Dodaj do ulubionych

Koniec świata luksusu

01.05.20, 06:08
Przeczytałam rozmowę wyborcza.pl/7,82983,25911356,prof-krol-koniec-swiata-luksusu-za-pare-miesiecy-nie-bedzie.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza trochę dla mnie czarnowidztwo, ale kto w sumie? A Wy co myślicie nt,?
Obserwuj wątek
    • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 06:29
      zosia_1 napisała:

      > A Wy co myślicie nt,?

      Dziękuję za link. Są jeszcze mądrzy ludzie w Polsce? Szok, bo ich zupełnie nie widać w mediach!

      O premierze Morawieckim:
      "A popisy premiera przekraczają wszystko. Nie wiem, czy on, jak się wydawało na początku, jest sprawnym, wybitnym menedżerem. Czy raczej, jak niektórzy uważają, był w tym banku jakimś, przepraszam za wyrażenie, popychłem Irlandczyków, którzy byli właścicielami, a Polak był potrzebny, bo nasze przepisy tak nakazują. I wzięli sobie takiego, który będzie grzeczny i posłuszny. A on sam nie potrafi po prostu nic, poza tym, że opowiada, iż grał w ping-ponga." big_grin

      Niestety, ale tak jest.
      Co do zakupów i rozruszania tym gospodarki, to ja też już pisałem, że otworzą centra handlowe i ludzie przyjdą popatrzeć, bo nie będzie ich stać. Część osób ma pieniądze, większość się spłukała albo za chwilę straci ostatnie oszczędności i wielu z nich straci również pracę. Pogłębią się kolosalnie różnice między biednymi i bogatymi, bo będą ludzie, którzy będą mieli pieniądze i jeszcze więcej zarobią. Przy takich emocjach, partie radykalne będą bardzo zyskiwały, co nie wróży nic dobrego
      • magazynka Re: Koniec świata luksusu 02.05.20, 01:07
        O Morawieckim "był w tym banku jakimś, przepraszam za wyrażenie, popychłem Irlandczyków, którzy byli właścicielami, a Polak był potrzebny, bo nasze przepisy tak nakazują. I wzięli sobie takiego, który będzie grzeczny i posłuszny. A on sam nie potrafi po prostu nic, poza tym, że opowiada, iż grał w ping-ponga." big_grin"

        Przecież on nie jest ani bankowcem ani politykiem, tylko bezwolnym historykiem!
        Ja w ogóle nie rozumiem, jak historyk po jakimś krótkim kursie ekonomicznym mógł zostać bankowcem. Figurantem chyba za mocnym poparciem i zgodnie z unijnym zapotrzebowaniem na narodowość. I do tego te bezczelne kłamstwa bez zmrużenia oka i powtarzanie sloganów płynących od Kaczora.
    • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:33
      Dzięki, ciekawe. Pocieszające, że nie tylko zwykły człowiek, taki jak ja, nie ogarnia motywacji niektórych polityków.

      Osobiście staram się zachować jakąś nadzieję, że nie będzie aż tak tragicznie, jak może być. Profesor w jednym miejscu mówi, że teraz nikt nie wie, co będzie, a dalej że będzie krach. Czyli on jednak wie? 😉
      • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:45
        kosmos_pierzasty_x napisał:

        > Osobiście staram się zachować jakąś nadzieję, że nie będzie aż tak tragicznie,
        > jak może być. Profesor w jednym miejscu mówi, że teraz nikt nie wie, co będzie,
        > a dalej że będzie krach. Czyli on jednak wie? 😉


        Ale to wszyscy wiedzą i to od lat. Będzie kiepsko dla bardzo wielu, część się prześliźnie, część świetnie zarobi.
        Mówi się od wielu lat, że trzeba utrzymać sensowny poziom tym słabszym, inaczej, czeka nas rewolucja. Nic bardziej nie wkurza, niż pełny sklep, a Ty z nosem przy szybie!
          • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:51
            kosmos_pierzasty_x napisał:

            > Nikt od lat nie mógł wiedzieć, że nadejdzie kryzys o takiej siłę, jak ten, któr
            > y teraz się szykuje. Za to masz rację, co do ewentualnej rewolucji.

            Wszyscy myślący wiedzieli, że kryzys nadciąga, tylko nie byli w stanie określić terminu. Ale za to, już bym ich nie winił
              • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:42
                kosmos_pierzasty_x napisał:

                > Wszyscy wiedzieli, tylko ekonomiści nie. Skoro mówią oczarnym łabędziu. Ciekawa
                > teoria.

                Nie wiem, kto gada bzdury, jeśli Niemcy zbierali na poduszkę finansową i nazbierali, bo ją mają?
                Ekonomiści wiedzieli o nadchodzącym kryzysie czy zawirowaniach. Ja też wiedziałem. Rozmawiałem z rodziną, że można by coś zacząć, bo w 2020 będzie kryzys i usługi będą tańsze. Reakcja rodziny: co ty pi..dolisz? Propisowscy, trzeba dodać wink
      • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:46
        I nie zgadzam się z tym, że można jechać do Sandomierza, zamiast oglądać zorzę. Wg mnie warto zobaczyć jedno i drugie, kiedy ma się możliwość. A jak się nie ma, to też nie koniec świata.

        A o Tusku i 'ludziach zbędnych' mówi imo ważne rzeczy.

        Za to nie podoba mi się stwierdzenie, jakobyśmy wszyscy chcieli mieć lepszy telefon, samochód, itd. Nie, z całą pewnością nie wszyscy. To już taki wyświechtany frazes, że mógł sobie darować.

        I wreszcie wizja rewolucji. Sądzicie, że jest pewna?
        • afro.ninja Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:52
          Paradoksalnie ten "luksus" jest tylko ułudą. Prawdziwy luksus to praca, tam gdzie chcesz mieszkać, możliwość zakupu mieszkania, lub wynajmu długoterminowego, co w realiach Polski jest marginalne, wręcz niemozliwe. Tego prawdziwego luksusu nie ma.i nie będzie. Polacy są przyzwyczajeni do biedy, kredytów, ciągłego dorobku.
          • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:02
            Afro, niestety zgadzam się. Niewielu, bardzo niewielu Polaków doświadczyło prawdziwego luksusu. Może jednak przez to niektórzy go przedefiniowali i postanowili za luksus uważać np. mieszkanie tylko trochę większe niż klitka i brak konieczności rozliczania w budżecie domowym każdej złotówki... Smutne w sumie.
          • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 08:19
            afro.ninja napisała:

            > Paradoksalnie ten "luksus" jest tylko ułudą. Prawdziwy luksus to praca, tam gdz
            > ie chcesz mieszkać, możliwość zakupu mieszkania, lub wynajmu długoterminowego,
            > co w realiach Polski jest marginalne, wręcz niemozliwe.

            Jeżeli ktoś żyje w domu z prądem, ciepłą wodą, wysyła dzieci do szkoły, którą wybierze, kupuje sprzęty, które zobaczył i pisze, że poleci na wakacje, byle tylko granice otworzyli, to żyje w luksusie niedostępnym większości na naszej planecie
            • afro.ninja Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 09:45
              Cóż żyjemy w Europie i to do niej się odnosimy. Konsumpcjonizm napędza gospodarkę z drugiej strony niszczy planetę i nabija kieszenie najbogatszym. Bardzo trudno tutaj znaleźć rozwiązanie. My przeciętni obywatele kraju typu Polska nie zaznalismy jeszcze europejskiego luksusu i długo jeszcze nie zaznamy. Chociaz biedniejsze rodziny z dużą ilością dzieci, mogli odczuć, ze jest im lepiej. Ale ceny i tak poszły w górę.
              • yuka12 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:58
                Wiele osób w tej tzw. Europie też nie ma takiego luksusu. W końcu w UK, Hiszpanii i Niemczech wciąż żyje sporo osób, które na każdy zagraniczny czy krajowy wyjazd ciułaja, a żyją często w wynajmowanych domach czy mieszkaniach spółdzielczych/komunalnych, bo nigdy nie będą w stanie dorobić się własnych. Pracujący biedacy są zjawiskiem występującym nie tylko w USA. I właśnie oni dostaną po kieszeni najbardziej.
                • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:58
                  Dokładnie. Filmy takie jak brytyjski "Nie ma nas w domu" czy francuskie "Dyskont" albo "Nasze zmagania" pokazują, że trawa niekoniecznie jest zieleńsza po drugiej stronie granicy.

                  To prawda, że są tam rodziny, w których pieniądze są od bardzo, bardzo dawna. Takich w Polsce chyba nie ma, bo co to jest: drugie czy trzecie pokolenie z łatwiejszym startem?
        • bistian Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 07:58
          kosmos_pierzasty_x napisał:

          > Za to nie podoba mi się stwierdzenie, jakobyśmy wszyscy chcieli mieć lepszy tel
          > efon, samochód, itd. Nie, z całą pewnością nie wszyscy. To już taki wyświechtan
          > y frazes, że mógł sobie darować.

          Większość chciała, nie ma co się oszukiwać, wystarczy poczytać forum, a przecież na forum nie ma osób wyjątkowych pod każdym względem. Ja jestem dziwakiem, bo nigdy nie leciałem samolotem na wakacje, ba, nawet bez wakacji nie leciałem. Uważam, że okolica jest na tyle atrakcyjna, że nie warto produkować masy śmieci gdzieś tam na wyspach. Ile osób na forum ma moje myślenie? Dodam, że mnie stać. Obawiam się, że osoby, które stać, mają w d... czy coś tam zniszczą.
            • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:28
              kosmos_pierzasty_x napisał:

              > Nie podzielam Twojej pesymistycznej wizji. A na forum to akurat przeciwnie - wi
              > ele osób pisze o konsumpcji bardzo rozsądnie. Najwyraźniej każdy widzi co inneg
              > o.

              To ja się z Tobą nie zgodzęsmile To więcej, lepiej, wyżej, jest na forum bardzo widoczne. Vide wątki o iphonach dla małych dzieci, guccim itd.
              • kosmos_pierzasty Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 15:07
                Jak wiesz, każdy postrzega rzeczywistość przez własne soczewki. Jednemu łatwiej dostrzec to, a drugiemu zupełnie co innego.
                Ta d z i e c i ę c a torebka zaproponowana przez Ichi, jedynie zaproponowana, obrosła już taką legendą, że na tej podstawie można zapewne prześledzić, jak powstają mity i legendy.
                • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:10
                  Trudno nie zauważyć Twoich wątków Kosmossmile
                  Jak nie torebka to pasek, mniejsza z tym, konsumpcjonizm jest baaardzo widoczny na forum. Dużo bardziej niż minimalizm. A z kolei podejście eko wyróżnia się niestety agresywnością.
                  • kosmos_pierzasty_x Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:39
                    pade napisała:

                    > Trudno nie zauważyć Twoich wątków Kosmossmile
                    Potraktuję to jako komplement (o pasku nigdy nie pisałam, mniejsza o to, wątek o torebce też nie był o torebce, też mniejsza) 😁
                    I nawet jeśli są tak charakterystyczne, to nadal każdy wyczyta w nich co innego, jak widać.
                        • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:07
                          Nie, wątek nie świadczy o skali konsumpcjonizmu.
                          Myślę że pade po prostu kojarzy Cię tak jak np. ja, a pewnie nie jesteśmy tylko my dwie, głównie z wątków o kupowaniu. Liczbę wątków przedświątecznych wytykało Ci przynajmniej kilka osób - "co kupić, jakie prezenty, jakie dekoracje, jeszcze więcej dekoracji, jeszcze więcej prezentów, a w co się ubrać, co kupić do ubrania na święta, a wy co kupiliście? a może podpowiecie gdzie co kupić, a jak tam zakupy" i tak bez końca. Nikt nie wie jaki jest Twój ślad węglowy bo nikt Ci tego nie mierzy i zapewne nikogo to nie obchodzi, po prostu tak bywasz odbierana i tyle - chociaż pewnie nie przez wszystkich.
                          • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:13
                            Dokładnie tak jest.

                            Inna sprawa, że z takim samym zdziwieniem czytam wątki o różnych domowych/kuchennych przydasiach. Nie mam w domu nawet 1/10 z tego, a jakoś udaje mi się gotować, prać czy sprzątaćbig_grin
                            • 35wcieniu Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:15
                              Przestałam czytać jak zaczęły padać nazwy, których nie rozumiem np. "bosch jakistam", bez doprecyzowania czy to robot, czy ekspres do kawy czy co, kilka sprawdziłam, dalej mi się nie chciało big_grin
                        • pade Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 17:18
                          kosmos_pierzasty_x napisał:

                          > A pamiętasz wątek o śladzie węglowym? Nieskromnie przypomnę, że mój był jednym
                          > z najmniejszych. Jeśli to świadczy o rozbuchanym konsumpcjonizmie, to widać nie
                          > jest on tak straszny.

                          Hmm, to pewnie ja się w nim nie wypowiadałamsmile
                          W ogóle staram się jak najmniej opowiadać o trybie życia, jaki prowadzę, bo on znacząco odstaje od standardów ematki (bidetu też nie posiadambig_grin), a mnie jest z nimi po prostu nie po drodze. Nie z braku możliwości, tylko z powodu upodobań.
          • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:01
            Zgłaszam się. Akurat nawet jakby było mnie stać, wakacje w kombinacje hotelowym, na które muszę bardzo daleko lecieć, w ogóle mnie nie kręcą. Sporo widziałam widziałam w Europie, w Polsce jednak mniej, stopniowo tę Polskę nadrabiam i nie uważam tego za gorsze wakacje, bo nie byłam na Seszelach, w Turcji, Cabo Verde czy gdzie tam jeszcze.
            • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 10:15
              Prof. Król dziwi się po co. Nie ujmując mu erudycji i wiedzy, jest z tego pokolenia inteligentów, którzy uważali artykułowanie wprost potrzeb materialnych za coś krępującego.
              Jego tok myślenia idzie w kierunku, że w sumie salceson nie jest taki zły, Sandomierz również w porzo, a Władysławowo nie jest gorsze od Algarve. To mniej więcej tak, jakby dziwił się, że można mieć kota z hodowli za milion monet zamiast wziąć za darmo ze wsi albo z dowolnego schroniska, bo i to kot, i to kot.
                • yuka12 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:05
                  Ale ludzie mają różne potrzeby czy nawet ochotę na coś. Rasowy kot z dobrej hodowli daje w miarę jasny obraz, kogo bierzemy do domu, "dachowiec" zawsze będzie loterią. No cóż nie każdy lubi loterie.
                  Ja np. bardzi lubię Polskę, uważam, że jest piękna, ale też chcę mieć szansę poznać koloryt innych państw czy nacieszyć się pogodą i ciepłym morzem w lecie (Bałtyk z sinicami nie bardzo może tu konkurować).
                  Dziwi mnie, że jeszcze kogoś to zastanawia.
                  • nuclearwinter Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:14
                    Ale mnie to w ogóle nie dziwi, ani nie zastanawia, wyraziłam tylko swoją opinię. Dla mnie kot rasowy, czy zwykły podworkowiec ze schroniska, to jedno i to samo, akurat kocie charaktery bywają jednakowo nieprzewidywalne a miauczą i robią do kuwety wszystkie tak samo.
                    • leanne_paul_piper Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 14:14
                      nuclearwinter napisała:

                      > Ale mnie to w ogóle nie dziwi, ani nie zastanawia, wyraziłam tylko swoją opinię
                      > . Dla mnie kot rasowy, czy zwykły podworkowiec ze schroniska, to jedno i to sam
                      > o, akurat kocie charaktery bywają jednakowo nieprzewidywalne a miauczą i robią
                      > do kuwety wszystkie tak samo.

                      No ja widzę różnicę, między zwykłym sierściuchem a moim MCO arystokratawink.
                      Moja jest kocim ideałem. Pochodzi z bardzo dobrego domu i została super zsocjalizowana.

                      Trudno też udawać, że nie ma różnicy między wakacjami w Międzyzdrojach a Punta Cana czy Malindi.
                      • nuclearwinter Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 16:30
                        leanne_paul_piper napisała:

                        > nuclearwinter napisała:
                        >
                        > > Ale mnie to w ogóle nie dziwi, ani nie zastanawia, wyraziłam tylko swoją
                        > opinię
                        > > . Dla mnie kot rasowy, czy zwykły podworkowiec ze schroniska, to jedno i
                        > to sam
                        > > o, akurat kocie charaktery bywają jednakowo nieprzewidywalne a miauczą i
                        > robią
                        > > do kuwety wszystkie tak samo.
                        >
                        > No ja widzę różnicę, między zwykłym sierściuchem a moim MCO arystokratawink.
                        > Moja jest kocim ideałem. Pochodzi z bardzo dobrego domu i została super zsocjal
                        > izowana.
                        >
                        > Trudno też udawać, że nie ma różnicy między wakacjami w Międzyzdrojach a Punta
                        > Cana czy Malindi.
                        >
                        >
                        A widzisz, dla mnie akurat najpiękniejsze koty to niektóre dachowce (czyli kot europejski i jego miksy), o wiele bardziej mi się podobają niż MCO, czy np. brytyjczyki. Kwestia gustu. Dla mnie to taki archetyp kota po prostu 🙂 A na poziom zsocjalizowania zwierzaka sama akurat masz ogromny wpływ.
              • lily_evans11 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:16
                No widzisz triss, akurat, o ile zgadzam się, że Algarve i Władysławowo to zupełnie inne doświadczenia (choć obydwa fajne na swój sposób, i najlepiej poznać jedno i drugie), o tyle co do tego kota - tak, jedno kot, drugie kot, a możesz zrobić coś dobrego i pożytecznego zamiast ładować komuś w kieszeń, żeby kupić zwierza z trochę innym futerkiem. Kupowanie zwierząt rasowych, kiedy wkoło tyle małej i dorosłej bidy, która wspaniale rozkwita w kochających domach, jest po prostu słabe w dzisiejszym świecie.
                • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:20
                  Rany, ja nie chcę pomagać biednym kotkom. Kontaktowałam się z kilkunastoma hodowlami, mam kilka stałej w obserwacji i jesteśmy na liście oczekujących na mioty w konkretnym kolorze. I zdaję sobie sprawę z tego, że to wyłącznie fanaberia, niemniej jeśli już ma być kot i kudły, to niech będzie oszałamiająco piękny, zbadany, z historią do prapradziadków itd., dobrany hodowlanie cechami.
                    • triss_merigold6 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 11:57
                      Nie, dlaczego?
                      Podkreślam, że zdaję sobie sprawę, że to fanaberia, ale IMO za własną kasę mam do niej prawo. Tak samo jak ktoś ma prawo szukać sobie pół roku samochodu z konkretnym wyposażeniem, albo zamawiać elementy spersonalizowanego wyposażenia do zabawy w rekonstrukcje czy projektować ogród kolorystycznie.
                      • jagoda2 Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:49
                        Oczywiście, masz prawo, ale to naprawdę bez sensu. I już nawet nie chodzi o to, że jest mnóstwo cudownych kotków do adopcji (sama biorę koty wyłącznie z adopocji). Stać Cię, masz fanaberię, to kupujesz - to dozwolone, chociaż porównanie z kupnem samochodu nietrafione, moim zdaniem.
                        Chodzi tylko o to, że hodowla nie gwarantuje Tobie niczego poza wyglądem kota tak naprawdę: tego, że kot będzie przyjazny, nielękliwy, towarzyski itd. Adoptowałam do tej pory trzy kotki - każda jest/była diametralnie różna od siebie. To trochę jak z dziećmi - niby materiał genetyczny jest znany, ale jakie dziecko z tego wyjdzie - nie wiadomo. Często jest tak, że rodzeństwo jest totalnie różne, a "hodowla" znana wink Dlatego poddaję pod rozwagę zakup z hodowli - możesz wydać mnóstwo kasy (oczywiście, to nie mój problem) i być niemile zaskoczona, rozczarowana; równocześnie możesz dać dobre życie jakiemuś małemu, biednemu kotkowi, który okaże się Twoim najukochańszym członkiem rodziny, bezwzględnie Tobie oddanym i ufającym.
                        Wiesz, ja czasami tuląc moje kotki, zastanawiam się, jakie życie miałyby te moje ukochane koteczki, gdyby dobrzy ludzie nie przygarnęli ich do domów adopcyjnych, poświęcając się im całkowicie, a potem nie zostały adoptowane do domów dobrych ludzi.
                        I nie krytykuję Ciebie, tylko poddaję pod rozwagę pomysł z adopcją. Hodowla niczego Tobie nie gwarantuje poza rasą i umaszczeniem.
                        • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 12:54
                          jagoda2 napisała:

                          > I nie krytykuję Ciebie, tylko poddaję pod rozwagę pomysł z adopcją. Hodowla nic
                          > zego Tobie nie gwarantuje poza rasą i umaszczeniem.

                          Ale chyba nie chodzi o nic innego, tylko żeby pasował do kanapy i za bardzo się nie gryzł z wystrojem kuchni!?
                          • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:04
                            A jakie światło ma odbijać sierść tego kota? Zachodzącego słońca nad morzem? Wschodzącego nad jeziorem? Zorzy polarnej? A może luksusowej (bo niedostępnej już) żarówki wolframowej? Ciekawe jak wygląda sierść TEGO kota w świetle ledów z Ikei?
                            wink
                            Biedni ci nasi parweniusze. A tak dobrze im szło...
                            • dyzurny_troll_forum Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:12
                              danaide napisała:

                              > A może luksusowej (bo niedostępnej już
                              > ) żarówki wolframowej?

                              Spoko się kupuje.
                              Zgodnie ze starą zasadą wolnego rynku: "wszystko co jest nielegalne jest bardziej opłacalne"
                              Foliarze bardzo je kochają...

                              > Ciekawe jak wygląda sierść TEGO kota w świetle ledów z
                              > Ikei?

                              Z jakiej IKEI!? How dare you!
                              Z design shopu z designowym home staigingiem! Oświetlenie wnętrza musi być zaprojektowane indywidualnie pod kota przez architekta...
                              • danaide Re: Koniec świata luksusu 01.05.20, 13:43
                                Ja również kocham wolframowe. Mam kilka ostatnich zapasowych, do czytania. I zapas halogenowych.

                                Wiem, że dalej są produkowane, choćby w Chinach. Ileś lat temu, w innym świecie, kupowałam chińskie. Przestałam, jak zaczęły się przepalać drogą wybuchu. Żyrandol, a pod spodem metal i szkiełka. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Zakupiłam produkcję europejską.
                                Dziękujemy, UE.

                                No wiem, wiem. Ale tak po cichu liczyłam, że przecież nawet w tego Kartella czy inną cholerę wkręca się żarówkę-masówkę. Zresztą nie róbmy z budżetówki nie wiadomo kogo. Za wysokie progi...