Dodaj do ulubionych

Ludzie marnieja w domu

11.04.20, 21:19
Właśnie rozmawiałam z koleżanką. I żaliła się, że jej babcia to nie przeżyje tej izolacji. Ma ponad 80 lat i przedtem codziennie chodziła na spacer, do sklepu po chleb itp. Powoli, ostrożnie Ale czuła się na siłach aby chociaż na godzinę wyjść z domu i miała jakiś powód, żeby się ogarnąć. Teraz przestała wychodzi ze względu na wirusa. I koleżanka załamana, bo widzi jak babcia z dnia na dzień coraz mniej ma siły, że mniej je, by spala ciągle. No ta izolacja ja wykańcza. I do tego od miesiąca nie widziała nikogo, tylko na klatce która z rodziny jej zostawia zakupy. Koleżanka mieszka na tyle daleko, że babci nie odwiedzi na razie, zresztą matka by ja za to zjadła. Ciekawe ile jest takich osób, które umrę od izolacji A nie od wirusa?
Obserwuj wątek
      • bi_scotti Re: Ludzie marnieja w domu 11.04.20, 21:37
        Mijamy codziennie pania z walker i 2 pieskami. Tak "na oko" to ma dobrze po 80tce. Wychodzi przynajmniej raz dziennie (wtedy ja widzimy), looks good smile
        Babcia mojego ziecia ma 94 lata i jest w bardzo dobrej formie fizycznej i psychicznej, sadzac z codziennych exchanges via WhatsApp. Oczywiscie, narzeka, ze nie moze z kumpelkami jezdzic do kasyna, ze food delivery tylko pod drzwi bez pogawedek z dostarczycielami, ze nie wie kiedy znow pojdzie do fryzjera i do restauracji, no ale na to wszystko narzekamy regardless of age (well, moze z wyjatkiem kasyna tongue_out). Czas spedza dziergajac kolejne szaliki, kocyki etc. tudziez ogladajac jakies old-fashion romasidla. No i gimnastykuje sie codziennie - ona byla tennis champion za czasow swojego college a potem tez byla zawsze bardzo athletic (tennis, golf, narty, rower, plywanie etc.) wiec stara sie jak moze. To chyba jest zawsze kwestia ducha smile Cheers.
        • pyza-wedrowniczka Re: Ludzie marnieja w domu 11.04.20, 21:44
          Babci tej koleżanki cała rodzina, poza moja koleżanka, mówi że ma nową wychodzi bo się zarazi. W mediach ciągle mówią, żeby zostać w domu. Straszą wirusem na każdym kroki, mandaty można dostać itp. Więc to nie kwestia ducha.l, a tego że wszyscy dookoła tak sugerują. No i babcia raczej nie z tych, ci uprawia sporty i używa Internetu itp. Tylko typowa polska 80-latka, co ma najprostszy telefon i może ci najwyżej na spacer z kijami pójść spokojny.
          • yuka12 Re: Ludzie marnieja w domu 11.04.20, 21:59
            Moja mama, pani l.90, bierze kijki i wychodzi - tak co drugi dzień. Dodatkowo ćwiczy 2x dziennie. Najbardziej jej doskwiera niemożność wygadania się i spotkania z koleżankami i rodziną, bo jest bardzo towarzyską osobą. Z moim tatą raczej nie pogada (ten z kolei uwielbia być sam ze sobą).
    • leann32 Re: Ludzie marnieja w domu 11.04.20, 21:41
      Dlatego moja babcia codziennie bierze kijki i chodzi po osiedlu. Policjantom juz raz powiedziala, ze idzie do sklepu ( nie do sprawdzenia, sklepow mnostwo wiec teoretycznie moze isc do kazdego) a na pytanie o kijki odparla ze uzywa do podpierania, a woli kijki do nordic walking bo po pierwsze sa dwa I podparcie stabilne, a po drugie wyglada jakby uprawia sport a z laską bedzie sie czuc i wygladac jak staruszka. Przeszlo wink
      Ja ja wspieram.
      Ona bez sportu zmarnieje mi tak, ze jej nie poznam.
      Moja druga babcia z kolei zaszyla sie w domu i wlasnie strasznie dziadzieje. Oglada caly dzien wiadomosci, zycia nie ma, okna zamyka. Paranoja.
      • bistian Re: Ludzie marnieja w domu 12.04.20, 07:14
        leann32 napisał(a):

        > Moja druga babcia z kolei zaszyla sie w domu i wlasnie strasznie dziadzieje.

        Wypraszam sobie! Babieje! wink
        Nie szukajmy u facetów wszystkiego, co najgorsze. big_grin

        A, swoją drogą, w naszym kraju starzy ludzie są mało aktywni, telewizor, Radio Belzebub, nakarmić kotka, kupić chleb i pasztetową i to tyle z aktywności i najgorzej, że to się niewiele zmienia. Ta kwarantanna będzie dla wielu aktywniejszych, takim gwoździem do trumny. Aktywność fizyczna poprawia funkcjonowanie całego organizmu, to jest niezbędne do normalnego funkcjonowania, a tylko nieliczni mają takie szczęście, że mieszkają przy rodzinie, która się nimi dobrze zajmuje, w domku z ogrodem i zwierzętami
    • nenia1 Re: Ludzie marnieja w domu 11.04.20, 21:53
      Mnie się to wydaje pewną przesadą, rozumiem gdyby to trwało nie wiadomo ile, ale ludzie chorują, w łóżku leżą często dłużej niż miesiąc i nie umierają, niech rodzina nie straszy babcię, ale zachęca też do jakiejś aktywności, jak się babcia boi wychodzić, niech otworzy okno, wpuści powietrze, niech trochę poćwiczy w domu, porozmawia z bliskimi przez telefon, kupić można też babci maseczki, rękawiczki, niech trochę wyjdzie na powietrze, po co od razu uderzać w dzwony o umieraniu z powodu izolacji? Mój tata też ma tyle lat i całkiem dobrze sobie radzi.
    • panna_lila Re: Ludzie marnieja w domu 11.04.20, 21:53
      właśnie miałam zapytać, jak Wasi dziadkowie lub starsi rodzice znoszą izolację i tu ten wątek, Mój teść ma ponad 80 lat, dotychczas samodzielny i sprawny, nie skarżący się, ostatnio ma trochę kłopotów ze zdrowiem, więc izoluje się bardzo, zdecydował że święta spędzi sam. Bardzo to smutne i przygnębiające, bo to mogą być jego ostatnie świętasad
      • alfa36 Re: Ludzie marnieja w domu 11.04.20, 22:25
        Mój tata ciągle coś sadzi w ogródku i odkąd przestał wychodzić z domu (3 tygodnie) nie ogolił się. Normalnie całe dnie o tej porze roku spędza na rybach, ogródek to taki temat zastępczy.
        • coronafela Re: Ludzie marnieja w domu 12.04.20, 17:44
          Dzieci i nastolatki jak najbardziej mogą wychodzić z mateczką, i pod moim balkonem co i raz takie obrazki widzę. Rusz tyłek i przestań histeryzować.
          Poza tym dzieci i nastolatki łatwo się regenerują - to przywilej młodości. Staruszkowie go nie mają.
          Rozumiem, że Cię roznosi, ale zamiast wyżywać się na starszych osobach zmień w swoim życiu to, co możesz, żeby się lepiej poczuć. Będzie z korzyścią dla wszystkich.
          • triss_merigold6 Re: Ludzie marnieja w domu 12.04.20, 18:29
            Na co dzień 15-latek od wychodzenia na dwór ma kolegów i koleżankę, a 9-latka inne dziewczynki, nie sądzisz?
            Wychodzimy z nimi, oczywiście, natomiast nie ma żadnych wątpliwości, że nastolatek wolałby łazić po osiedlu czy jeździć rowerem z rówieśnikami, a nie z rodzicami.
    • daisy Re: Ludzie marnieja w domu 11.04.20, 23:12
      No cóż, ile razy tylko na tym forum pisało, że wychodzący z domu ludzie 60+ to egoiści i niewdzięcznicy, bo wszyscy się dla nich poświęcają, a oni śmią na dwór wychodzić...
      Moim zdaniem nie wolno starych ludzi zamykać, jeśli sami chcą wychodzić, mogą i nie boją się. Osobiście wolałabym umrzeć szybko na jakąś infekcję niż gasnąć i więdnąć miesiącami w zamknięciu, w coraz większym smutku. Na starość, wydaje mi się, ta wartość JAKOŚCI życia (nie tylko długości) staje się najważniejsza.
    • little_fish Re: Ludzie marnieja w domu 11.04.20, 23:21
      Ale przecież nie ma zakazu wychodzenia z domu. Może codziennie pójść w kierunku sklepu i z powrotem, jak się tak strasznie boi policji i mandatu. Jak ją rodzina tak nakręciła, to niech odkręci.
    • beverlyja90210 Re: Ludzie marnieja w domu 11.04.20, 23:45
      Moja babcia pod 90 nie marnieje ,cały czas coś pichci czyta książki,z dziadkiem rozwiązują krzyżówki.Nie maja balkonu ale otwierają sobie okna maja świeże powietrze, zamiast jeździć na działkę brat zamówił jej sadzonki pomidorków koktajlowych truskawek i czegoś tam jeszcze do uprawy w doniczkach na parapetach sobie tam hoduje towarzystwo,msze w tv ogarniają. Non stop ktoś do nich dzwoni także luz,wiedza ze dla nich wyjcie może spowodować smierć i trzeba się dostosować
    • woman_in_love Re: Ludzie marnieja w domu 12.04.20, 08:26
      Ale czy to źle?
      Przecież PiS robi to dla ich dobra - żeby nie umierali w męczarniach dusząc się pod respiratorami.

      A nawet jeżeli zakaz jest niepotrzebny, to nawet lepiej, bo stary suweren (zwłaszcza 75+), głosował masowo na PiS, więc to chyba słuszne że marnieje teraz w domu w ramach kary za swoje wybory.
    • la_mujer75 Re: Ludzie marnieja w domu 12.04.20, 08:48
      Moja babcia - skończone 90 lat- też cierpi. Słychać w głosie ( w czasie rozmowy telefonicznej), jak jest przygaszona.
      Ona jednak wychodzi - wstaje bardzo rano i leci na swoją rundkę . Przed 6 rano jest z powrotem.
      Powiedziała, że bez tego to ona umrze i tyle. Ma maleńkie mieszkanko.
    • mia_mia Re: Ludzie marnieja w domu 12.04.20, 09:28
      W wielu krajach seniorzy dają radę siedzieć w domu, a w Polsce nie. Jestem za podpisywaniem przez seniorów oświadczeń, wychodzę i leczę się z wirusa w domu, siedzę w domu, mam prawo do respiratora.
    • a23a23 Re: Ludzie marnieja w domu 12.04.20, 12:24
      To ta sama koleżanka, która była też płaczącą kuzynką kogoś innego (podczas strajku nauczycieli)?

      Koleżanka widzi (sic!) jak babcia marnieje, ale jednak mieszka daleko i jej nie widuje (więc jak widzi na odległość? babcia ogarnia skype?). Proszę, trolować też trzeba umieć.
      • taniarada Re: Ludzie marnieja w domu 12.04.20, 18:22
        riki_i napisał:

        > Mój kolega z powodu zamknięcie siłowni gdzie chadzał, waży już prawie 130 kg pr
        > zy niezbyt imponującym wzroście.
        Bo leń.Można sobie w domu zrobić siłownię małym nakładem i ćwiczyć.
      • taniarada Raz coś mądrego napisałeś 12.04.20, 18:21
        buldog2 napisał:

        > Jak marnieją, to niech się za coś wezmą - sprzątanie, wyszywanie, gimnastykę, p
        > isanie czegoś itd. Nie za marudzenie.
        >
        Śliniak.Starsi ludzie i tak rzadko wychodzili z domu.Jaki spokój za oknami. Nie ma darcia bachorów i pijanych menelów na ławkach.Cisza ,spokój ,ptaszki ćwierkają.Byle tylko deszcz spadł bo sucho.Siemka.
    • bablara Re: Ludzie marnieja w domu 13.04.20, 20:56
      Nie jestem starsza panią, a i tak mam problem z siedzeniem w domu. Pogłębia mi się depresja, samo wyjście na ulicę nic nie daje. Świadomość , że nie mogę w swoje ulubione miejsca , spotkać się z kimś za kim tęsknie nie pomagają, nawet leki przestają działać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka