Dodaj do ulubionych

Sezon golenia poboczy się zbliża

28.04.20, 17:24
Dzień dobry wszystkim,
piszę w związku z tym ze mamy suszę która podobno nie jest już anomalią w naszym klimacie a nową normalnością. Oczywiście działań tak drastycznych jak demontaż szkodliwych melioracji (chociażby zastawki w rowach melioracyjnych) nie ma co się spodziewać po naszym państwie, trzeba dalej odprowadzać do morza te coraz bardziej skąpe opady. Są jednak prostsze metody uratowania chociaż odrobiny wilgoci.

Podobno skutkuje pisanie do samorządów lokalnych w sprawie oszczędzenia tak zwanych chaszczy na poboczach. Takie zwykle pospolite chwasty są nie tylko pokarmem dla pszczół (giną, trzeba dbać!) ale też chronią ziemię przez wysuszaniem jako ze zapewniają glebie cień oraz siatką korzeni utrzymują dłużej wodę.

Czy ematki maja jakieś doświadczenie w sprawie ograniczania niepotrzebnego koszenia, pozostawiania łąk na miejskich nieużytkach zamiast golenia ich „bo tak”? Czy to urząd gminy czy miasta, gdzie się kierować? Gdzie można poznać plany goleniowe miasta i gdzie w razie czego interweniować?
U mnie w mieście tradycyjnie co roku jest golone wszystko jak leci sad ale slyszałam ze czasami urzędnik nie pomyśli i po interwencji zaniepokojonych obywateli ogarniają się i da się uratować łąkę. Zawalczyłabym w tym roku.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka