Dodaj do ulubionych

Testy, jak to jest?

20.04.20, 06:31
W mobilnym punkcie pobierania wymazow w Warszawie stoi kolejka. Test kosztuje 580 zł.
W Alabie można wykonać test z krwi za 120 zł. Dodatkowo można ponoć wykonać drugi test, też za 120 zł, który pokaże, czy ma się przeciwciała, czyli czy przechorowala się wirusa.
Alab to firma, którą uważałam zawsze za solidną, nie sądzę żeby nabijam sobie kabzę nieuczciwie, zakładam, że te testy są rzetelne.

No to teraz pytania:
1. Czemu wykonuje się drogie testy zamiast zwykłych z krwi? Są lepsze, szybsze?
2. Czemu ludzie płacą 580 zł zamiast 120 jeśli chcą wykonać test sami?
3. Czemu, skoro jest dostępny, nie wykonuje się masowo testów na przeciwciała np osobom po kwarantannie?
A może testy z krwi są jeszcze, nie wiem, nie sprawdzone do końca?
Obserwuj wątek
    • kosmos_pierzasty_x Re: Testy, jak to jest? 20.04.20, 08:35
      Te za 600 to genetyczne, na obecność wirusa, najbardziej wiarygodne w czasie choroby, gdy już się rozwinie.
      Alab robi na antyciała. Mniej wiarygodne od tych za 600 na covid oraz drugi rodzaj, określający czy już się wcześniej przeszło chorobę.
        • brenya78 Re: Testy, jak to jest? 20.04.20, 08:42
          Bo pobranie krwi musiałaby robić uprawniona osoba, w bliskim kontakcie z pacjentem. Tego się nie da raczej przeprowadzić logistycznie na dużą skalę. Stąd poszukiwania testów na przeciwciała w formie testu działającego na ukłucie paluszka, który można wykonać w domu i który będzie kosztował na tyle mało, żeby można go było sobie kupić w sklepie.
          • qohen.leth Re: Testy, jak to jest? 20.04.20, 09:25
            > na ukłucie paluszka...

            Takie testy już są, czas trwania koło 15 min, od genetycznego taniej chyba z 10-15 razy, niestety na razie nie do kupienia w zwykłym sklepie, pewnie firmy nie mają jeszcze odpowiednich pozwoleń na "masówkę"
              • brenya78 Re: Testy, jak to jest? 20.04.20, 09:39
                "Były do kupienia na początku marca, myślę że to kwestia produkcji na dużą skalę"

                UK w tym momencie przeprowadza weryfikację ok 50 (mogę się mylić) testów tego typu. Żaden, jak na razie nie przeszedł weryfikacji. Te testy muszą być wybitnie czułe i specyficzne, żeby można je było wprowadzić. Wyobrażasz sobie skutki wprowadzenia testów które się mylą?
                • trillian Re: Testy, jak to jest? 20.04.20, 09:46
                  Wiem, najpierw Boris kupił 2 mln testów z Chin a potem się okazało że nie działają wink

                  Te testy (tzn nie wiem czy akurat te trefne, które kupiło UK, ale generalnie testy na przeciwciała) mają swoje zastosowanie. Nie zawsze jest czas na pełną diagnostykę, a odsiewa się część chorych np. na progu szpitala.
    • leni6 Re: Testy, jak to jest? 20.04.20, 09:37
      Przecież to są dwa różne testy, Diagnostyka robi testy genetyczne, potwierdzające aktywne zachorowanie, takie same testy są uwzględnione w publikowanych statystykach. Co do kolejki to podobno jest w niej bardzo wielu pracowników służby zdrowia którzy mogą zrobić test za darmo. ALAB wykonuje testy przeciwciał, dwa typy, nie wiem czym się dokładnie różnią z ale raczej wskazują na przechorowanie w przeszłości lub ostatnią fazę choroby (oczywiście w przypadku zdrowienia). Do tego co wątpliwości co do skuteczności tych testów, prawdopodobnie wystepuje spory odsetek błędnych wyników.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka