Dodaj do ulubionych

Ładny blond, farba z drogerii?

08.04.20, 20:39
Istnieje taka? Wizytę u fryzjera miałam dzień po zamknięciu zakładów fryzjerskich 🤦Odrost na 4 cm, jestem mocno nieszczęśliwa z tego powodu 😉.W życiu nie farbowałam sama włosów na blond.Poleccie farbę z drogerii żeby nie wyszły żółte, ładnie pokryła odrost, odcień raczej chłodny...
Obserwuj wątek
    • fibi00 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 08.04.20, 21:07
      Chodzi ci o bardzo jasny blond? Szczerze? Jakąkolwiek byś nie kupiła w drogerii i tak wyjdzie żółty... Lepiej zamów przez internet farbę Yellow 11.11 i do tego utleniacz 9% jeśli masz w miarę jasne włosy lub 12% jeśli masz ciemne. Nałóż na sam odrost (na resztę raczej nie bo mogą wyjść szare,ewentualnie możesz kilka minut przed końcem przeciągnąć po reszcie włosów). Trzymaj ok 50 minut. Farba ma 100ml więc jest raz tak duża jak drogeryjne.
      • fibi00 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 08.04.20, 21:13
        Bardzo fajny chłodny blond wychodzi też z fanoli 12.11 ale tu nie ryzykowała bym samodzielnej koloryzacji bo wychodzi taki aż szary blond-kolorek ładny ale jeśli nałoży się na włosy uprzednio rozjaśnione to mogą pod niebieskawy zalatywać 😉. Ogólnie Fanola też jest dobra więc może jakiś odcień z jedną jedynką po kropce (12.11 te dwie jedynki to podwójny popiel, jak po kropce jest jedna 1 to jest to po prostu odcień popielaty np 12.1).
          • fibi00 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 08.04.20, 21:38
            myfaith napisała:

            > to ja podpytam o ciemny blond ale taki "zmieszany" z ciepłymi odcieniami brązu
            > )- firma joico. Jak to osiągnąć ? Czy 6 lub 7 z 4 dadzą radę (tylko tam są jes
            > zcze literki przy numerach )


            Średnio orientuję się w tych literkach ale jedno wiem na pewno że jak jest litera N po numerku to jest to odcień naturalny. Jeśli odcień ma być ciepły/złocisty to szukałabym z numerem 3 lub 03 po kropce (widzę że te farby joico mają dwojakie oznaczenia i z literkami i z cyferkami). Możesz pomieszać np 7N lub 7.0 z 4.03 albo 6N (6.0) z 5.03. Ogolnie jak wymieszasz 7 z 4 albo 6 z 5 to wyjdzie coś pomiędzy ciemnym blondem a jasnym brązem.
          • joanna05 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 08.04.20, 22:12
            myfaith napisała:

            > to ja podpytam o ciemny blond ale taki "zmieszany" z ciepłymi odcieniami brązu
            > )- firma joico. Jak to osiągnąć ? Czy 6 lub 7 z 4 dadzą radę (tylko tam są jes
            > zcze literki przy numerach )
            6 lub 7 razem z 4 to wyjdzie porzadnie ciemny braz. Ciemny blond to raczej poziom 8. 4 to jest praktycznie czarny, czekoladowo-czarny. Nie idź ta droga. Ty chcesz pasemka w tych dwóch kolorach? Czy po prostu ciemny blond? Ja mam teraz 7 i zdecydowanie ciemnobrazowe włosy, typowa szatynka.
            • fibi00 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 08.04.20, 22:18
              joanna05 napisała:

              > myfaith napisała:
              >
              > > to ja podpytam o ciemny blond ale taki "zmieszany" z ciepłymi odcieniami
              > brązu
              > > )- firma joico. Jak to osiągnąć ? Czy 6 lub 7 z 4 dadzą radę (tylko tam
              > są jes
              > > zcze literki przy numerach )
              > 6 lub 7 razem z 4 to wyjdzie porzadnie ciemny braz. Ciemny blond to raczej pozi
              > om 8. 4 to jest praktycznie czarny, czekoladowo-czarny. Nie idź ta droga. Ty ch
              > cesz pasemka w tych dwóch kolorach? Czy po prostu ciemny blond? Ja mam teraz 7
              > i zdecydowanie ciemnobrazowe włosy, typowa szatynka.

              Ale dużo zależy od firmy...6.0 to ciemny blond i np farba której ja używam (Milaton) rzeczywiście daje odcień ciemnego blondu. 7.0 to średni blond a 8.0 to jasny blond.
    • joanna05 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 08.04.20, 22:16
      Ja robię mamie regularnie jasny, zimny blond (na naturalnie ciemnych brazowych włosach + sporo siwych). Odcień 11.11 (super rozjaśniajacy intensywny popielaty blond), z Alfaparf wychodzi jaśniutko i zimno, bardzo. Czesto wrecz dodaję kapkę ciepłego ciemnego blondu 9.3 czy tam 8.3, by nie były aż tak zimne.
      • joanna05 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 08.04.20, 22:17
        joanna05 napisała:

        > Ja robię mamie regularnie jasny, zimny blond (na naturalnie ciemnych brazowych
        > włosach + sporo siwych). Odcień 11.11 (super rozjaśniajacy intensywny popielaty
        > blond), z Alfaparf wychodzi jaśniutko i zimno, bardzo. Czesto wrecz dodaję kap
        > kę ciepłego ciemnego blondu 9.3 czy tam 8.3, by nie były aż tak zimne.
        No i koniecznie woda 12%, niestety. Chyba że sama jesteś blondynka i masz niewiele tonów do rozjaśnienia, to może być słabsza.
          • joanna05 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 08.04.20, 23:13
            elenelda napisała:

            > Oxy 12 % i alfaparf 11.11 to przepis na fryzjerską katastrofę. Nawet Olaplex ni
            > e pomoże. Przecież włosy po takim farbowaniu muszą wyglądać jak wata.
            Zupełnie nie, sa raczej ok, jak na mocne rozjaśnienie, choć oczywiście przesuszone, zwłaszcza końce. No niestety, cudów nie ma - jeśli chce się mieć superjasny blond z ciemnych z siwkami, to musi być mocna ingerencja. Inaczej wyjdzie kurczak. Pewnie fryzjer by się bawił i robił np. stopniowo, albo z pasmami. Tylko że mówię o domowych sposobach na zimny kolor z ciemnego naturalnego.
            • alfa36 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 09.04.20, 09:41
              Pofarbowałam Alfaparfem , zmieszałam 10 (10 ml)z 9 (20 ml), do tego 9% woda (60 ml). I jest. Ciemny blond, taki jak lubię. Której powinnam dodać więcej, żeby jaśniejszy kolor był? Dodam tylko, ze włosy mam farbowane. No i dodam, ze wreszcie wyglądam, jak człowiek, a domowe samodzielne farbowanie popełniłam pierwszy raz w życiu
              • fibi00 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 09.04.20, 10:20
                alfa36 napisała:

                > Pofarbowałam Alfaparfem , zmieszałam 10 (10 ml)z 9 (20 ml), do tego 9% woda (60
                > ml). I jest. Ciemny blond, taki jak lubię. Której powinnam dodać więcej, żeby
                > jaśniejszy kolor był?

                10 jest jaśniejsza więc więcej 10.


                Dodam tylko, ze włosy mam farbowane. No i dodam, ze wresz
                > cie wyglądam, jak człowiek, a domowe samodzielne farbowanie popełniłam pierwszy
                > raz w życiu

                Masz farbowane na ciemno? Bo jak na ciemno (w sensie np jasny brąz) to jasna farba nie rozjaśni włosów uprzednio farbowanych na ciemniejszy kolor. Może delikatnie je pojasnic ale niewiele...
              • elenelda Re: Ładny blond, farba z drogerii? 09.04.20, 10:26
                Żeby był jaśniejszy zmieszaj 11 z 10 albo samą 11. Pierwszy numer to stopień rozjaśnienia. Cyfry po kropce oznaczają odcień: 1- popielaty (pigment niebieski), 2 - perłowy/irysowy (pigment fioletowy, 3- złoty (pigment żółty), 0- natura (wszystkie pigmenty).
                To stary blog, ale dużo informacji na temat farbowania można znaleźć:
                blogblondbunny.blogspot.com/2011/10/poziomy-i-kierunki-kolorystyczne-ich.html?m=1
    • katiemorag Re: Ładny blond, farba z drogerii? 08.04.20, 22:21
      Zależy jakie masz włosy. Ja mam cienki włos i lejący jak u dziecka. Do tego dość naturalny jasny blond. Używam Loreala 801, nawet nie ta najjaśniejsza i zawsze wychodzi jaśniutkie blond. Jak żółkną to używam tego fioletowego szamponu Fanola. Jest rewelacyjny. Po kilku użyciach mam brak żółci i takie jasne platynowe pasma. Naturalnie to wyglada. Spróbuj tego szamponu albo go pokochasz o stanie się Twoim przyjacielem albo będzie nie dla Ciebie
      Jak masz mocne włosy w ciemnym odcieniu to cieżko będzie Tobie uzyskać ładny odcień sklepowymi farbami.
        • fibi00 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 09.04.20, 08:07
          pasquda77 napisała:

          > elenelda napisała:
          >
          > > Fryzjerka jaką farbę Ci nakłada? Pamiętasz markę? Loreal, Matrix, Alfapar
          > f, Joi
          > > co itd?
          > Revlon opalizujący blond robię u fryzjerki


          To zamów tę farbę przez internet. Opalizujący to 2 po kropce. Jeśli ma być bardzo jasny to np 10.2.
          • pasquda77 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 09.04.20, 08:15
            fibi00 napisała:

            > pasquda77 napisała:
            >
            > > elenelda napisała:
            > >
            > > > Fryzjerka jaką farbę Ci nakłada? Pamiętasz markę? Loreal, Matrix, A
            > lfapar
            > > f, Joi
            > > > co itd?
            > > Revlon opalizujący blond robię u fryzjerki
            >
            >
            > To zamów tę farbę przez internet. Opalizujący to 2 po kropce. Jeśli ma być bard
            > zo jasny to np 10.2.
            Ale do tego jeszcze musi być woda utleniona?Ile % i jakie proporcje, kompletnie tego nie ogarniam 🤷
            • fibi00 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 09.04.20, 08:41
              pasquda77 napisała:


              > Ale do tego jeszcze musi być woda utleniona?Ile % i jakie proporcje, kompletnie
              > tego nie ogarniam 🤷


              A to ma być taki bardzo jasny blond?
              Jeśli tak a masz bardzo ciemny włosy (swoje naturalne) to zamów 12% , jeśli masz jakiś mysi blond to może 9% wystarczy. Możesz nawet zamówić dwie buteleczki (bo przeważnie można dostać takie 50-100ml) jedną z 9 a drugą z 12 i wymieszać je pół na pół. Wtedy powstanie ci woda 10,5% czyli taka ani mocna ani słaba. Na opakowaniu farby tzn albo na tubce albo na pudełku (czasem na wewnętrznej stronie) napewno będzie pisało w jakich proporcjach trzeba wymieszać farbę z wodą utlenioną. Przy kolorach mocno rozjaśniających przeważnie jest to 1:1,5 czyli wyciskacz z tubki np 50ml farby i dodajesz 75ml wody utlenionej (możesz użyć miarki z syropów). Najlepiej poproś kogoś żeby nałożył ci farbę zaczynając od tyłu głowy,od karku. Jeśli kolor ma być bardzo jasny to trzeba trzymać ok 45-50 minut.

              Jeśli odcień ma wyjść na poziomie np 8.2 (wygoogluj sobie) to woda 9% przy ciemnym odroscie a 6% przy takim mysim blondzie.. Proporcje w tym przypadku to najczęściej 1:1 chyba że na opakowaniu pisze inaczej. No i przy takim niezbyt jasnym odcieniu nie trzyma się tak długo farby na włosach, tak po 30min. się zmywa.
              • fibi00 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 09.04.20, 08:49
                Znalazłam info o tych farbach Revlon. Poj. 60ml. Proporcje mieszania 1:1,5. Czyli do całej tubki potrzebujesz 90ml wody utlenionej. Myślę że na odrost spokojnie wystarczy ci pół opakowania. Czyli wyciskasz pół tubki i dodajesz 45ml wody utlenionej.
          • pasquda77 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 09.04.20, 10:42
            elenelda napisała:

            > Zamów farbę 10.2. Wodę zamówiłabym 9%, nie mieszałabym z 12%, bo spalisz skórę
            > i włosy. Dziewiątka jest wystarczająco mocna. Jaki masz naturalny odcień?
            Typowo mysi, kurcze trochę się boję tego farbowania, nawet nie mam gdzie poprawić w razie gdyby wyszła tragedia...
            • fibi00 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 09.04.20, 10:51
              pasquda77 napisała:

              > elenelda napisała:
              >
              > > Zamów farbę 10.2. Wodę zamówiłabym 9%, nie mieszałabym z 12%, bo spalisz
              > skórę
              > > i włosy. Dziewiątka jest wystarczająco mocna. Jaki masz naturalny odcień?
              > Typowo mysi, kurcze trochę się boję tego farbowania, nawet nie mam gdzie popraw
              > ić w razie gdyby wyszła tragedia...

              Po drogeryjnej farbie może wyjść tragedia więc albo kup fryzjerską albo sobie odpuść to farbowanie...
                • fibi00 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 09.04.20, 12:10
                  elenelda napisała:

                  > Niekoniecznie, ja po latach farbowania u fryzjera i później farbami fryzjerskim
                  > i odkryłam, że Loreal Preference 9.1 robi mi ładny, naturalny blond.


                  Zgadzam się. Tak samo jak nie każdą fryzjerską wyjdzie zaj..sty kolor blond. Swego czasu robiłam koleżance popielatym blondem z Milaton i niestety wychodziły żółte ,dopiero farba Yellow wyszła ekstra. Tak więc też nie jest powiedziane że każda fryzjerska jest super. Moja koleżanka długo farbowała sobie włosy L'Oreal casting 1010 (lodowy blond) ,na jej włosach odcień był przecudny. Poleciła ją innej koleżance i jej niestety wyszło meega żółtko. Tak więc różnie to bywa.
    • inguszetia_2006 Re: Ładny blond, farba z drogerii? 08.04.20, 22:29
      Witam
      Poczytaj sobie o oznaczeniach na farbach i jesteś w domu. Druga cyfra jest kluczowa i musi to być jedynka, jak chcesz mieć kolor chłodny. Kilka dni temu farbowałam się na ciemny blond castingiem 613 (6 - ciemny blond, 1 - popielaty, 3 - złocisty, jako ostatni, czyli nie ma go prawie wcale), wolałabym 6.1, bez trójki, ale w farbach drogeryjnych trzecia pozycja to pic na wodę, olej tę trzecią pozycję. Czekam (może za miesiąc?wink) na wizytę u fryzjera, castinga (bez amoniaku) nie polecam, bo nie złapał mi siwych włosów, ale kolor wyszedł całkiem ok. Gdybym miała brać farbę trwalszą to brałabym jakąkolwiek farbę 6.1, a ty jak chcesz mieć jaśniejsze to może 7.1 lub 8.1.
      Pzdr.
      Ing
    • ginger.ale Re: Ładny blond, farba z drogerii? 08.04.20, 22:43
      Loreal Preference Stockholm 10.21 ?

      Wyszukaj sobie po nazwie + efekt, łatwiej będzie Ci zobaczyć jak możne wyjść na Twoim naturalnym odcieniu. Przykładowo:

      www.blondhaircare.com/2020/02/loreal-1021-stockholm-farba-blond-wlosy.html?m=1
      --
      come to the dark side, we have cookies!
    • elenelda Re: Ładny blond, farba z drogerii? 09.04.20, 12:05
      Gdybyś zdecydowała się na farbę drogeryjną, to musisz pamiętać, że zdecydowana większość z nich ma wodę 6%, dlatego, jeśli oczekujesz mocnego rozjaśnienia, może być źle i odrost będzie bardzo różnił się od reszty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka