Dodaj do ulubionych

Mieszkanie w domu teściów i co dalej

13.04.20, 10:47
Tak wyszło, że parę lat temu zamieszkałam w suterenie u teściów. Zrobiłam z tego mieszkanie ( a raczej robię, ale jestem przy końcu ). Mieszkanko ma dwie sypialnie, spory salon, garderobę i wygodną łazienkę z pralnią. Mam też mała spiżarnię . Minusy to niskie pomieszczenia ( salon 2,50, ale pokój syna 2.30). Ogromne plusy to bliskość miasta, szkoły, pracy itd. Mamy zakupiona działkę, na której mieliśmy budować dom, ale zależało n na.tym, aby syn mógł chodzic do szkoły na piechotę, miał obok przystanek itd. Nie chcieliśmy ciągle go wozić, a w miejscowości w której kupiliśmy działkę tak by to wyglądało ( 2 autobusy dziennie). Oczywiście są inne minusy, ale do przeżycia smile. Teściowie się nie wtrącają, szanują nasza prywatność, teściowa nigdy nie wpada ot tak. Co mnie osobiście przeszkadza, to odwiedziny dwóch sióstr męża z dziećmi dosłownie co weekend. Są tutaj w każdy weekend, są głosni i nie da się ukryć żeby ich nie słyszeć. Druga sprawa to ogród, który jest Dość blisko drogi (100m), ale planujemy zmienić ogrodzenie. Jestem współwłaścicielką domu, razem z mężem i tymi siostrami. Sytuacja niewygodna, ale tak wyszło. Przede mną ostatni etap remontu plus sporo kosmetycznych spraw, np. wymiana ogrodzenia od naszej strony ogrodu, budowa tarasu, trzeba przebuduwac wiatrołap itd. Włożyłam w ten dom sporo środków , wiem, że nigdy nie będę mogła tego mieszkania sprzedac lub wynająć . Kasa utopiona. Kiedyś byłam dość mocno uległa osoba, bez wiary w siebie i mąż robił ze mną co chciał. Dzis ( po terapii), leczeniu przeciwko nerwicy jestem duzo silniejsza. I się zastanawiam co dalej. Inwestowac, czy żyć jak teraz ( nie robić dalej remontu) składać pieniądze, za 7 lat budować dom ( jak syn skończy szkole). Na pewno nie uskladam tyle pieniędzy wiec kredyt...będę miała wtedy 45 lat....Jestem mocno w kropce. Mąż chce tutaj zostać, proponuje wybudować domek letniskowy na naszej działce ( 20 km pod lasem). Kiedys jak.syn skończy szkole, moglibyśmy tam mieszkac na stałe...Ja najbardziej mecze się w weekendy, kiedy chce odpocząć, a do domu wpada chmara 7 osób ze szczekającym psem...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka