Dodaj do ulubionych

pojechałybyście?!

25.04.20, 09:45
Jest taka sytuacja. Ktoś bliski z rodziny (starsza osoba) ma grób swojego współmałżonka w miejscowości oddalonej o 150 km od miejsca zamieszania, bo takie było życzenie osoby zmarłej. Jeździ na ten grób kilka razy do roku samochodem z kimś z rodziny. W tym roku nie była na tym grobie już od września, bo sama najpierw chorowała. Potem zima. Teraz covid. Na Wielkanoc tez nie była, bo wiadomo - zostań w domu.
Ale zbliża się weekend majowy. Ta osoba cierpi z tego powodu, że nie może być na tym grobie, posprzątać, itp.
Co robicie?
Zabieracie seniora na wyjazd? Jedziecie? Cmentarz mały wiejski, auto z rejestracją z innego województwa. Z seniorem nie mieszkacie, ale widujecie się mimo covid, bo mu pomagacie (lekarze, leki, naprawy w domu, zakupy, sprzątanie).
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka