Dodaj do ulubionych

Żłóbki i przedszkola od 6 maja

29.04.20, 10:22
Decyzja na poziomie op.
Zachowanie szczególnych warunków, ale nie podano jakich
Obserwuj wątek
        • araceli Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 10:33
          jeszcze_blizniaki napisała:
          > Pięknie. Czyli zwalają decyzję, jak to zorganizować, na podmioty prowadzące prz
          > edszkola. Ciekawe, ciekawe.
          > Ile dzieci w jednej sali? Jak wybiorą dzieci, które będą mogły być zaopiekowane
          > , a które zostaną w domu i rodzic będzie w czarnej otchłani.

          Dokładnie tak. Przyjmując 1 dziecko na 15mkw opieka będzie może dla połowy. A reszta - radźcie sobie.


          --
          Emigrancka troska o ojczyznę:
          araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
          black_halo: Na zlosc tobie spale.
            • araceli Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 10:56
              iwles napisała:
              > "Przyjmując 1 dziecko na 15mkw opieka będzie może dla połowy"
              > Wersja mocno optymistyczna. 1dziecko na 15 m.kw sali to pewnie 5-6 dzieci max.


              Nooo... policzyłam na całą powierzchnię placówki tongue_out



              --
              Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
          • paniusia.aniusia Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 11:01
            araceli napisała:

            > jeszcze_blizniaki napisała:
            > > Pięknie. Czyli zwalają decyzję, jak to zorganizować, na podmioty prowadzą
            > ce prz
            > > edszkola. Ciekawe, ciekawe.
            > > Ile dzieci w jednej sali? Jak wybiorą dzieci, które będą mogły być zaopie
            > kowane
            > > , a które zostaną w domu i rodzic będzie w czarnej otchłani.
            >
            > Dokładnie tak. Przyjmując 1 dziecko na 15mkw opieka będzie może dla połowy. A r
            > eszta - radźcie sobie.
            >
            >
            Dla połowy??? Jeśli do powierzchni doliczysz piwnice, pomieszczenia na szczotki i wiaderka to może się uzbiera tyle.



            --
            Nie chcę o tym teraz myśleć – postanowiła Scarlett. – Jeżeli zacznę o tym myśleć teraz, będę się musiała martwić. Nie ma powodu, aby sprawy nie miały się ułożyć tak, jak tego chcę (…)
            • araceli Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 11:06
              paniusia.aniusia napisała:
              > Dla połowy??? Jeśli do powierzchni doliczysz piwnice, pomieszczenia na szczotki
              > i wiaderka to może się uzbiera tyle.


              No... napisałam wyżej, że optymistycznie licząc całkowitą powierzchnię placówki to może dla połowy się znajdzie. Mooooże.


              --
              - What if people try to corroborate all this information?
              - Don't worry. They won't.
      • mika71 Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 10:40
        DO tej pory były wszędzie postulaty, żeby nie narzucać zaleceń odgórnie tylko żeby każdy sam może dostosować sklep czy swoją działalność, żeby było bezpiecznie. W przedszkolach też pewnie jest sens żeby były jakieś ogólne niezbyt szczególowe zalecenia a placówki same będą już to dopasowywały do swojej sytuacji.
        • antonina.n Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 10:45
          Sytuacja większość przedszkoli będzie taka, ze chętnych będzie 90procent dzieci, a nie będzie ani odpowiednich przestrzeni ani ilości sal, żeby podzielić grupy, ani nauczycieli, żeby to ogarnąć. Zaś wszystkie dzieci pozostaną bez zajęć edukacyjnych.

          Dopasować do swojej sytuacji: to znaczy rozmnożyć sale, skserować nauczycieli i to wszystko przy zmniejszonych dotacjach.


          Więc niezbyt ogólne zalecenia to po prostu brak pomysłu.
        • araceli Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 10:46
          mika71 napisała:
          > DO tej pory były wszędzie postulaty, żeby nie narzucać zaleceń odgórnie tylko ż
          > eby każdy sam może dostosować sklep czy swoją działalność, żeby było bezpieczni
          > e. W przedszkolach też pewnie jest sens żeby były jakieś ogólne niezbyt szczegó
          > lowe zalecenia a placówki same będą już to dopasowywały do swojej sytuacji.


          Jakieś konkrety? Organizacja powinna wynikać z zaleceń epidemiologów czy być improwizacją dyrektora placówki?


          --
          Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
          • mika71 Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 11:11
            Przy sklepach i pocztach ciągle widziałam wywiady ze zarządzenie odnośnie liczny kas czy okienek nie sprawdzają się. Że powinna być brana pod uwagę powierchnia, wejścia i inne uwarunkowania.
            UWażam, że przy edukacji powinny być właśnie jakies zalecenie (zakładam że to będzie w rozporządzeniu) ale do sytuacji danej placówki już będzie dostosowywał OP.

            araceli napisała:


            > Jakieś konkrety? Organizacja powinna wynikać z zaleceń epidemiologów czy być im
            > prowizacją dyrektora placówki?
            >
            >
    • leann32 Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 10:29
      w końcu.

      pamiętajcie - że jeśli chcecie mozecie się zabunkrować z dziećmi na dwa lata.
      nitk was nie zmusza.
      w moim mieście aktualnie jest 7 chorych, wszyscy w domach
      zero w szpitalu.
      jak dotąd jeden zgon pani któa dobijała setki.
      mam nadzieje ze nasze przedszkole dobrze się zorganizuje smile
      ogólnie jestem zadowolona.
      • leann32 Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 10:39
        tak jak w innych krajach europejskich. mozesz minimalizować ryzyko ale go nie wykluczysz.
        poczytaj.
        trzeba normalnie żyć. nitk ci nie da gwarancji. tak jak nie masz gwarancji że dziecko nie przywlecze szkarlatyny, grypy albo innych choróbsk. albo bierzesz pod uwagę koronawirusa albo trzymasz je w domu i jesz tynk ze ścian.
        Nie bądż naiwna że da się to pogodzisz. wymagasz cudów i nawet jakbyś osobiscie pełniła rolę ministra zdrowia nie wymylisz nic sensownego.
        • araceli Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 10:42
          leann32 napisał(a):
          > tak jak w innych krajach europejskich. mozesz minimalizować ryzyko ale go nie w
          > ykluczysz.
          > poczytaj.

          No - na przykład małe grupy. Jak to zrobić w PL?


          > Nie bądż naiwna że da się to pogodzisz. wymagasz cudów i nawet jakbyś osobiscie
          > pełniła rolę ministra zdrowia nie wymylisz nic sensownego.

          Jeżeli otwieranie teraz - w szczycie zachorowań jest super pomysłem to znaczy, że w ogóle zamykanie było niepotrzebne. I tyle w temacie.



          --
          Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
          • black_magic_women Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 11:01
            araceli napisała:


            > Jeżeli otwieranie teraz - w szczycie zachorowań jest super pomysłem to znaczy,
            > że w ogóle zamykanie było niepotrzebne. I tyle w temacie.
            >
            >
            >
            I to jest najlepsze podsumowanie!
            Dodam jeszcze taką techniczną drobnostkę. Od zeszłego roku w przedszkolu zapewniono miejsca dla 3. Ściany nie są z gumy, więc w moim warszawskim, publicznym przedszkolu wykorzystano szatnie i salę "widowiskową", niektóre sale podzielono na dwie. Wszędzie jest max ciasno, u sześciolatków prawie nie ma jak się obkręcić. Tam nie ma mowy o normalnym funkcjonowaniu, a co dopiero "nadzwyczajnym".

              • araceli Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 11:07
                mum2004 napisała:
                > Bo w tym nie ma żadnej logiki. Kasa się kończy i tyle. Państwo z kartonu.

                Z papieru ksero. Karton to wbrew pozorom całkiem wytrzymały materiał wink


                --
                Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
            • lauren6 Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 11:10
              U nas w przedszkolu to tak samo wygląda. Ale tak na prawdę to jest nieistotne. Jaka by powierzchnia sali nie była przedszkolanki i tak nie upilnują dzieci by trzymały dystans od siebie, nie kichały, prychały sobie w twarz, nie brały zabawek do ust (młodsze dzieci). Już pierwszego dnia przedszkola powymieniają się wszystkimi bakteriami i wirusami.

              Mnie to bawi, bo przecież w Polsce panuje histeria antydziecięca. W marcu dzieci zostały obwołane wektorami przenoszącymi zarazę. W pierwszej kolejności pozamykano szkoły i przedszkola. Dzieci w przestrzeni publicznej są traktowane jak trędowate.
              A teraz proszę: maluchy jako pierwsze wracają do normalnego życia żłobkowo przedszkolnego.
              Gdzie tu sens i logika?
              • araceli Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 11:14
                lauren6 napisała:
                > Gdzie tu sens i logika?

                Doszukiwanie się sensu i logiki w działaniach tego rządu grozi wylądowaniem w psychiatryku.


                --
                Emigrancka troska o ojczyznę:
                araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
                black_halo: Na zlosc tobie spale.
            • araceli Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 11:23
              hanusinamama napisała:
              > Normalnie, masa ludzi nie pusci bo sie boi.

              Niektórzy mieszkają z dziadkami, z którymi nie mają patologicznych relacji jak ty ze swoimi. Co im proponujesz?


              --
              Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
              • hanusinamama Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 12:09
                Ja mam patologiczne bo nie mieszkam z rodzicami. Nie odwiedzam ich tez bo pracuje ja i mąż...babci mojej, ktorej robie od 6 tygodni zakupy tez nie odwiedzam, paczki z zakupami zostawiam pod drzwiami. To dopiero patolstwo.

                --
                "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
      • antonina.n Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 10:41
        Bo bez dyscypliny zaraz będziemy mieli sytuację, jak we Francji lub Hiszpanii. Tak mówi pan minister zdrowia. Musi być reżim bezpieczeństwasmile. To właśnie dlatego otworzymy galerie- w galerii 1 osoba, a przed galerią kolejka na dwieście osób.

        O, i pan minister właśnie dał DOKŁADNE wytyczne, jak te przedszkola otworzyć: BARDZO OSTROŻNIE I BEZPIECZNIE. To są prawdziwe konkrety.
      • attiya Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 16:33
        i mówisz do takiego półtoraroczniaka "przecież ci mówiłam, że po każdym dotknięciu ręką podłogi masz myć ręce
        już widzę te panie w żłobkach i w przedszkolach w tych kombinezonach, fartuchach, czepkach chirurgicznych, maseczkach i przyłbicach oraz dwóch par rękawiczek jak ganiają za Alankiem albo innym Mateuszkiem

        --
        "Bycie ateistą ma mnóstwo zalet, zbyt dużo, żeby nawrócenie się było atrakcyjne." Triss
        • maslova Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 17:54
          > już widzę te panie w żłobkach i w przedszkolach w tych kombinezonach, fartuchach, czepkach chirurgicznych, maseczkach i przyłbicach oraz dwóch par rękawiczek jak ganiają za Alankiem albo innym Mateuszkiem

          A ja widzę te maluchy żłobkowe, które po tak długiej przerwie muszą z powrotem przejść adaptację, jak reagują na opiekunki w maseczkach czy przyłbicach, okutane w fartuchy i rękawiczki.
          • pani-nick Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 18:38
            A na codzień nie wychodzisz z dzieckiem z domu? Nie zauważyło ze wszyscy maja maseczki? Mój 4 latek sam pilnuje żeby mieć maseczkę nawet w czasie jazdy na hulajnodze. A nosi okulary. Wiec z pewnością wygodne to nie jest....
            Wszędzie widzicie problemy.

            --
            frequenter.light: "....aha, jesteśmy osobami rzadko zmieniającymi auta, jedno - to które musimy zmienić jeździmy już 16 rok - a drugie, które kupiliśmy nowe już 7."
            • maslova Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 19:08
              Wychodzę, tyle że mój syn ma 12 lat 😉

              To nie był argument przeciw otwieraniu żłobków, tylko luźna uwaga dotycząca nowej rzeczywistości. Aczkolwiek tak, uważam że niektóre dzieci mogą mieć spory problem z adaptacją w takich warunkach.
                  • pani-nick Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 22:20
                    Wypowiadam się na temat przedszkoli. Na szczęście nie miałam nigdy potrzeby korzystania ze żłobków. Uważam ze dziecko do 3 roku życia powinno być pod opieka najbliższych, o ile to możliwe.

                    --
                    frequenter.light: "....aha, jesteśmy osobami rzadko zmieniającymi auta, jedno - to które musimy zmienić jeździmy już 16 rok - a drugie, które kupiliśmy nowe już 7."
                    • trillian Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 22:56
                      pani-nick napisała:

                      > Wypowiadam się na temat przedszkoli. Na szczęście nie miałam nigdy potrzeby kor
                      > zystania ze żłobków. Uważam ze dziecko do 3 roku życia powinno być pod opieka n
                      > ajbliższych, o ile to możliwe.
                      >

                      Odpowiadasz maslovej, ktora wyraźnie i kilkukrotnie pisze o żłobkach.


                      --
                      ex coronawirus
                        • trillian Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 30.04.20, 08:44
                          pani-nick napisała:

                          > Żłobki tym bardziej obowiązkowe nie są.
                          >

                          Skup się. Maslova pisze że dzieci w żłobkach będą miały problemy z adaptacją. Ty na to, że to wina rodziców. Potem piszesz że tobie chodziło o przedszkola (przy czym problemy adaptacyjne dziecka 3 letniego to też nie jest wina rodziców). A na pytanie czemu zatem komentujesz żłobki piszesz całkiem od czapy że one są nieobowiązkowe.

                          No są nieobowiązkowe, przedszkola (zwłaszcza w czasie pandemii) zresztą też są nieobowiązkowe. Co z tego?


                          --
                          ex coronawirus
                          • pani-nick Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 30.04.20, 09:24
                            Skoro martwisz się ze dziecko będzie miało problem z adaptacja, nie puszczasz go.
                            Czekasz. Albo płacisz opiekunce.
                            Ale nie masz prawa swoich leków narzucać innym i zabraniać im powrotu do normalności.

                            Od początku trwam przy opinii, ze powinien być wybór: zlobki i przedszkola dla gotowych na to dzieci i rodziców oraz możliwość zasiłku opiekuńczego dla tych, którzy są niegotowi.

                            To jest uczciwy kompromis. Rozwiązujący przede wszystkim liczebność dzieci w placówkach.



                            --
                            frequenter.light: "....aha, jesteśmy osobami rzadko zmieniającymi auta, jedno - to które musimy zmienić jeździmy już 16 rok - a drugie, które kupiliśmy nowe już 7."
                            • iwles Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 30.04.20, 11:34

                              "Od początku trwam przy opinii, ze powinien być wybór: zlobki i przedszkola dla gotowych na to dzieci i rodziców oraz możliwość zasiłku opiekuńczego dla tych, którzy są niegotowi."


                              Panstwo nie stac na zasilki do 7 roku zycia dziecka.
                              Panstwo dalo 500+ i w ramach tego, masz sobie rodzicu zorganizowac opieke 😄


                              --
                              Paweł

                              Moje dziecko powiedziałosmile
                            • trillian Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 30.04.20, 11:44
                              pani-nick napisała:

                              > Skoro martwisz się ze dziecko będzie miało problem z adaptacja, nie puszczasz g
                              > o. Dn które
                              > Czekasz. Albo płacisz opiekunce.
                              > Ale nie masz prawa swoich leków narzucać innym i zabraniać im powrotu do normal
                              > ności.

                              Nie puszczam swojego dziecka, apokaliptyczny nastrój w przedszkolu to jeden powodów. Główny to oczywiście to że jestem na macierzyńskim i i tak jestem w domu, mam to szczęście że mogę je zatrzymać w domu, nawet się cieszę że więcej czasu możemy spędzić razem. Gdybym pracowała to pewnie musiałby iść, ale podejrzewam że ciężko by zniósł nowe warunki, panie w maseczkach, nerwowa atmosfera. Wrazliwiec mi się trafił i ciężko reaguje na zmiany. Zresztą zabrałam z przedszkola zanim je zamknęli, bo wszyscy wkoło rozmawiali tylko o wirusie.


                              Chlapnęłaś o tej winie rodziców i tyle. Teraz nieudolnie zmieniasz temat zamiast po prostu się z tego wycofać z twarzą.



                              --
                              ex coronawirus
                    • maslova Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 23:00
                      > Wypowiadam się na temat przedszkoli.

                      Wypowiadasz się na temat przedszkoli w odpowiedzi na mój post "A ja widzę te maluchy żłobkowe, które po tak długiej przerwie muszą z powrotem przejść adaptację, jak reagują na opiekunki w maseczkach czy przyłbicach, okutane w fartuchy i rękawiczki." ? Możesz mi wskazać w takim razie celowość Twoich wypowiedzi w tej odnodze wątku?

                    • maslova Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 23:10
                      > Wypowiadam się na temat przedszkoli. Na szczęście nie miałam nigdy potrzeby korzystania ze żłobków.

                      No i w związku z powyższym g... wiesz i g... widziałaś. Nie masz pojęcia, jak mogą zareagować dzieci w wieku 1 lub 2 lat na opiekunki w maskach czy przyłbicach i fartuchach. I do każdej reakcji dziecko w tym wieku ma prawo, i żadna z emocji nie jest niewłaściwa.

                      > Uważam ze dziecko do 3 roku życia powinno być pod opieka najbliższych, o ile to możliwe.
                      Pozwolę sobie zacytować jedną z forumek wypowiadających się w tym wątku: "Nie chcesz? Czujesz, ze to jeszcze nie ten czas?
                      Ale na litość boska nie narzucaj swoich przekonań innym.".

                  • pani-nick Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 22:21
                    Normalnie. Z doświadczenia. Przedszkolak chodzi chyba po ulicy i nosi maseczkę, podobnie jak rodzice i ludzie na dworze.
                    Przyłbice zna z wizyt u stomatologa? 🤷‍♀️

                    --
                    frequenter.light: "....aha, jesteśmy osobami rzadko zmieniającymi auta, jedno - to które musimy zmienić jeździmy już 16 rok - a drugie, które kupiliśmy nowe już 7."
                    • antonina.n Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 22:47
                      Ale po ci w ogóle gadacie o tych maseczkach? Powtarzam Wam. W przedszkolach nie będzie żadnych szczególnych działań dezynfekcyjnych ani ochronnych, bo się po prostu tego zrobić NIE DA. Dzieci będą się razem bawić jak zwykle, No może będą częściej myć ręce. A panie sprzątające psikną raz dziennie tu i ówdzie środkiem do dezynfekcji, Jeśli myślicie inaczej, jesteście naiwne.

                      W kontekście otwierania od przyszłego tygodnia, uważam że całe ZAMYKANIE było działaniem totalnie bez sensu.

                      No może o tyle to miało sens, ze się przez ten czas trochę przyzwyczailiśmy do liczb i te 40 zgonów dziennie już nie robi takiego wrażenia, co nie? Ale nie martwcie się, przy tysiącu zgonów dziennie tez już będziemy przyzwyczajeni.

                      I tak aż do czasu, aż trafi na własnego męża, rodzica lub dziecko.

                      Jestem porażona waszą totalną ignorancją i niewiedzą. Robimy sto testów na krzyż, a wy wierzycie, ze dziennie jest 300 przypadków. W Krakowie badano rożne bankomaty, biletomaty- niemal 40% próbek zawierało wirusa (to w skrócie).

                      Dzieci nie wracają do przedszkoli, bo mamy mało zachorowań, tylko dlatego że rząd już nie ma forsy na opiekę. I w rządzie s.raja teraz w gacie (przynajmniej ci szybciej myślący), bo zamknęli szkoły za wcześnie i kasa im się już skończyła, a tymczasem jakimś cudem opóźnilismy trochę szczyt zachorowań (albo mamy chińskie testy) i zaraz dopiero się zacznie przy 50-100tys zachorowań. Wy naprawdę wierzycie, że Polskę (jak zwykle wybrańca losu) ten scenariusz ominie?! Jesteście naiwne.

                      Galerie i sklepy wracają. Super. Znam jednego właściciela galerii handlowych. Siedzi w chałupie, nie wychodzi od ponad miesiąca i będzie siedzial w zamknięciu jeszcze bardzo długo. Ale faktycznie, na on na pewno postuluje otwarcie galerii handlowych.

                      Alescie naiwne.
                      • ola5488 Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 30.04.20, 09:54
                        antonina.n napisała:

                        > No może o tyle to miało sens, ze się przez ten czas trochę przyzwyczailiśmy do
                        > liczb i te 40 zgonów dziennie już nie robi takiego wrażenia, co nie? Ale nie m
                        > artwcie się, przy tysiącu zgonów dziennie tez już będziemy przyzwyczajeni.
                        >
                        > I tak aż do czasu, aż trafi na własnego męża, rodzica lub dziecko.
                        >
                        > Jestem porażona waszą totalną ignorancją i niewiedzą. Robimy sto testów na krzy
                        > ż, a wy wierzycie, ze dziennie jest 300 przypadków. W Krakowie badano rożne ban
                        > komaty, biletomaty- niemal 40% próbek zawierało wirusa (to w skrócie).
                        >
                        > Dzieci nie wracają do przedszkoli, bo mamy mało zachorowań, tylko dlatego że rz
                        > ąd już nie ma forsy na opiekę. I w rządzie s.raja teraz w gacie (przynajmniej c
                        > i szybciej myślący), bo zamknęli szkoły za wcześnie i kasa im się już skończyła
                        > , a tymczasem jakimś cudem opóźnilismy trochę szczyt zachorowań (albo mamy chiń
                        > skie testy) i zaraz dopiero się zacznie przy 50-100tys zachorowań. Wy naprawdę
                        > wierzycie, że Polskę (jak zwykle wybrańca losu) ten scenariusz ominie?! Jesteśc
                        > ie naiwne.

                        Większość społeczeństwa i tak ,,wie lepiej"...
            • alessa28 Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 19:55
              pani-nick napisała:

              > A na codzień nie wychodzisz z dzieckiem z domu?

              Wyjście z domu na spacer czy zakupy to raczej nie to samo co siedzenie parę godzin w pomieszczeniu. Trudno ogarnąć, nie?

              Nie zauważyło ze wszyscy maja m
              > aseczki? Mój 4 latek sam pilnuje żeby mieć maseczkę nawet w czasie jazdy na hul
              > ajnodze. A nosi okulary. Wiec z pewnością wygodne to nie jest....

              Prawdziwy geniusz.😀😀
              Tyle, że panie w przedszkolu będą mieć wywalone na to czy dzieci przestrzegają wysrubowanych zasad higieny.
              A więc wcześniej czy później odbije się to czkawką.

              > Wszędzie widzicie problemy.

              Ty za to, podobnie jak trampek, sprzedasz duszę diablu byle żadnych nie widzieć i dostać upragnione zielone światło.
              >
                  • tylkotakieo Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 21:15
                    o jakiej dezynfekcji mowa, skoro dzieci mowia non stop, krzycza, sa w ruchu. W powietrzu bedzie sie unosic fest mieszanka z buz...no i dlubanie w nosku caly czas bedzie mialo miejsce. Chociaz pani dyrektor jednego z przedszkoli mowila w gazecie (jak to sie wszystko zaczynalo i zanim zamknieto przedszkola), ze "pilnujemy, zeby dzieci paluszkow nie wkladaly do buzi". Moga sobie mowic siedzac w zaciszu gabinetu...
              • pani-nick Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 20:02
                Jakbyś nie odpowiadała mi, tylko wczytała się w post na który odpowiadałam, dotarłby do ciebie sens: - wszyscy obecnie noszą maseczki. Ich widok jest już normalny. Martwienie się wiec (przy założeniu, ze nie mieszkasz w dziczy i wychodzisz z dzieckiem chociaż na chwile na dwór - czy nie wychodzisz Alessa? ) ze dziecko się przestraszy widoku ludzi w maseczkach, skoro widuje ich codziennie ... (Alessa... bo codziennie z córka te uroki przyrody podziwiasz prawda...?) jest co najmniej dziwne.
                Widok stomatologa w przyłbicy (standardowo raz na pół roku) tez raczej u normalnego dziecka nie wywołuje ataku paniki.
                Co tam u tatusia?

                --
                frequenter.light: "....aha, jesteśmy osobami rzadko zmieniającymi auta, jedno - to które musimy zmienić jeździmy już 16 rok - a drugie, które kupiliśmy nowe już 7."
                      • pani-nick Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 22:29
                        Nie smile Jak Alessa... moglam sobie z nim przyrode podziwiać i do starbunia na latte sojowe jeździć. Oraz ze starszymi. Taki gap year... tylko był to mój wybór. I nikomu nie mówiłam w sezonie grypowym, ze o mój bosze! Weź kobieto wolne i jedz z dzieckiem do parku a nie narażaj go na choroby!”

                        --
                        frequenter.light: "....aha, jesteśmy osobami rzadko zmieniającymi auta, jedno - to które musimy zmienić jeździmy już 16 rok - a drugie, które kupiliśmy nowe już 7."
                      • pani-nick Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 22:32
                        Wielkie larum ze będzie możliwość posłania dziecka do przedszkola... przedszkola nie są obowiązkiem.
                        Nie chcesz? Czujesz, ze to jeszcze nie ten czas? Zostań w domu.
                        Ale na litość boska nie narzucaj swoich przekonań innym.

                        --
                        frequenter.light: "....aha, jesteśmy osobami rzadko zmieniającymi auta, jedno - to które musimy zmienić jeździmy już 16 rok - a drugie, które kupiliśmy nowe już 7."
                        • alessa28 Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 30.04.20, 05:51
                          pani-nick napisała:

                          > Wielkie larum ze będzie możliwość posłania dziecka do przedszkola... przedszkol
                          > a nie są obowiązkiem.
                          > Nie chcesz? Czujesz, ze to jeszcze nie ten czas? Zostań w domu.
                          > Ale na litość boska nie narzucaj swoich przekonań innym.

                          Na litość boska ależ krotkowzrocznosc. Ty i twój przychowek nie żyjecie na bezludnej wyspie. Podobnie inni. Placówki staną się wylegarnia syfu roznoszonego dookoła bo nikt tam nie zachowa żadnych zasad higieny. Na pewno nie kilkulatki

                          Jest za wcześnie ale nie mają kasy żeby płacić rodzicom więc hajda z powrotem. Z dobrem dzieci ma to gow#no wspólnego.
                          >
                          • pani-nick Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 30.04.20, 08:37
                            Placówki były i będą wylęgania syfu.
                            Wiesz dlaczego tak jest? Bo rodzice szprycują dzieci nurofenem i przyprowadzają chore.
                            Bo są samolubni. Myślą tylko o sobie.
                            Ja z byle katarkiem zostawiam i płace niani. Za cały dzień.
                            Ale przez kilka miesięcy mnie na to nie stać.
                            Co jest wg ciebie większym egoizmem?
                            Ja tobie nie mówię: masz wysłać dziecko do placówki. Tym bardziej skoro umiesz i możesz w jej towarzystwie się EFEKTYWNIE uczyć.
                            Jak już ci mówiłam, do pracy wróciłam, żeby moc EFEKTYWNIE pracować dopiero po odchowaniu dzieci i ustaleniu logistyki.
                            Przykro mi, ale mam już tak, ze albo robię coś dobrze, albo wole wcale. Bo w tej obecnej sytuacji mam wrażenie ze zawalam i prace i dzieci - kończąc coś popołudniami kiedy mąż wraca. Przez to nie ma tez opcji na wspólny wieczór na przykład.
                            Ty tego nie rozumiesz, mieszkasz sama z dzieckiem. Dużym. Przypomnij sobie może jak to było 2-4 lata temu.
                            I to ty wyjdź poza czubek nosa.
                            Bądźcie sobie w domach do 2025, ale pozwólcie otworzyć te przedszkola dla CHĘTNYCH i potrzebujących.
                            Ps. Wczoraj w lidlu był tłok jak przed tym syfem.
                            Tak jak ktoś tu już wspomniał obstawiam ze rodzinki udadzą się na szybkości w przyszły weekend do galerii kupowac buciki na wiosnę, bo sklepy online nie działają przecież, a poza tym dzieciaczek w towarzystwie rodzica nie jest totalnie narażony na kontakt z wirusem.
                            Wirus działa tylko w towarzystwie opiekunki.
                            Moje dzieci od tygodnia maja kontakt z rówieśnikami. Taki bezpośredni.
                            Sąsiadka wpadła w popłoch, bo jej córka ma na to zakaz i miączała, ze „bo córka paninick może, a ja nie”, wiec sąsiadka kategorycznie kazała zejść z oczu jej córeczce.
                            Ale oczywiście tydzień wcześniej córeczka sąsiadki z koleżanka zza plotu wisiały na tych płotach, podawały sobie piłkę i tez miały kontakt. Najwyraźniej ten płot działa magicznie....

                            Wasza logika jest tak głupia, jesteście zaślepione panika, niechęcią do powrotu do pracy, strachem przed wracaniem do normalności.

                            Bo z kim rozmawiam, to wirusa się nie boi, gdzie po co maseczka i rękawiczki?! ale ten sam wirus staje się kilerem, kiedy ma nam niestety uczynić życie mniej wygodnym.

                            --
                            frequenter.light: "....aha, jesteśmy osobami rzadko zmieniającymi auta, jedno - to które musimy zmienić jeździmy już 16 rok - a drugie, które kupiliśmy nowe już 7."
                            • alessa28 Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 30.04.20, 10:04
                              pani-nick napisała:

                              > Placówki były i będą wylęgania syfu.
                              > Wiesz dlaczego tak jest? Bo rodzice szprycują dzieci nurofenem i przyprowadzają
                              > chore.
                              > Bo są samolubni. Myślą tylko o sobie.
                              > Ja z byle katarkiem zostawiam i płace niani. Za cały dzień.

                              Ja podobnie i pietnuje podobne praktyki ale to nie leży w mojej gestii tylko dyrekcji. To nie ja powinnam pilnować tych zasad jako rodzic.


                              > Ale przez kilka miesięcy mnie na to nie stać.
                              > Co jest wg ciebie większym egoizmem?
                              > Ja tobie nie mówię: masz wysłać dziecko do placówki. Tym bardziej skoro umiesz
                              > i możesz w jej towarzystwie się EFEKTYWNIE uczyć.
                              > Jak już ci mówiłam, do pracy wróciłam, żeby moc EFEKTYWNIE pracować dopiero po
                              > odchowaniu dzieci i ustaleniu logistyki.
                              > Przykro mi, ale mam już tak, ze albo robię coś dobrze, albo wole wcale. Bo w te
                              > j obecnej sytuacji mam wrażenie ze zawalam i prace i dzieci - kończąc coś popoł
                              > udniami kiedy mąż wraca. Przez to nie ma tez opcji na wspólny wieczór na przykł
                              > ad.

                              > Ty tego nie rozumiesz, mieszkasz sama z dzieckiem. Dużym. Przypomnij sobie może
                              > jak to było 2-4 lata temu.

                              Ty sobie jaja robisz? Dziecko które dopiero skończyło 7 lat i zaczyna szkole podstawowa jest dzieckiem DUŻYM??

                              O mój losie..
                              Duży to jest nastolatek, który jest samodzielny. Mnie czeka jeszcze kupa czasu opiekowania się córka bo nie jestem z frakcji pt "masz 10 lat, ugotuj se obiad, skocz na miasto, będę o 19.00".
                              Btw ile lat maja twoje dzieci, to niemowlęta? Bo wydaje mi się że masz starsze o mojej, przynajmniej jedno.

                              Skąd ta szklana kula Btw? Nie mieszkam sama.



                              > I to ty wyjdź poza czubek nosa.
                              > Bądźcie sobie w domach do 2025, ale pozwólcie otworzyć te przedszkola dla CHĘTN
                              > YCH i potrzebujących.

                              Znowu to samo, zero myślenia


                              > Ps. Wczoraj w lidlu był tłok jak przed tym syfem.
                              > Tak jak ktoś tu już wspomniał obstawiam ze rodzinki udadzą się na szybkości w p
                              > rzyszły weekend do galerii kupowac buciki na wiosnę, bo sklepy online nie dział
                              > ają przecież, a poza tym dzieciaczek w towarzystwie rodzica nie jest totalnie n
                              > arażony na kontakt z wirusem.

                              Wpisałam się już w wątku o CH. Długo tam moja noga nie postanie.
                              Zakupy odzieżowe załatwiam online i nie dzielę pasji z plebsem biegającym do Mc Donalda w CH. Sorry Winnetou


                              > Wirus działa tylko w towarzystwie opiekunki.
                              > Moje dzieci od tygodnia maja kontakt z rówieśnikami. Taki bezpośredni.
                              > Sąsiadka wpadła w popłoch, bo jej córka ma na to zakaz i miączała, ze „bo córka
                              > paninick może, a ja nie”, wiec sąsiadka kategorycznie kazała zejść z oczu jej
                              > córeczce.
                              > Ale oczywiście tydzień wcześniej córeczka sąsiadki z koleżanka zza plotu wisiał
                              > y na tych płotach, podawały sobie piłkę i tez miały kontakt. Najwyraźniej ten p
                              > łot działa magicznie....

                              >
                              > Wasza logika jest tak głupia, jesteście zaślepione panika, niechęcią do powrotu
                              > do pracy, strachem przed wracaniem do normalności.

                              Hahaha. Ty za to bez tej normalności dostajesz fiola.tak boleśnie cię jej brak zweryfikowal, że biegniesz na oślep.
                              Ludzie po prostu zdrowo myślą.
                              Wszystko było zamknięte przy małej skali zachorowań a w momencie wzrostu wraca do normalności. Hahaha.
                              Wykonuje się mała liczbę testów żeby ukryć skalę a takie pelikany jak ty lykaja wszystko jak leci..


                              >
                              > Bo z kim rozmawiam, to wirusa się nie boi, gdzie po co maseczka i rękawiczki?!
                              > ale ten sam wirus staje się kilerem, kiedy ma nam niestety uczynić życie mniej
                              > wygodnym.

                              Tak, wirus jest wymyslem illuminati, Billa Gatesa i wrogich sił.
                              To kłamstwo bo tak naprawdę jest mniej groźny od ugryzienia komara.. Xddd
                              Oj żebyś ty się na własnej skórze nie przekonała..
                              >
                                • hanusinamama Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 30.04.20, 10:46
                                  Ona jest ponad to....mnie fascynuje jak gardzi pracującą matką. Matki wina ze dziecko siedzi w przedszkolu czy na świetlicy w szkole...ale nie wina ojca. Ojciec jest od tyrania, od zarabiania.

                                  --
                                  "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
                                  • nessy Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 30.04.20, 11:46
                                    Jeśli ojciec ma możliwości większego zarobkowania, to chyba logiczne, że wtedy "tyra", jakkolwiek to brzmi.
                                    Nie znam rodzin, gdzie facet rzuci dobrze płatną pracę, na rzecz żony, która zarabia grosze na stażu czy na etacie.
                                    I to chyba logiczne, że jeśli rodzice pracują, dziecko idzie do żłobka/przedszkola, gdzie spędza i po 8 godzin dziennie?
                                    Jeśli rodzice nie muszą, nie poślą dzieci do placówek, ale to trzeba mieć chętnych do zajmowania się dziećmi w postaci dziadków, cioć, wujków.
                                    Jeśli chętnych brak, wyskakujesz z kasy na opiekunkę, ale to kosztuje. Nikt nie będzie za darmo opiekował się cudzym dzieckiem.
                                    Co do pogardy , to nie od dziś wiadomo, że ematka w równym, jeśli nie większym stopniu, gardzi tymi bezrobotnymi wink
                            • araceli Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 30.04.20, 10:14
                              pani-nick napisała:
                              > Bo są samolubni. Myślą tylko o sobie.
                              > Ja z byle katarkiem zostawiam i płace niani. Za cały dzień.
                              > Ale przez kilka miesięcy mnie na to nie stać.

                              Kocham jematkę - jej NIE STAĆ a inni są SAMOLUBNI big_grin big_grin big_grin



                              --
                              Emigrancka troska o ojczyznę:
                              araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
                              black_halo: Na zlosc tobie spale.
    • conena Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 10:48
      dla mnie logicznym byłby powrót do placówek dzieci w wieku 6-9 lat. do 5 r.ż. można brać wychowawczy, więc teoretycznie przedszkole i żłobek niepotrzebne. po 10 r.ż. dzieciak już teoretycznie może sam łazić po świecie, więc sam się ogarnie ze zdalna szkołą. problem jest z dziećmi pomiędzy 6 a 9 r.ż. i dla tych dzieci trzeba by otworzyć placówki.
      co nie zmienia faktu, że jakoś nie wierzę, że od 6 maja będzie w przedszkolu bezpiecznie.

      --
      A taki znacie? Idą Nilfgaardczyk, elf i krasnolud. Patrzą: leci mysza...
      • aerra Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 10:53
        Ale wychowawczy jest bezpłatny. Na opiece chociaż kasę dostajesz.

        --
        józek (we wcieleniu i_m.norwood.3): Śmierci to nikomu nie życzę, ale marzy mi się taki kryzys, który uderzy tylko w bogatych. A jeśli jakaś władza sprawi, że bogatym będzie gorzej, ale biedni będą mieli lepiej, kosztem bogatych, to będzie moją władzą.
      • kyrelime Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 18:07
        Wychowawczy? On jest dla kobiet, które mogą i chcą sobie pozwolić na bezpłatny urlop, żeby móc sprawować opiekę nad dzieckiem, a nie dla takich, które zapisały dziecko do żłobka, gdyż nie mogą sobie na taki bezpłatny urlop pozwolić.
      • mika71 Re: Żłóbki i przedszkola od 6 maja 29.04.20, 11:51
        Organy prowadzące to już dawno myślą tylko pewnie czekali na oficjalne ogłoszenie i czy będą jakieś wytyczne.
        To tak jak W-wa puściła informację o dyzurach wakacyjnych ale zalezy to jeszcze od odgórnych wytycznych