiedyś w piwnicach siedzieć?
        > Kruche i słabe te wasze ciała i psychiki.

        Jeśli będzie taka realna potrzeba, to przetrwamy w tych piwnicach. Nie rozumiesz, ze zakaz wstępu do lasu jest niczym nieuzasadniony, jest glupi i po prostu szkodliwy? Szkodliwy dla zdrowia zarówno fizycznego jak psychicznego.
        >
        >
        >
      • z_lasu Re: Lasy, lasy i lasy 06.04.20, 09:50
        Proponuję wprowadzić nakaz stania na głowie przez godzinę dziennie. Pod karą 5 tys. złotych. I rzucić dodatkowe siły do kontroli przestrzegania nakazu. Miałoby dokładnie tyle samo sensu co zakaz chodzenia po lasach.
    • taniarada Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:33
      A do kogo ta petycja?Już widzę ten tłum jak wali do lasów oddychać pełną piersią. Jest sucho jest zakaz .Może i to dla niektórych nie ma sensu.Ale tak musi być. Kilkanaście godzin temu Ministerstwo Środowiska opublikowało informację: Pojawiające się w mediach informacje, że wprowadzony zakaz wstępu do lasów nie obejmuje myśliwych, to nieprawda. Od 3 do 11 kwietnia myśliwi nie mogą organizować w lesie polowań ani – tak jak każdy inny obywatel – nawet przebywać w lasach.Amen.
      • pani-nick Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:39
        Tłum walił. Bo Grazynkom „z miasta” pozamykali ikee i markety budowlane.
        A one takie wynudzone...
        mój boze, dlaczego tak mało ludzi wie, ze w selgros i makro? nie potrzeba już mieć DG do wyrobienia karty...
      • agnstep Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:53
        Taaa - kolejne "słowne deklaracje" - niczym Szumowski ze swoim: niby wolno na spacer, ale nie za daleko i to na krótki.
        Prawda jest taka że rozporządzenie w obecnej formie mówi wyraźnie że myśliwym wolno - jak Ministerstwo chce być poprawne to niech ten zapis wycofa, bo inaczej tacy jak ty ślepo w ich "zapewnienia" wierzą a koła myśliwskie na stronach zapewniają że im wolno. Treść rozporządzenia w obecnej formie:
        1) wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, lub prowadzenia działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych;
        2) zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, w tym uzyskania opieki
        zdrowotnej lub psychologicznej, tej osoby, osoby jej najbliższej w rozumieniu art. 115 § 11 ustawy z dnia 6 czerwca
        1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1950 i 2128), a jeżeli osoba przemieszczająca się pozostaje we wspólnym pożyciu z inną osobą – także osoby najbliższej osobie pozostającej we wspólnym pożyciu, oraz zakupu towarów
        i usług z tym związanych;
        3) wykonywania ochotniczo i bez wynagrodzenia świadczeń na rzecz przeciwdziałania skutkom COVID-19, w tym
        w ramach wolontariatu;
        4) sprawowania lub uczestniczenia w sprawowaniu kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych.
        5) wykonywania czynności związanych z realizacją zadań określonych w ustawie z dnia 13 października 1995 r. –
        Prawo łowieckie (Dz. U. z 2020 r. poz. 67 i 148)
        i ustawie z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt
        i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt (Dz. U. z 2018 r. poz. 1967 oraz z 2020 r. poz. 148 i 285) oraz zakupu
        towarów i usług z nimi związanych.”

        Wpisy Ministerstwa na Twitterze nie stanowią prawa, prawo stanowi rozporządzenie i jest to dowód na to że Ministerstwo kłamie
    • fornita111 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 16:46
      Podpisane. Obrazek z kotem mnie zainspirowal: czy oni nocami w lasach tez lapia? wink
      • lellapolella Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 18:53
        Pamiętaj o skuxxxlach ze sztucerami!
    • czekoladazkremem Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 17:27
      Wkrótce i tak będzie zakaz wstępu do lasów - ze względu na suszę.
      • stephanie_harper2 Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 18:25
        Susza w naszym kraju ostatnio to akurat pojawia się dość często. Nigdy nie było zakazu wstępu do lasu Kabackiego. Teraz susza będzie pretekstem żeby ludzi dłużej udupić w domach.
        • taniarada Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 18:55
          stephanie_harper2 napisał(a):

          > Susza w naszym kraju ostatnio to akurat pojawia się dość często. Nigdy nie było
          > zakazu wstępu do lasu Kabackiego. Teraz susza będzie pretekstem żeby ludzi dłu
          > żej udupić w domach.
          Jak sobie wyobrażasz wzajemne ocieranie się na parkingach przed lasem?Żaden protest w tej sprawie i i pisanie song protestów nic nie da.Zażalenie do pana Boga jedynie.
          • mdro Re: Lasy, lasy i lasy 05.04.20, 19:40
            Jeździsz do lasu by się ocierać o innych na parkingach? Co na to twoja żona? A współbracia wiedzą?
            • madami Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 15:38
              mdro napisała:

              > Jeździsz do lasu by się ocierać o innych na parkingach? Co na to twoja żona? A
              > współbracia wiedzą?
              >

              Zboczeń!
          • stephanie_harper2 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 11:17
            Do lasu jadę rowerem ewentualnie na piechotę i o nikogo się nie ocieram.
      • madami Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 15:36
        I to jest zrozumiałe i logiczne.

        Aktualny zakaz jest czystym debilizmem
    • satur9 [...] 05.04.20, 19:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alicia033 Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 11:31
      tymczasem w Łodzi...
      lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,25849694,koronawirus-i-kosciol-niemal-pol-setki-osob-na-mszy-zamiast.html#s=BoxLoLoImg2#s=BoxLoCpLink
    • madami Re: Lasy, lasy i lasy 07.04.20, 15:37
      www.tokfm.pl/Tokfm/7,171710,25849830,co-by-pan-powiedzial-osobom-ktore-mowia-ze-koronawirus-wcale.html

      Co do obecnych restrykcji wprowadzonych przez rząd premiera Morawieckiego, prof. Simon przyznał, że ma wobec nich "mieszane uczucia". Wskazał, że absolutnie słusznym było ograniczenie działania takich miejsc, jak kawiarnie, restauracje, kina czy hotele, w których licznie gromadzą się ludzie. - Ale nie bardzo wiem, dlaczego do lasu nie można wejść, gdzie jedna osoba na 10 kilometrów się spotyka. To jest chyba nadmierne. (...) Najłatwiej takimi metodami policyjnymi - wszystkich aresztować, wszystkich zamknąć - stwierdził i dodał - "uważam, że tu trzeba trochę poluzować".
    • ultimate.strike Re: Lasy, lasy i lasy 08.04.20, 00:37
      Lasy? Jakie lasy? Drwale zrobili juz z nimi porządek korzystając z faktu, ze nikt im sie po ich stanowiskach pracy nie plątał.
    • ferra Re: Lasy, lasy i lasy 08.04.20, 17:14

      W lasach nie ma zasięgu a to nie jest korzystne dla koncernów telekomunikacyjnych+rządu chcącemu jak najszybciej podpiąć 5G.

      Petycja o moratorium na 5G (aby nie wprowadzać w Polsce)
      naszademokracja.pl/petitions/petycja-o-moratorium-na-5g-i-redukcje-ekspozycji-ludnosci-na-pola-elektromagnetyczne
Pełna wersja