Dodaj do ulubionych

Nadzieja na szczepionke we Wloszech

13.04.20, 18:19
Sluchajcie, niedawno ogloszono, ze wloska firma we wspolpracy z angielska opracowala sczepionke, ktora moglaby byc skuteczna w walce z Covid. Podali ze poki co przetestowali ja na zwierzetach i pod koniec kwietnia maja ja zaczac testowac na kolo 550 zdrowych wolontariuszach a Anglii. Jak wszystko pojdzie dobrze to we wrzesniu bedzie mozna zaszczepic personel sanitarny i policje w trybie compassionate use (przepraszam, ale nie znalazlam odpowiednika polskiego). Wirusolog, ktory wypowiadala sie o tej szczepionce, byl bardzo entuzjastyczny, mowil nawet o przelomie, skroceniu biurokracji w przypadku przyszlych badan.
No i zwiazku z tym mam pytanie do emam, szczegolnie tych, ktore zawodowo maja do czynienia z tym sektorem (ponoc sa), co o tym sadzicie? Uzasadniony entuzjazm i mozna miec nadzieje czy raczej nalezy traktowac te wiadomosc z rezerwa? No i zakladajac ze wszystko pojdzie dobrze, wedlug was kiedy mozna byloby przystapic do szczepienia spoleczenstwa? Zainteresowalam sie bardzo tym tematem, wiec jak ktoras mama jest w stanie dac odpowiednia interpretacje, to bede bardzo wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • joanna05 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:25
      Z rezerwa. Większość źródeł nie podaje żadnej daty. Mówi się, że nie wcześniej niż rok-dwa. Nie wierz w ploty. Nie ma szczepionki i leku "na już". Obym się myliła.
      • glasscraft Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:28
        Nie mylisz sie.
        • saszanasza Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:32
          glasscraft napisała:

          > Nie mylisz sie.
          >


          też tak uważam. próby kliniczne na ludziach muszą trwać co najmniej kilka miesięcy, potem kolejne miesiące na czekanie na skutki uboczne. poza tym ten wirus mutuje i występuje w co najmniej dwóch odmianach. bardziej wierzę, że odkryją jakiś nowy-stary lek.
          • buldog2 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:43
            Kolega, który siedzi w pracach na temat oraz blisko tematu (spektrofotometryczne metody badania substancji, także organicznych w sensie biologicznym, nie chemicznym), twierdzi że w wielu z nich mowa jest o niszczącym działaniu związków cynku na koronawirusa (i podobne). Że nie chodzi tu o mylne przypisywanie im podnoszenia odporności, a o niszczenie.
            • bananananas Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 21:00
              buldog2 napisał:

              twierdzi że w wielu z nich mowa jest o niszczącym działaniu związków c
              > ynku na koronawirusa (i podobne). Że nie chodzi tu o mylne przypisywanie im pod
              > noszenia odporności, a o niszczenie.
              >
              Ktoś powinien też przetestować na ochotnikach chloryn sodu, będący substancją czynną leku NP001 stosowanego w leczeniu stwardnienia zanikowego bocznego. Chlorynowi przypisuje się tu działanie przeciwzapalne, ale bardzo możliwe, że organizm wykorzystuje jony ClO- do zwalaczania zakażeń. Jest według wikipedii bezpieczny w stosowaniu.
      • arista80 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:30
        To, ze testowanie na osobach zacznie sie pod koniec kwietnia to nie jest plotka, podaja ja wszystkie glowne serwisy informacyjne w tym wloska agencja prasowa ANSA www.ansa.it/canale_saluteebenessere/notizie/sanita/2020/04/13/vaccino-anti-covid-in-aprile-via-ai-test-sulluomo-_558cf6e5-96db-45a1-be78-c02a15c83d12.html

        Chodzi mi tylko czy rzeczywiscie mozliwy jest taki przyspieszony proces, zeby nie okazalo sie, ze potem sa jakies skutki uboczne.
    • chococaffe Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:29
      Ciekawe na czym polegałoby krócenie biurokracji..
      • arista80 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:33
        Z tego co napisano pierwsze podanie leku mialoby nastapic w trybie compassionate use, czyli jeszcze przed oficjalna autoryzacja (na razie personel sanitarny i sluzby porzadkowe).
        • chococaffe Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:36
          Przyjęłabyś taką szczepionkę?
          • arista80 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:41
            Jezeli bylabym w niebezpieczenstwie (woz albo przewoz) to mysle, ze tak. W obecnej sytuacji nie.
            • chococaffe Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:52
              Nie wiem kiedy osiąga się taki poziom desperacji.
              • arista80 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 19:06
                Z artykulow na temat compassionate use wynika, ze dany lek czy szczepionka podawane sa przed autoryzacja osobom, ktore sa bardzo ciezko chore i dane choroba sprawia, ze ich zycie jest zagrozone, a na dany moment nie ma innych skutecznych terpaii. Po prostu te osoby nie maja nic do stracenia. Tak wynika z definicji. Oczywiscie ze teraz (choroby nie mam, czuje sie dobrze) nie chcialabym byc zaczepiona tego rodzaju szczepionka. Jednak jakbym lezala pod respiratorem w wizja smierci to mysle, ze bym sie zgodzila, wiedzac, ze nie ma innego wyjscia. Oczywiscie to sa wszystko rozmyslania teoretyczne, bo czujemy sie dobrze i liczmy tez na to, ze albo nie zetkniemy sie z tym wirusem, albo jesli sie setkniemy to przejdziemy go w miare lekko zwazywszy na wiek i brak innych patologii.
                • h_albicilla Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 19:10
                  Ludzi już zakażonych się nie szczepi.
                • chococaffe Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 19:27
                  Nieprzebadaną szczepionkę już ciężko chorym (policjantom i lekarzom)???
                • buldog2 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 19:36
                  Osoby ciężko chore, oczywiście niezarażone, należałoby raczej ściśle izolować, niżeli poddawać "próbie szczepionki".
                • al_sahra Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 20:18
                  arista80 napisała:

                  > Jednak jakbym lezala pod respiratorem w wizja
                  > smierci to mysle, ze bym sie zgodzila, wiedzac, ze nie ma innego wyjscia.

                  Szczepionka to nie jest lekarstwo, tylko preparat mający imitować kontakt z patogenem, żeby organizm wytworzył odporność. Jeśli ktoś jest już zakażony, to podawanie mu szczepionki nie ma sensu.
              • buldog2 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 20:16
                Moja nieżyjąca chora na raka matka, po kilku terapiach w tym radioterapii (ukończyła jako jedyna w tym czasie), w stanie terminalnym (z przerzutami itd.) zgodziła się na jedną terapii alternatywnych. Pozytywna reakcja nastąpiła już po pierwszym podejściu, całkowite wyleczenie, przez lekarzy uznane za fakt niewytłumaczalny, po kilku miesiącach. Matka była farmaceutką, z założenia niechętnie nastawioną do wszelkich metod niekonwencjonalnych w leczeniu.
        • glasscraft Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:38
          Zero szansy.
    • h_albicilla Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:32
      Najszybciej wprowadzona na rynek szczepionka to była szczepionka przeciw śwince - zajęło to 4 lata.

      Nie ma takiej opcji, zeby na rynku znalazła się szczepionka po kilku miesiącach. Jest to niemożliwe. Badania skuteczności i bezpieczeństwa trwaja dużo dłużej.
      • hanusinamama Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 20:16
        Produkcja tez...
    • araceli Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:33
      Co najmniej kilka firm opracowało szczepionkę i niektóre już zaczęły testy. Testy niestety trwają więc pół roku to raczej mrzonka.
    • taniarada Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:34
      arista80 napisała:

      > Sluchajcie, niedawno ogloszono, ze wloska firma we wspolpracy z angielska oprac
      > owala sczepionke, ktora moglaby byc skuteczna w walce z Covid. Podali ze poki c
      > o przetestowali ja na zwierzetach i pod koniec kwietnia maja ja zaczac testowac
      > na kolo 550 zdrowych wolontariuszach a Anglii. Jak wszystko pojdzie dobrze to
      > we wrzesniu bedzie mozna zaszczepic personel sanitarny i policje w trybie comp
      > assionate use (przepraszam, ale nie znalazlam odpowiednika polskiego). Wirusolo
      > g, ktory wypowiadala sie o tej szczepionce, byl bardzo entuzjastyczny, mowil na
      > wet o przelomie, skroceniu biurokracji w przypadku przyszlych badan.
      > No i zwiazku z tym mam pytanie do emam, szczegolnie tych, ktore zawodowo maja d
      > o czynienia z tym sektorem (ponoc sa), co o tym sadzicie? Uzasadniony entuzjazm
      > i mozna miec nadzieje czy raczej nalezy traktowac te wiadomosc z rezerwa? No i
      > zakladajac ze wszystko pojdzie dobrze, wedlug was kiedy mozna byloby przystapi
      > c do szczepienia spoleczenstwa? Zainteresowalam sie bardzo tym tematem, wiec ja
      > k ktoras mama jest w stanie dac odpowiednia interpretacje, to bede bardzo wdzie
      > czna.
      Pełno jest takich informacji .I co z tego.Najwcześniej to na jesień.Bo nie tylko we Włoszech nad tym pracują.Siema.
    • al_sahra Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:39
      Ten czas (do września) nie jest realny. Jest już kilka szczepionek w stadium badań klinicznych, dla innych badania zaczną się w ciągu kilku tygodni. Najbardziej optymistyczne prognozy mówią, że jeśli wszystko dobrze pójdzie, to może będzie je można wprowadzić na początku przyszłego roku (bardziej realistycznie - może kiedyś w 2021). I to oczywiście przy skróceniu wielu procedur biurokratycznych - ale biologii nie da się przeskoczyć.

      Zobacz tu

      time.com/5819887/coronavirus-vaccines-development-who/
      www.nytimes.com/2020/04/08/health/coronavirus-vaccines.html
      • buldog2 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:47
        Przypuszczeniom jakie mam nie przypisuję znaczenia takiego, by warto było dzielić się nimi.
        Dodam, decyzja o dopuszczeniu kandydatki na szczepionkę może nie być merytoryczna, znaczy w zgodzie z procedurami, ale polityczna.
    • kamin Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:42
      To Włochy są w tyle za USA (artykuł z 17 marca)
      www.dorzeczy.pl/swiat/132914/usa-ochotnicy-testuja-pierwsza-szczepionke-na-koronawirusa.html

      Prace nad szczepionkami trwają kilka lat. Jest szansa, że do tego czasu uodpornimy się poprzez przechorowanie.
    • bywalec.hoteli Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:44
      Wg mnie ważniejszy lek niż szczepionka na te chwile
    • sylwiastka Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:47
      Moj znajomy pracuje w tej wloskiej firmie. Od poczatku epidemii ciezko pracuja nad opracowaniem szczepionki. Poki co wyniki sa obiecujace.
      Jestem pewna, ze testy bezpieczenstwa oraz skutecznosci zostana odpowiednio przeprowadzone. W tym wyscigu uczestniczy kilka firm farmaceutycznych i przewiduje, ze bedzie testowanych i wprowadzanych kilka rownoleglych szczepionek.
      • arista80 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:55
        O to pokrzepiajaca wiadomoscsmile
      • h_albicilla Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 18:57
        Nie sądzę, żeby badania skuteczności i bezpieczeństwa zostały odpowiednio przeprowadzone. Już teraz rządy są lobbowane, żeby firmy produkujące szczepionki na covid-19 zwolnić z wszelkiej odpowiedzialności za wszelkie powikłania. Jak coś ci się po niej stanie to będziesz mogła wyć do księzyca i pisać na Berdyczów.
        • buldog2 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 19:38
          Tak, to prawda. Ale też nie ma żadnego wprowadzania w błąd i żadnego przymusu przyjmowania szczepionki, wyłącznie na własne życzenie i odpowiedzialność. Myślę, że to uczciwe.
          • h_albicilla Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 20:02
            Problem polega na tym że większość ludzi myśli, że jak coś zostało dopuszczone na rynek to jest to bezpieczne i ktoś za to odpowiada.
            • chococaffe Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 20:08
              A to cokolwiek zmienia???
              • alicia033 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 20:29
                chococaffe napisała:

                > A to cokolwiek zmienia???

                Owszem. Skalę niepożądanych skutków ubocznych.
                W przypadku dopuszczenia na rynek produktu nieprzebadanego zgodnie ze standardami normalnie obowiązującymi owe skutki mogą być znacząco większe.
                Obił ci się kiedyś o uszy kazus thaliomidu?
                • chococaffe Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 21:03
                  Może najpierw sprawdź do którego wpisu był mój komentarz.
    • poecia1 Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 19:30
      Nie wierzę w żadna skuteczną i bezpieczną szczepionkę w tym roku.
    • hanusinamama Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 19:30
      Dzisiaj słyszałam, ze gdyby dzis została zatwierdzona szczepionka to wyprodukowanie jej na cały świat zajełoby minimumk 2 lata...
    • asfiksja Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 19:35
      W 5 miesięcy od zera to można wprowadzić do obrotu suplement diety.
    • bigzaganiacz Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 19:48
      Szczepionki juz sa i to nie jest jakies czary mary tylko zmodyfikowane przeciwciala od tych ktorzy juz to przeszli i tak sie robi wiekszosc szczepionek tyle ze nie wiadomo jakie efekty uboczne a produkcja jest dlugotrwala
      Potem sa syntetyczne w oxfordzie juz maja i maja szczepic na probe
      Jest tez taka ktora sie polyka szybka w produkcji ale tez nie wiadomo czy dziala i jak dziala przed przyszlym rokiem nie spodziewalbym sie moze w polowie przyszlego roku cos bardziej dostepnego dla mas
      • al_sahra Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 13.04.20, 20:14
        bigzaganiacz napisał(a):

        > Szczepionki juz sa i to nie jest jakies czary mary tylko zmodyfikowane przeciwc
        > iala od tych ktorzy juz to przeszli i tak sie robi wiekszosc szczepionek

        Pomerdały Ci się szczepionki z leczeniem surowicą.

    • sylwiastka Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 15.04.20, 11:57
      Dwa duze koncerny farmaceutycze bedace liderami w produkcji szczepionek na masowa skale (Sanofi i GSK) lacza sily w pracacj nad szczepionka przeciw SARS-Cov 2. Jeden partner odpowiada za zaprojectowanie antygenu a drugi za adjuwanty. Obie firmy maja srodki i mozliwosci przeprowadzenia badan klinicznych i infrastrukture do produkcji na wielka skale. To naprawde dobra wiadomosc.
    • sylwiastka Re: Nadzieja na szczepionke we Wloszech 15.04.20, 12:31
      A tu artykul naukowy o statusie badan nad szepionkami przeciw COVID-19
      www.cell.com/immunity/pdf/S1074-7613(20)30120-5.pdf

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka