Dodaj do ulubionych

Zadna niespodzianka...

07.04.20, 09:09
www.google.com/amp/s/amp.theguardian.com/education/2020/apr/06/school-closures-have-little-impact-on-spread-of-coronavirus-study
Wiadomo od poczatku, nie jest to niespodzianka. Lockdown tez nie byl potrzebny chociaz na razie a moze nigdy nie przyznaja tego glosno. Caly ten modelling byl mocno przesadzony i nie poparty zbyt wiarygodnymi danymi ale coz...
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:18
      i niepotrzebnie też wasz boria trafił na oiom.

      A umiecie tam na Wyspach coś dobrze i skutecznie, w przeciwieństwie do reszty świata, zrobić, najma?


      --
      45rtg o muzykach:
      "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
      • h_albicilla Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:27
        Trafił na oiom zapobiegawczo (nie jest pod respiratorem) bo jest jedną z najważniejszych postaci w państwie, więc gdyby mu sie coś stało to rodziłoby to dodatkowe komplikacje polityczne. Poza tym Borys zamiast się wylegiwać w ciepłym łóżku jak to należy robić przy wszystkich grypopodobnych infekcjach cały czas intensywnie pracował mimo, że robił to z domu.
                • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:45
                  h_albicilla napisała:

                  > Kurde, czy takie wielkie specjalistki jak tu na ematce naprawdę nie znają angie
                  > lskiego, żeby sobie same mogły poczytać brytyjską prasę online?


                  Wiekszosc nie zna, ale nawet widac nie potrafia uzyc google translate.
                  • annamaria210 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 14:20
                    hm... brytyjska prasa (BBC) mówi w odniesieniu do BJ : Intensive care is where doctors look after the sickest patients - his admission to ICU is the clearest indication of how ill the prime minister is.
                    Najbardziej chorych pacjentów.. czyli faktycznie, Borys zdrowiutki jak ryba. Naczytałaś się, że hoho www.bbc.com/news/uk-52192604
                    • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 14:27
                      annamaria210 napisała:

                      > hm... brytyjska prasa (BBC) mówi w odniesieniu do BJ : Intensive care is where
                      > doctors look after the sickest patients - his admission to ICU is the clearest
                      > indication of how ill the prime minister is.
                      > Najbardziej chorych pacjentów.. czyli faktycznie, Borys zdrowiutki jak ryba. Naczytałaś się, że hoho www.bbc.com/news/uk-52192604

                      A napisalam ze jest zdrowiutki jak ryba? Kilka minut temu w bbc news napisano ze jest stabilny, dostaje tlen, nie jest podlaczony do respiratora i jest in good spirit. Nie jest wiec ciezko chory, jest chory.
                        • ginger.ale Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 15:17
                          Na szczęście nie. W sumie na ochotnika złapał (m.in. łaził po szpitalu i szczycił się tym, że każdemu uścisnął dłoń), a teraz personel się naraża skacząc koło niego. Na wszelki wypadek na OIOMie.
                          Dostał 4l tlenu, pewnie też na wszelki...

                          --
                          come to the dark side, we have cookies!
                          • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 15:21
                            ginger.ale napisała:

                            > Na szczęście nie. W sumie na ochotnika złapał (m.in. łaził po szpitalu i szczyc
                            > ił się tym, że każdemu uścisnął dłoń), a teraz personel się naraża skacząc koło
                            > niego. Na wszelki wypadek na OIOMie.
                            > Dostał 4l tlenu, pewnie też na wszelki...
                            >
                            Personel sie naraza? To ich praca, jakbys zapomniala.
          • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:42
            iwles napisała:

            >
            > Skoro zapobiegawczo, to czemu teraz a nie w momencie, kiedy wynik testu okazal
            > sie pozytywny? Co sie zmienilo przez te kilka dni?
            >
            > tak, zmienilo sie, facet pracowal z goraczka, jest PM wiec nie jak wunska specjakistka a ematki. Lepiej zeby byl w szpitalu (nadal pracuje) zeby uniknac ewentualnych komplikacji politycznych I miec go pod kontrola.
            A normalnie nic sie nie zmienilo, nie hospitalizuje sie ludzi z mild czy moderate symptoms.

        • astrologia333 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 12:02
          Serio? A wy w tym UK potraficie czytać coś?
          Podają, że Bori, Bori miał problemy z oddychaniem i jest pod tlenem a w gotowości jest respirator. Ja mam tlen w worze na śmieci. Wczoraj nazbierałam na zaś, bo nie jetem ważna jak Bori, Bori.
      • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:27
        Jakby nie patrzec UK ma sie lepiej od pl I wielu krajow na swiecie wiec owszem potrafimy. W pl za to potrafi sie glownie wlepiac ludziom mandaty i praktykowac panstwo policyjne.
        A Boris trafil do szpitala bo z goraczka pracowal a to nie pomaga. Coz wunskie ematkowe specjalistki tego nie pojma.
        A moj nick to nie najma ale wiem uzywajac starego myslisz ze dyskredytujesz wspoldyskutanta, no coz nic innego nie pozostaje akurat tobie...
        • azja001 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:32
          No tak, cały świat się myli za wyjątkiem poddanych jej królewskiej mości. Wlk Brytania musi być naprawdę świetnie przygotowana skoro już z gorączką zabierają na oiom. Też tak chcielibyśmy w Pl
          • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:36
            Boris jest PM, trafil na intensive care bo pracowal z goraczka zamiast odpoczywac wiec nie poprawilo sie. Facet nie stosuje sie do zalecen lekarzy a nadal pracuje nawet ze szpitala wiec lepiej zeby tam byl, bo komplikacje polityczne moglyby byc wieksze gdyby mu sie naprawde pogorszylo. A normalnie z goraczka nie hospitalizuja nawet, wiec spokojnie.
                  • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:53
                    starczy_tego napisał(a):

                    > Profilaktycznie podaje się tlen??? 😂 Weź się już nie kompromituj

                    Tak, w jego konkretnym przypadku. Nie jest pod tlenem caly czas, tlen oraz opieka na intensive care i trzymanie go pod kontrola czyli zapewne mniej pracy ma mu pomoc w recovery.
                    • manon.lescaut4 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 10:46
                      Już weź przestań najma/ritual, bo to zaczyna być śmieszne. Jesteś jego lekarzem, albo asystentka, ze podajesz z tylka wzięte fakty na temat jego leczenia i samopoczucia? Tez uważam, ze w jego przypadku nieco dmuchają na zimne, ale skąd pewność (to nawet nie są domysły w twoim przypadku), ze tlen mu podano profilaktycznie, ze to wszystko dlatego, ze pracował? Weź się pogódź wreszcie z tym, ze niektórzy te chorobę przechodzą ciężej niż inni, ze niektórzy (póki co jakieś bagatela 75 tys ludzi) umierają. Twoje zaklinanie rzeczywistości nic nie zmieni.
                      • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 12:42
                        manon.lescaut4 napisał(a):

                        > Już weź przestań najma/ritual, bo to zaczyna być śmieszne. Jesteś jego lekarzem
                        > , albo asystentka, ze podajesz z tylka wzięte fakty na temat jego leczenia i sa
                        > mopoczucia? Tez uważam, ze w jego przypadku nieco dmuchają na zimne, ale skąd p
                        > ewność (to nawet nie są domysły w twoim przypadku), ze tlen mu podano profilakt
                        > ycznie, ze to wszystko dlatego, ze pracował? Weź się pogódź wreszcie z tym, ze
                        > niektórzy te chorobę przechodzą ciężej niż inni, ze niektórzy (póki co jakieś b
                        > agatela 75 tys ludzi) umierają. Twoje zaklinanie rzeczywistości nic nie zmieni.

                        Tiaaa, bagatela 75 tys umiera, jakie to ilosc tyle ze gdy sie wezmie pod uwage ludnosc na swiecie oraz ilosc osob ktore to przechodza ciezko to jest to mniej niz 1%. Alw wiadomo 75 tys brzmi strasznie
                • milka_milka Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 10:58
                  ritual2019 napisał(a):

                  > azja001 napisała:
                  >
                  > > Podobno wczoraj podano mu tlen. Myślisz że dalej dzielnie pracuje?
                  >
                  >
                  > Podaja mu tlen jako precocious, tak z tego co jest w news to nadal pracuje.


                  Konkurujesz z Bi_scotti?

                  --
                  Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                • hanusinamama Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 13:17
                  Niech mnie ktoś przetłumaczy co ona chciała powiedziec po angielsku. Wstyd normalnie...od 10 lat pracuje codziennie w tym języku i za wuja nie wiem co napisała...

                  --
                  "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
                  • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 13:24
                    Biedactwo, ucz sie czeskiego.
                    Tak, precaution, predictive text wstawilo sie nie to slowo ale takie jak ty bija piane.
                    Mam nadzieje ze pis jednak nie ustanowi zakazu aborcji I takie jak ty nie beda emigrowac.
                    • hanusinamama Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 14:06
                      Ucze się od roku smile Dziekuje za tłumaczenie. Jakbym nie rozumiała twojego ukejowego angielskiego będe pytać.

                      --
                      "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
            • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:44
              jdylag75 napisała:

              > Nie lekceważyłabym GB, od wieków jest z jakiegoś powodu potęgą, przypadek? Lekc
              > eważacy ton nie zmieni faktów.

              Problem w tym ze jak sie ma co sie ma i w dodatku widzi sie to sie probuje zlekcewazyc innych. Typowy mechanizm.
            • ira_08 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 10:56
              BYŁA potęgą. Z powodu takiego, że łupiła bezkarnie 1/4 świata, a wyspiarskie położenie utrudniało wszelkie inwazje. Niestety - i piszę to ze szczerym żalem, jako wielbicielka angielskiej kultury - już nie jest.
              • jdylag75 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 11:09
                Chciałabym by nasz kraj był chociaż trochę taką upadłą potęgą jak GB, taka marna wysepka a łupiła 1/4 świata i to bezkarnie, to jest wyczyn.
                Zawsze można zrzucać winę lub zasługę na takie lub inne położenie geograficzne.
                • nenia1 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 13:16
                  jdylag75 napisała:

                  > Chciałabym by nasz kraj był chociaż trochę taką upadłą potęgą jak GB, taka marn
                  > a wysepka a łupiła 1/4 świata i to bezkarnie, to jest wyczyn.
                  > Zawsze można zrzucać winę lub zasługę na takie lub inne położenie geograficzne.

                  Cóż za piękne marzenia, ach być tacy jak kraj, który bezkarnie złupił 1/4 świata, dzięki czemu możemy sobie
                  teraz poczytać o uroczych klęskach głodu w Indiach, które pochłonęły 1/3 ludności, ach tak sobie popacyfikować afgańskie wioski, ach dołączyć do białej rasy panów by podbijać ciemnoskórych dzikusów, budując na ich ziemiach cywilizację i niosąc kaganek oświaty...to jest dopiero coś a nie nasz mały wstydliwy wioskowy antysemityzm...
                  • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 13:32
                    nenia1 napisała:


                    to jest dopiero coś a nie nasz mały wstydliwy wioskowy antysemityzm...

                    Ah, bo Polacy to nie lupili terenow na wchodzie za co ich Ukraincy czy Litwini nadal tak 'kochaja', ah wcale nie. Tyle ze klotliwosc, pazernosc, prywata i ciasnota umyslowa spowodowala ze wielkich sukcesow nie odniesli z czego teraz nie moga korzystac w przeciwnym przypadku spiewalabys inaczej.
                    • sumire Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 13:40
                      Ach, ta ciasnota umysłowa Polaków, nie to, co szerokie horyzonty naszej brytyjskiej koleżanki, bardziej angielskiej niż sama Elizabeth W. big_grin I kłótliwość też taka polska, zupełnie nietypowa dla naszej brytyjskiej koleżanki... Pochylmy głowy ze wstydem, my Polki, reprezentantki narodu pazernego i ciasnego umysłowo. Uderzmy się w piersi nasze słowiańskie, gdy reprezentantka Albionu udziela nam reprymendy.
                    • nenia1 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 15:05
                      ritual2019 napisał(a):

                      > Ah, bo Polacy to nie lupili terenow na wchodzie za co ich Ukraincy czy Litwini
                      > nadal tak 'kochaja', ah wcale nie. Tyle ze klotliwosc, pazernosc, prywata i cia
                      > snota umyslowa spowodowala ze wielkich sukcesow nie odniesli z czego teraz nie
                      > moga korzystac w przeciwnym przypadku spiewalabys inaczej.

                      Naprawdę uważasz, że można śpiewać inaczej bo udało się zbudować potęgę na śmierci milionów ludzi i rabunku krajów, które klepią biedę do dziś? Nie będziemy się chwalić Hitlerem i Stalinem, bo przegrali, ale nie ma nic złego w chwaleniu się zbrodniami kolonializmu bo przyniosły bogactwo? A może nawet tego zazdrościć i żałować, że to nie my, jak forumka wyżej? Ciekawa koncepcja...

                      • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 15:13
                        nenia1 napisała:


                        złego w chwaleniu
                        > się zbrodniami kolonializmu bo przyniosły bogactwo? A może nawet tego zazdrości
                        > ć i żałować, że to nie my, jak forumka wyżej? Ciekawa koncepcja...
                        >
                        A kto sie tym chwali? To tu wywleka sie to gdy juz argumentow brak, zapominajac ze samemu swietym sie nie bylo, tylko nie udalo sie...
                          • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 15:22
                            nenia1 napisała:

                            > No ty twierdzisz, że śpiewałabym inaczej gdyby Polacy na rabunku osiągnęli sukc
                            > esy, w kontekście wypowiedzi o "sukcesach" kolonializmu i bezkarnym łupieniu 1/
                            > 4 świata.

                            Ah, zapewne bys spiewala inaczej.
                • hanusinamama Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 14:08
                  Ale to jest akurat fakt. Swoja wielkość zawdzieczają koloniom. Ja tepa historycznie jestem ale takie fakty znam. Fakt, ze jako wyspa ma łatwiej chociazby w czasie wojny tez jest jest niezaprzeczalny.

                  --
                  "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
                  • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 14:14
                    hanusinamama napisała:

                    > Ale to jest akurat fakt. Swoja wielkość zawdzieczają koloniom.

                    Polacy lupiac tereny wschodnie tez mieli zapedy ale czynniki jak wyzej napisalam spowodowaly ze nie wyszlo.
                    Wiekszosc krajow europejskich miala kolonie, a wielkosc posrednio zawdzieczaja temu wlasnie. To ze Polakom nie wyszlo to ich wina.
                    • hanusinamama Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 14:16
                      Najma weź ty zró sobie powtórkę z historii. Jak juz ja widzę ze bredzisz w tym temacie to musi być bardzo źle (pisałam historia to nie był mój konik).

                      --
                      "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
                      • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 14:31
                        hanusinamama napisała:

                        > Najma weź ty zró sobie powtórkę z historii. Jak juz ja widzę ze bredzisz w tym
                        > temacie to musi być bardzo źle (pisałam historia to nie był mój konik).
                        >
                        Widac ze nie byl. Naprawde to ze Polacy uwazaja sie za ofiary nie znaczy ze nimi sa I ze to inni tacy niedobrzy byli. Jak sobie poscielisz tak sie wyspisz...a grabierze wschodnich terenow przez Polakow to fakty, a to ze wypierane bo lepiej przyjac role ofiary...no coz...
                        • hanusinamama Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 15:42
                          A gdzie ja pisałam ze ofiary? I nigdzie nie bronie żadnych grabiezy. Tylko moze nie porównuj z koloniami UK. Bo to jakbys porównywała posiadanie działki na RODOS z posiadaniem swojej własnej wyspy na Karaibach...

                          --
                          "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
          • aerra Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 10:04
            Pomijając kwestię poddanych jej królewskiej mości - u nas, jak Naczelnik Narodu będzie miał gorączkę, to nie dosć, że trafi na oiom, to jeszcze sejm tam przeniosą wink

            --
            super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
            <*>
            • sumire Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:57
              PM nie ma zastępców na taką właśnie okoliczność? Dziwne, zdawać by się mogło, że by zapewnić ciągłość władzy, powinno się zadbać o to, by nie narażać dodatkowo chorego człowieka.
              • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 10:04
                sumire napisała:

                > PM nie ma zastępców na taką właśnie okoliczność? Dziwne, zdawać by się mogło, ż
                > e by zapewnić ciągłość władzy, powinno się zadbać o to, by nie narażać dodatkow
                > o chorego człowieka.


                Ten czlowiek jakby podejmuje decyzje samodzielnie. Oczywiscie ma zastepcow ale nadal ma prace do wykonania.
            • alicia033 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:59
              www.youtube.com/watch?v=11W-toNG3eU
              --
              volta2 napisała:

              > w moim peowskim mateczniku bazarek został zamknięty niestety, mam nadzieję, że rząd
              > jakoś ich zmusi (nocną ustawą?) do zmiany, ja chętnie skorzystam z oferty, bo takiej jak jest na bazarze, żaden market nie oferuje.
        • hanusinamama Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 13:10
          Pierwsze słysze zeby gorączke tlenem leczyć. Jak go zaintubują to zapewne przez zadyszkę jakiej dostał pracując?

          --
          "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
    • anorektycznazdzira Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:48
      W tym, co linkujesz, WCALE nie napisano, że "lockdown nie był potrzebny", nie przekłamuj.
      Jest sporo (rozsądnych) uwag o tym, że koszty zamknięcia szkół, w sensie społecznym i ekonomiczny, są dużo wyższe niż to w powszechnej świadomości funkcjonuje. Autor starał się to podkreślać.
      Mało tego, właściwie brak jest argumentów za tym, żeby szkół nie zamykać, a całość sprowadza się do wniosku, że SAMO zamknięcie szkół niewiele pomaga, co wywnioskowano na podstawie innych epidemii, a podsumowano bardzo ładnie w tym zdaniu:
      "While school closure as a measure on its own is predicted to have a limited effectiveness in controlling Covid-19 transmission, when combined with intense social distancing it plays an important role (...)"

      I tak to właśnie wygląda.


      --
      'Bóg zapłać, pradawni bogowie!' by król Julian
      • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:57
        Oczywiscie zs nie napisano ze lockdown nie byl potrzebny to jest moje zdaje. Zapewne oficjalnie tego nie przyznaja. Natomiast nie ma dowodow naukowych ze zamkniecie szkol mialo duzy wplyw na przystopowanie rozprzestrzeniania sie wirusa nawet z innymi lockdown measures dlatego to szkoly beda otwierane jako pierwsze najprawdopodobniej i to pewnie juz niedlugo.
        • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:58
          We know from previous studies that school closures are likely to have the greatest effect if the virus has low transmissibility and attack rates are higher in children. This is the opposite of Covid-19,” said the study’s lead author, Prof Russell Viner, of UCL Great Ormond Street Institute of Child Health.
          • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 09:59
            The research team reviewed 16 studies of recent outbreaks of other coronaviruses, including the 2003 Sars epidemic in mainland China, Hong Kong and Singapore, and found that school closures did not help control the epidemic.
            • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 10:03
              It also underlines how the assumptions used in modelling the Covid-19 pandemic may rest on very flimsy foundations in terms of scientific evidence. This work suggests that UK schools could and should begin to reopen as soon as practicable after the initial wave of cases has passed through.”

              To jest odnosnie szkol ale moze sie okazac (jesli juz sie nie okazalo) ze caly ten modelling byl oparty na blednych czy wrecz nieprawdziwych zalozeniach ale tego raczej oficajlnie nie przyznaja z wiadomych wzgledow.
        • manon.lescaut4 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 10:48
          Wiesz, nawet jeśli zamknięcie szkół uratowało życie dosłownie kilkorga dzieci (!), bo tez, rzadko bo rzadko, ale umierają, to było warto. Z małymi wyjątkami osiagnieto światowy konsensus w tej sprawie wiec po co bić pianę?
          • aerra Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 11:48
            Bombelek jej chałupę roznosi a ona nie umie ogarnąć, więc chce wypchnąć do szkoły.

            A ja przeciwnie, zastanawiam się czy nie dałoby się tak dlużej, może jakaś szkoła wpadnie na pomysł i będzie tak normalne uczyć. Nasza niestety raczej nie, bo za dużo takich, którym dzieci w domu przeszkadzają.

            --
            super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
            <*>
            • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 12:39
              aerra napisał(a):


              > A ja przeciwnie, zastanawiam się czy nie dałoby się tak dlużej, może jakaś szko
              > ła wpadnie na pomysł i będzie tak normalne uczyć. Nasza niestety raczej nie, bo
              > za dużo takich, którym dzieci w domu przeszkadzają.
              >

              Skoro ci odpowiada homeschooling to co stoi na przeszkodzie?
              • aerra Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 14:21
                Mi nie odpowiada homeshooling (nie mam na tyle czasu, ani też cierpliwości, żeby na dłuższą metę uczyć dziecko w trybie ciągłym). Mi odpowiada (i dziecku też, jest zachwycony tą formą nauki) nauka zdalna. Przeprowadzana przez nauczycieli, w grupie dzieci z klasy, ale jednocześnie siedząc w domu.


                --
                super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
                <*>
                • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 14:33
                  aerra napisał(a):

                  > Mi nie odpowiada homeshooling (nie mam na tyle czasu, ani też cierpliwości, żeb
                  > y na dłuższą metę uczyć dziecko w trybie ciągłym). Mi odpowiada (i dziecku też,
                  > jest zachwycony tą formą nauki) nauka zdalna. Przeprowadzana przez nauczycieli
                  > , w grupie dzieci z klasy, ale jednocześnie siedząc w domu.
                  >
                  >
                  Tiaaa, odpowiada ci nauka zdalna ale wiekszosci nie odpowiada bo nie jest efektywna i wymaga pracy i zaangazowania rodzicow.
                  • aerra Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 18:31
                    Owszem wymaga - i to jest ten poziom zaangażowania, który mi idealnie pasuje. Lekka pomoc i ewentualne dopilnowanie (w przypadku młodszego dziecka).
                    Efektywność jak na razie jest super, wystarczy mieć zaangażowanych nauczycieli tongue_out

                    --
                    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
                    <*>
                    • ritual2019 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 18:41
                      aerra napisał(a):

                      > Owszem wymaga - i to jest ten poziom zaangażowania, który mi idealnie pasuje. L
                      > ekka pomoc i ewentualne dopilnowanie (w przypadku młodszego dziecka).
                      > Efektywność jak na razie jest super, wystarczy mieć zaangażowanych nauczycieli
                      > tongue_out
                      >
                      Oczywiscie, wystarczy. To jest w marginalnej grupie bo dla wiekszosci to tak nie dziala.
    • srubokretka Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 12:43
      Jak zwykle naukofcy. W takich sytuacjach najlepiej zaczac jak najwczesniej uzywac swojej mozgownicy. Naukofcow jest milion i kazdy bedzie przepychac swoja wizje, a pismaki to co sie sprzedaje lub co wladzy jest potrzebne.
    • astrologia333 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 14:10
      A ja mam takie zapytanie kim w ogóle jest Najma?

      Medykiem, wszak zgrywa eksperta od medycyny. Każdy medyczny temat omawia nam rzeczowo i profesjonalnie niczym nauczycielka z TVP. W niczym nie przeszkadza jej fakt, że nie wie nawet, że sars cov2 to nie grypa.

      Biologiem? Wirusologiem? Immunologiem? Przytacza nam tyle informacji, faktów na temat wirusa i nie tylko, że musi to być jakaś wiedza tajemna bo jej nigdzie jeszcze nie ma.

      Statystykiem? Strzela nam liczbami z rękawa na prawo i lewo jak żul glutem.

      Politykiem? Zna się na gospodarce, ekonomii, jak mało kto.

      Tajnym pracownikiem służb specjalnych?
      Wie dokładnie kto i jak i co wiedział o wirusie a co za tym idzie co jest kłamstwem a co ukrytą prawdą?

      Borisem? Wie dokładnie czemu mu gorzej, na którym boku aktualnie leży?

      Rzecznikiem Wielkiej Brytanii, a ex rzecznikiem Polski? Co by się nie działo, zawsze znajdzie tęczę w UK, a na temat Polski zawsze jest lepiej zorientowana niż my tutaj mieszkający.

      Historykiem, który odnalazł zaginioną komnatę tajemnic w UK?

      Każdy ma prawo do własnego zdania, ale tylko nieliczni zgrywają eksperta z każdej dziedziny.
      Każdy ma prawo do własnego zdania, ale tylko nieliczni popierają je argumentami bo mi się wydaje, bo ja wiem choć NIK tego nie wie. Znakomita większość opiera się na swojej wiedzy jeśli nie zawodowej to chociaż dostępnej na szerszą skalę, z dobrych źródeł. A przynajmniej udają, jeśli dobrze przeczytają. 😂Nie, Najma. Najma nie musi. Ani udawać, ani szukać, ani nawet być kimś. Najma po prostu wie, bo jej się wydaje i już. Tak ma być.

      Kim ona w ogóle jest?


      • hanusinamama Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 14:33
        Nie wiem ale to trzeba zgłosić do kancelarii premiera UK (mają tam taką?). Ona powinna dostać medal (nawet od Elki) za ślepą wiarę w premiera i rząd UK. Za odwagę z jaką broni Borysa szalonego i całej swojej nowej ojczyzny. Przy okazji niosąc kaganek oświaty w naukach wszelkich. To nie może przejśc bez echa. Ma ktoś email do BoJo albo Elżbiety II?

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
      • manon.lescaut4 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 15:08
        Ja myśle, ze jest chief medical I scientific advisor (2 w 1) rzadu. Witty i sir Patrick to tylko marionetki, które udają głównych doradców Borysa, któremu jako brexitowcowi głupio byłoby przyznać, ze jego prawa ręka i mózgiem jest jakby nie było Polka z pochodzenia. Jest jeszcze jeden szkopuł: najma na swoje najgenialniejsze teorie wpada tylko przy czwartej pincie w pubie, ale ze są aktualnie zamknięte, to wino w domowym zaciszu tez daje radę, niestety dzieci w domu nieco zakłócają swobodę pracy jej umysłu.
      • yuka12 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 16:29
        Ja bym raczej wstawiła stnonimy słowa wichrzycielka - mąciwoda, podżegaczka i awanturnica 😁. Przecież kilka razy, zupełnie szczerze i z własnej woli, pisała, że wchodzi na emamę z czystej rozrywki i żeby się pośmiać z głupich rodaków. Więc dyskutując z nią dostarczacie jej tematów do robienia z nas beki (być może z podobnym jej jej partnerem). Nie chce mi się oceniać jej osoby ani postawy etycznej, jakie wyłaniają się z poszczególnych dyskusji na forum. Coraz częściej jej opinie po prostu ignoruję. Trochę szkoda, bo CZASAMI zdarza się jej pisać sensownie.

        --
        "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
    • annamaria210 Re: Zadna niespodzianka... 07.04.20, 14:15
      ja ci ritual proponuję przeczytać kilka ostatnich zdań poniższego wywiadu z profesorem, ordynatorem szpitala zakaźnego : "Jeden z dziennikarzy zapytał też eksperta, co by powiedział tym osobom, które przekonują, że koronawirus wcale nie jest groźny i został wymyślony po to, by wprowadzić nowy ład społeczny i gospodarczy.

      - Durnie - odparł krótko prof. Simon."
      www.tokfm.pl/Tokfm/7,171710,25849830,co-by-pan-powiedzial-osobom-ktore-mowia-ze-koronawirus-wcale.html#s=BoxOpImg9

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka